Mikel Opublikowano 26 Października 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2013 Fakt, tak samo zaskakująca, jak i 4 za 100f w CT . Ale gdyby były 4 za 50, to już by była dobra promocja Cytuj
Cyc Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Jakby ktoś chciał koszule Próchnika to w Factory Ursus widziałem wyprzedaż koszul za 49zł, sporo rozmiarów kolory białe, kremowe, błękit i fiolet. Raczej dobra cena Cytuj
roland Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Cena bodajże identyczna z ceną w jakiej koszule Próchnika bywają w Biedronce czy tam Lidlu? Cytuj
Cyc Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 To w Biedronce/Lidlu trafiają się koszule Próchnika ?? Cytuj
roland Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 http://tugazetka.pl/biedronka/2012.11.21.gazetka/3310,Koszula,Prochnik,w,Biedronce Próchnik koszule po 49,99 zł! Do tego polecam wodę toaletową Lucca Cipriano Flash za jedyne 14,89 zł! Ludzie musicie jedną rzecz zrozumieć - metka Próchnik, Ralph Lauren czy inna nie gwarantuje jakości. Próchnik może produkować koszule specjalnie na outlety/markety w Chinach z najtańszej bawełny i jednocześnie droższe do "regularnych" kolekcji i regularnej ceny np 150 zł... Cytuj
Cyc Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 http://tugazetka.pl/biedronka/2012.11.21.gazetka/3310,Koszula,Prochnik,w,Biedronce Próchnik koszule po 49,99 zł! Do tego polecam wodę toaletową Lucca Cipriano Flash za jedyne 14,89 zł! Ludzie musicie jedną rzecz zrozumieć - metka Próchnik, Ralph Lauren czy inna nie gwarantuje jakości. Próchnik może produkować koszule specjalnie na outlety/markety w Chinach z najtańszej bawełny i jednocześnie droższe do "regularnych" kolekcji i regularnej ceny np 150 zł... Okej, są produkty "Wyprodukowano dla..." a są też takie które chcą wyprzedać, bo są z mega starej kolekcji Te z Factory co widziałem są jeszcze ze starym logo, jakościowo jest OK, przyjemna w dotyku bawełna (wcześniej widziałem te koszule w cenach regularnych ok 199zł) Cytuj
Bartek Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 http://tugazetka.pl/biedronka/2012.11.21.gazetka/3310,Koszula,Prochnik,w,Biedronce Próchnik koszule po 49,99 zł! Do tego polecam wodę toaletową Lucca Cipriano Flash za jedyne 14,89 zł! Ludzie musicie jedną rzecz zrozumieć - metka Próchnik, Ralph Lauren czy inna nie gwarantuje jakości. Próchnik może produkować koszule specjalnie na outlety/markety w Chinach z najtańszej bawełny i jednocześnie droższe do "regularnych" kolekcji i regularnej ceny np 150 zł... Roland, nie możemy z góry zakładać (co nie oznacza, że nie jest to niemożliwe), że firmą i marką zarządzają idioci. Szczególnie w świetle ostatnich inwestycji w markę. Koszule wyglądają na stare, zbyt wysokie stany magazynowe, które postanowiono szybko i prosto wyprzedać (stare logo na metce, ostatnio Próchnik nazywał się Adam Feliks Próchnik Krzyż Walecznych). 1 Cytuj
roland Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Te z biedronki też mają "stare logo" i są sprzed rebrandingu... Czy nie uważasz Bartek że to duży zbieg okoliczności? Sądzę prawdopodobieństwo identyczności koszul z biedronki i tych z outlety zmierza do 100%. Cytuj
Cyc Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Oj przesadzasz Poza tym, to co wysłałeś jest sprzed roku :] Poza tym jeśli marka się szanuje, to nie będzie chciała wypuścić towaru gorszej jakości (w Biedronce można często kupić produkty tj Myszki HP, TV Philipsa etc i te też muszą być gorsze?) tylko dlatego że idzie to do Biedronki (choć czasem się to zdarza). Jest taniej, bo taka Biedronka zrobi naprawdę duże zamówienie. Cytuj
eye_lip Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Poza tym jeśli marka się szanujeBiorąc pod uwagę komunikację marketingową marki, nikłe szanse na cnotę. Cytuj
