Manul Opublikowano 7 Października Zgłoś Opublikowano 7 Października Tak , taka sama i też czarna . Nie mogłem tylko dojrzeć gdzie została uszyta . Nie miałem okularów z sobą. Wytrzyma ta kurtka kilka sezonów ? Czy jest odporna za zaciągnięcia od gałęzi ? I jak taki materiał woskowany musi schnąć po deszczu ? Cytuj
Velahrn Opublikowano 7 Października Zgłoś Opublikowano 7 Października 12 minut temu, Manul napisał(a): Tak , taka sama i też czarna . 1. Nie mogłem tylko dojrzeć gdzie została uszyta . Nie miałem okularów z sobą. 2. Wytrzyma ta kurtka kilka sezonów ? 3. Czy jest odporna za zaciągnięcia od gałęzi ? 4. I jak taki materiał woskowany musi schnąć po deszczu ? 1. Zapewne Mołdawia lub Bulgaria. 2. Tak. 3. Bez problemu. 4. Prawidłowo nawoskowana kurtka nie przemaka, więc możesz używać spokojnie takiej, która z wierzchu jeszcze jest mokra - w środku będzie sucha. Schnie orientacyjnie 12 h do zupełnie sucha. Ja po prostu przychodząc z dworu, ją wieszam na wieszaku i tyle. Cytuj
Manul Opublikowano Piątek o 10:35 Zgłoś Opublikowano Piątek o 10:35 Ta kurtka jest wyprodukowana w Wietnamie . Ale obejrzałem dokładnie i nie ma się do czego przyczepić . Wszystko ładnie wygląda . Cały czas się zastanawiam nad kupnem . Są też swetry tej marki . Mi się spodobał wełniany w kolorze wielbłądzim z suwakiem pod szyją . Wełna i cena 249 zł . Made in Madagaskar . Ładny i gruby . Pasowałby pod tę kurtkę sądzę . Cytuj
Velahrn Opublikowano Piątek o 14:18 Zgłoś Opublikowano Piątek o 14:18 Barbour wypuścił wełnianą wersje swoich kurtek Tkanina od Abrahama Moona, więc bardzo fajna. Niestety w środku plastik i plastik, moim zdaniem zmarnowany potencjał. Cena - trzy tysiące złotych. 2 Cytuj
ravine Opublikowano Sobota o 11:21 Zgłoś Opublikowano Sobota o 11:21 Widział ktoś może Ashby Lightweight gdzieś w jakimś sklepie internetowym? Dopiero odkryłem, że jest taki model. Ashby ale bez podszewki (i bez plastiku). Poza tym, w Internecie czytam, że Barbour oferuje usługę przedłużenia rękawów i wymiany podszewki w rękawach na bawełnianą. Obsługa klienta odpisała mi, że: Quote Unfortunately we do not have an authorised service centre that covers your area [tj. Polska], and we are not currently offering international shipping to our repair facility in the UK Cytuj
rkajzer Opublikowano Sobota o 13:02 Zgłoś Opublikowano Sobota o 13:02 22 godziny temu, Velahrn napisał(a): Barbour wypuścił wełnianą wersje swoich kurtek Tkanina od Abrahama Moona, więc bardzo fajna. Niestety w środku plastik i plastik, moim zdaniem zmarnowany potencjał. Cena - trzy tysiące złotych. Na zalando i zalando lounge pojawiają się wełniane Bedale z wełny Moon. W zeszłym roku kupiłem czarno-szarego za jakieś 900 zł. Są ciągle do wzięcia, nawet taniej: https://www.zalando-lounge.pl/campaigns/ZZO4PGU/articles/ZZO31Q801-T00?navigationSource=ccf&catalog-type=cross-campaign W tym roku też kilka razy były we trzech kolorach. W przypadku oklejaków miałem problem ze zbyt krótkimi rękawami. Tutaj musiałem skracać u krawca. W środku mam pikową podszewkę. Ocieplina syntetyczna, bardzo lekkie ocieplenie. Nie mam zastrzeżeń. W mojej zamek jest stalowy, nie cierpię mosiężnych zamków i guzików. Próbowałem podchodzić do filsonów, plendletonów, ogólnie kurtek wełnianych bez podszewki, zawsze kończyło się to ich sprzedażą. Były zbyt ciężkie i niekomfortowe. Dodatkowo zawsze je przewiewało. Taki Barbour został ze mną. Za <1000 uważam, że warto. Alternatywnie można kupić coś z manifattura ceccarelli gdzieś podszewką i ocieplenie będzie z naturalnych materiałów, ale to już zupełnie inna półka cenowa. Cytuj
