Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. a.tyburska Opublikowano 14 Lutego 2015 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2015 Witam serdecznie. Zajmuję się ręcznym tkaniem na krosnach. W mojej pracowni powstają między innymi szale dla panów. Wykorzystuję wyłącznie naturalne surowce, przede wszystkim wełnę, jedwab, alpakę, len i bawełnę. We wzorach stawiam na klasyczne jodełki, kraty i pepitki. W poniższym linku opisuję proces powstawania moich tkanin: http://www.weaverschronicles.com/2014/01/narodziny-tkaniny-czyli-how-i-weave-my.html Załączam kilka zdjęć męskich szali mojego autorstwa. Osoby zainteresowane posiadaniem unikatowego, ręcznie tkanego szalika zapraszam do kontaktu przez wiadomość prywatną. 1 32 Cytuj
damiance Opublikowano 16 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2015 Pani Alicjo, proszę coś więcej napisać o możliwych do uzyskania wzorach oraz używanych niciach. pozdrawiam, Damian Cytuj
MCH Opublikowano 16 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2015 Zainteresowany jestem niezmiernie. 1 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. a.tyburska Opublikowano 17 Lutego 2015 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2015 Dzień dobry. Przędze, których używam do tkania pochodzą z niemalże całego świata: wełna z Australii, Wielkiej Brytanii, alpaka z Ameryki Południowej, jedwab z Chin, len z Litwy. Mam nadzieję, że kiedyś z dumą napiszę, że len bądź wełna są polskiej produkcji. Nici, z którymi pracuję są zazwyczaj cienkie, zatem tkaniny ładnie się układają i, co najważniejsze, są w pełni użytkowe. Do niektórych projektów sama przędę wełnę na kołowrotku (tak, tak), którą następnie wykorzystuję do tkania. Bywa, że są to bardzo szlachetne połączenia, np. delikatna wełna owiec rasy Bluefaced Leicester i jedwab morwowy. W załączniku przykład. Krosna, na których pracuję dają bardzo duże możliwości w projektowaniu wzorów. Siła klasycznej męskiej elegancji tkwi w prostocie, dlatego w swoim pierwszym wpisie wspomniałam o ponadczasowych kratach, pepitkach i jodełkach. Realizuję również odważniejsze projekty, zarówno w zakresie używanego splotu, surowca, jak i połączeń kolorystycznych. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć moich wybranych prac: http://bit.ly/1vRNHZO 2 10 Cytuj
MCH Opublikowano 17 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2015 Próbowałaś tkać luźniejsze materiały? Widzę, że siedzisz w odtwórstwie, więc pozdrawiam ze śląska jako były wój Steina. Sława! Cytuj
maciejj Opublikowano 17 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2015 Piękne prace ! Jak będę szukał szalika, to na pewno się zgłoszę. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 18 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2015 jeśli odjąć te wszystkie cechy, które wymieniłeś... trudno żeby idea szalika samego w sobie (miałem filozofię na studiach, a jakże) była dla kogokolwiek pociągająca. Szalik to szalik, prostokąt z tkaniny. Dlatego właśnie wolę, żeby był "ręcznie zrobiony, nasz polski, naturalny, rzemieślniczy, bespoke". Cytuj
eye_lip Opublikowano 18 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2015 Ręczna robota, nasze polskie, naturalne, rzemiosło, bespoke itp. - SUPER bez dwóch zdań! Co jednak oprócz tego Was pociąga w tych wyrobach, Panowie? Nie wystarczy? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 18 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2015 Znając xkoziol'a pewnie znalazł drugie dno i zaraz pojedzie ciętą ripostą Cytuj
Whitesnake Opublikowano 18 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2015 Ręczna robota, nasze polskie, naturalne, rzemiosło, bespoke itp. - SUPER bez dwóch zdań! Co jednak oprócz tego Was pociąga w tych wyrobach, Panowie? Dusza? Mnie skusiła dostępność. Szukałem pięknego długiego i zielonego. A tu proszę... piękny, długi, zielony i do tego, bespoke z duszą… mnie to przekonało. Wrażeniami się podzielę jak dojdzie paczka. Cytuj
MCH Opublikowano 18 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2015 Dokładność wykonania i szlachetne materiały. Wewnętrzny snob się cieszy jak widzi ;]. Cytuj
jakow Opublikowano 18 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2015 Ręczna robota, nasze polskie, naturalne, rzemiosło, bespoke itp. - SUPER bez dwóch zdań! Co jednak oprócz tego Was pociąga w tych wyrobach, Panowie? Piękne kolory... Cytuj
