rkajzer
Użytkownik-
Postów
18 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia rkajzer
Zwykły (2/3)
2
Reputacja
-
Szukam ergonomicznej torby. Mam trzech kandydatów. 1. Bleu de Chauffe Czy ktoś z Was ma torbę od Bleu de Chauffe? Podobają mi się modele Report Buisness Bag i Folder. W internecie, poza zdjęciami producenta, znalazłem trzy zdjęcia na reddicie. 2. Poszetka Czy ktoś użytkuje? 3. Sartolane Tutaj mój laptop nie zmieści się w dedykowanej kieszonce. Myślałem o custom torbie z kieszonkami po obydwu stronach i luźnym pokrowcu na laptopa. Najbardziej interesuje mnie jakość skóry. Nie lubię korygowanej skóry. Nie przeszkadza mi skłonność do powstawania rys, obtarć. Czy ktoś może mi doradzić lub podzielić się opinią?
-
Ostatnio odsalałem meerminy z grain leather. To para dedykowana na solne błoto. Użyłem do tego papieru toaletowego i wody. Na początku przemyłem mokrą ściereczką zasolone miejsca. Następnie kładłem na te miejsca wilgotny papier toaletowy. Po 20 minutach wyrzucałem stary listek i kładłem nowy. Założonym mechanizmem odsalania była wysoka rozpuszczalność soli w czystej wodzie. Po 3-4 godzinach przetarłem buty suchym papierem i odstawiłem do wyschnięcia. Oczywiście były miejscowo mokre. Zasolenia zniknęły, w tych miejscach pojawił się lekko zmieniony kolor. Bez octu, odsyłaczy i innych środków. BYW czy Wy też macie wrażenie, że w tym roku na chodniki sypano więcej soli niż w ubiegłych latach? W Gliwicach gdy tylko spadło nawet kilka milimetrów śniegu prawie wszędzie chodnik natychmiast były całe w soli.
-
Czy ktoś może ma CJ Cavendish lub henley? Kopyto 325. Czy w odniesieniu do innych butów powinienem wziąć o 1/2 rozmiaru mniejsze? W Chelsea 5, kopyto 335, noszę 10. Bristol noszę też w rozmiarze 10, nie wiem jakie to kopyto. Kupiłem kiedyś cottesmore, kopyto 341, w rozmiarze 10. Były nieco zbyt obszerne. Poszły na Vinted. Kupiłem Grasmere, to samo kopyto 325, rozmiar 9,5 okazał się za mały. Także poszły na Vinted. Mogę okazyjnie kupić Cavendishe w rozmiarze 10. Bedą dobre czy nie?
-
Zamówiłem Osovskiego 188-194. Standardowo rękaw za długie tyle co zawsze :)
-
Zamówiłem blundstone 566, czyli wersję thermal. Od klasycznych różni się dodatkiem 200 g thinsulate i wełnianą wkładką. Czytałem, że wersja thermal jest znacznie większa, o około rozmiar, od klasycznych. Część różnicy ma być kompensowana przez ocieplenie i wkładkę. W klasycznych blundstonach noszę 10. Zamówiłem dwa rozmiary thermal 9 i 10. W 9 ledwo udało mi się włożyć stopę, 10 były znacznie bardziej dopasowane, ciaśniejsze niż 558. Nawet uwzględniając kompresję wkładki po czasie byłyby zbyt ciasne od góry. Podejrzewam, że 10,5 byłyby idealne. Mają taką samą długość jak 10, są tylko bardziej tęgie. Stwierdziłem, że mam już zbyt wiele par butów. Kupiłem wełniane wkładki do moich 558 na spacery. Różnica jest zaskakująco duża! Do bardziej cywilizowanych zastosowań mogę ubrać grubszą wełnianą skarpetkę do service butów.
-
Takie: https://eu.crockettandjones.com/collections/chelsea-5/products/chelsea-5-darkbrown-wax-calf
-
Zależy mi głównie na ciepłym i wygodnym bucie. Zamówiłem dwie pary blunstonów 566, wersja thermal jest większa niż normalne. Będę miał porównanie i zostawię je jeśli będą OK. Co do eleganckich to też mam problem jeśli się nad tym zastanowię. Czy zakup o pół rozmiaru większych CJ chelsea V i włożenie wełnianej wkładki to dobra droga?
