Bartek Opublikowano 1 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2012 Master już kiedyś zamieścił i byłem to ja. Na zdjęciu było widać, że miałem na sobie ubranie, była też mistrzyni drugiego planu - muszla klozetowa. Dostałem szybkiego i pamiętnego strzała w podbródek:) Cytuj
Piciosz Opublikowano 2 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2012 Widzę, że wzbudziłem dużo emocji Akurat ponad czterystu stronicowy temat 'Co mam dziś na sobie' powinien być do szybkiej, bezstresowej informacji jak dziś wyglądam więc zdjęcie zrobione kamerką bez samowyzwalacza z laptopa czy iphonem w windzie nie powinna być zbytnim problemem. Zawsze można utworzyć temat 'Pokaż swój blask' gdzie będziemy wrzucać zdjęcia wykonane przez P. Lindebergha w naszym przydomowym studiu fotograficznym Swoją drogą chciałbym was serdecznie przywitać i przeprosić za to faux pas Kołnierzyk nie jest button down, natomiast świadomie zrezygnowałem z krawata. Nie szukam elegancji w pełnym znaczeniu tego słowa. Jeśli idąc na wykłady wiem, że będę siedział obok ludzi w dresach to nie przyjdę w dwurzędowej marynarce pod krawatem. Odrobina elegancji pozwala mi zachować niezależność i lepsze samopoczucie, nawet jeśli zakładam 'kowbojska koszulę', w której w tej sytuacji nie widzę nic złego. Za uwagi dziękuję i wezmę je pod uwagę Cytuj
NastyKanasta Opublikowano 2 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2012 @proceleusmatyk patykowaty czy nie to akurat małe piwo, istotne czy nie porywasz ludzi i nie robisz im brainwashu jak koledzy z filmu Swoją drogą świetny zestaw, tylko jakoś nie czuję tego kapelusza przy kilkunastostopniowym mrozie. Cytuj
Kyle Opublikowano 3 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2012 tak na zasadzie pochwalenia się nową koszulą wczoraj odebraną Cytuj
frankenstein Opublikowano 3 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2012 Bardzo ładna ta koszula. Cytuj
zadzior13 Opublikowano 3 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2012 Bardzo ładna ta koszula. mi też wpadła w oko Kyle, gdzie ją dorwałeś? Cytuj
Velahrn Opublikowano 3 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2012 Podejrzewam, że jest to koszula z Balthazara, z materiału Panama? Cytuj
Velahrn Opublikowano 3 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2012 potwierdzam, Panama od B. Też zdecydowałem się na ten materiał, tylko chyba trochę jaśniejszy . Cytuj
Mikad Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Witam! To mój pierwszy post na forum: rzucam się na pożarcie. Studniówka. Pierwszy występ w garniturze w życiu. http://desmond.imageshack.us/Himg3/scaled.php?server=3&filename=img6652n.jpg&res=medium http://desmond.imageshack.us/Himg96/scaled.php?server=96&filename=img6650np.jpg&res=medium Cytuj
4inHand Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Pierwszy występ w garniturze w życiu. Jak na pierwszy raz nie ma tragedii. Jest tutaj kilka sztandarowych niedociągnięć, które na pewno sam z łatwością wykryjesz czytając forum. Z rzeczy, które należałoby zmienić jak najszybciej: na studniówce brązowy pasek powinien ustąpić miejsca czarnemu. Cytuj
kreatywny Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 krawat za krótko związany i chyba zbyt szeroki względem wąskich klap. Rękawy nienaturalnie podwinięte. Cytuj
White Haven Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Albo za krótkie - po jednym zdjęciu trochę ciężko ocenić. Cytuj
Misza Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Pastowałeś na połysk z wodą? mi się tak zrobiło jak za dużo nakropiłem po wyschnięciu znikło Miałem podobnie. Witam! To mój pierwszy post na forum: rzucam się na pożarcie. Studniówka. Pierwszy występ w garniturze w życiu. Gratuluję odwagi. Uwagi, jak Koledzy. Krawat lub poszetkę dałbym w bardzej kontrastowych kolorach. NP: http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTtPeLUjuF_SmfszgvTOnqp5YThLPGUvQ8SujNL9yyp2Z4CdoavOA Cytuj
