Vit
Sympatycy-
Postów
759 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Vit
-
charles tyrwhitt - 20% happy socks - 40% TM lewin - 20 % lee/wrangler - 30%
-
może zatem do niego wrócę. Jakoś odpuściłem na samym początku
-
No właśnie ciekaw byłem czy to ma związek z oldboyową trylogią. Mam nadzieję, że nie jest podobny do 'Stokera', który nota bene nie porywał
-
Coś jak 'Pani Zemsta'?
-
Przy tym zestawie minimum "nieograniczona ilość bielizny" wydaje się dość ciekawa Jeśli założymy, że koszule nadal zaliczamy do bielizny (dla mnie tak właśnie jest) to powinieneś coś do tej listy dorzucić. Listy uniwersalnej nie ma. Podziel rzeczy uwzględniając sezony, okazje okolicznościowe, aktywność zawodową i czas po pracy, aktywność fizyczną wraz z czasem roboczym (o ile wykonujesz coś samemu lub pracujesz wokół domu/ogrodu albo przy pojazdach), Twój sposób przemieszczania się (czy jeździsz samochodem, czy komunikacją miejską/międzymiastową) i względem tego dobieraj to, czego potrzebujesz, w czym dobrze się czujesz i co odpowiada Twojemu trybowi życia. Zawsze znajdzie się jednak coś, co Ci się spodoba i uznasz, że jest Ci potrzebne.
-
okeeej...
-
a jak oceniasz użytkowość tych projektów?
-
Całość wygląda ciekawie. Onyks jest... bardzo!
-
Spotkanie forumowe - Warszawa 14 października
Vit odpowiedział(a) na damiance temat w Spotkania regionalne BwB
Planowałem powrót w czwarte, ale skoro o degustacji piwa piszesz... -
prosto i czytelnie - dlatego takie blogi chce się czytać.
-
ja tam biorę zwężane - są bardziej dynamiczne i lepiej podkreślają górę nie mówiąc o eksponowaniu butów.
-
Spotkanie forumowe - Warszawa 14 października
Vit odpowiedział(a) na damiance temat w Spotkania regionalne BwB
eh, w czwartek będę - może jakiś biforek -
tutaj raczej nikt do Ciebie nie pije
-
Wiele wypowiadających się w tym wątku osób pisze bardzo rzeczowo o wiarygodności blogosfery. Sam nie stawałbym w obronie całej grupy [szafiarzy]. Raczej skupiłbym się na swoim podwórku, jak sam piszesz. Co do jednoznacznej oceny cynizmu na temat wpisów, czy blogerów, też wolałbym podejść z dystansem. Jako czytelnik sam zastanawiam się na ile trzeba być cynicznym lub wyrachowanym by pisać bzdury. Wolę myśleć, że wynika to z niewiedzy autora (-ów), lub niekorzystnych warunków współpracy z firmami. Edit: Mnie interesuje jednak inna sprawa w tym wątku - konkretne informacje na temat tego jak przekłada się liczba uu/msc na sprzedaż promowanych produktów.
-
Szymon - to że ludzie chcą na blogach zarabiać dobrze o nich świadczy. Oddzielam jednak sporadyczne przypadki współpracy od głównego założenia jakim jest funkcjonowanie bloga. Szanuję, że Ty to jasno określiłeś. Cieszy mnie także fakt, że są wśród Was-blogerów takie właśnie osoby. Z pewnym politowaniem czytam wpisy niektórych osób, że są: "pasjonatami mody męskiej i chcą zmieniać polską ulicę, a tam też szukają inspiracji i motywacji do działania". Wpisy takich celebrytów, jak to Koledzy wcześniej napisali, są pożal się Boże. Źle to świadczy o nich samych oraz o tym jak traktują swoich odbiorców. Biadolą później, że jest hejt w necie na nich, bo oni tacy są skromni, delikatni i przecież nikogo nie krzywdzą itp... Otóż mam nieco inne zdanie - krzywdzą i to bardzo - firmy z jakimi współpracują i odbiorców, jakim wciska się termoaktywne garnitury. Obniża to wiarygodność Was, jako przedstawicieli blogosfery i biorących udział w tych akcjach sponsorów.
