saphir.pl Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 No ja nie wiem, nie wiem Używałeś przy podobnych pęknięciach podeszwy i polecasz na dokładnie taką przypadłość? Ja bez wymiany podeszwy chyba nie wyobrażałbym sobie użytkowania ich zimą z taką kontuzją (niezależnie od rodzaju użytego kleju).Skonsultuj lepiej tę opcję z Szewcem. Cytuj
szewc24 Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Saphir ma zupełną rację. Takie klejenie to nie jest żadne rozwiązanie problemu. Jedyną rozsądną rzeczą, to klejenie na gorąco, przy wykorzystaniu zelówek o odpowiednim profilu. Cytuj
Beere Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Jaki jest koszt takiego zabiegu? Cytuj
szewc24 Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 W zależności od szewca, rodzaju materiału, rodzaju użytego kleju, sposobu, itp. koszt w przedziale 30-45 zł/para. Cytuj
szewc24 Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Chyba, że chciałbyś wymienić całe spody, ale to już znacznie większe koszty, od 80 zł wzwyż. Cytuj
Beere Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Dziękuje za pomoc. Udam się do szewca. Cytuj
mich_nicki Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Jestem już po "małej renowacji". Użyte środki i ich kolejność: Renomat - Czyszczenie, Balsam Juvacuir - Rekoloryzacja (kolor 05), Pommadier Cream - (kolor 05), Pate de Luxe - (kolor 05) Najwięcej czasu poświęciłem na uporanie się ze starymi warstwą pasty do butów. Niestety nie schodziła tak ochoczo i zajęło mi to parę godzin. Zużyłem też sporo Renomatu, niemniej spisał się jak trzeba - przyznam, że kolor jaki ukazał się po użyciu Renomatu najbardziej przypadł mi do gustu. Następnie do gry wszedł Javacuir. Balsam jest bardzo wydajny, dobrze kryje i jest łatwy w użyciu. Nałożyłem dwie cieńkie warstwy, jednak i tak nie ustrzegłem się pozostawienia nieznacznie jaśniejszych miejsc. Na koniec Pommadier i Pate de Luxe. Poniżej dokumentacja z wykonanej pracy 1. Początek 2. Po użyciu Renomatu. Od prawej - przed renowacją, nowy, po użyciu Renonatu 3. Para po wyczyszczeniu Renomatem 4. Po wyczyszczeniu Renomatem i zastosowaniu balsamu Javacuir (05) na części buta 5. Para butów po użyciu balsamu Javacuir (05) 6. Finisz, czyli Pommadier i Pate de Luxe 7. Zestawienie z nowym butem oraz po renowacji 8. Przed i po 1 Cytuj
Beere Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Świetna robota. Nie napisałeś czy jesteś zadowolony z efektu? Cytuj
mich_nicki Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Przyznaję, że najlepszy kolor był po zastosowaniu Renomatu (i taki też pozostawię przy kolejnej parze), niemniej jestem zadowolony. Teraz jestem zainteresowany, jak długo efekt się utrzyma Cytuj
bluetake Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Wiem, że szału nie ma ale i tak cieszy mnie efekt więc trzeba się pochwalić(jeden zrobiony drugi nie). Buty po mnie, teraz będą dla mojego maleństwa Jak na 30 letnie buty trzymają się nieźle. Jeszcze mam czerwone do renowacji, ale bez past to chyba nie podołam - a dla 5 centymetrowych butów nie kupie past. Zwróćcie uwagę na podeszwy w granatowych. Więcej zdjęć http://imgur.com/a/vX6G8#0 Cytuj
Velahrn Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Czy jesteś pewien, że to odpowiednie buty dla dziecka? Np. mają stabilną podeszwę o wysokiej przyczepności, odpowiednio wyprofilowaną wkładkę wewnętrzną w profilaktyce płaskostopia itd.? Cytuj
bluetake Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2014 W linku jest zdjęcie podeszwy - jest raczej odpowiedniej przyczepności. Wnętrze jest wyprofilowane, ale w sumie nie wiem jak to powinno wyglądać Mam czas do listopada, dowiem się do tego czasu - te chcę tak z sentymentu ogarnąć. Cytuj
Velahrn Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2014 Mały update: wyprofilowana wkładka nie jest odpowiednia dla butów dziecięcych aż do 2 lub 3 roku życia, z tej przyczyny, że łuki stopy zaczynają wykształcać się dopiero w tym czasie. American Academy of Pediatrics zaleca, żeby buty dziecięce były: (1) lekkie i wykonane z oddychających materiałów (jak na przykład skóra naturalna), (2) miały gumowe podeszwy, by zapewnić odpowiednią stabilność oraz (3) umożliwiały swobodnie zginanie się przedniej części stopy, jednocześnie zapewniając stabilność śródstopia i amortyzacje pięty. Tyle zaleceń . Cytuj
pafcio0 Opublikowano 7 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2014 Buty z nappy Monge Ernesto - na noskach i piętach mają tendencję do tracenia koloru. Odrzuciłem ofertę zwrotu, bo buty bardzo mi służą, więc producent zafundował mi środki do reperacji koloru. Po "dezynfekcji" Renomatem pociągnąłem Juvacuirem miejsca z uszkodzonym wykończeniem. Na koniec cała cholewka nakremowana preparatem do skór delikatnych. O ile przed kuracją skazy były widoczne z 2 metrów, to obecność ingerencji w kolor można dostrzec dopiero z 20cm, z racji minimalnej różnicy odcieni z Juvacuirem. Dla mnie OK. 4 Cytuj
