Jump to content
damiance

testowanie produktów Saphir

Recommended Posts

Koledzy, do testów posłużyły mi dwie pary butów. Koniakowe brogsy z 3-4 warstwami wosku na nosku (późną jesienią zostały wyczyszczone i tak sobie leżakowały zimę) oraz czarne wiedenki z około 20-30 warstwami wosku. Mam je około 2 lata i nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek "ściągał" wosk z czubków.

IMG_1522.thumb.jpg.fb04abce37b4bd65feb3323ab70a6864.jpg

IMG_1527.thumb.jpg.3bfce9782dc481c730733d0bfa470bdf.jpg

Zacząłem od brogsów. Nałożyłem cienką warstwę Cleaning Lotion małą Saphirowską szczotką:

IMG_1524.thumb.jpg.f5c02fb4572112739dd49c6fa3c6016b.jpg

Po 5-10 minutach wyszczotkowałem szczotką z twardym włosiem:

IMG_1526.thumb.jpg.b87c285cabb70324ac046b5a03c5af9a.jpg

Następnie, kolejna warstwa Cleaning Lotion:

IMG_1536.thumb.jpg.e2ead1e4ea378bdeb58409726f83162c.jpg

Po tym, trochę kremu i voilà:

IMG_1560.thumb.jpg.6cf16b44afcfa10dfd4f45ff78db2b47.jpg

Możecie się domyślić, że wiedenki to już cięższy temat - to już poważna "skorupa" wosku. O ile na czubku jakoś to wyglądało to przy podeszwie, "skorupa" ta zaczęła nieestetycznie pękać, więc wskazane było się już jej pozbyć.

Sposób postępowania, tak jak wyżej, tyle że 3 powtórki: małą szczotką nakładanie Cleaning Lotion i po około 10 min od nałożenia szczotkowanie szczotką z twardym włosiem .

IMG_1532.thumb.jpg.f97cf8360a3ee8c1fbd14dfeed0e50e9.jpg

IMG_1542.thumb.jpg.383898dbbdcdb5d092513f74fd05211b.jpg

Jak doszedłem to takiego efektu, to bawełnianą szmatką z Cleaning Lotion przetarłem kilka razy:

IMG_1545.thumb.jpg.603c933eeea3700a2240b51469662842.jpg

Potem wyszczotkowałem i buty wyglądały tak - zero starych wosków:

IMG_1558.thumb.jpg.918a3674bda0fd635fb9673a3d06e350.jpg

 

Podsumowując. Cleaning Lotion to świetny produkt! Głównie z uwagi na to, jak sobie poradził z wiedenkami. Renomatem, aby usunąć taką skorupę musiałbym: 1) porządnie się namachać, 2) zużyć pół butelki (Cleaning Lotion poszło ok 5%), 3) zasmrodzić całe mieszkanie. Poza tym, zabawa z Renomatem może skończyć się usunięciem wykończenia skóry, więc to zawsze igranie z ogniem. Uważam, że Creme Universelle  byłoby niemożliwe usunięcie takiej warstwy wosków.

Jutro ciąg dalszy testów. Planuje na brogsach zrobić lustro Amiral Glossem, a na wiedenkach czarnym Mirror Glossem. Przy czym, zastrzegam, że nie będzie to do końca obiektywny test, bo Mirror Glossa mam od wielu miesięcy, a Amiral Gloss to świeżynka. Niemniej, zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

  • Like 4
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć

Jestem nowa na forum, ale znam dość dobrze produkty marki Saphir używam ich na co dzień przy renowacji obuwia. Wiem, że nie spełniam wymogu zapisanego w 3 punkcie (3. uczestnik w momencie zgłoszenia musi mieć min. 20 punktów reputacji.), ale chciałabym wziąć udział w testach. Czy jest to możliwe ?

Pozdrawiam Marta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postanowiłem podzielić się wrażeniami z użycia Cleaning Lotion, trochę poza konkursem :).

Mam Red Wingi ze skóry typu crazy horse - czyli taka ekstremalna forma skóry pull-up. Bardzo ładnie się patynują, skóra, początkowo jednolita, szybko nabiera różnych odcieni (choć zwolennicy zamalowywania każdej ryski dostaliby zawału mając takie buty :) ). Moje mają niecałe dwa lata i jako, że chyba przesadziłem ostatnio z kosmetykami, postanowiłem zebrać nieco starego wosku.

Preparat pachnie ok, nie jest to przyjemny zapach, ale nie trzeba wietrzyć mieszkania, jak przy renomacie. Nałożyłem go szmatką i poczekałem kilka minut do polerki - co ciekawe, większość brudu złaziła podczas nakładania, kiedy rozprowadzałem krem. Generalnie, ładnie się sprawdził, dobrze czyści i nadaje jednocześnie połysk, aż się zdziwiłem. Po jego zastosowaniu nie dawałem już nic innego, nie chcąc butom "dowalić" zbyt dużo kosmetyków.