Velahrn Opublikowano Sobota o 13:58 Zgłoś Opublikowano Sobota o 13:58 54 minuty temu, rkajzer napisał(a): Na zalando i zalando lounge pojawiają się wełniane Bedale z wełny Moon. W zeszłym roku kupiłem czarno-szarego za jakieś 900 zł. Są ciągle do wzięcia, nawet taniej: https://www.zalando-lounge.pl/campaigns/ZZO4PGU/articles/ZZO31Q801-T00?navigationSource=ccf&catalog-type=cross-campaign W tym roku też kilka razy były we trzech kolorach. W przypadku oklejaków miałem problem ze zbyt krótkimi rękawami. Tutaj musiałem skracać u krawca. W środku mam pikową podszewkę. Ocieplina syntetyczna, bardzo lekkie ocieplenie. Nie mam zastrzeżeń. W mojej zamek jest stalowy, nie cierpię mosiężnych zamków i guzików. Próbowałem podchodzić do filsonów, plendletonów, ogólnie kurtek wełnianych bez podszewki, zawsze kończyło się to ich sprzedażą. Były zbyt ciężkie i niekomfortowe. Dodatkowo zawsze je przewiewało. Taki Barbour został ze mną. Za <1000 uważam, że warto. Alternatywnie można kupić coś z manifattura ceccarelli gdzieś podszewką i ocieplenie będzie z naturalnych materiałów, ale to już zupełnie inna półka cenowa. Bardzo ciekawe! Wełna też od Moona? Swoją drogą, to pierwszy raz w życiu, jak widzę otyłego modela! nie trzeba mówić, że na takiej osobie ta kurtka prezentuje się fatalnie, wygląda jak by zaraz miała wybuchnąć. Cytuj
tryhp3 Opublikowano Sobota o 18:40 Zgłoś Opublikowano Sobota o 18:40 W dniu 7.10.2026 o 20:49, Manul napisał(a): Duke za 679 zł . Wyprzedała się, ale widziałem TK w identycznej cenie ten model. W dniu 9.10.2026 o 12:35, Manul napisał(a): Ta kurtka jest wyprodukowana w Wietnamie . Ale obejrzałem dokładnie i nie ma się do czego przyczepić. Ja tez pomacałem w TK. Na tych wieszakach nic lepszego nie widziałem. Ta submarka jest skierowana trochę do innego klienta i chyba ma też inne kroje (W Barbour XL zazwyczaj tonę, a w tym ledwo wszystko dopiąłem). Co do tych cerat to akurat w oddychalności chyba ona wiele nie przeszkadza - domyślam się, że woskowane kurtki raczej nie za bardzo oddychają i bez ceraty. 7 godzin temu, ravine napisał(a): Poza tym, w Internecie czytam, że Barbour oferuje usługę przedłużenia rękawów i wymiany podszewki w rękawach na bawełnianą. Jeśli Ci na tym zależy to podpytaj oficjalnych sprzedawców w PL. Dawniej oferowali taką usługę. Sites-barbour-row-Site Swoją drogą, kojarzysz jeszcze jakieś modele z długimi rękawami? 4 godziny temu, Velahrn napisał(a): Swoją drogą, to pierwszy raz w życiu, jak widzę otyłego modela! nie trzeba mówić, że na takiej osobie ta kurtka prezentuje się fatalnie, wygląda jak by zaraz miała wybuchnąć. W ZL można takich spotkać, ale najczęściej przy kolekcjach kierowanych dla otyłych. Cytuj
Velahrn Opublikowano Sobota o 20:43 Zgłoś Opublikowano Sobota o 20:43 Cytat Ta submarka jest skierowana trochę do innego klienta i chyba ma też inne kroje (W Barbour XL zazwyczaj tonę, a w tym ledwo wszystko dopiąłem). Rozmiarówka Barboura jest niespójna i bezsensowna, tzn. zupełnie różna między liniami, modelami, a nawet tym samym modelem produkowanym w różnych latach albo miejscach. W ogóle nie można na niej polegać. Żeby pogłębić chaos, część modeli jest w numeracji brytyjskiej (38, 40, 42...), a część w tzw. uniwersalnej (S, M, L...), czyli z dupy. Cytuj
