Skocz do zawartości

Non Vid

Użytkownik
  • Postów

    123
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Non Vid w dniu 28 Lutego

Użytkownicy przyznają Non Vid punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Non Vid

Zwykły

Zwykły (2/3)

55

Reputacja

  1. Trzeba na forum dodać sekcję "elegancka broń palna i biała".
  2. A wiecie może, gdzie znajdę takie belgijskie loafersy w dobrym stosunku jakości do ceny?
  3. Trzeba wybrać się na polowanie. 😉 Tak na serio, też miałem u niego problem z dostępnością, ale z (wydawałoby się) powszechnym materiałem — gładką skórą jagnięcą nappa.
  4. Oraz zupełnie inny kształt, wykończenie, szew, te wyglądają o wiele bardziej luzacko, bardziej jak boat shoes. Zupełnie nie mój vibe. Szukam stricte belgijskich loafersów, takich z wywiniętym na lewą stronę szwem.
  5. Tańczę freestyle na imprezach, rozważam też wejście w swing. Mnie się zawsze dobrze tańczyło w zwyczajnych loafersach. 😉 Ale te, które mam, były z niższej półki (Ryłko...), plus kupiłem używane i trochę się już starzeją.
  6. Szukam belgijskich loafersów z czarnej skóry licowej z niewielkimi tasselami (kutasami? 😉), takich jak powyższe. Przeznaczenie: buty do tańca, więc podeszwa powinna być raczej gładka. Interesuje mnie maksymalnie dobry stosunek jakości do ceny (powyższe od Paula Evansa wraz z dostawą kosztują ~2150 PLN, może znacie lepsze oferty?).
  7. Kontynuując... Wszystkie wymienione przez Ciebie garnitury są w konstrukcji half-canvas. Co oznacza, że z przodu są z klejem (bez kleju są albo full canvas, albo unstructured). Jeśli kupisz taki garnitur, to (skoro masz skłonność do pocenia się) dostaniesz kolejną mało oddychającą marynarkę, która po ślubie będzie wisiała i marniała w szafie. W budżecie 2000 zł trudno Ci będzie znaleźć garnitur z full canvas, ale jest to możliwe — tyle, że musiałbyś znać swoje dokładne wymiary, wiedzieć co można dostosować u krawca a co nie, i mieć trochę szczęścia w buszowaniu np. między używanymi garniturami na eBayu. Ja aktualnie bardzo budżetowo szyję garnitur 3-częściowy u pana Błońskiego. Koszt to 7000 zł plus tkanina (tanie można znaleźć za kilkaset złotych, moja kosztowała ~2500 zł). (Na 2-częściowy z 1 parą spodni byłoby 5000 zł plus tkanina.) Tyle, że pan Błoński ma już terminy pozajmowane pewnie do końca roku... Do dodatków takich jak białe poszetki polecam Tiestore — bardzo dobry stosunek jakości do ceny: https://tiestore.pl Ogólnie skoro budzisz się z tematem na 3 miesiące przed ślubem, to masz następujące opcje: Bardzo szybko wyedukować się w temacie, zebrać wymiary swojego ciała i znaleźć używany garnitur (będzie możliwe, ale trudne). Zrobić szybko prosty garnitur na miarę w wysokiej jakości (full canvas, ew. unconstructed) — na pewno będzie Cię to kosztowało przynajmniej z 6000-8000 zł (a raczej 10000+ zł), ale będzie to coś, czego będziesz mógł używać również po ślubie, zwłaszcza jeśli będzie w dość uniwersalnym kolorze (a nie np. różowy z pagodami 😉). Rozeznaj reputację szwalni po tematach na naszym forum. Mają dużo takich zleceń, na pewno będą wiedzieli, jak Cię poprowadzić. Po prostu założyć na ślub garnitur, który już masz — nie jest tragiczny wizualnie. Oczywiście będziesz się pocił, ale później go zdejmiesz i masz spokój z tematem. Kupić drugą kiepską, średnio dopasowaną klejonkę, którą założysz raz i po ślubie też nie będziesz używał.
  8. Kolejna przymiarka — garnitur zaczyna nabierać kształtu. Co sądzicie? Koszula to inny projekt w trakcie tworzenia, o którym też opowiem niebawem...
  9. Potliwość bierze się często z konstrukcji (większość marynarek "gotowców" ma klej, który zabija przewiewność) i/lub użytych materiałów (widzę, że nawet Twoja marynarka ma podszewkę, w której ponad 50% stanowi poliester). Opinanie i pozostałe formy dyskomfortu biorą się z niedopasowania. Jeśli masz niestandardową sylwetkę, to musisz zapłacić "comfort tax", czyli albo zamawiać od razu na miarę (będzie idealny fit i materiały jakie chcesz, ale drożej), albo polować na garnitury, które da się dostosować u krawca (to będzie tańsze, ale wymaga inwestycji czasu i wiedzy z Twojej strony, plus dopasowanie zwykle nie będzie tak dobre jak przy ubraniach na miarę). Dodam, że koniec czerwca tego roku to dość bliski termin, wielu krawców właśnie ma zatrzęsienie zamówień okołoślubnych, często z terminami zajętymi już do końca sierpnia...
  10. Non Vid

    Dysputy ekonomiczne

    Dokładnie. Oddajemy im marżę w tym, co robią lepiej od nas. Zgarniamy marżę w tym, co robimy lepiej od nich, a przynajmniej w lepszym stosunku jakość/cena. Na tym polega międzynarodowa współpraca rynkowa. Zapraszam do zapoznania się z teorią przewagi komparatywnej: https://mfiles.pl/pl/index.php/Przewaga_komparatywna
  11. Cały czas rozeznaję ten temat. Próbowałem Burlingtona (40-46 Universal) — leżą dobrze, ale nadal opinają trochę za mocno. Krótsze (np. Falke) niestety zsuwają się z mojej grubej łydki i obnażają nogę, zwłaszcza, że noszę spodnie no-break. Ktoś z Was ma jakieś opinie o tych? https://gentlegrip.co.uk/products/3-pairs-iomi-cushion-foot-below-knee-bamboo-diabetic-socks-coffee-bean?variant=44052150124765
  12. Chyba płótno nie jest wymagane do rolla? Widziałem marynarki deklarowane jako "unstructured", które też miały lapel roll.
  13. W nienawiści do klejonek, tak zostałem wychowany... Dla mnie to na pewno względy termiczne. Warstwa kleju, z mojego skromnego doświadczenia, zabija przewiewność.
  14. Kolorystycznie OK. Zbyt niski stan dżinsów sprawia, że pod kamizelką ukazuje się niepożądany "trójkąt koszuli" — kluczową funkcją kamizelki jest, żeby czegoś takiego uniknąć. W tym przypadku zapiąłbym pewnie ostatni guzik kamizelki. Ale nawet, gdyby stan dżinsów był wyższy, to klamra paska i tak wypychałaby brzydko kamizelkę do przodu (przy kamizelce lepiej z paska zrezygnować).
  15. Jak to przeczytałem, to od razu pomyślałem: "Oho, ludzie z BWB będą łapać się za głowy jak to zobaczą." 😂 Kiedyś myślałem, że half-canvas jest OK. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że w dolnej połowie pakuje się do nich klej. Widzę, że ZR też o tym nie wspomniał. 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.