Przed:

pierwsze.thumb.jpg.46e6d50dce4a9da26000cd5e20bc9224.jpg

I po:

po.thumb.jpg.d622845c88d3a9be1cc7e9546181fde5.jpg

I w akcji:

20180324_123042.thumb.jpg.afc8f4746e89682ce2afec003eb6cd5e.jpg

 

  • Like 4
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja się pochwalę  :) osiągnięciami

postanowiłem wyczyścić gruntownie buty od TJ. Skóra wykańczana anilinowo, od zawsze traktowana wyłącznie balsamem Saphir i Kremem Pommadier nr 08 (burgund).

TJs.jpg

Skóra stała się ciemniejsza niż po odbiorze od szewca jakieś 5-6 (?) lat temu. Z tymi butami to była taka historia, że czeladnik TJ-a próbował buty, przed moim odbiorem, potraktować zwykłą pastą. Jak się zorientował, że skóra błyskawicznie ściemniała to się przestraszył. TJ z nietęgą miną wydał mi buty z tą "próbą" polerowania. Dodam, że skóra była moja, tzw. baby calf.

Kosmetykami Saphira poradziłem sobie wówczas robiąc swoista patynację kosmetykami i buty wizualnie wyszły na prostą.

Wracając do czyszczenia:

Nakładanie i czyszczenie szmatka bawełnianą ( ex t-shirt). Trochę mocniej poczyściłem w miejscu gdzie zginają się palce [btw - ależ ta skóra jest elastyczna! widać na zdjęciach jak mało się marszczy]. Udało mi się również znacząco wyczyścić tym cleanerem stare ślady aktywności czeladnika ;)

zdjęcie 1 i 2 -  buty po czyszczeniu

SAM_6205.JPG

SAM_6207.JPG

zdjęcie 3 - prawy but z nałożonym Pommadierem nr 08 i po szczotkowaniu szczotką z koziego włosia (moja ulubiona do wysokiego połysku, nie praktykuję lustra na mokro). Lewy but jeszcze przed polerowaniem. Jak widać krem wyrównał kolorystykę całego buta. Co ciekawe, wypolerowany but wydaje się mieć inny kolor ... tak pracuje światło i pewnie też aparat robi swoje.

SAM_6209.JPG

Zdjęcie 4 - buty w promieniach zachodzącego słońca.

SAM_6218.JPG

 

Cleaner należy nakładać równomiernie i czyścić wszystkie partie cholewki z tym samym naciskiem.

  • Like 3
  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu ‎2018‎-‎03‎-‎24 o 21:36, Velahrn napisał:

Po jego zastosowaniu nie dawałem już nic innego, nie chcąc butom "dowalić" zbyt dużo kosmetyków.

Czy po zastosowaniu Cleaning Lotion  nie powinno się jednak nałożyć kremu celem zabezpieczenia skóry?

Share this post


Link to post
Share on other sites

zasadniczo powinno się nałożyć inny kosmetyk adekwatny do skóry i warunków w jakich będą użytkowane buty. Przykładowo na warunki zimowe moim zdaniem świetny jest Baume 1789 (swoją drogą jakoś mało znany na forum) ale w lecie często ograniczam "kosmetologię" do balsamu (MDOR Lotion)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, FONos napisał:

Czy po zastosowaniu Cleaning Lotion  nie powinno się jednak nałożyć kremu celem zabezpieczenia skóry?

Zależy od tego jak użyjesz. Bardzo polubiłem ten środek i po testach go kupiłem. Użyłem go na wszystkich moich butach - w zależności od potrzeby - od cienkiej warstwy i szczotkowaniu po minucie od nałożenia, po kilka warstw dla "ściągnięcia" starych wosków i szczotkowaniu po dłuższym czasie. Pomimo dość "żrących" właściwości środka, zawiera on spore ilości wosków i nawet po mocnym potraktowaniu butów tym środkiem, po dobrym szczotkowaniu, skóra jest nawilżona i w dobrej formie. Tylko w kilku wypadkach posiłkowałem się dokończeniem pielęgnacji kremami i to w minimalnych ilościach. Świetny środek. Renomat, Creme Unieversalle i inne cleanery lądują u mnie głęboko w szafie, bo nie widzę dla nich już zastosowania.

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.03.2018 o 00:22, bodzixon napisał:

Poza tym, zabawa z Renomatem może skończyć się usunięciem wykończenia skóry, więc to zawsze igranie z ogniem.