ravine Opublikowano Niedziela o 08:45 Zgłoś Opublikowano Niedziela o 08:45 13 hours ago, tryhp3 said: Jeśli Ci na tym zależy to podpytaj oficjalnych sprzedawców w PL. Dawniej oferowali taką usługę. Sites-barbour-row-Site Swoją drogą, kojarzysz jeszcze jakieś modele z długimi rękawami? Nie jestem pewien, czy Ashby ma długie rękawy - pisałem o nim bo byłem nim ogólnie zainteresowany. Podejrzewam, że ciaśniejszy krój Ashby w porównaniu do tradycyjnych modeli (Bedale itd.) pomaga w zabiegu "kupię 2 rozmiary większy niż faktycznie mam w klatce żeby rękawy były wystarczająco długo". Podejrzewam, że wtedy trochę mniej się wygląda jak namiot. To jest dość wymowne, że careofcarl.com (szwedzki sklep) nie sprzedaje Barboura zupełnie. Ich modele na zdjęciach zawsze mają ~1.9m wzrostu. Połączenie faktów pozostawiam forumowiczom Cytuj
void Opublikowano Niedziela o 10:22 Zgłoś Opublikowano Niedziela o 10:22 21 godzin temu, rkajzer napisał(a): Próbowałem podchodzić do filsonów, plendletonów, ogólnie kurtek wełnianych bez podszewki, zawsze kończyło się to ich sprzedażą. Były zbyt ciężkie i niekomfortowe. Dodatkowo zawsze je przewiewało. Ja z kolei jestem olbrzymim fanem takiego rozwiązania. Mam zarówno lekko przewiewną - Le Laboureur, oraz ciężką - Stormy Kromer Mackinaw. Ta druga jest mało przewiewna, na plecach mam podwójna warstwę wełny 26 oz. Jest za to przyjemnie oddychająca. Wiatr i mżawka są mi niegroźne, gdy ja ubieram. Przyznaję że jest ciężka. Z podpiętą od wewnątrz kamizelką mamy na plecach wełnę 52 oz. Z tym się nie spieram. W kurtkach zazwyczaj zniechęca mnie odprowadzania pary wodnej od strony ciała, i tu wełna bez podszewki wywołuje mój zachwyt. Najbardziej się męczę w kurtkach wełnianych z poliestrem z pikowaną watą. 1 Cytuj
Velahrn Opublikowano Niedziela o 13:33 Zgłoś Opublikowano Niedziela o 13:33 2 godziny temu, void napisał(a): Ja z kolei jestem olbrzymim fanem takiego rozwiązania. Mam zarówno lekko przewiewną - Le Laboureur, oraz ciężką - Stormy Kromer Mackinaw. Ta druga jest mało przewiewna, na plecach mam podwójna warstwę wełny 26 oz. Jest za to przyjemnie oddychająca. Wiatr i mżawka są mi niegroźne, gdy ja ubieram. Przyznaję że jest ciężka. Z podpiętą od wewnątrz kamizelką mamy na plecach wełnę 52 oz. Z tym się nie spieram. W kurtkach zazwyczaj zniechęca mnie odprowadzania pary wodnej od strony ciała, i tu wełna bez podszewki wywołuje mój zachwyt. Najbardziej się męczę w kurtkach wełnianych z poliestrem z pikowaną watą. Ja też lubię rzeczy bez podszewki. To nie znaczy oczywiście, że podszewka to zło. Powinniśmy po prostu zdawać sobie sprawę, co podszewka oferuje, kiedy jest pożądana, a kiedy przeszkadza. Więc po kolei, w punktach: 1. Ideą podszewki jest ochrona tkaniny wierzchniej przed przecieraniem oraz kontaktem ze skórą, potem i brudem, co może niszczyć lub odbarwiać tkaninę. Nie nosze t-shirta do marynarki, tym bardziej nie wyobrażam sobie noszenia marynarki na gole ciało, ale gdybym tak robił, na pewno bym chciał mieć tam podszewkę. 2. Drugą funkcją podszewki jest zapewnianie poślizgu. Moim zdaniem ma to znaczenie tym większe, im krój jest bardziej wyszczuplony i przylegający. W kurtkach typu Mackinaw Cruiser od Filsona nie ma to żadnego znaczenia, bo to kroje tak obszerne. W dopasowanej marynarce - jak najbardziej, bez tego rękawy mogą się blokować. 