Bartek Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Te z biedronki też mają "stare logo" i są sprzed rebrandingu... Czy nie uważasz Bartek że to duży zbieg okoliczności? Sądzę prawdopodobieństwo identyczności koszul z biedronki i tych z outlety zmierza do 100%. Nie bardzo rozumiem - pisałem o tych z Biedronki, że mają stare logo, co wskazuje na stary zapas. W outlecie pewnie są te same koszule, tak samo wyprzedawane. Ale nie sądzę, aby produkowali specjalnie dla Biedronki z celowo obniżonym kosztem. Cytuj
Mikel Opublikowano 31 Października 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Nie wiem, czy wszyscy zauważyli wzmiankę o tym, że te koszule były w Biedronce w zeszłym roku. (Swoją drogą - tylko ograniczone rozmiary - pewnie te najpopularniejsze.) Nie sądzę, żeby Próchnik specjalnie wyprodukował im tyle koszul ze słabej bawełny, ale oczywiście mogę się mylić. Wydaje mi się, że Próchnik jako tako nie jest tam specjalnie reklamowany, tj. dla klientów Biedronki bardziej chyba liczy się produkt niż marka. (Inna historia: ciekawe, ilu klientów B. wie, co to za marka ten Próchnik ) A tę koszulę z B. chętnie bym 'pomacał' i zobaczył, jakiej jakości jest ten materiał. Wracając jednak do sedna sprawy - gdybym widział taką okazję i faktycznie byłyby dobrej/normalnej jakości te koszule, to chętnie bym kupił kilka na prezenty świąteczne (wszakże gazetka z okresu przedświątecznego) i np pomógł tym samym w stawianiu pierwszych kroków w stronę męskiej elegancji. (Aż wstyd pomyśleć, że jeszcze relatywnie niedawno w mojej szafie ciężko było o koszulę 100% bawełna, za to mieszankę 65% poliester, 35% bawełna już łatwiej... Już dawno się ich pozbyłem, żeby nie było. Ale lekki wstyd pozostaje. ) 1 Cytuj
Bartek Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 [...] dla klientów Biedronki bardziej chyba liczy się produkt niż marka. (Inna historia: ciekawe, ilu klientów B. wie, co to za marka ten Próchnik ) [...] Czy wg Ciebie "klienci Biedronki" to jakiś specyficzny segment wśród polskich konsumentów? Sądzisz, że charakterystyka tego segmentu (np. demografia albo lifestyle) pozwalają domniemywać, że osoby go tworzące nie wiedzą co to jest Próchnik? informacje pomocnicze: Biedronka ma ok 2200 sklepów, codziennie odwiedza ją ponad 3mln klientów, około 50% Polaków robi zakupy w Biedronce, w 2011 roku 43% sprzedaży stanowiły produkty markowe z przyrostem ok 23% vs 2010. 7 Cytuj
Bartek Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Próbuję tylko edukować, przy pomocy faktów walczyć ze stereotypami, schematami, "utartymi" opiniami. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 31 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2013 Niektórzy też kupują w Biedronce bo jest po drodze (i czosnek jest lepszy i 3x taniej niż w Carrefourze) Cytuj
Mikel Opublikowano 3 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2013 @Bartek - sam kupuję w Biedronce, więc moja wypowiedź nie miała mieć w żaden sposób wydźwięku pejoratywnego. Przepraszam, jeśli została odebrana odwrotnie. Czy wg Ciebie "klienci Biedronki" to jakiś specyficzny segment wśród polskich konsumentów? Sądzisz, że charakterystyka tego segmentu (np. demografia albo lifestyle) pozwalają domniemywać, że osoby go tworzące nie wiedzą co to jest Próchnik? Mimo wszystko dalej uważam, że nie wszyscy klienci Biedronki wiedzą, co to jest Próchnik - rzekłbym nawet, że ich mniejszość. Nie chodzi mi wcale o klientów Biedronki jako w jakikolwiek sposób gorszych - w końcu sam do nich należę - po prostu nie sądzę, by Próchnik miał taki zasięg. Ale może się mylę, nie wiem. Nie wykluczam takiej możliwości. Skoro 50% Polaków robi zakupy w Biedronce, to ile % z nich jest świadomych marki Próchnik? -- pożywka dla myśli, ale jeśli ktoś trafił kiedyś na badania marketingowe a'propos marki, to chętnie poczytam/dowiem się. Cytuj
