miszel Opublikowano 19 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2011 Też nie wiem co takiego hipsterskiego w kratce gingham. Cytuj
pszemau Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Chodziło mi o szerokość. Wygląda młodzieżowo. Mr. V - dla mnie słowo "hipsterski" jest etykietką, a nie terminem operacyjnym. Nie będę się bawił w spory o jego "właściwym" znaczeniu, bo jest to termin, którego pozytywnie zdefiniować się nie da - por. dyskusję o hipsterskości hipster cop na portalu hipsterjew.com, linkowaną tutaj. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Dlatego właśnie warto generalizować, spłycać, posługiwać się stereotypami Cytuj
pszemau Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Dlatego właśnie warto generalizować, spłycać, posługiwać się stereotypami Pozwij mnie Wyobrażam sobie, jak mnie sąd zobowiąże do przeproszenia hipsterów poprzez oświadczenie w gazecie Cytuj
mr.vintage Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 i przed Faktami TVN Cytuj
pszemau Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Najśmieszniejsze jest to, że ci, którzy poczują się usatysfakcjonowani przeprosinami, ipso facto nie powinni się czuć urażeni moją urazą. Ot, taki paragraf 22 Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Tutaj nie było ironii, na serio generalizowanie często pozwala dawać sobie spokój z bezowocnymi dyskusjami Cytuj
Fingor Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Wątpię, żeby hipsterom podobały się przeprosiny w mainstreamowych mediach - musiałyby być w Vice albo w K-MAGu 1 Cytuj
Koval Opublikowano 19 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2011 Ciekawostka: taką oto poszetkę można było nabyć w tym sezonie, w polskich sklepach sieci H&M (39,90 PLN) a tu, proszę (8$) - http://www.thetiebar.com/tie-bar-produc ... nValueIds= Czy te firmy są jakoś czytelnie powiązane, czy też zwyczajnie (globalizacja) - mają tego samego dostawcę? A propos - co Panowie myślicie o samej poszetce? Cytuj
mr.vintage Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2011 Czy te firmy są jakoś czytelnie powiązane, czy też zwyczajnie (globalizacja) - mają tego samego dostawcę? A propos - co Panowie myślicie o samej poszetce? Zapewne ten sam podwykonawca. Jeśli chodzi o samą posztekę, to do casualowych marynarek tweedowych może wyglądac ciekawie. Cytuj
monisiavb Opublikowano 4 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2012 Witam wszystkich Forumowiczów! Jest to mój pierwszy wpis na forum, gdyż swoją przygodę z poszetkami dopiero zaczynam. Chodzi o prezent dla mojego narzeczonego, któremu planuję uszyć kilka takich chusteczek. Byłam dzisiaj w sklepie z materiałami w poszukiwaniu tak pięknych tkanin, jakie widziałam na Waszych zdjęciach, drodzy Forumowicze. Niestety odstraszyła mnie zarówno cena jak i wzornictwo. Gdzie w Warszawie dostanę ładne, męskie materiały na poszetki? I ile powinnam zapłacić za jedwab/len/bawełnę czy cokolwiek z czego się to szyje Gorąco pozdrawiam, Monika Cytuj
Jan Opublikowano 4 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2012 Dodam jeszcze, ze gdyby tak łatwo było dostac ładny jedwab to nikt by nie kupował w takich "odstraszajacych" cenach. Ja nie znam w Warszawie takiego miejsca, dlatego jestem skazany na zakupy w sklepach (internetowych). Cytuj
monisiavb Opublikowano 5 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2012 Byłam w sklepie w Piasecznie k.Auchan i jedwab z lycrą(!), który mi się spodobał kosztował 384 zł/m. Cytuj
frankenstein Opublikowano 5 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2012 Byłam w sklepie w Piasecznie k.Auchan i jedwab z lycrą(!), który mi się spodobał kosztował 384 zł/m.Z metra wyjdzie naście poszetek. Przy układaniu w kieszonce trzeba dobrze naciągnąć.... Cytuj
+Immune+ Opublikowano 5 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2012 Byłam w sklepie w Piasecznie k.Auchan i jedwab z lycrą(!), który mi się spodobał kosztował 384 zł/m.Z metra wyjdzie naście poszetek. Przy układaniu w kieszonce trzeba dobrze naciągnąć.... Albo jakoś rozprasować/rozwalcować materiał. Cytuj
Fam Opublikowano 17 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2012 Witam wszystkich! Po kilku nieprzespanych nocach, wreszcie dotarlem do konca watku... Latwo nie bylo, ale przyznam szczerze, ze czytalem wasze wypowiedzi, niczym dobra ksiazke! W swojej kolekcji posiadam kilka poszetek, lecz zadna nie jest recznie robiona. Czytajac ten watek uswiadomilem sobie, ze musze to zmienic! Tak bardzo mnie wciagnal temat recznego wykonania poszetki, ze postanowilem sobie sam taka zrobic! Dzieki waszym cennym informacjom, wydaje mi sie, ze jestem gotowy! Materialy mam juz zakupione, niedlugo biore sie do pracy! Obiecuje, ze jak tylko obszyje kilka chusteczek, to podziele sie z Wami moimi wynikami. Licze na Wasza konstruktywna krytyke/pomoc. Serdecznie pozdrawiam i bardzo dziekuje Wam wszystkim, za taka skarbnice wiedzy! Cytuj