Jakim cudem? Mam buty z różnej półki cenowej, w zasadzie do każdej pary mniej więcej raz w roku stosuję renomat, jeszcze nigdy nic się nie stało. Moim zdaniem to zupełnie przyzwoity środek, z tym, że faktycznie śmierdzi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Hush napisał:

Jakim cudem?

Wiele sklepów (np. Herring Shoes, A Fine Pair of Shoes) ostrzega, żeby do patynowanych butów Carlos Santos nie używać mocnych środków typu Renomat, podejrzewam że te ostrzeżenia nie biorą się z niczego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy przesadzić z siłą i nie ma problemu z usunięciem wykończenia,przetestowane na Santosach.Ale robiąc to delikatnie nie ma problemu.Przy renomacie kieruje się zasadą, że usuwam pojedyńcze warstwy pasty, nie hurtowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiele sklepów (np. Herring Shoes, A Fine Pair of Shoes) ostrzega, żeby do patynowanych butów Carlos Santos nie używać mocnych środków typu Renomat, podejrzewam że te ostrzeżenia nie biorą się z niczego. 
Pewnie nie, nie wiedziałem tego. Inna sprawa, że w ogóle do pielęgnacji butów nie powinno się używać żadnej siły/mocnego wcierania etc

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Hush napisał:

Jakim cudem? Mam buty z różnej półki cenowej, w zasadzie do każdej pary mniej więcej raz w roku stosuję renomat, jeszcze nigdy nic się nie stało. Moim zdaniem to zupełnie przyzwoity środek, z tym, że faktycznie śmierdzi. 

Wiele na tym forum było takich cudów :) Też z powodzeniem na wielu parach i wielokrotnie używałem Renomatu - do pewnego czasu - Rafał (szewc24) musiał mi wtedy ratować buty. Rafał powiedział mi, że w jego opinii Renomat nie ma żadnego zastosowania w warunkach domowych, a ja akurat jego opinie biorę sobie do serca :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pierwszy raz renomat stosowałem na czarnych sztybletach. Buty użytkowane 2 lata, bez czyszczenia starych wosków. Na początku szmatka zabarwiła się na czarno, myślałem, że tak ma być, czyściłem dalej. Wydawało mi się, że kolor przestanie barwić szmatkę jak dokładnie wyczyszczę skórę. Moje zdziwienie było duże, jak się okazało, że czarny kolor zmienił się w szary:-)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak. Chętnie sprawdzę jak zachowują się te środki na lakierowanych Loake (użycie innego preparatu do usuwania past odbarwiło skórę) oraz na ok. 10 letnich, pastowanych tylko twardą pastą sztybletach Pollini. Komu przesłać adres?

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Awopiotr napisał:

Tak. Chętnie sprawdzę jak zachowują się te środki na lakierowanych Loake (użycie innego preparatu do usuwania past odbarwiło skórę) oraz na ok. 10 letnich, pastowanych tylko twardą pastą sztybletach Pollini. Komu przesłać adres?

Ja poproszę 

Share this post


Link to post
Share on other sites

skoro paczka idzie do Warszawy do Kolegi @Awopiotr to zachęcam inne osoby z Warszawy do dołączenia do testu.

@renowacja obuwia - proszę o informację ile balsamu czyszczącego pozostało. Jak trzeba uzupełnimy zestaw testowy.

pozdrawiam

D

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, damiance napisał:

skoro paczka idzie do Warszawy do Kolegi @Awopiotr to zachęcam inne osoby z Warszawy do dołączenia do testu.

@renowacja obuwia - proszę o informację ile balsamu czyszczącego pozostało. Jak trzeba uzupełnimy zestaw testowy.

pozdrawiam

D

Balsamu zostało ok 1/4 butelki, więc zapewne po testowaniu kolegi @Awopiotr będzie trzeba uzupełnić lotion. Amiral spokojnie, może odwiedzić jeszcze pare osób. Pozdrawiam.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam stany ilościowe. Balsam jest bardziej uniwersalny - buty, torby, kurtki, itd. Po moich testach trzeba będzie go uzupełnić (o ile oczywiście ktoś się jeszcze zgłosi). Amiral jeszcze trochę pokrąży.

Wykonałem już próbę na mocno używanych Chelsea boots Pollini i na nosku lakierowanych Loake. Planuję jeszcze próbę na butach z niższej półki jakościowej. Niebawem przekażę moje uwagi i doświadczenia.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla porządku muszę nadmienić, że nie specjalnie mam doświadczenia w konserwacji obuwia. Czasami próbuję uzyskać połysk na noskach, czasami użyję jakiegoś cleanera do usunięcia grubej warstwy past. Nie mam zacięcia do siadania w sobotę ze szmatką i pastą, aby wyczarować mirror gloss! Zdecydowałem się na udział w teście po lekturze wcześniejszych relacji Koleżanki i Kolegów testujących produkty Saphir. Zainteresował mnie głównie Cleaning Lotion.

