Skocz do zawartości

Studium śmieszności polityka, czyli co nosi Kazimierz Marcin


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Właśnie siedzi w fotelu w studiu tvn24 naprzeciw Anity Werner. Ma na sobie niebieski garnitur o jednoznacznie włoskim rodowodzie. Jasny kolor, kozerka leżąca tak wysoko, że już właściwie na plecach, rękawy spalla camicia. Biała koszula z twardym kołnierzykiem bez krawata. Słowem- ikona mężczyzny z poważnym kryzysem wieku średniego. Ubranie pewnie wybrane przez młodego subiekta sklepu z męską odzieżą.

Opublikowano

Kazus Marcinkiewicza jest naprawdę ciekawy, ale bardziej martwi mnie to, że TVN24, najbardziej opiniotwórcza stacja w kraju (tak mówią) cały czas go zaprasza, by ten bzdurzył bez opamiętania. Człowiek przekroczył wszelkie możliwe granice śmieszności i żenady, a wspomniany garnitur tylko dopełnia dzieła zniszczenia.

Opublikowano

Właśnie siedzi w fotelu w studiu tvn24 naprzeciw Anity Werner. Ma na sobie niebieski garnitur o jednoznacznie włoskim rodowodzie. Jasny kolor, kozerka leżąca tak wysoko, że już właściwie na plecach, rękawy spalla camicia. Biała koszula z twardym kołnierzykiem bez krawata. Słowem- ikona mężczyzny z poważnym kryzysem wieku średniego. Ubranie pewnie wybrane przez młodego subiekta sklepu z męską odzieżą.

Mimo wszystko wolę go w takim zestawie, jeśli już muszę pana Marcinkiewicza oglądać, niż w tych smętnych szarościach tanich garniturów za czasów jego, powiedzmy, aktywności politycznej. W ogóle Kazimerz Marcinkiewicz się odmłodził: opalenizna (nie wiem, czy naturalna), wyraźne skutki stosowania kremów wygładzających etc. Poza tym, tutaj nie ma sporu, Marcinkiewicz wyraźnie przeżywa "drugą młodość" ;-)

  • 10 miesięcy temu...
Opublikowano

Kazus Marcinkiewicza jest naprawdę ciekawy, ale bardziej martwi mnie to, że TVN24, najbardziej opiniotwórcza stacja w kraju (tak mówią) cały czas go zaprasza, by ten bzdurzył bez opamiętania. Człowiek przekroczył wszelkie możliwe granice śmieszności i żenady, a wspomniany garnitur tylko dopełnia dzieła zniszczenia.

Kryzys wieku średniego oczywiście ma, bajdurzy - też fakt - ale to dotyczy większości polityków z "czołówki", w dodatku nie widzę, jak się prezentuje dzisiaj, ale uważam, że jest sympatyczny, przystojny (nie wiem, jak go widzą kobiety, ale chyba nie jest źle) i na ogół - z tego, co kojarzę - w swoich garniturach wyglądał nieźle.

Opublikowano

Co sadzicie o jego odzieniu? - Mark Rutte (premier Holandii)

Twoim zdaniem to zapewne brak wyrazu i indywidualności oraz korporacyjno-polityczne bezguście (chociaż akurat ten kolor krawata chyba nic nie sugeruje), ale w Polsce tak ubranych polityków ze świecą szukać. No i zdjęcie wpisuje się w kontekst popularnych ostatnio na forum zamkniętych klap.
Opublikowano

Co tak wszyscy uparli się na ten styl "nudny" korporacyjny? Moim zdaniem jest on wspaniały dlatego, że jest nudny ;) Ciekawa poszetka nie musi bić po oczach, w 2/3 wywalona z brustaszy, może spokojnie sobie spoczywać w niej ułożona w ten idealnie ułożony, bez wyrazu i polotu tv fold. Tak samo skarpety o jeden odcień jaśniejsze od spodni, za tło mając czarne jak smoła buty, uciekając od wszelkiej "kolorowości" wpasowują się doskonale w mało epatującą oryginalnością całość

Opublikowano

Co sadzicie o jego odzieniu? - Mark Rutte (premier Holandii)

Twoim zdaniem to zapewne brak wyrazu i indywidualności oraz korporacyjno-polityczne bezguście (chociaż akurat ten kolor krawata chyba nic nie sugeruje), ale w Polsce tak ubranych polityków ze świecą szukać. No i zdjęcie wpisuje się w kontekst popularnych ostatnio na forum zamkniętych klap.
Nie ...on jest ubrany przyzwoicie ... tak jak wiekszosc parlamentarzystow chadzajaca w tym samym stylu co Rutte. Mnie zas bardziej odpowiadal styl ubierania jego poprzednika (Jan Peter Balkenende ... zwany potocznie Harry Potter)

Byl on bardziej "neutralny" i klasyczny, co tez i emanowal. W przypadku rozwiazywania jakichkolwiek problemow politycznych wiernosc tradycji jak i "neutralnosc" mozna uznac za wartosci.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Opublikowano

krawat na drugim zdjęciu nie wygląda zbyt ciekawie. przypomina trochę mrożoną rybę z supermarketu ;)

Makrela? :D
Opublikowano

Marynarka Balkenendego na drugim zdjęciu wygląda jakby dostał ją w spadku po tacie, albo starszym braciszku.

Nie sadze ... nie jest ona z pewnoscia uszyta wedlug "najnowszych trendow" czyli dobrze wycieta w talii i jakby o jeden rozmiar mniejsza. Ale wlasnie dzieki temu jego wyglad kreuje wieksze wrazenie "stabilnosci" i wrecz "domowej atmosfery spokoju" a moze wrecz "rozleniwienia", co w polityce posiada niezaprzeczalna wartosc. Nie na darmo byl on premierem 4 razy pod rzad.

To chyba podobnie jak z samochodami w gospodarstwie domowym. Szybkie, sportowe auto jest dobre dla zabawy i rozrywki, ale nigdy nie zastapi "pociagowego konia" (ktorym moze byc rownie dobrze limuzyna) doktorego mozna wladowac zakupy zrobione na dwa tygodnie i odwiezc stary telewizor do skladnicy zlomu

Opublikowano

Ten garnitur (zmienilbym krawat) wydaje mi sie najbardziej pasowac politykowi zajmujacamu najwyzsze stanowiska panstwowe.

Dries van Agt premier Holandii w latach 1977 - 1982

Dołączona grafika

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.