Skocz do zawartości

Renowacja i naprawa obuwia


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 17.08.2026 o 17:22, Velahrn napisał(a):

Jeśli jest to profesjonalny i dobrze wykonane - co wcale nie musi być oczywiste! - to jest to dobra cena. Same barwniki/kosmetyki do skóry mogą wynieść cię podobnie, z tym zastrzeżeniem, że po całej operacji zostanie jakieś 90% opakowania

Niestety/Na szczęście profesjonalista (pan z Katany) uznał, że jednak nie będzie potrafił tego zrobić dobrze, więc się nie podejmuje, żeby nie zniszczyć mi butów. Masz może kogoś innego, kogo poleciłbyś w takim temacie?

Opublikowano

Shoe’n’bag spa w Łodzi. Dobrze i raczej droźej niż 150zł.

Usługi drożeją, bo nie ma fachowców. Ubrań i butów jest natomiast nadprodukcja. Niedługo naprawy nie będą dostępne, chyba że wyrzuceni z rynku przez SI (wpisać zawód zagrożony) będą się przekwalifikowywać.

  • Like 1
Opublikowano
23 godziny temu, lubo69 napisał(a):

Shoe’n’bag spa w Łodzi. Dobrze i raczej droźej niż 150zł.

Usługi drożeją, bo nie ma fachowców. Ubrań i butów jest natomiast nadprodukcja. Niedługo naprawy nie będą dostępne, chyba że wyrzuceni z rynku przez SI (wpisać zawód zagrożony) będą się przekwalifikowywać.

Sprawdziłem. Mówią, że bardzo chętnie, ale zaśpiewali 350 zł… Postanowiłem, że póki co spróbuję samemu kremem pociemnić i zapatynować. Pan z Katany zaoferował się zrobić pierwszą warstwę, nawet znalazł krem jeszcze ciemniejszy od mojego. 💪

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Rozwaliłem praktycznie nowe buty. Zachwycony praktycznością i solidnością podeszwy vibram, używałem butów Carlos Santos jakby były niezniszczalne. Efekt odklejony obcas. Mam pytanie czy ogarnie to pierwszy osiedlowy szewc? - naprawiacz? Przepraszam za jakość zdjęcia.

IMG_20261017_213037954.jpg

Opublikowano
1 godzinę temu, nqtvvv napisał(a):

Rozwaliłem praktycznie nowe buty. Zachwycony praktycznością i solidnością podeszwy vibram, używałem butów Carlos Santos jakby były niezniszczalne. Efekt odklejony obcas. Mam pytanie czy ogarnie to pierwszy osiedlowy szewc? - naprawiacz? Przepraszam za jakość zdjęcia.

IMG_20261017_213037954.jpg

Ja bym nie ryzykował

Te buty są szyte GYW 270 stopni, co oznacza, że obcas nie jest przyszywany, tylko przyklejany i przybijany gwoździami. Co ciekawe, nie widać, aby były one zakleszczone, a tak powinno być.

Poprawnie zrobiony obcas jest przybijany na takim metalowym kopycie, przez co gwoździe nie przechodzą na wylot, tylko ich główki się zaginają - i bardzo silnie zakleszcza to obcas na miejscu. Poniżej, hehe, zdjęcie rentgenowskie, gdzie to bardzo dobrze widać.

nicks-boots-vs-x-ray-v0-86vp707jlwhg1.webp

Ja się boję osiedlowych szewców, dla mnie to partacze i mordercy butów. Wysłałbym je do ShoeNBagSpa | Łódź

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 2

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.