saphir.pl Opublikowano 7 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2014 Good Job! Warto wiedzieć, że kolory można ze sobą mieszać w celu uzyskania optimum Cytuj
iceBear Opublikowano 19 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2014 Witam, oto jak postanowiłem ze zniszczonej WHISKY zrobić KONIAK. Buty ECCO Birmingham w kolorze Whisky które zakupiłem 2 lata temu jeszcze przed "uświadomieniem" i które traktowałem "pastą w płynie" KIWI.... (aż mnie trzęsie jak sobie o tym teraz pomyślę)Dzięki książce mr.vintage (która która skierowała mnie na dobre tory) znalazłem saphir.pl, i tak trafiłem do sklepu multirenowacja.pl (tam zakupiłem wszystko czego użyłem do tej małej renowacji), tam znalazłem też poradnik napisany przez +Immune+ i na jego podstawie przeprowadziłem poniższą renowację (przy okazji dziękuję WAM wszystkim za to!). Ale do sedna, buty po 2 zimach i stosowaniu kiwi wyglądały tragicznie Więc był to czas na otwarcie skrzyni ze skarbami W kolejności użyłem:Universal Cleaner i Mydło regenerujące - efekt mnie nie powalił ale i tak część rzeczy zeszła (może cleanera zbyt delikatnie używałem... nie wiem)Cleanera użyłem na zmianę z mydłem z 5 razy i już miałem dość Potem poszedł odsalacz (tak kontrolnie bo podczas poprzedniej zimy w ogóle nie oszczędzałem tych butów) No i to co mnie powaliło a mianowicie Renomat (zużyłem 1/4 opakowania, szmatka nadal zbierała kolory ale już nie miałem siły więc efekt jak poniżej - zostało trochę ciemnych resztek)Tu już też się poddałem bo bym chyba do nocy ten kolor ściągał. Potem użyłem balsamu Juvacuir (nr 10 - koniak) - faktycznie nie jest to łatwe i popełniłem kilka błędów. i na koniec krem Saphir Pommadier (również nr 10), potem polerka miękką szczotką i voila Może dla niektórych to nie rewelacja ale dla mnie niebo a ziemia. Jestem bardzo zadowolony! Tym bardziej że robiłem to pierwszy raz i zachęciło mnie to do dalszych działań i zakupów 7 Cytuj
saphir.pl Opublikowano 19 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2014 Gratulacje !!! Buty jak po wizycie w dobrym SPA Cytuj
zmeczonymisio Opublikowano 21 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2014 Chciałbym odnowić kolor na butach (średni brązowy na całości, bez przejść/cienowania, które teraz jest na nosku), uzupełnić rysy i ubytki oraz zwalczyć ślady (jaśniejsze niż reszta) między przyszwą a noskiem, które pojawiają się podczas chodzenia i pozostają na bucie.zdjęcia: Wiem, że najpierw musze użyć mydła do skór, ten środek już posiadam. Mam wyczyścić skórę, aż do momentu kiedy będzie całkowicie czysta, bez śladu starego pigmentu? Co dalej? Jakich środków użyć? Liczę na waszą pomoc . Cytuj
saphir.pl Opublikowano 21 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2014 Najlepiej usunąć całość (to co się błyszczy, aż pozostanie nubukowa struktura) i 2 opcje do wyboru: Farba Saphir + Pommadier Cream Saphir + Wosk Saphir (opcjonalnie) Juvacuir Saphir + Pommadier Cream Saphir (tak jak w poprzedniej fotorelacji w tym wątku) Tutaj dość dokładnie opcja nr 1 została przedstawiona (przy czym jak kolor ma być jednolity to używasz 1 koloru farby, a nie kilku): http://forum.butwbutonierce.pl/topic/1436-patynowanie-oraz-repatynowanie-obuwia/?p=16660 Cytuj
zmeczonymisio Opublikowano 21 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2014 Mydłem usuwam całość czy tylko pierwsze kilka warstw? Czy wyżej podane środki wypełnią ubytki? Cytuj
Koval Opublikowano 21 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2014 No co Ty, Michał - cztery co najmniej! Cytuj
steve777 Opublikowano 6 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2014 Koledzy pilna sprawa dość Mam takie wiedenki http://sklep.klasycznebuty.pl/291,loake-200b.html Przydałoby mi sie je pierwszy raz wypastowac i teraz sprawa następująca jak każde normalne buty czy ponieważ skóra jest taka błyszcząca szlifowana trochę innaczej temat ugryźć ? Cytuj
whale Opublikowano 7 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2014 Ta skóra nie przyjmuje kosmetyków. Dałeś się zrobić, też kupiłem buty z takiej skóry (herringi), nikomu nie polecam. Cytuj
White Haven Opublikowano 7 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2014 Jeżeli ta "szlifowana" skóra to to samo co polished leather to niestety kolega wyżej ma rację... Mały artykuł: http://www.theshoesnobblog.com/2013/06/bookbinder-leather-dont-be-fooled.html Jak jeszcze możesz to je zwróć. A pielęgnuje się je (a w zasadzie sztuczną powłokę, którą pokryta jest skóra) szmatką i szczotką. Cytuj
steve777 Opublikowano 7 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2014 Jeżeli to prawda to myśle ze w poniedziałek zrobię ogromna awanturę o to dlatego ze pytałem sie jak ej pielęgnować i sprzedawca z w.w strony mówił ze normalnie sie pastuje i ogólnie rzecz biorąc jeżeli to prawda to mnie okłamywal i tego nie popuszczę a przynajmniej wyjdzie na to ze sklep.klasycznebuty jest nie poważny - sprzedali mi do nich pastę i krem ;( Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.