saphir.pl Opublikowano 1 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2015 Mocniejszy cleaner, np. Omnidaim Saphir (koncentrat do rozcieńczania, dzięki czemu moc możesz regulować) + Suede Renovator w kolorze skóry. Więcej tu: http://www.wbutach.pl/topic/1343-%C5%BC%C3%B3%C5%82te-miodowe-piaskowe-nubukowe-trapery-jak-o-nie-dba%C4%87/ Cytuj
Dizze Opublikowano 1 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2015 A znasz jakąś dobrą farbę do butów w kolorze jak na zdjęciu wyżej? (coś a'la piaskowy). Cytuj
saphir.pl Opublikowano 1 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2015 Umiejętnie mieszając te farby złapiesz sobie dowolny odcień: http://multirenowacja.pl/tinture-francaise-50ml-farba-do-skor-na-bazie-alkoholu-saphir-teinture.html Ewentualnie możesz kombinować z tymi: http://multirenowacja.pl/angelus-suede-dye-dressing-3oz-farba-do-zamszu-i-nubuku.html Cytuj
Dizze Opublikowano 11 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2015 Kupiłem preparat i dziwi mnie jedna rzecz. Wyczyściłem buty, i z jednego buta zniknęły zacieki a z drugiego nie. Wyprałem but dwa razy za pomocą Omnidaim Saphir i nic i efekt taki jak na zdjęciach. Jakieś pomysły?? Cytuj
szewc24 Opublikowano 11 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2015 1. Być może zbyt mało płukałeś cholewki. 2. Możliwe, że to wyszły zacieki solne. Jeżeli tak to odsalanie, ale bardzo ostrożnie. Cytuj
Hargin Opublikowano 12 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2015 odsalanie - preparat do odsalania Saphir lub ocet z wodą (stężenie standardowo 50/50, ale czasem zwiększnam moc octu). Moczysz szmatkę i wycierasz zasolone miejsca, ale z uwagą aby nie zetrzeć wykończenia skóry. 1 Cytuj
szewc24 Opublikowano 12 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2015 Tak jak napisał @Hargin, przy czym jedynie małe zastrzeżenie. Stosowałbym na początek raczej mniejsze stężenie, ale za to bardziej obficie i oczywiście dokładne późniejsze wypłukanie czystą wodą. Potem koniecznie prawidła, lub wypchanie dobrze gazetami i czekanie pewnie ze 2 dni na zupełne wyschnięcie. Resztę powinna załatwić dobra gumka. 1 Cytuj
Dizze Opublikowano 12 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2015 Dzięki, spróbuję i mam nadzieję, że się uda z octem bo nie chcę kupować kolejnego preparatu :/ Dam znać jak poszło, jeszcze raz dzięki Cytuj
allweather5 Opublikowano 12 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2015 Dzięki, spróbuję i mam nadzieję, że się uda z octem bo nie chcę kupować kolejnego preparatu :/ zerknij na wpis użytkownika +immune+ który wstawił tu kiedyś tutorial jak poradzić sobie z solą na butach http://forum.butwbut...ieczyć/?p=99105 chyba lepiej nie da się tego opisać 1 Cytuj
Dizze Opublikowano 16 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2015 Tak z ciekawości ta woda z octem to bardzo ryzykowny pomysł żeby odslić but? (szczególnie na jasnym bucie jak mój). A jeśli już musiałbym użyć jakiegoś preparatu to wystarczyłby ten czy muszę sięgnąć po jakiś lepszy np. ten ? Cytuj
Hargin Opublikowano 16 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2015 ja używam cześciej octu niz preparatu Saphir, który często jest niedość efektywny przy usuwaniu mocno wżartych zacieków Cytuj
Dizze Opublikowano 16 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2015 Czyli ocet z wodą 50/50, biorę szmatkę, wcieram w miejsca zasolone i potem płukam but pod wodą? Cytuj
Hargin Opublikowano 16 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Grudnia 2015 @dizze: zobacz co napisał @szewc24 powyżej ... i raczej nie "pod wodą", tylko wodą mokra szmatka 1 Cytuj
Dizze Opublikowano 17 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2015 But suszyć przy kaloryferze czy raczej z dala? Cytuj
Hargin Opublikowano 17 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2015 But suszyć przy kaloryferze czy raczej z dala? NA PEWNO z dala Cytuj
Jarek Opublikowano 17 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2015 NA PEWNO z dala Jak z dala to już nie suszyć, tylko pozostawić do wyschnięcia, dobrze myślę? Cytuj
Dizze Opublikowano 18 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2015 Szczerze nie wierzyłem, że ten ocet pomoże a tu proszę, wieczorem wyczyściłem (2 łyżki octu, 4 łyżki wody) i rano zero zacieków. Wiszę wam piwo koledzy, dzięki!! http://zapodaj.net/images/ff3cdfbe48c84.jpg 2 Cytuj
Hargin Opublikowano 18 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2015 @Jarek: suszyć z dała od źródeł ciepła "pozostawić do wyschnięcia" można np. w zawilgoconym i zimnym przedsionku, gdzie warunki są niekorzystne Cytuj
