damiance Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Panowie, abyśmy mogli bezbłędnie trafić w miejsca godne uwagi * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * Jako pierwsze proponuję: Restauracja Poezja, ul. Książęca 6, między Pl. Trzech Krzyży a GPW. Obsługa na najwyższym poziomie, kuchnia polska i sródziemnomorska wyśmienite zupy-kremy, drugie danie: królik, jeleń, sandacz cena dania głównego 40-70 pln obecnie strona w przebudowie, więc menu nie jest dostępne, ale podaję adres: http://www.poezja.waw.pl pozdrawiam Damian Cytuj
macaroni Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Mój faworyt w kategorii 'fency' to niezmiennie R20 na Rozbrat. Cytuj
damiance Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Żeby nie było, że się rozbijam po drogich "knajpach" tydzień temu otworzyła się na Bielanach Restauracja Mała Turcja (Al. Reymonta 15, pomiędzy Fortową a Bajana) trafiłem przypadkiem. Wcześniej była tam bardzo przeciętna kebabownia, do której zmierzałem z braku jakiejkolwiek alternatywy. A tutaj taka niespodzianka. Na miejscu byle czego powstało coś ... nowy właściciel, nowe menu. Jestem zdeklarowanym zwolennikiem kababa z restauracji Efez, ale Mała Turcja nie kuca. Bardzo dobrze przyrządzone mięso, jedyny minus (ale będzie naprawiony) to kapusta pekińska zamiast sałaty w standardzie. Można zamówić kebaba "bespoke" - ja zamówiłem mieso + pomidory + cebula, w lawaszu - polecam. Na drugi dzień miałem małe spotkanie w domu, więc idąc po najmniejszej linii oporu przyniosłem z restauracji bakłażana nadziewanego mięsem - też polecam. Na deser oczywiście baklawa. Obsługa sympatyczna. Miejsca niewiele, 3 stoliki ... Damian Cytuj
macaroni Opublikowano 25 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2011 Ale myślałem, że piszemy o "eleganckich restauracjach". Ja też sie nie stołuję w R20. Częściej u Najsztuba i w cudownym małem barze z polskim domowym jedzeniem na Brackiej vis a vis PAP-u. Cytuj
damiance Opublikowano 26 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Musimy zatem nadać jakieś ramy temu wątkowi. Jeżeli chodzi o Małą Turcję, to nie jest to budka z kebabem, ale też nie jest to Honoratka na Miodowej. Inne pytanie. Czy promujemy np. takie miejsca jak popularna i lubiana Banja Luka - bałkańska restauracja na Mokotowie - prowadzona w konwencji karczmy? Czy może odrzucamy za zbyt sielski klimat? Ja bym po prostu postawił na miejsca z dobrym jedzeniem i dobrą obsługą ... pozdrawiam Damian Cytuj
Bartek Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Proponuję Restaurację Dom Polski, ul. Francuska 11, Saska Kępa. Bardzo dobra, tradycyjna polska kuchnia i klasyczny wystrój. Beza midgałowa z Domu Polskiego to jeden z najlepszych deserów, jakie w życiu jadłem. Cytuj
slamacek Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Jeśli już padła tutaj Banja Luka - to następnym razem proponuję przejśc kawałek dalej Puławską w stronę Mokotowa i skręcić do Boston Portu. Z zewnatrz nie zachęca - ale wewnątrz: ponoć najlepsza zupa rybna w Warszawie i rewelacyjne steki. Tak przynajmniej twierdzą moi znajomi niewegetarianie Z porządnej kuchni bułgarskiej - polecam Bulgarię na Marszałkowskiej - w dawnych budynkach Życia Warszawy czyli - dla mniej zorientowanych w historii Warszawy - po stronie torów tramwajowych. Od razu dopowiem, że szef kuchni swego czasu prowadził takowąż knajpkę na terenie bułgarskiego osiedl;a dyplomatycznego przy Bobrowieckiej... To takie moje dwa pewniaki na szybko. Cytuj
montalbano Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Proponuję Restaurację Dom Polski, ul. Francuska 11, Saska Kępa. No tak, ale... http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... a_a_2.html Od tego czasu jakoś nie mogę się przemóc... Innym miejscem, którego nie polecam, a które pasuje do kategorii "elegancko, drogo" jest "Papu" w Alejach Niepodległości (niedaleko skrzyżowania z Madała). Absolutny top w kategorii "przaśno-buraczana obsługa kelnerska w miejscu, gdzie za elegancką kolację na dwie osoby z winem płacisz 400 pln". pzdr montalbano Cytuj
