Planuję kupić niedrogie buty, ale nie wyrzucić pieniędzy w błoto. Moja wiedza n.t butów jest generalnie nieduża, ale pewnie i tak lepsza niż 90% Polaków Czas wyprzedaży poświątecznych trwa, mieszkam w Warszawie więc teoretycznie mam gdzie pochodzić, ale jak już ktoś zauważył w polskich galeriach z dużego wyboru z butami nie ma. Od razu mówię, że uważam iż jeszcze nie nadszedł czas na moje pierwsze Yanko , więc zapytam budżetowo:-jak obecnie stoją polskie marki? Wyglądowo znacznie się poprawiły na przestrzeni tych kilku lat, a jak ocenicie jakość, trwałość, wygodę? Tylko proszę nie o opinie typu, że "wszystko to jedna wielka tandeta, , najlepiej iść do dobrego szewca lub sprowadzić buty z zagranicy"
Wittchen - mają teraz fajne promocje i trafił mi się np. taki model: https://www.wittchen.com/buty-meskie,p7140202?vmp=search&gclid=CjwKCAiAu9vwBRAEEiwAzvjq-74byJ1R6ter7oONYrc6ZneR5geiRzsjykUOdHuZbYX_FrYnq60prRoC7NoQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds#894686
Rylko, Wojas, Gino Rosii, Kazar - jak byście je ocenili?
Alternatywą jest TK Max, ale tu jak wiadomo decyduje ślepy traf czy coś akurat fajnego jest na stanie... Czy ktoś może polecić jakieś inne fajne Outlety?