McQueen Opublikowano 20 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2017 Zegarki to również hobby, a każde hobby kosztuje :). Osoba, która nie podziela tej pasji, powie, że to zbędny wydatek i mając zegarek w telefonie, kupi czasomierz na rękę za kilkadziesiąt czy kilkaset zł. Natomiast ewentualną lokatą kapitału mogą być niektóre wersje limitowane oraz to o czym wspominaliście. Gdy nowy zegarek drożeje, używany również trzyma cenę i można go odsprzedać bez straty czy nawet z zyskiem. Cytuj
PatLove Opublikowano 2 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2017 Tyle tylko, ze jest to w miarę zamkniete kółko i żeby wiedzieć, który model zegarka może stanowić jakakolwiek inwestycje trzeba jednak siedzieć w tym temacie, znać rynek, realia itd, inaczej każdy raczej zakup będzie z potencjalna strata... Cytuj
ricco Opublikowano 22 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2017 Tak przyłączając się trochę do dyskusji podam swój przykład; w 2006 roku kupiłem w salonie u Pieśkiewicza Rolexa GMT Master II w stali za 15.700 PLN. Dzisiaj na różnych aukcjach ten zegarek (notabene nie produkowana już wersja ze stali z pierścieniem czerwono granatowym, teraz z takim pierścieniem robią tylko białe złoto) kosztuje około 30.000 PLN, zaś nowy w salonie około 36.000 PLN. Tak więc za 11 lat wychodzi około 100% przebicia. Cytuj
Bacio Opublikowano 22 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2017 1 minutę temu, ricco napisał: Dzisiaj na różnych aukcjach ten zegarek (notabene nie produkowana już wersja ze stali z pierścieniem czerwono granatowym, teraz z takim pierścieniem robią tylko białe złoto) kosztuje około 30.000 PLN A wracając do ekonomii - to na aukcjach ten zegarek jest za tyle kupowany czy za tyle wystawiany? 1 Cytuj
ricco Opublikowano 22 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2017 Za tyle są wystawiane ale to najniższe ceny. Na chrono 24 jest nowy z 2007 roku i jest wystawiony za ponad 50.000 PLN. Cytuj
eye_lip Opublikowano 22 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2017 Realna cena zakupu 16710 z papierami i w bardzo dobrym stanie to ok. 25k pln ( wersja z dziurami w uszach). Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka Cytuj
ricco Opublikowano 22 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2017 Nie wiem gdzie za tyle widziałeś, może w Azji albo na Bliskim Wschodzie po tyle można kupić. Tzw. Pepsi w Europie w bardzo dobrym stanie i z dobrymi europejskimi papierami startuje od 30.000. Cytuj
Szydlowsky Opublikowano 22 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2017 Startować to może nawet i od stu 2 1 Cytuj
Friedman Opublikowano 22 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2017 Nie da się jednoznacznie ocenić wartości zegarka, ale zdaje się, że wzór na wartość to coś w stylu: wygląd + funkcjonalność + niezawodność + dokładność + prestiż. Jeżeli zegarek za, powiedzmy, 4k złotych może niczym nie różnić się w pierwszych czterech względach od zegarka za 100k, to wynika z tego, iż 96k płaci się za prestiż. Cytuj
Bacio Opublikowano 22 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2017 15 minut temu, Friedman napisał: Nie da się jednoznacznie ocenić wartości zegarka, Jest to kwota, którą ktoś jest gotów za niego zapłacić. 1 Cytuj
Friedman Opublikowano 23 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2017 Masz rację. Źle sformułowałem to zdanie, bo chodziło mi o to, że równanie, na podstawie którego można by ocenić jednoznacznie wartość zegarka, nie istnieje. 1 Cytuj
malwes Opublikowano 1 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2017 Myślę, że to jest jeden z tych tematów, na których dyskusje są zawsze długie i burzliwe i nie ma czegoś takiego jak prawda absolutna. Są ludzie zarabiający ogromne pieniądze i wydający niewiele, kupujący niedrogie rzeczy. Są ludzie którzy z kolei wydają znacznie więcej niż ich stać. Jedni wydają krocie na podróże, inni na zdrowe jedzenie, inni na pióra, ubrania, zegarki czy sprzęt fotograficzny. W każdej grupie można znaleźć takich, których zaszufladkujemy do grona „ekonomicznych idiotów”, tyle że - coś to zmieni? Ja jestem z tych co generalnie mogą a nie wydają. Moja siostra całkiem odwrotnie I co z tego? Ludzie nieracjonalnie się żywią, nieracjonalnie zakochują i nieracjonalnie zakochują. A inni racjonalnie przy czym kto ma prawo klasyfikacji? Myślę, że szkoda dyskutować. Generalnie każdy decyduje sam i każdy sam poniesie konsekwencje. Cytuj
damiance Opublikowano 2 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2017 jeżeli ktoś miałby ochotę pogrzebać w danych dot. wartości / ilości sprzedanych zegarków szwajcarskich to ciekawe statystyki dostarcza federacja przemysłu zegarkowego http://www.fhs.swiss/eng/statistics.html przykładowe dane o eksporcie do kilku wybranych krajów, za ostatnich 17 lat: Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.