Mikad Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Dziękuję za opinie. Rękawy, faktycznie, mogą być trochę za krótkie - jestem szczupły i dość wysoki, mam straszny problem z koszulami, właściwie nigdzie nikt nie szyje nic z wystarczająco długimi rękawami. Ta koszula (Zara) i tak była najlepsza, wszędzie indziej nawet jeśli rękawy były w porządku, to problem był z kołnierzykiem albo koszula nie była wystarczająco "slim". Pasek brązowy, tak samo jak i buty: faktycznie na okazję taką, jak studniówka, lepsze mogłyby być czarne. Co do krawata: ten jest pożyczony od taty, który rzeczywiście nosi marynarki z szerszymi klapami. Poprawie się Chociaż na pewno nie kupię sobie "śledzia" Czerwonych krawatów, jak sugeruje Misza, też niestety nie lubię. Poszetka za to ciekawa Cytuj
bigbadwoof Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Dziękuję za opinie. Rękawy, faktycznie, mogą być trochę za krótkie - jestem szczupły i dość wysoki, mam straszny problem z koszulami, właściwie nigdzie nikt nie szyje nic z wystarczająco długimi rękawami. Ta koszula (Zara) i tak była najlepsza, wszędzie indziej nawet jeśli rękawy były w porządku, to problem był z kołnierzykiem albo koszula nie była wystarczająco "slim". Pasek brązowy, tak samo jak i buty: faktycznie na okazję taką, jak studniówka, lepsze mogłyby być czarne. Co do krawata: ten jest pożyczony od taty, który rzeczywiście nosi marynarki z szerszymi klapami. Poprawie się Chociaż na pewno nie kupię sobie "śledzia" Czerwonych krawatów, jak sugeruje Misza, też niestety nie lubię. Poszetka za to ciekawa Ile masz wzrostu? Bo ja tez cierpie na syndrom szympansa (rece za dlugie na klasyczna rozmiarowke). Moze bede mogl Ci pomoc Cytuj
Mikad Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 bigbadwoof, 184. Na przykład w Vistuli albo Wólczance mieszczę się we wzrostowej luce - robią chyba do 182 (rękaw za krótki) a potem od 188 w górę (za długi) Cytuj
Jan Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 a potem od 188 w górę (za długi) Wystarczy skrócić Cytuj
Mikad Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 a potem od 188 w górę (za długi) Wystarczy skrócić Wiem, wiem. Ale wolałbym dorwać gdzieś już gotowe Cytuj
bigbadwoof Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 bigbadwoof, 184. Na przykład w Vistuli albo Wólczance mieszczę się we wzrostowej luce - robią chyba do 182 (rękaw za krótki) a potem od 188 w górę (za długi) E, to wcale taki wysoki nie jestes Predzej czy pozniej dojdziesz do wniosku, jak prawie wszyscy na tym forum , ze w kategorii koszul w rozsadnej cenie (=ok 100-150 PLN za sztuke) wygrywaja sprzedawcy angielscy (tmlewin, ct shirts) - a tam rozmiarowka jest co jeden cal Cytuj
Bartek Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Dziękuję za opinie. Rękawy, faktycznie, mogą być trochę za krótkie - jestem szczupły i dość wysoki, mam straszny problem z koszulami, właściwie nigdzie nikt nie szyje nic z wystarczająco długimi rękawami. Ta koszula (Zara) i tak była najlepsza, wszędzie indziej nawet jeśli rękawy były w porządku, to problem był z kołnierzykiem albo koszula nie była wystarczająco "slim". Pasek brązowy, tak samo jak i buty: faktycznie na okazję taką, jak studniówka, lepsze mogłyby być czarne. Co do krawata: ten jest pożyczony od taty, który rzeczywiście nosi marynarki z szerszymi klapami. Poprawie się Chociaż na pewno nie kupię sobie "śledzia" Czerwonych krawatów, jak sugeruje Misza, też niestety nie lubię. Poszetka za to ciekawa Ile masz wzrostu? Bo ja tez cierpie na syndrom szympansa (rece za dlugie na klasyczna rozmiarowke). Moze bede mogl Ci pomoc Natychmiast na trening bokserski, może jeszcze coś z tego będzie! Cytuj
bigbadwoof Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Ile masz wzrostu? Bo ja tez cierpie na syndrom szympansa (rece za dlugie na klasyczna rozmiarowke). Moze bede mogl Ci pomoc Natychmiast na trening bokserski, może jeszcze coś z tego będzie! Bylo to juz grane. Nawet w wersji kick (nogi mam jeszcze dluzsze niestety od dlugiego czasu ze sportem mam wspolnego tyle co syn taty dealera z mercedesami Cytuj
jabbero Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 A po co dorywać coś dopasowanego z czym będzie zawsze problem. Kupić i skrócić, to najprostsza sprawa Cytuj
Otto Opublikowano 5 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2012 Dorzucając swoje trzy grosze: gdy stoimy, dobrze jest zapiąć marynarkę na jeden guzik (górny przy dwóch), siadając natomiast rozpinamy marynarkę. Nie wiem, czy bym nie zmienił ułożenia poszetki, nieco głębiej bym ją umieścił. Jak na pierwszy raz to faktycznie miło. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.