a.tyburska Opublikowano 18 Lutego 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2015 Próbowałaś tkać luźniejsze materiały? Widzę, że siedzisz w odtwórstwie, więc pozdrawiam ze śląska jako były wój Steina. Sława! Rozwiń proszę, co masz na myśli pisząc "luźniejsze materiały". Pozdrowienia z Wielkopolski. Cytuj
a.tyburska Opublikowano 25 Lutego 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2015 Dziękuję wszystkim za miłe słowa na temat moich tkanin. Dziś chciałabym pokazać zdjęcia dwóch najnowszych szali z wełny merynosów. Na nadchodzące ciepłe miesiące szykuję szale lniane i jedwabne. 5 Cytuj
proki1971 Opublikowano 25 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2015 Świetne oba , bez dwóch zdań. Cytuj
Whitesnake Opublikowano 25 Lutego 2015 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2015 Potwierdzam najwyższą jakość wykonania i materiałów. Rewelacyjne produkty! Cytuj
paparazzo Opublikowano 2 Marca 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2015 Szyjesz, budujesz, remontujesz.. Ręczna robota, nasze polskie, naturalne, rzemiosło, bespoke itp. - SUPER bez dwóch zdań! Co jednak oprócz tego Was pociąga w tych wyrobach, Panowie? Szalik to szalik, prostokąt z tkaniny. Dlatego właśnie wolę, żeby był "ręcznie zrobiony, nasz polski, naturalny, rzemieślniczy, bespoke". Ja jeszcze poza świadomością, że jest naturalny, ręczny i w ogóle "och" i "ach" lubię kiedy jest po prostu obiektywnie "ładny", tzn. ma ciekawy wzór i kolorystykę. Bez tego produkt pozostaje jedynie dziełem sztuki wykonanym z największym kunsztem. Pani Alicjo, dużo szczęścia, wytrwałości i klientów życzę na początku drogi (opieram się tu na informacjach z "wandy"). Czy kolor i wzór powstaje spontanicznie "w głowie" czy jest realizacją wcześniej opracowanego i dopracowanego układu/szablonu/kolorystyki? Cytuj
a.tyburska Opublikowano 4 Marca 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2015 Paparazzo, wielkie dzięki za życzenia. Jeżeli chodzi o zestawienia kolorów i wzorów, to każdy pomysł na tkaninę, nawet najbardziej spontaniczny, jest przed realizacją dokładnie opracowywany. Chciałam dodać, że założyłam stronę, na której będę prezentować szale na modelach. Zapraszam: http://www.handwovenbyalicja.com/ Cytuj
a.tyburska Opublikowano 10 Września 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2015 Tym razem drobiazgi, czyli breloki na klucze. Ręcznie tkana wełna w naturalnych kolorach połączona ze skórą. Breloki pojadą ze mną na Shetland Wool Week. Myślę, że to fajny gadżet i na pewno na tych egzemplarzach nie poprzestanę i będę mieć je regularnie w ofercie. 3 Cytuj
a.tyburska Opublikowano 9 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2015 Jutro pojawię się ze swoimi szalami w Żyrardowie na Święcie Lnu, organizowanym w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa. Zabieram na sprzedaż głównie tkaniny dedykowane paniom, jednak wśród nich zagości jeden męski szal. Kilka słów o nim: wełna merynosowa w kolorze ciemnego granatu i bieli (kolory na zdjęciu są nieco ciemniejsze), splot skośny 2/2, wzór w kratę, wymiary: 170 cm długości, 24 cm szerokości plus ręcznie robione frędzleki 10 cm z każdej strony. Bardzo podobny szal jest własnością jednego z forumowiczów Jak to się mawia - lepiej [dać znać] późno niż wcale. Warszawiacy mają blisko, a samo miejsce - tereny dawnych tkalni przy ul. Dittricha - zasługuje na uwagę. Cytuj
Marcin_L Opublikowano 9 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2015 Czy ma Pani szale z bawelny? Jestem lekko uczulony na welne. O ile welniany garnitur nie szkodzi mi jakos odczuwalnie, to welniane czapki czy szale sa dla mnie koszmarem. Taki moj "dramat" zyciowy Cytuj
lupin Opublikowano 9 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2015 Czy ma Pani szale z bawelny? Jestem lekko uczulony na welne. O ile welniany garnitur nie szkodzi mi jakos odczuwalnie, to welniane czapki czy szale sa dla mnie koszmarem. Taki moj "dramat" zyciowy Mam nadzieję, że ten dramat skończy się szczęśliwie i w końcu odczulisz się na wełnę Cytuj
a.tyburska Opublikowano 9 Października 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2015 Czy ma Pani szale z bawelny? Jestem lekko uczulony na welne. O ile welniany garnitur nie szkodzi mi jakos odczuwalnie, to welniane czapki czy szale sa dla mnie koszmarem. Taki moj "dramat" zyciowy Marcin_L, mogę utkać dla Pana szal w wybranych kolorach i splocie. Mam dostęp do doskonałej bawełny w pięknych kolorach. Proszę o kontakt. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.