Misza Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Witam wszystkich! (...) W swojej kolekcji posiadam kilka poszetek, lecz zadna nie jest recznie robiona. Czytajac ten watek uswiadomilem sobie, ze musze to zmienic! Tak bardzo mnie wciagnal temat recznego wykonania poszetki, ze postanowilem sobie sam taka zrobic!(...) Brzmi, jak komunikat podprogowy dla nowego biznesu . Tak, czy inaczej, powodzenia. Cytuj
Tomasz.Godziek.Poszetka Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Witam wszystkich! Materialy mam juz zakupione, niedlugo biore sie do pracy! życzę powodzenia i cierpliwości:) Cytuj
Marcus Barbatulus Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Jako, że to mój pierwszy wpis to witam serdecznie wszystkich użytkowników forum! Od jakiegoś czasu przeglądam to forum i przyznam, że zdobyłem dzięki niemu nie jedną ciekawą informację odnośnie ubioru. Ale do rzeczy: Rozważam zakup pierwszej poszetki, ze względów praktycznych chcę kupić poszetkę białą, która może mi służyć na te bardziej, jak i mniej formalne okazje. I tutaj mam do Państwa pytanie - z jakiego materiału? Najbardziej interesująca wydaje się być poszetka jedwabna - zwłaszcza na ważne uroczystości, ale gdzieś czytałem (pisał o tym Mr. Vintage bodajże), że najlepiej na początek kupić poszetkę lnianą. Jednak obawiam się że poszetka lniana może być mało "elegancka" np. na ślub, uroczyste przyjęcie etc. W grę wchodzi jeszcze poszetka bawełniana - jest nieco tańsza, poza tym wydaje mi się być pośrednia w hierarchii formalności między lnianą a jedwabną. Zastanawia mnie również czy poszetkę jedwabną, można prać jakimiś domowymi sposobami (z lnem czy bawełną nie widzę problemu), bo jakoś nie widzi mi się oddawać kawałka materiału do pralni . Będę wdzięczny za porady, pozdrawiam! Cytuj
mr.vintage Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Jeśli pierwsza, to biała lniana - wbrew pozorom jest bardzo formalna, ale też bardzo uniwersalna. Przy lnie kwestią zasadniczą będzie staranność odprasowania. Do strojów wieczorowych musi być idealnie gładko, do casualu nawet lepiej będzie wyglądać nieco pognieciona. Jedwab można prać ręcznie, najlepiej w zimnej wodzie z delikatnym płynem do prania. Cytuj
Misza Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Moja pierwsza poszetka to biały jedwab z poszetka.com. Uważam, że świetny wybór dla początkującego. Na początku nie miałem odwagi zakładać poszetki do mniej formalnych strojów, stąd jedwab pasował idealnie do moich potrzeb. A potem... doszedł jedwab we wzory, wełna (zresztą kapitalna, wogóle się nie gniecie - magia po prostu ). A teraz dojrzewa kolejne zamowienie. ) Oczywiście z poszetka.com. Nie płacą mi za reklamę, jakby co . Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 19 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2012 Zwykła biała lniania, ale z dość cienkiego lnu. Jak sięgam pamięcią, jest ona przeze mnie najbardziej wykorzystywana na co dzień. Analogiczna jedwabna o wiele rzadziej, głównie do stroju wieczorowego (albo lnianej marynarki) Cytuj
Fam Opublikowano 19 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2012 Witam Tak jak juz wczesniej wspomnialem, postanowilem uszyc wlasnorecznie kilka poszetek Spodziewalem sie, ze bedzie trudno, ale ze az tak! ;> Po kilkugodzinnej walce z igla, nitka i materialem, prezentuje efekt mojej pierwszej sztuki. Przepraszam za jakosc zdjec, ale to jedyn "aparat" ktorym dysponuje na obecna chwile. https://picasaweb.google.com/lh/photo/Kvsslw1eN2sgauSdEljssRwdaImBL4ikedNIwNTmyKk?feat=directlink https://picasaweb.google.com/lh/photo/EONw010cFylby77u-NAk1BwdaImBL4ikedNIwNTmyKk?feat=directlink https://picasaweb.google.com/lh/photo/MpRGnDa58FXMOpf5_QK4CxwdaImBL4ikedNIwNTmyKk?feat=directlink https://picasaweb.google.com/lh/photo/LpSiRfbmnzoSqH-k7ZmRABwdaImBL4ikedNIwNTmyKk?feat=directlink Pozdrawiam Cytuj
Jan Opublikowano 19 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2012 Ten rulonik taki wątły, ale to pierwsza poszetka, więc i tak jest super. Gratuluje Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 19 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2012 Ten rulonik taki wątły, ale to pierwsza poszetka, więc i tak jest super. Gratuluje Co rozumiesz przez określenie "wątły"? Uważam, że jest nieźle. Szew jest dobrze schowany, narożniki wyprowadzone. Jedynie miejscami wygląda na świat krawędź materiału. Pierwsze koty za płoty - gratuluję. pozdr.Vslv Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.