andershep Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 popieram 'boston port' - najlepsza ryba w miescie, a od siebie dodam: 'rubikon' - kameralne sale w miejskiej willi, 'qchnia artystyczna' - niedobra obsługa ale dobre jedzenie Cytuj
maestro Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 To ja dorzucę kilka sprawdzonych adresów: - Lemongrass, na niezłe dania kuchni azjatyckiej (z delikatną napinką); - Bar a boo, na pizzę w stylu włoskim (bez napinki); oraz coś, co mnie niezmiennie zaskakuje... Almi Cafe - tak, tak, chodzi o miejsce w centrum handlowym (w Arkadii, bo jest również w Złotych Tarasach, ale to nie jest to samo), zlokalizowane w sklepie z wyposażeniem wnętrz... absolutny, pozytywny szok kulinarny. Cytuj
pirat Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 to i ja dorzucę kilka: - San Lorenzo - elegancko, drogo ale jedzenie wyśmienite, dla mięsożerców polecam bistecca alla fiorentina - głód mięsa zaspokaja na jakiś czas; - dla tych którzy lubią wino polecam Mielżyński Wine Bar oraz daleko na Puławskiej restaurację Centrum Wina - Prowansja - bardzo dobre francuskie jedzenie Cytuj
zaki Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Nie zapominajmy o forumowym Tbilisi na Chmielnej. Wina gruzińskie w niezobowiązującej atmosferze. Można także zamówić coś na ciepło z sąsiadującego bałkańskiego bistro Cevap Cytuj
Gość gccg Opublikowano 29 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2011 Nie znam Warszawy ani warszawskich restauracji. Jadlem w tym miescie tylko jeden raz w Bazyliszku na Rynku, albo gdzies w jego poblizu i z tego co pamietam jedzenie bylo tam bardzo dobra a obsluga wyjatkowo mila i profesjonalna oraz nie bylo duzo ludzi. Czy ta restauracja jeszcze istnieje? Cytuj
mikemas22 Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Amber Room ze wzgledu na kuchnie i elegancka, acz niezobowiazujaca atmosfere. Cytuj
zinkar Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Dalej dalej panowie, czekam na polecane restauracje w Warszawie Cytuj
macaroni Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Moje ulubione: Przekąski Zakąski- na śledzia po nocy. Najsztub- na każdą okazję. La Iberica- na niedzielny obiad z przyjaciółmi Maho- arabski grill na poprawę humoru Il Caminetto- pizze nie z tej ziemi. Reszty raczej nie polecam. U Kucharzy- na eskalopki w pomidorowym sosie. Cytuj
2f2f Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Ze staroci El Corazon. Tam serwuja najlepsze steki w Warszawie. Ostatnio bylem tam z klientem z Citi. Zamowilismy po dwa! Banja Luka. Uwielbiam balkanska kuchnie w przeciwienstwie do tureckiej. W Banja Luce serwuja niezmiennie najlepsze cevapczici w stolicy. Rozana. Numer jeden w kategorii elegancka polska restauracja. Ogrod latem jest bajkowy. Serwis i jedzenie tio top, chociaz w Domu Polskim tez smakowalo mi ostatnio. Rubicon byl doskonaly na Ksiazecej, pozostaje swietny na Wrobla. Numer jeden w temacie wykwitnej włoskiej kuchni. Swietna karta win. Izumi. Najlepsze sushi. Z nowosci godne uwagi sa Kresowiak. Kreatywna i lekka kuchnia z rubiezy. Zushi Sushi. Izumi ma godnego konkurenta. Chinskia knajpa w Powsinie. Cytuj
Bartek Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Myślę, że do 3 pierwszych kategorii pasują restauracje wymienione w tym wątku i zgodne z jego tytułem, do czwartej kategorii pasują wszystkie pozostałe. Cytuj
damiance Opublikowano 3 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2011 Nie znam Warszawy ani warszawskich restauracji. Jadlem w tym miescie tylko jeden raz w Bazyliszku na Rynku, albo gdzies w jego poblizu i z tego co pamietam jedzenie bylo tam bardzo dobra a obsluga wyjatkowo mila i profesjonalna oraz nie bylo duzo ludzi. Czy ta restauracja jeszcze istnieje? Istnieje. Byłem dzisiaj tam po raz pierwszy i myślę, że na tej półce cenowej, czyli drugie danie za 21-23 pln to jest miejsce godne polecenia. Miejsce bardzo szybko skojarzyło mi się z U Szwejka, co obsługa potwierdziła - ten sam właściciel. Natomiast U Szwejka nie bywam - raz spotkałem się ze znajomymi na śniadaniu i nie byliśmy zachwyceni ani jedzeniem ani poziomem obsługi ... może było za wcześnie i personel się nie obudził Cytuj
