Jesli chodzi o silownie dla autora wątku - nie wiem, na którą w końcu padło, ale ja chodzę do Holmesa w Arkadii. Klub jest bardzo ładny, przestronny (nawet gdy ćwiczy naprawdę dużo ludzi, nie czuć tłoku), a wybór maszyn, przyrządów jest ogromny. Niestety, od pewnego czasu widać, że siłowni przydałoby się małe odświeżenie. Łazienki są odrobinę zaniedbane, kilka maszyn jest wiecznie uszkodzonych. Jest sauna, ale też nie pierwszej jakości. Od jakiś dwóch tygodni widać postęp i robi się lepiej, ale idealnie jeszcze nie jest. Generalnie, nie wiem, jak w tej chwili wyglądają warunki w przypadku zawierania nowej umowy, ale chyba ciężko w tej okolicy o coś lepszego. Oczywiście oprócz siłowni tej samej sieci w Hiltonie, ale tam różnica cenowa jest dwukrotna.