3. Trzecią funkcją podszewki jest ocieplenie. O ile cienka podszewka z wiskozy zapewnia minimalne ocieplenie, o tyle pewne jej rodzaje - np. klasyka Lee Storm rider (dżinsowa kurtka ocieplana kocem) - lub N2 deck jacket (od środka futerko z alpaki) - naprawdę jest istotne. Podszewka ma jednak wady! 1. Pogarsza oddychalność. Każda pogarsza, ale nie każda w taki sam sposób sposób. Są dobre tkaniny tkaniny podszewkowe - choćby wspomniana wiskoza - i są złe - poliester. 2. Uniemożliwia pełne wykorzystanie potencjału tkaniny. Np. wełniana kurtka sportowa, a wełniana kurtka sportowa z podszewką zachowują się zupełnie inaczej. 1 Cytuj
void Opublikowano Niedziela o 16:19 Zgłoś Opublikowano Niedziela o 16:19 1. Też nie noszę t-shirta do marynarki - wygląd to kwestia gustu, ale nie chcę przepoconego kołnierza (i rękawów). Zimowe kurtki i tak idą na jakieś warstwy, nie ubieram ich bezpośrednio na ciało. 2. Mam kurtki Le Laboureura z wełny i bawełnianego twillu. Moje testy pokazały że tylko jedna kombinacja jest pozbawiona poślizgu i nakłada się jak papier ścierny - to kurtka z bawełnianego twillu na koszulę ze sztruksu. Z całą resztą nie mam żadnego problemu, choć nie nosiłem wełnianej kurtki na lanianej koszuli. 3. Lee Storm rider (dżinsowa kurtka ocieplana kocem) - czy ten koc kiedykolwiek jest czymś innym niż poliester? Cytuj
Velahrn Opublikowano Niedziela o 19:49 Zgłoś Opublikowano Niedziela o 19:49 3 godziny temu, void napisał(a): 1. Też nie noszę t-shirta do marynarki - wygląd to kwestia gustu, ale nie chcę przepoconego kołnierza (i rękawów). Zimowe kurtki i tak idą na jakieś warstwy, nie ubieram ich bezpośrednio na ciało. 2. Mam kurtki Le Laboureura z wełny i bawełnianego twillu. Moje testy pokazały że tylko jedna kombinacja jest pozbawiona poślizgu i nakłada się jak papier ścierny - to kurtka z bawełnianego twillu na koszulę ze sztruksu. Z całą resztą nie mam żadnego problemu, choć nie nosiłem wełnianej kurtki na lanianej koszuli. 3. Lee Storm rider (dżinsowa kurtka ocieplana kocem) - czy ten koc kiedykolwiek jest czymś innym niż poliester? 2. Mnie najbardziej w życiu blokowały... bawełniane podkolanówki w spodniach slim fit. 3. Kiedyś nie było poliestru, więc jak najbardziej. Według Heddels https://www.heddels.com/2019/12/lee-storm-rider-denim-jackets-the-complete-vintage-guide/ kurtka ta istnieje od 1949 r., z tym, że wtedy nie miała jeszcze swojej opatentowanej nazwy. Pierwotna wersja ocieplenia była z wełny lub mieszanki wełny i bawełny. Co ciekawe, Lee NADAL produkuje wersję z wełnianym ociepleniem, ale tylko na rynek japoński. https://item.rakuten.co.jp/three-eight/lee-lm6119-89/ Ludzie Zachodu mają zadowalać się mieszanką akrylu i poliestru xD Natomiast bez problemu kupisz kurtkę inspirowaną Lee Storm Rider z ociepliną z naturalnych włókien. 1 Cytuj
Jarek85 Opublikowano Poniedziałek o 07:32 Zgłoś Opublikowano Poniedziałek o 07:32 11 godzin temu, Velahrn napisał(a): Co ciekawe, Lee NADAL produkuje wersję z wełnianym ociepleniem, ale tylko na rynek japoński. https://item.rakuten.co.jp/three-eight/lee-lm6119-89/ To jest zdaje się linia Lee Archives (jak Levi's Vintage) produkowana przez Edwina na licencji Lee. Cytuj