-
Nie widzę podobieństwa między prowadzeniem bloga Twojego i Mikołaja oprócz tego, że zajmujecie się modą męską. Prowadzenie bloga z zamiarem otrzymywania jakichkolwiek korzyści można nazywać zawodową blogerką. Jeśli bloger posiada sponsorów lub prowadzi wpisy komercyjne jest to dla mnie oczywiste. Jakie ma znaczenie to czy jest to główne czy dodatkowe źródło dochodu?
-
tak się zastanawiam jakie przełożenie ma liczba odwiedzin bloga na realny wzrost sprzedażowy promowanej marki/produktu na blogu. W takim rozumieniu jak piszesz czytelnik będzie poszukiwał tańszej alternatywy do tego, co prezentuje bloger, więc dla marki sponsorującej to raczej średnie rozwiązanie. Nie jestem zwolennikiem robienia sobie polewki ze stylizacji blogerów czy użytkowników forum. Zauważ, że bloger publikując swoje zestawy na własnej domenie ma to ryzyko wliczone w biznes. Nie ważne, ze Kowalski na BwB ma "słabszy" zestaw i tutaj to przejdzie. Bloger zazwyczaj (wyjątek stanowi blueloafers, który jak zapewnia nie aspiruje do zawodowej blogerki) nie działa jako społecznik - jest marką - tutaj (czyt. na BwB) ludzie oczekują porady lub zapewnienia co do własnych gustów. Bloger ma inną motywację i podlega innym kryteriom. Podkreślam - nie chodzi o brak kultury w komentarzach, czy cynizm.
-
jakie znacie blogi mody męskiej? Chodzi mi o pl.
-
Damianie, właśnie o tym piszę - kawa z syfonu, chemexa (-u?!), czy "parzona" na zimno, wydobywa inne walory z tego samego ziarna i każdy z ww. rodzajów wymaga innych narzędzi. Z kafeterki syfonu nie zrobisz chyba, że jest w Tobie coś z Adama Słodowego;). P.S. O wynalazki t.j. picie z cukrowego rożka, czy przepuszczona przez ciekły azot nie pytam:)
-
Blog to marka, a marka musi zarabiać. Wpisy trzeba traktować z pewnym dystansem, to komentarze (jak pisał mosze) stanowią o wartości bloga. Nawet, przy przemielonym temacie 20x ("brogsy - uniwersalność butów w codziennym życiu", "granatowy garnitur - na każda okazję i do wszystkiego") bloger dostaje feedback i buduje swoją markę w oparciu o usłyszane anegdoty, ciekawostki i każdy bzdet, jaki wydaje mu się atrakcyjny. Czytelnik sądzi, że bloger tak żyje, to jego anegdoty, erudycja itp. (część z tego taka zapewne taka jest)...
-
Hmm, nie ma syfonu, chemexa, po libańsku czy parzeniu na zimno. Może powiększymy ankietę?
-
mi przy trzeciej parze dali bana na taką wymianę twierdząc, że nie mogą tego robić w nieskończoność
-
Buty piękne. Proponowałbym zmianę sposobu wiązania:)
-
w tym wszystkim przykre jest to, że polska marka zamiast poprawiać jakość fasonów i dbać o coraz lepsze tkaniny robi na odwrót traktując klienta jak ćwierćinteligenta. Swoją drogą tak sobie myślę, że wg. Adamskiego garnitury z poliestru mają teraz membranę i są z tkanin typu dry fit skoro zachwala tak ten materiał?
-
Gdzieś już było na forum info o wiarygodności pana Adamskiego. Szkoda to wałkować po raz wtóry.
