Kyle Opublikowano 13 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2017 22 minuty temu, Santino napisał: Bartek - znaczy teraz się spodziewacie bliźniąt? Nie no Sylwek, chodzi o te, co trochę ponad 2 lata temu (ale jakby co - cytując klasyka - dziecko jest dziecko ). Teraz warsztat już zamknięty, nie będę bardziej podatnika naciągał . 1 Cytuj
R50 Opublikowano 13 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2017 Godzinę temu, Pablo84 napisał: Ja odległość 12km z Grochowa na Okęcie, gdzie pracuje moja żona pokonuję w godzinach porannego szytu samochodem w 40-45min. Nie wiem jak udaje Ci się odległość 50km do centrum pokonywać w tym samym czasie . Podobnienie nie widzę szansy na dojazd w 35 min samochodem z Anina do centrum Warszawy. 3 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. maciato Opublikowano 20 Marca 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2017 Ostatnio udało się "uratować" (niestety nie mam zdjęć przed renowacją) taki ciekawy mebel (fisharmonia): Instrument ma piękne brzmienie i klimat starego małego kościoła. Zakochaliśmy się w nim od pierwszego dzwięku ?. 10 Cytuj
Vit Opublikowano 20 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2017 Jestem trochę "po czasie" z tematem dotyczącym budowy domu na forum, bo większość tego, co miałem napisać, parę dni temu napisali Koledzy. Mogę dodać, rzecz oczywistą i do bólu banalną, ale o której czasem można zapomnieć przy wyborze działki pod budowę: sąsiedztwo. Wiem - to temat bez dna, ale dobrze popytać o zaszłości sąsiadów ludzi z okolicy i przyszłych sąsiadów - w małych i większych miasteczkach, nie mówiąc o wsiach, ludzie chętnie mówią i czasem warto wziąć to pod uwagę. Nie ma co liczyć, że widoki ładne, przedszkole blisko itp. Z reguły zasada jak z butami - jak coś gniecie na początku, później będzie boleć. P.S. @Tanatos70 dom - cudo. 1 Cytuj
maciato Opublikowano 20 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2017 2 minuty temu, Wuj napisał: Ale gra toto? Samo nie, trzeba "pedałować" ?. A na poważnie to renowacja obejmowała także cały środek i udało się odtworzyć wszystkie głosy. 3 Cytuj
eightwonder Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2017 odkopuje temat, ale w zasadzie w poszukiwaniu innego był kiedyś wątek rozplanowania wnętrza szafy przesuwnej w mieszkaniu. Wyleciał w kosmos, nie widze, czy pomyliłem fora? Wszelkie dobre pomysly w temacie też mile widziane. Cytuj
Santino Opublikowano 31 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2017 A to nie tak, że trzeba do siebie i swoich oczekiwań/wymagań dostosować?Ja polecam systemy typu Elfa - jak coś się zrobi nie tak, jak trzeba, albo zmienią się potrzeby, łatwo można zmienić. Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Wuj Opublikowano 11 Listopada 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2017 Kolejny starszy człowiek odszedł na Ochocie, kolejni młodzi ludzie się wprowadzili. Opróżnili mieszkanie ze śmieci, starych gratów. Sztafeta pokoleń. Pojadą pewnie po coś ładnego i nowego. Nie dziwię im się. Ja za to ocalę od zapomnienia kawałek przeszłości wygarnięty ze śmietnika 85x55 cm, wysokość 76. Deska dąb w dobrym stanie 3 cm grubości, nogi toczone. Jedna warstwa farby olejnej- do ogarnięcia. Kolejne zdjęcie za parę miesięcy - po renowacji. 9 7 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 18 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2017 Panowie, część z Was ma dzieciaki - jakie lampy mają w swoich pokojach (gabinetach? )? po remoncie muszę kupić nową, ale jedynie co allegro i sklepy internetowe pokazują, to powykrzywiane rurki z mocowaniem żarówki. ktoś ma jakiś pomysł? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2017 Zależy od wieku, ale wysoko podwieszony kinkiet albo własnoręcznie zrobiony podwieszany sufit robi robotę (to drugie estetycznie niekoniecznie) Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 18 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2017 7 lat - podwieszany sufit odpada bo dopiero co odnowiłem całość Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2017 Nie wiem czego oczekujesz w odpowiedzi, ale ja osobiście od pierwszego miesiąca życia dziecka zainstalowałem mu dwa kinkiety (jakieś wybrane by pasował do reszty i miały regulacje nakierowania wiązki światła) + żarówki led i w sumie po dziś dzień to wszystko działa (wraz z żarówkami). Ledy w przeciwieństwie do archaicznych żarówek wolframowych albo jarzeniówek ciężko uszkodzić nawet uderzając je kijem, a taki najprostszy kinkiet też jest niezniszczalny (jak poniżej ale bez tych szklanych zdobień) Przy młodszym dziecku warto zastanowić się nad taśmą led pod sufitem albo jak się ma chęci - światła led wbudowane w podłogę, by dawać lekkie światło w korytarzu w domu w nocy - niewiele prądu to zżera, a się dzieciak (lub Ty) nie wywalasz idąc do kuchni po wodę o 4 nad ranem Jak jesteś oszczędny można to łatwo połączyć z czujnikiem ruchu. 1 Cytuj
mr.vintage Opublikowano 18 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2017 I jedna rada którą usłyszałem od osoby z branży oświetleniowej - do pokoi dziecięcych nie są zalecane tanie żarówki ledowe. Podobno szybko męczą wzrok, bo nie świecą ciągłym światłem, lecz jest to coś w rodzaju migotania. Gołym okiem tego nie widać, ale wystarczy uruchomić aparat w smartfonie i faktycznie widać to migotanie. Ledy firm typu Osram czy Philips podobno nie mają tej wady i nie są tak męczące. 1 Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2017 20-30zł (odpowiednik 60W) aktualnie kosztują normalne żarówki led, np. firmy ledlumen która kiedy kupowałem z 4 lata temu żarówki led miała najlepszy stosunek ceny do jakości. Ani jedna się nie zepsuła do dziś. Ogólnie męczą wzrok tak samo jak patrzenie się na telewizor / monitor / tablet. Ogólnie w gniazdku jest napięcie zmienne (wedle polskiej normy 50Hz) - zwykła żarówka woflramowa ma bezwładność cieplną (światło generowane jest przez ciepło,) wskutek której ten efekt nie jest obserwowalny. Wolfram jest "naturalnym kondensatorem" który zapewnia świecenie jeszcze chwilę po wyłączeniu napięcia. Diody led reagują od razu. Stąd przy nagrywaniu kamerą (30-60 klatek na sekundę) możliwe byłoby zaobserwowanie tego efektu. Jedak producenci stosują odpowiednie układy kondensatorów, by prostować napięcie. Czego nie robią np. producenci popularnych teraz ledowych lamp w samochodach (migaczy, hamowania) - więc łatwo na filmikach nagrywanych na trasie zaobserwować ten efekt. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.