-
Szukam butów na spacery po mieście i parku, polnych ścieżkach z psem. Maksymalnie chodzimy przez jakąś godzinę, półtorej. Czasem przez jakiś czas stoję w miejscu i wtedy marznę. Z moich normalnych butów największy komfort odczuwam w Trickersach Loggerach i Blundstonach 558. Mimo to chciałbym coś lepiej wyizolowanego. W Chelsea V z CJ i service butach Meermina na Dainite jest mi zdecydowanie zbyt zimno nawet z grubszą wełnianą skarpetką. Czy możecie coś polecić? Kupiłem, o zgrozo, Emu Australia, są świetnie wykonane i ciepłe. Niestety szerokość buta na górze cholewki jest dosyć duża i zaraz powędrują na Vinted. Myślałem o Uggach, są węższe u góry niż emu. Niestety wnętrze to już nie shearling, czasami nawet nie sama wełna. Miałem Sorele PAC, były zbyt masywne. Dodatkowo guma miejscami pod filcowym butem ma na tyle małą grubość, że pojawiały się cold spoty. Wczoraj zamowiłem Blundstony 566, wersję thermal z thinsulatem i wełnianą wkładką. Zobaczymy jak będą się prezentowały na żywo. Rozważałem bean boots z shearlingiem, boję się ściągać je w ciemno. Czy oprócz blundstonów jest coś godnego polecania do kupienia u nas?
-
Mam 191 cm i na długość susu tall jest w sam raz. Noszę 98 przy 74 kg. Najczęściej idę i tak do krawca aby dopasował ubrania do mnie. Spory problem mam z koszulami. Koszule na rozmiar 188-19x mają komicznie długie rękawy. Koszule na wzrost 182 posiadają idealne dla mnie rękawy, niestety, wolałbym aby były o te 3 cm dłuższe `on the body`. Wy też tak macie, czy to tylko moja dziwna fizjonomia?
-
https://herse.com/products/dwurzedowy-plaszcz-raglanowy-donegal-tweed Czy z designem tego płaszcza jest wszystko OK? Ogólnie mi się podoba, ale mam wrażenie, że coś jest nie tak. Wymyślam głupoty czy coś rzeczywiście jest off balance?
-
Dzięki! Do Warszawy mam spory kawałek, jestem z Gliwic. Kiedy będę w Warszawie postaram się wstąpić. Na razie zamówiłem szary susu w rozmiarze 52. Zobaczę jak będę w nim wyglądał. Jeśli nie będzie OK w pierwszej kolejności pojadę do Poszetki do Katowic.
-
Czy ktoś z Was ma może płaszcz podobny do tego z poszetki? Czyli raglanowe rękawy, pasek i w zasadzie jeden guzik pod szyją. Zastanawia mnie jak to się sprawdza na dłuższą metę. Szukam od kilku dni i oprócz poszetki, susu, herse znalazłem tylko macaronitomato i PRL. Niestety są jeszcze droższe.
-
Czy jeśli noszę garnitury i marynarki susu w rozmiarze 98, to czy ten płaszcz w rozmiarze 52 będzie OK? Czy powinien szukać 50tki? https://suitsupply.com/pl-pl/men/coats/plaszcz-z-paskiem-szarobrazowy-w-jodelke/J968.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=23099432311&nbt=nb%3Aadwords%3Ax%3A23099432311%3A%3A&nb_adtype=pla&nb_mi=8015150&nb_pc=online&nb_pi=J96806&gad_source=1&gad_campaignid=23089432008
-
Dzięki za odpowiedź. Ten z BS odpada, kiedyś kupowałem sporo ubrań dla tego, że się opłacały, były lepsze niż takie, które mi się podobały. W efekcie po roku lądowały na Vinted za połowę ceny. Podoba mi się też ten susu, tylko jest też ponad budżet. https://suitsupply.com/en-us/men/coats/taupe-herringbone-belted-overcoat/J968.html W przypadku Herse i Poszetki łatwiej odesłać nietrafiony rozmiar niż tutaj. Znalazlem też na forum archiwalnie post o tym płaszczu: https://www.olderbest.com/products/1920s-brown-herringbone-tweed-balmacaan-coat?_pos=1&_sid=b48022369&_ss=r&variant=43563409998042 Bardzo mi się podoba. Balmacaan z paskiem byłby idealny. Problemem jest to, że jestem szczupły i wysoki, 191 cm i 74 kg. Obawiam się, że XXL miałby zbyt krótkie rękawy będąc przy tym zbyt obszernym.
-
Szukam płaszcza na jesień/zimę. Zależy mi na tym żeby był w 100% z naturalnych materiałów. Dodatek kilku procent poliamidu mogę zaakceptować. Musi sięgać do okolic kolan. Mile widziane raglanowe rękawy. Musi mieć w pasie pas Podobają mi się płaszcze Poszetki i Herse. Czy można znaleźć coś podobnego w okolicach maksymalnie 2000 zł?
