Üxküll Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 I akademicy francuscy płci obojga Kobiety wśród członków Akademii Francuskiej to rodzynki. Szczegóły pod tym linkiem: http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news ... ej,1453845 Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Szach Iranu - sp. Mohammed Reza Pahlavi Podoba mi sie jego mundur Cytuj
Falk Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Przede wszystkim, jak mi się wydaje, nikt z nas nie ma uprawnienia, by w nim paradować To zalezy w jakim ... jezeli uszyc cos takiego, jak ten muzealny eksponat, to dlaczego w nim nie paradowac? Ludzie uwielbiaja elitarne kluby posiadajace "dziwne stroje organizacyjne" . Zawsze mozna stworzyc super-ekskluzywny "Zakon Srebrnej Igly" albo "Bractwo Podzelowanego Obcasa" (skoro jest Order Podwiazki) skladajace sie z forumowiczow i preferujace nadziwaczniejsze "stroje klubowe" do ktorych zawsze mozna dorobic ideologie Oczywiście, że tak. Ale ten konkretny rodzaj fraka to frak Akademii, więc chodzenie w nim, nie będąc akademikiem to zwykła maskarada Co innego, stworzyć własny model. Wtedy hulaj, dusza! Cytuj
Gość gccg Opublikowano 3 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2011 Tak wlasnie! Pelna dowolnosc w stworzeniu uniformu wlasnego klubu Cytuj
eye_lip Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Shinji Hattori, President & CEO Seiko Corporation. Poniższy Pan jest wnukiem Kintaro Hattori, który to założył w Kyobashi, Tokyo w 1881 firmę znaną nam do dziś jako Seiko. Cytuj
Üxküll Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Baaaaaaaaaardzo korporacyjny zestaw: garnitur, zapinany na trzy guziki, z cienkiej, ciemnogranatowej tkaniny w prążki tenis w połączeniu z białą koszulą z francuskimi mankietami i niebieskim, jedwabnym krawatem w krateczkę. Obok zegarka SEIKO uwagę przykuwa staromodny mankiet marynarki na trzy guziki z masy plastycznej. Cytuj
tomasz_krzysztof Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Nie chcę się czepiać, ale to nie jest prążek? Cytuj
Üxküll Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Nie chcę się czepiać, ale to nie jest prążek? Dziękuję, celna uwaga - cienka, ciemnogranatowa tkanina w prążki tenis. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Jak widać nawet korporacyjny zestaw może być ciekawy Cytuj
Fingor Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Cóż, mi w oczy bardziej od staromodnych guzików rzuciła się poszetka i ciekawy detal w butonierce - moim zdaniem udane przełamanie sztywnej poprawności korporacyjnego uniformu Cytuj
Üxküll Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Cóż, mi w oczy bardziej od staromodnych guzików rzuciła się poszetka i ciekawy detal w butonierce - moim zdaniem udane przełamanie sztywnej poprawności korporacyjnego uniformu Przepraszam, ale ja w brustaszy Pana Hattori widzę sklepowy surogat poszetki, tzn. zszyte na stałe dwa kawałki jedwabiu. Cytuj
Fingor Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Nie spotkałem się z czymś takim w życiu - bardzo możliwe, że masz rację, materiał faktycznie drapuje przy krawędzi kieszonki w podejrzanie regularny sposób. Cytuj
eye_lip Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Jednego jestem pewien, zegarek ma prawdziwy i dobry Cytuj
zaki Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 To dekonstrukcji eleganta ciąg dalszy - węzeł w krawacie do mnie nie przemawia mimo że ma dołek, jakiś taki grubawy, bez charakteru Cytuj
Gość gccg Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Ten facet jest doskonale umundurowany Cytuj
zaki Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Ten facet jest doskonale umundurowany No tak, ale mundur ma niewiele wspólnego z fantazją eleganta Cytuj
eye_lip Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Bardzo podoba mi się mięsisty materiał garnituru, aż chce się pomacać Cytuj
Üxküll Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Cóż, mi w oczy bardziej od staromodnych guzików rzuciła się poszetka i ciekawy detal w butonierce - moim zdaniem udane przełamanie sztywnej poprawności korporacyjnego uniformu Fingor, jeszcze jedna drobna uwaga: guziki Pana Hattori nie są staromodne. Chodziło mi jedynie o ich liczbę, gdzie zamiast trzech winny być cztery. Póki co nadwyżka guzików w krawiectwie miarowym nie jest również pożądana, ale sklepowe marynarki mają już mankiety na pięć guzików, np. Lantier. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Ten facet jest doskonale umundurowany No tak, ale mundur ma niewiele wspólnego z fantazją eleganta On nie chce fantazjowac ... on ma byc dobrze ubrany w znaczeniu "celowego ukierunkowania". W sumie to nie on jest ubrany, tylko jego firma. Celem zas jego odzienia jest emanowanie solidnosci, wzbudzanie zaufania i podkreslenie sily plynacej z rzemieslniczej tradycji ...zatem zadnych niespodzianek, ekstrawagancji czy tez jakichkolwiek zaskakiwac mogacych elementow. Cytuj
zaki Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Ten facet jest doskonale umundurowany No tak, ale mundur ma niewiele wspólnego z fantazją eleganta On nie chce fantazjowac ... on ma byc dobrze ubrany w znaczeniu "celowego ukierunkowania". W sumie to nie on jest ubrany, tylko jego firma. Celem zas jego odzienia jest emanowanie solidnosci, wzbudzanie zaufania i podkreslenie sily plynacej z rzemieslniczej tradycji ...zatem zadnych niespodzianek, ekstrawagancji czy tez jakichkolwiek zaskakiwac mogacych elementow. Oczywiście, ale mnie elegancja mundurowo-biurowa nie fascynuje stąd taki komentarz Cytuj
eye_lip Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 On nie chce fantazjowac ... on ma byc dobrze ubrany w znaczeniu "celowego ukierunkowania". W sumie to nie on jest ubrany, tylko jego firma. Celem zas jego odzienia jest emanowanie solidnosci, wzbudzanie zaufania i podkreslenie sily plynacej z rzemieslniczej tradycji ...zatem zadnych niespodzianek, ekstrawagancji czy tez jakichkolwiek zaskakiwac mogacych elementow. W takim razie się udało, bo takie wrażenie /pozytywne/ wywiera. Cytuj
frankenstein Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Dla mnie ikoną stylu zawsze będzie Frank Sinatra, wielki wokalista, Davies przyznał, że frazowania się uczył właśnie od niego. Jego styl, szczególnie z lat 50. nadal zachwyca. Cytuj
Üxküll Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 MARC GUYOT, to znany paryski dandys, który jest właścicielem butiku "Cape Cod": http://www.marcguyot.com/ Cytuj
Przemko Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Pany nie wiecie gdzie można nabyć takie spodnie? Kamizelka też niczego sobie Cytuj
frankenstein Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 MARC GUYOT, to znany paryski dandys, który jest właścicielem butiku "Cape Cod": http://www.marcguyot.com/ Piękne pumpy i cudowne, boskie skarpety. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.