Manul Opublikowano Poniedziałek o 07:39 Zgłoś Opublikowano Poniedziałek o 07:39 Ładna kurtka . A wracając do kurtek ( nie płaszczy ) wełnianych to mam złe doświadczenia . Bo albo są przewiewne i było mi w nich zimno , lub ciężkie i niewygodne ) . A szczególnym mankamentem ( może tylko u mnie ?) były szybkie przetarcia na łokciach od podłokietników w samochodzie . Cytuj
Manul Opublikowano Poniedziałek o 15:22 Zgłoś Opublikowano Poniedziałek o 15:22 Przy trzecim podejściu kupiłem w końcu tę kurtkę Duke. W rozmiarze xl . Mam 177/89 i jest w sam raz. Zamieszczam dwie fotki gdy kogoś interesowało jak ten model się układa na sylwetce . Drugie zdjęcie z uniesioną ręką . Nie jest ciasno . Cytuj
Manul Opublikowano Poniedziałek o 15:28 Zgłoś Opublikowano Poniedziałek o 15:28 Mierzyłem też wełniany sweter Barboura, który bardzo mi się podoba . Cytuj
Velahrn Opublikowano Poniedziałek o 15:56 Zgłoś Opublikowano Poniedziałek o 15:56 8 godzin temu, Jarek85 napisał(a): To jest zdaje się linia Lee Archives (jak Levi's Vintage) produkowana przez Edwina na licencji Lee. Masz oczywiście rację, jednak pytanie było: czy można dostać Lee Storm Rider z wełną, a nie akrylem w środku? Można. Swoją drogą, od tego roku Lee nie będzie miało już żadnej własnej fabryki (dotychczas korzystało z trzech własnych, w Meksyku). https://www.theindustry.fashion/authentic-brands-group-confirms-lee-jeans-acquisition Cytuj
Manul Opublikowano 20 godzin temu Zgłoś Opublikowano 20 godzin temu Musiałem jednak tego Duke w rozmiarze xl zamienić na xxl ( jeszcze były dostępne ) . Ten xl był ok , ale jedynie z koszulą pod spodem . Przy włożeniu swetra zrobiło się ciasno w barkach . Teraz jest dobrze ze swetrem i marynarką przy xxl , jednak jest bardziej rozkloszowany dół kurtki i trochę odstaje przód , co mnie lekko irytuje . Na razie zostawiam metki , pochodzę w kurtce po domu w różnych konfiguracjach warstwowych i zobaczymy . Swoją drogą może ktoś się orientuje , czy przy Barbourze zakupionym w TKM, w przypadku uszkodzenia się suwaka , lub guzika zatrzaskowego , ewentualnie innej usterki można to reklamować ? Jeśli tak to do kogo ? Sklepu czy producenta ? Cytuj
M1184 Opublikowano 20 godzin temu Zgłoś Opublikowano 20 godzin temu Zgodnie z polskim (i zasadniczo unijnym) prawem na pewno przez 2 lata możesz reklamować do sprzedawcy (sklepu) jako niezgodność towaru z umową. Jeżeli wada ujawni się w tym czasie istnieje domniemanie, że istniała od samego początku. Jak wygląda procedura reklamacyjna w TK i czy bardzo przy niej marudzą - nie mam pojęcia; niemniej z zasady muszą przyjąć i się zająć tematem. Cytuj
Manul Opublikowano 16 godzin temu Zgłoś Opublikowano 16 godzin temu Tak wygląda na mnie ten Duke xxl z marynarką pod spodem . Jest swoboda ruchu , której wtedy przy xl , nie miałem wystarczająco . Chodziło mi głównie o komfort przy prowadzeniu samochodu . A jeżdżę sporo . Oceńcie fotki jeśli macie ochotę , jak to wygląda ? Czy nie za obszernie jest ? I jeszcze mam pytanie , ta kurtka przy dotykaniu pozostawia na dłoni wyczuwalny ( nazwijmy to ) tłuszcz . Taki lekki poślizg . Czy tak ma być ? Czy to uczucie zniknie przy dłuższym użytkowaniu i po kilku deszczach ? Jak to wygląda w praktyce ? Dziękuję z góry za wszelkie odpowiedzi . Cytuj
eye_lip Opublikowano 14 godzin temu Zgłoś Opublikowano 14 godzin temu Tak, z czasem ten tłuszcz zmniejszy swą intensywność, ale generalnie powinien być, na tym polega woskowana kurtka. Jak jest wygodna to bym się nie przejmował że jest luźna w klatce. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.