 Testowanie otrzymanych środków rozpocząłem z marszu tj. od butów, które miałem akurat na nogach. Granatowe Labyrinthus SLEEK. Skóra niskiej jakości, pomny więc uwag wcześniejszych testerów, delikatnie przetarłem noski Saphir Cleaning Lotion. Sposób aplikacji to mała kropelka na bawełnianą szmatkę. Powierzchnia zrobiła się matowa. Czyli zgodnie z przewidywaniami.

20180416_112253.thumb.jpg.8ded5c98807a1a05a25dfd680c4064df.jpg

Upojony sukcesem przetarłem bok butów. I tu zdziwienie. Było to bardzo delikatne przetarcie, ale szmatka zrobiła się niebieska, a bok buta dużo jaśniejszy!  

 20180416_112953.thumb.jpg.b5412f094bd0f76b0e393c7e937810c4.jpg

Wniosek numer jeden: Środek ma jednak moc! W wypadku słabej skóry zachować bardzo dużą ostrożność!

Po paru minutach wróciłem do nosków. Wypolerowałem szmatką, a następnie dość miękką szczotką. W efekcie pojawił się bardzo ładny, jedwabisty połysk.

20180416_112441.thumb.jpg.2e6e5d514cd021b624cda3aa7c3a0a3e.jpg

Wniosek numer dwa: Świetnie nadaje się do szybkiej poprawy wyglądu butów! Z zastrzeżeniem jak we wniosku nr jeden.

Skoro Lotion pokazał pazur postanowiłem wypróbować jego działanie na skórze lakierowanej. Mające już wiele lat Loake, pokrywane kiedyś na siłę twardymi pastami wydały mi się idealne w tym celu.

Na początek delikatnie. Szmatka zabarwiła się lekko na brąz. Czubek buta przejaśniał, ale zachował trwały kolor. Zdecydowałem się więc na mocne potraktowanie czubków. Mocno trąc szmatką udało mi się uzyskać matową, jednolitą powierzchnię, która bardzo mi się spodobała.

20180416_224706.thumb.jpg.e70d6e4154cbdb21cead19dcb188178d.jpg

Ze względu na trwały kolor skóry, zaaplikowałem Saphir Amiral Gloss. Moim celem nie było uzyskanie lustra a jedynie likwidacja matowej powierzchni. Efekt bardzo mnie zadowolił.

 20180417_000325.thumb.jpg.4dae654546621991973fbb48f2b484d5.jpg

Wniosek nr trzy: Warto spróbować testowanych środków w inny niż zalecany sposób!

Wcześniejsze próby odbywały się na butach, które nie wymagają zbyt wiele, używane w suchych warunkach, często rotowane. Pomyślałem więc o sprawdzeniu jak środki Saphira sprawdzą się w wypadku butów używanych w złych warunkach pogodowych, wielokrotnie pastowanych, a nawet przemoczonych. Na warsztat trafiły Chelsea boots Pollini użytkowane przez moją żonę..

Delikatnie szmatką przetarłem całe buty. Szmatka po każdym przejściu barwiła się na brązowo – znaczy się Lotion pracuje! Skóra ładnie się zmatowiła i odstawiłem je na chwilę do okrzepnięcia.

20180416_230449.thumb.jpg.c2f8ff06709383d74fe3390ededc515e.jpg

Przetarcie czystą szmatką i następnie szczotką, pokazało co wart jest ten środek – buty jak nowe. Efekt wizualny (i wdzięczność żony) uzyskane w kilka minut!

20180416_231051.thumb.jpg.06dec784d8b0a6fc8c2cd6cbd15a8f94.jpg

 Podsumowując! Testowane środki, jak na razie bardzo przypadły mi do gustu. Saphir Cleaning Lotion to środek, który zastąpi mi używane do tej pory cleanery GT Deter oraz Renomat (zapach Lotion jest dla mnie nieomal neutralny). Ze względu na ładny efekt jedwabistego połysku i szybki efekt końcowy może być używany jako szybki odświeżacz butów bezpośrednio przed wyjściem  z domu. Oczywiście w tym miejscu przydałby się komentarz dystrybutora – to jednak jest środek czyszczący i nadużywanie może przynieść niepożądane skutki uboczne!

20180416_232950.thumb.jpg.9dcdbc5c102cd537c4ea458e82ab4a84.jpg

 

Przede mną jeszcze test Amiral Gloss. Buty już wytypowane. W weekend test.

  • Like 3
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.