Jump to content
yoshi

Marka Loake

Recommended Posts

Witam,

w kwietniu tego roku kupiłem w Herringshoes Loake Cooper :

http://www.herringshoes.co.uk/product-i ... =2&stype=1

Niestety podeszwa na czubku bardzo szybko się ściera. Nigdy nie miałem butów Loake więc nie wiem czy to u nich normalne ale jest to co najmniej dziwne. W żadnych butach, które użytkowałem, nie miałem podobnej sytuacji choć nigdy nie impregnuję czy zeluję butów ze skórzaną podeszwą. Jeżeli ktoś miał podobne doświadczenia to proszę o opinię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdefiniuj bardzo szybko ;-) A podeszwa w moich Loake (seria shoemakers) starła się na czubkach do połowy w ciągu dwóch miesięcy użytkowania. Szewc musiał potem uzupełnić ubytek przed podzelowaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli w Loake to standard - tak samo dzieje się z moimi.

Do tej pory co pastowanie musiałem kolorować wytartą podeszwę na czubku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego bardzo często lepsza jest dobra gumowa podeszwa niż "pierwsza z brzegu" skórzana. Loake jest doskonałym tego przykładem. Do produkcji butów, których średnia cena rynkowa bez podziału na kategorie oscyluje wokół 130-140 GBP używa się produkcji butów bardzo słabej jakości materiałów, przez co wiele osób może się szybko zrazić zarówno do skórzanych podeszw, jak i cholewek wykonanych z corrected grain, za które płacimy jak za zboże. A wszystko to pod auspicjami loga Goodyear Welt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na szczęscie moje kosztowały 50 funtów, więc się nie gniewam.

Gdybym zapłacił pełną ceną, wściekłbym się po miesiącu używania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszę potwierdzić. Z podeszwami na czubkach w Loake mam ten sam problem, mimo iż często nie chodzę.

Znaczy się w ogóle to chodzę, ale w trampkach :)

Nie chciałem, ale chyba jednak oddam je w ręce szewca.

pozdrawiam

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi to jeszcze dopłacili bym je nosił :mrgreen: no nie licytujecie się ;)

Co do ceny i ścierania się

podeszwa na czubku

to i moje EG nie uniknęły tej przypadłości. Inna sprawa, że prime shoes (te tańsze, nie na rendenbachach) to po pierwszym założeniu miały już podeszwę na czubku mocna startą.

Profil podeszwy ma duże znaczenie: campanile z przedłużonym i przez to wyższym noskiem trzymają się z kolei świetnie. Być i sposób chodzenia, czy nawet waga nosiciela ;) może mieć znaczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za buty zapłaciłem 125 funtów, przecenione ze 180. Na pewno sposób chodzenia ma znaczenie ale tak jak napisałem wyżej, wcześniej nie miałem takich problemów np. z Gino Rossi. Spodziewałem się jednak wyższej jakości.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moich Loake Buckingham również podeszwa zużywa się najszybciej na czubku, a już myślałem, że to może jest wynikiem sposobu chodzenia, ale widzę, że więcej osób ma podobny problem. Pytanie dla posiadaczy butów innych firm, mam na myśli np. Trickers, czy Crocket and Jones, czy w butach droższych też czubek podeszwy tak się szybko ściera ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie można sprawdzić z jakiego rodzaju skóry jest wykonany dany model Loake ?

Na ich stronie. Ta informacja jest podawana przy każdym modelu, tyle tylko, że Loake korzysta z nieco innego nazewnictwa: calf leather (czyli forumowe full grain) i polished leather (corrected grain).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na ich stronie. Ta informacja jest podawana przy każdym modelu, tyle tylko, że Loake korzysta z nieco innego nazewnictwa: calf leather (czyli forumowe full grain) i polished leather (corrected grain).

dziękuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie można sprawdzić z jakiego rodzaju skóry jest wykonany dany model Loake ?

Na ich stronie. Ta informacja jest podawana przy każdym modelu, tyle tylko, że Loake korzysta z nieco innego nazewnictwa: calf leather (czyli forumowe full grain) i polished leather (corrected grain).

Calf leather to nie jest forumowe full grain tylko skora cieleca. W swoich modelach firma Loake, czegokolwiek by nie pisala na swojej stronie lub w mailach do uzytkownikow, do produkcji swoich butow uzywa przede wszystkim skory z uzupelnianym licem, lub co najwyzej - top grain wg ogolnie stosowanej klasyfikacji. Zdarzaja sie modele w serii 1880, gdzie rzeczywiscie uzywana jest skora o pelnej strukturze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdarzaja sie modele w serii 1880, gdzie rzeczywiscie uzywana jest skora o pelnej strukturze.

To loteria czy zasada w niektórych modelach ? Jeżeli zasada to w których ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Normalny, Niemcy mają przeważnie bardzo podobną rozmiarówkę do typowych polskich koszmarków.

Tak realnie to chyba tylko angielscy producenci maja lekko zawyżoną, ale w sumie nie mam żadnych angielskich butów, więc tego nie potwierdzę ;)

Angielskie buty eleganckie są wąskie. Po prostu. Dlatego trzeba kupować większe. Nie dotyczy to Loake (w tęgosci standardowej) i znanych mi kopyt Barkera (w tęgości G) - ale już nie marki Black.

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://www.sklep.klasycznebuty.pl/168,l ... brown.html

Dwa pytania:

1) Co sądzicie o tych butach? Krótko mówiąc 'czy się Wam podobają"?

2) Czy te brązowe oksfordy będą pasować do stroju typu smart casual? (Do szarych/brązowych bawełnianych spodni lub chinosów, blazera z koszulą, swetra). Spotkałem się z różnymi opiniami, więc wolę dopytać.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie dałbym prawie tysiaka za buty Loake. Zwyczajnie nie są tyle warte. Wizualnie ładne, ale do chino poszedłbym raczej w angielki.

A ile wg Ciebie warta jest seria 1880?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy podobnie jest z innymi angielskimi markami? Czy przypadkiem nie za bardzo ulegamy stereotypowi angielskiej jakości? Niestety trzeba uważać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy podobnie jest z innymi angielskimi markami? Czy przypadkiem nie za bardzo ulegamy stereotypowi angielskiej jakości? Niestety trzeba uważać.

Co masz na myśli? Cena sugerowana zawsze jest ceną sugerowaną, a "realna" wartość produktu może być dla każdego inna. Dobrej jakości obuwie kosztuje te powiedzmy dwieście funtów a co się uda taniej to Twoje. Powyżej pewnej kwoty dopłacasz za różne smaczki i nie można rozpatrywać tego w kwestii opłacalności zakupu, to po prostu fajne hobby jak np. zegarki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu nie wszystko złoto co się świeci. :D Piszesz, że dobrej jakości buty kosztują 200 funtów(podobna była sugerowana cena zakupionych Loake) ale tak szybko ścierającej się podeszwy jeszcze nie miałem w żadnych butach. Nigdy nie zelowałam też żadnych butów a nie były to wyjątkowe marki. Być może moja krytyka pomoże komuś uniknąć rozczarowania po zakupie. Co do opłacalności zakupu to masz oczywiście rację, spróbuj przeciętnemu człowiekowi wytłumaczyć czym się różni zegarek za 200 zł od np. Omegi.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.