Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 81
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Osobiście coraz bardziej się skłaniam ku właśnie takiemu stylowi swoich przyszłych garniturów (dwa lub właśnie 1 guzik). Na szczęście większość krawców w Anglii to tradycje militarystyczne.

Opublikowano

z przyjemnością bym skorzystał, ale ceny są zaporowe :evil: :

Anderson Sheppard - bespoke 3900

Huntsman - RTW 1550, MTM 2400, bespoke 4474

Norton - bespoke 3450

ceny w funtach, za garnitur dwuczęsciowy, stan na luty 2012 (za Hugo Jacomet, Parisian Gentleman)

Opublikowano

z przyjemnością bym skorzystał, ale ceny są zaporowe :evil: :

Anderson Sheppard - bespoke 3900

Huntsman - RTW 1550, MTM 2400, bespoke 4474

Norton - bespoke 3450

ceny w funtach, za garnitur dwuczęsciowy, stan na luty 2012 (za Hugo Jacomet, Parisian Gentleman)

Ceny Huntsmana juz nieaktualne. Garnitury bespoke od £4608, a marynarki od £3616. Oczywiście z materiałem ;) Wychodzi £1000 za spodnie. Ładnie.

Opublikowano

z przyjemnością bym skorzystał, ale ceny są zaporowe :evil: :

Anderson Sheppard - bespoke 3900

Huntsman - RTW 1550, MTM 2400, bespoke 4474

Norton - bespoke 3450

ceny w funtach, za garnitur dwuczęsciowy, stan na luty 2012 (za Hugo Jacomet, Parisian Gentleman)

Ceny Huntsmana juz nieaktualne. Garnitury bespoke od £4608, a marynarki od £3616. Oczywiście z materiałem ;) Wychodzi £1000 za spodnie. Ładnie.

Kiedy zaczynałem się interesować tematem (w okolicach 2005) dwuczęściowy garnitur w A&S kosztował jakieś 2200. O ile mnie pamięć nie myli Tom Mahon za to samo brał wtedy 1600 :)

Opublikowano

Trudno porównywać ceny z SR z polskimi dlatego, że u nas w ogóle nie ma odpowiedników dla takich firm jak A&S czy Huntsman. To wyższa półka, niż nasi rodzimi krawcy, plus nieporównywalnie większy prestiż. Dlatego ceny nawet proporcjonalnie do zarobków są tam wyższe, niż tu.

  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

http://www.szarmant.pl/meyer-and-mortimer#more-2689

"W stylu pracowni Meyer & Mortimer można wyróżnić następujące cechy:

Wysoko podkrojna i wąska pacha wysmuklająca sylwetkę

Wysoko położona talia

Uśmiechające się poły marynarki u dołu

Wysoko położone kieszenie, które dodają wzrostu

Długie szlice z tyłu ułatwiające poruszanie się

Wysoko położona kozerka wydłużająca sylwetkę

Naturalne ramiona z wałeczkiem

Wydłużona marynarka"

Dołączona grafika

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

http://www.bownsbespoke.com/bespokesuits.htm - dosyć ciekawa strona. Niestety z trudem ją przeglądam, przez jej fatalne wykonanie. Nie podoba mi się też kategoryczny ton wypowiedzi autora, ale wydaje mi się, że warto przejrzeć.

Z osobistych doświadczeń odwiedziłem ostatnio sklep Rubinacci'ego, mijając Luca prawie, że w drzwiach. Jakby ktoś był w Londynie to polecam odwiedzić. Mają fantastyczny wybór przepięknych krawatów i innych jedwabnych dodatków. Dodatkowo bardzo mała kolekcja RTW. Co ciekawe jako jedno z nielicznych miejsc w Londynie oferują klasyczne płaszcze przeciwdeszczowe z "rubberized cotton". Wykonane są bardzo solidnie, a cena bardzo konkurencyjna.

Przymierzyłem też marynarkę, ale co ciekawe 48 okazało się na mnie solidnie zbyt obszerne. Muszę przyznać, że oferowany krój bardzo dobrze trafia w mój gust. Muszę przyznać, że jak będę chciał uszyć coś miękkiego bez konstrukcji, a mam taką marynarkę w planach, to poważnie rozważę zamówienie właśnie u Rubinaccich.

Opublikowano

Nie mialem bladego pojecia, ze Rubinacci maja sklep w Londynie, zawitam przy okazji kolejnej wycieczki. Jak wygladaja cenowo przykladowo marynarki?

Pozdrawiam,

dsc.

Mają na Mount Street, bardzo przyjemna okolica, polecam po wizycie u nich przejść się na koktajl do Connaught Bar. ;)

O ceny marynarki nie spytałem (w sklepie raczej nie ma metek), bo rozmawiałem głównie o bespoke. Ale myślę, że RTW będzie w granicach ~1000 funtów. Płaszcze przeciwdeszczowe, o których pisałem kosztują ~700.

Co ciekawe na tej samej ulicy jest sklep firmowy Mackintosh. Pani ekspedientka, która próbowała mi wmówić, jak ekskluzywmnym towarem są płaszcze przeciwdeszczowe, podobno szyte ręcznie w Szkocji. Mogłem to skomentować jedynie uśmiechem - wszystkie szwy maszynowe, plastikowe, guziki z wielkim kontrastowym logo przyszyte najprostszą maszynową techniką. W dodatku produkują tylko po jednej sztuce w każdym rozmiarze i pozycjonują się w półce cenowej dobrze powyżej 1000 funtów. Bardzo niemiłe zaskoczenie. Szkoda, że kolejna brytyjska firma oferująca użyteczne produkty, próbuje robić z siebie markę modową.

Opublikowano

Może nie bezpośrednio w temacie bespoke :-)

Czy możecie mi polecić jakiś hotel albo apartament w centrum w West End, okolice pomiędzy Kensington, Oxford Circus, Picadilly w cenie najlepiej do 100 funtów za noc. Jeśli coś fajniejszego to może być trochę drożej. Na razie wszystko co znalazłem to 150-170 i w górę.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.