Albin996 Opublikowano 20 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2015 Ostatnio kupiłem sobie dosyć drogie buty z jasno brązowej skóry licowej. Za namową ojca postanowiłem je trochę natłuścić. Padło na krem elegance do butów firmy Coccine. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że przez nieświadomość użyłem białego kremu. Możecie domyślić się, jaki był efekt. Buty zaczęły wyglądać jakby były pobrudzane solą. Trzy razy sprobowalen zmyć ten krem szamponem do butów (w tym do skor licowych), ale niezbyt wiele to dało. Trochę jednak dało, ale teraz zadtanawiam się, czy myć te buty do skutku, czy po prostu kupić krem do butów w takim kolorze, w jakim te buty powinny być. Jak na złość, jeden but nie wiedzieć czemu ma po tym kremowaniu trochę inny kolor. Czy ktoś mógłby mi doradzić, co powinienem w takiej sytuacji zrobić? Z góry dziękuję Cytuj
JDC Opublikowano 21 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2015 Mam następujący problem:zauważyłem niedawno rozklejenie w podeszwie w butach Timberland - podeszwa jest z 2 części i rozklejenie pokazało się właśnie między nimi. Szewcy w okolicy w której mieszkam to niesamowici partacze i w obawie o słabą naprawę postanowiłem pokleić to na własną rękę (wraz z tatą ). Mieliśmy 2 kleje: Pattex Shoe Glue i jakiś klej szewski poprostu. Ten 2 no name poszedł na 1 ogień, ale efekt był żaden! Klej w ogóle nie wiązał nawet po odparowaniu, więc w ruch poszedł 2. I tu zaczyna się koszmar. Nie dość, że nie związał to jeszcze wszedł w jakąś reakcję chemiczną... z podeszwą!!! Zamiast klejenia zaczął wręcz rozpuszczać podeszwę i wżerać się w nią. Teraz wygląda to tak: prawy i lewy Na brzegu podeszwy widać resztki kleju pomiesznae z gumą z podeszwy. Postanowiłem tego nie ruszać tylko szybko zasięgnąć opinii tutaj. A więc moje pytanie brzmi, czy da się jeszcze uratować te buty? Prosiłbym o szczególną uwagę szewca24, który wydaje się być specjalistą w tej dziedzinie. Cytuj
szewc24 Opublikowano 21 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2015 Buty da się uratować, ale portfel może się uszczuplić. Normalnie, takie miejscowe sklejenie, to najbardziej standardowa usługa jaka może być, a i koszt przy tym symboliczny. Schodki zaczynają się w sytuacji jak tutaj. Nie ma kleju uniwersalnego do butów. Osobiście na co dzień stosuję 8 rodzajów klejów podstawowych, środki przygotowawcze, zmywacze, halogeny, często kleje podkładowe przed tymi właściwymi. Piszę to dlatego, żeby odradzić samodzielne próby, gdyż w niektórych przypadkach nie ma potem co już ratować. W Twoim przypadku, zastosowany klej, a raczej rozpuszczalnik w nim zawarty, lub też tzw. halogen (jeżeli był w składzie) okazał się zbyt agresywny, lub też była np. za dużo położona dawka kleju miejscowo i stąd wejście w reakcję ze spodem, a dokładniej śródpodeszwą. Trudno w tym momencie oceniać na ile udałoby się w miarę doczyścić zrobione spustoszenia by dokonać sklejenia. Problemem jest po pierwsze zupełnie zniszczona powierzchnia i brak przylegania ze sobą warstw spodów. Czasem udaje się w takich sytuacjach pod dużym ciśnieniem połączyć te warstwy, ale to dopiero można powiedzieć jakby się zaczęło pracę i po próbie sklejenia. Jeżeli nie udałoby się dokonać sklejenia miejscowo, pozostaje jedynie odwarstwienie spodów (jeżeli się uda), lub też usunięcie ich maszynowo i zastosowanie całkiem nowych spodów, po uprzedniej, miejscowej odbudowie śródpodeszwy. 3 Cytuj
andrzej_karyna Opublikowano 21 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2015 Po dzisiejszym ostrym deszczu buty bardzo mocno przemokły + były całe z błota. Po ich umyciu mokrą wodą z odrobiną mydła przy użyciu zwykłej ścierki kuchennej wyglądają... cóż... jakby zdarta została całkowicie ich wierzchnia warstwa z czubków. Całkowicie straciły połysk, w dotyku przypominają zamsz. Miejscami pojawiły się przebarwienia (z czarnego buty zrobiły się szare). Teraz pytanie - czy jest szansa że po całkowitym wyschnięciu będą wyglądać lepiej? Czy można je jeszcze odratować? Tutaj zdjęcia: http://imgur.com/a/FeGP4 Jest to ten model buta: https://www.eobuwie.com.pl/kozaki-lasocki-mb-a28-15-03-czarny.html Cytuj
roelegant Opublikowano 21 Grudnia 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2015 Ja bym spróbował kremu do butów w kolorze czarnym, powinien pomóc. Dodatkowo można czubki i pięty potraktowac pastą dla lepszego efektu. But wygląda jakby faktycznie wykończenie zostało zdarte ale jest spokojnie do odratowania. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.