Marcel Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Na randkę z żoną/kochanką preferuję mniejsze lokale, a że Panie często lubią włoskie jedzenie to proponuję: Basila na ursynowie - świetna pizza, niezłe makarony (konieczna rezerwacja) http://www.basilia.pl/ Roma przy Belwederskiej: http://www.restauracjaroma.pl/grottgera,onasNo i wspomniany juz Rubikon... Pasta i Basta - zdaje się Mokotów, ale moim zdnaniem troszkę się popsuła. Szybka i sprawna obsługa, malutki, urokliwy lokal: http://www.pastaibasta.pl/ Najebka z klientem lub kumplami - Czerwony wieprz przy rogu Żelaznej i Chłodnej asygnowany PRLem: http://www.czerwonywieprz.pl/ Z klientem z kumplami Kamanda Lwowska przy Foksal http://www.kamandalwowska.pl/ Najebka z kumplami lub obiad całą rodziną. A jak się chce coś zjeś konkretnego, polskiego, w dobrych cenach - to Pikanteria na Saskiej Kępie. Ceny wręcz śmieszne - dania główne w okolicach 25 zł. Polecam rosół na prawdziwkach, a na danie główne polędwiczki na runie. Past tutaj raczej nie polecam: http://www.pikanteria.waw.pl/ Z klientem / żoną / kochanką Na Saskiej Kępie polecam zwłaszcza w lato, gdzie można zjeść w ciszy na świeżym powietrzu: http://www.passepartout.pl/ Z kumplami na najebkę: Kontynuując praskie knajpy dalej mamy okolice ul. Zabkowskiej - i knajpe / klub W oparach Absurdu: http://www.oparyabsurdu.pl/ i Łysy Pingwin Wszystkie wymienione knajpy trzymają średni poziom cenowy, można spokojnie bez bankructwa się udać... Ja mam taką pracę, że łażę z klientami po knajpach, wybieram średnio cenowe, gdzie za obiad z przystawkami staram się nie przekraczać 200 PLN Cytuj
damiance Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2011 dzięki za wyczerpujące informacje pozdrawiam damiance Cytuj
Jan Opublikowano 4 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2011 Charlotte - Wino i Chleb Stółuje sie tam od kilku dni - sniadania i wieczory z winem. Nowe miejsce na mapie Warszawy czynne dopiero od niedawna na pl. Zbawiciela. Oliwa i ocet balsamiczny - 2 pln Bochenek chleba - 5-7pln (przepyszny, kilka rodzajow do wyboru) Omlet (szynka lub kozi ser lub costam) - 8pln Espresso - 5pln Wino - ma byc za kilka tyg., narazie mozna wpadac z własna butelka (korkowe) Wszystko w podobnych cenach - jak narazie wszystko dobre. Fajny wystrój, ceny bardzo przystepne, polecam. ps. Niedługo pewnie stanie sie troche hipstersko - egzaltowanym lokalem, poniewaz jest drzwi w drzwi z Planem B, ale jesli to przezyje lub nie zostanie zdominowany przez taka klientele to bede ich wiernym klientem - takiego miejsca potrzebowałem na mapie Warszawy. Ps. Nie jestem w zaden sposób zwiazany z włascicielami, po prostu im dobrze zycze, a lokal moim zdaniem bedzie hitem. Cytuj
qb_1 Opublikowano 4 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2011 Z wypróbowanych Borpince na Zgodzie - dobra węgierska kuchnia i niezłe wina z różnych regionów Węgier La Cantina na Nowym Świecie - dobre i dobrze przyrządzone ryby, niestety płacimy trochę za turystyczną lokalizację. Cytuj
eye_lip Opublikowano 4 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2011 Ostatnio byłem w hiszpańskiej El Corazon na starym mieście. Dobre steki w cenach ok. 50zł, reszta dań też przystępnie. Miły wystrój, polecam. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 5 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2011 Charlotte - Wino i Chleb Stółuje sie tam od kilku dni - sniadania i wieczory z winem. Niezła impreza - daj znać, jak skończysz Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.