Hargin Opublikowano 3 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2013 VIstula, Wólczanka i Próchnik to najbardziej rozpoznawalne marki odzieży męskiej wśród ludzi urodzonych/wychowanych na PRL (produkują od "tuż" powojnia) - praktycznie jedyni dostępni producenci w tamtych czasach. Cytuj
Mikel Opublikowano 3 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2013 @Hargin: A widzisz, o tym nie wiedziałem. Wiedziałem, że są to firmy z długą tradycją, ale nie wiedziałem, że miały aż takie znaczenie. Moje poprzednie wnioski dotyczyły i dotyczą trochę innej grupy wiekowej, mianowicie ludzi w wieku 20-30 lat. Przeprowadziłem mini-ankietę wśród osób w tym wieku. Na 11 ankietujących, 1 osoba wiedziała, czym zajmuje się Próchnik i co to za firma; 10 nie miało pojęcia. (9 m, 2 kobiety) Były próby zgadywania, czym się zajmuje. Moje ulubione odpowiedzi: "coś ze stolarką, meblami?", "skórzane produkty, takie bardziej 'classy'?" (ewidentna pomyłka z Ochnikiem); "ziemia do roślin" i "produkcja słodyczy i napojów gazowanych". Grupa niezbyt reprezentatywna, bo raptem 11 osób. Ale pokazuje, że w pokoleniu, które pod koniec PRLu dopiero się urodziło, marka Próchnik nie znaczy za wiele. Hagrin, Twoje wytłumaczenie wnosi dużo więcej niż "Przestań..." xkoziola, które oprócz dezaprobaty nie wnosi nic. Cytuj
Hargin Opublikowano 3 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2013 Czasem warto zastanowić sie i napisać. Nie odwrotnie. Jakie znaczenie maja marki modowe adresowane do klienta +30/40 dla młodych ludzi wychowanych na sieciowkach im przeznaczonych? Dla większości z nich pierwszym kontaktem z namiastką klasycznej elegancji jest ślub, a jak to owocuje nie trzeba dużo tłumaczyć ... chyba. I taka mała dygresja... powoływanie się na takie ankiety sa godne co najmniej komisji Antoniego M. Cytuj
eye_lip Opublikowano 3 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2013 Grupa niezbyt reprezentatywna, bo raptem 11 osób. Ale pokazuje, że w pokoleniu, które pod koniec PRLu dopiero się urodziło, marka Próchnik nie znaczy za wiele. Rzeczywiście niezbyt reprezentatywna, dlatego darowałbym sobie drugie zdanie. Cytuj
Kyle Opublikowano 9 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2013 Jeżeli ktoś szuka kamelowego płaszcza w dobrej cenie, można spróbować w Vistuli w Factory w Ursusie, kilka tam wisi (coś z poprzednich kolekcji, skład 100% kamel), rzekłbym smętnie, bo klientela szuka głównie uniwersalnych czarnych garniturów. A propos garniturów - tamże trochę ciekawych od 399 zł, w tym różne kratki, moim łupem padł Lantier z dwurzędową marynarką z wełny 110 z kolorze szarym w niebieski prążek za 499 zł. W Bytomiu z kolei (również w Factory) granatowe bosmanki za chyba 550 zł. Cytuj
De Lasalle Opublikowano 11 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2013 Ich cena to bodaj 600 zl. Niedawno kosztowaly 1000, w Piaseczynskim oddziale wisialo ~ 5 sztuk. Cytuj
Velahrn Opublikowano 11 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2013 W Factoru Ursus dzisiaj były dwa wielbłądzie płaszcze, oba na bardzo wysokiego i obfitego Pana. Cytuj
Brazzi Opublikowano 12 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2013 happy hours w wólczance, teoretycznie do 13.11 do 12.00 http://www.wolczanka.com.pl/s,happy-hours-3-za-199-do-13-11 Cytuj
Mikel Opublikowano 12 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2013 Z przykrością stwierdzam, że niestety nic dla siebie nie znalazłem. Chyba chcą się pozbyć resztek zalegającego towaru. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.