Skocz do zawartości

Vit

Sympatycy
  • Postów

    759
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Vit

  1. to Cię trochę pomęczę na temat tych różnic - czym różni się tkanina?
  2. Tomku, rozumiem, że chciałeś stworzyć własnego Babrboura - mam pytanie czym Twoja kurtka od niego się różni? Jak dla mnie jest całkiem ok choć to logo za bardzo rzuca się w oczy. Pomysł Capo z wersją z flaneli bądź wełny jest super.
  3. Skalpel - podpisuję się rękami i nogami pod tym co napisałeś. Jeśli rozwiniesz w dziecku pragnienie chłonięcia wiedzy - bez względu na to czy jest to szkołą prywatna czy państwowa ono samo będzie się lepiej rozwijać. Generalnie szkoła prywatna to firma - płacisz - wymagasz. Zajęcia pozaszkolne organizowane przez nauczycieli, nowoczesne formy edukacji, większy nacisk na warsztaty, nauczyciel, który jest rozliczany za wyniki w sposób prawdziwy, a nie śmieszny jak to ma miejsce w państwowych placówkach to tylko część plusów i przewagi szkół prywatnych. Z drugiej zaś strony można po prostu nie mieć szczęścia do "klimatu" jaki ma szkoła i nie ważne, że szkoła X z metodami rodem z Matrixa ma wysoką skuteczność nauczania, jeśli dziecko się w niej źle czuje. Sam uczyłem się w państwowych placówkach i miałem to szczęście, że spotkałem prawdziwych nauczycieli z powołania, którzy organizowali w soboty nieobowiązkowe warsztaty, za które nie wzięli ani grosza. Uczyłem się 6 dni w tygodniu i najlepsze jest to, że czekałem na tę sobotę - zajęcia prowadzono w języku obcym, były one prowadzone kreatywnie z naciskiem na rozwiązywanie problemów. Uczono nas myśleć - przekazując wiedzę, jaką wykorzystuję do dziś nie mówiąc o studiach. Swoją droga na nic się to zda jeśli rodzic liczy, że szkołą załatwi za niego wszystko. Pewnych nawyków nie stworzy, żadna placówka, jeśli rodzic nie pracuje z dzieckiem od jego narodzenia - wtedy kształcą się zmysły, jego postrzeganie, sposób myślenia i przetwarzania wiedzy. Sam inwestuję w ten sposób - to ciężka praca ale bardzo satysfakcjonująca.
  4. Vit

    Double monki do 1500 zl

    Janki, Janeczki - piękne kopyto, super sprzedawca. Generalnie polecam tego allegrowicza
  5. mi to wygląda na ocieplacz pod marynarkę
  6. Oj tam - wystarczy utworzyć nowy folder i wszystko do niego wrzucić - od razu wysprzątane
  7. Robi się ciekawie
  8. Vit

    [Polska] Bytom

    Wybaczcie te biznesowe dywagacje, ale IMO to dość krótkowzroczne podejście. Na samych sweterkach daleko nie zajadą - na razie jest wzrost ale zmieni się trend, chwilowa moda masowa i wtedy będzie zonk. Właśnie wtedy, gdy jest dobrze firma powinna stawiać krok naprzód a nie tylko liczyć kasę.
  9. Vit

    [Polska] Bytom

    Nie zrozum mnie źle, ale co nam ze "średniej jakości"? Bytom idzie w kierunku "najpierw masa potem... masa". Nie oczekuję fajerwerków, ale urozmaicenia - kolekcji, które będą się od siebie różnić.
  10. Vit

    [Polska] Bytom

    Pomimo tych kuszących rabatów uważam, że tym brakiem nowatorstwa i różnorodności idą w złym kierunku. Zgadzam się co do samej jakości płaszczy, ale kolekcje zimowe są dokładnie takie same - płaszcze różnią się jedynie nieznacznie - to niemal te same modele sprzed poprzedniej kolekcji.
  11. Vit

    [Polska] Bytom

    Patrząc choćby na kurtki widać, że Bytom nic nowego nie wprowadza. Te same kolory, ten sam materiał i niestety ta sama jakość. W mojej po rzadkim użytkowaniu szwy puszczają a dodam, że ciasnej nie kupowałem. Zdarza im się coś fajnego wypuścić, ale to są pojedyncze sztuki na całą kolekcję. Jestem zawiedziony bo 3-4 lata temu wydawali mi się lepsi niż teraz.
  12. Vit

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Panowie @Bażant i @Whitesnake - brawo!
  13. Vit

    Muzyka dla naszych uszu

    z licealnym zamiłowaniem do shoecare
  14. Jeśli chodzi o zdjęcia "całego buta" to Daniel podesłał je dziś - wierz mi - różnicy nie ma;) jak znajdę chwilę to będą na nogach
  15. Vit

    Jakie buty mam dziś na sobie

    po takiej rekomendacji - brałbym w ciemno
  16. Cudeńka! Panowie - Provident, lombard, cokolwiek... ale te buty "mieć trza" Edit: co prawda miało być na nodze ale pies ich nie puścił
  17. Vit

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Fantastyczne buty. To zdjęcie pokazuje, jak właściwa pielęgnacja wpływa na żywotność obuwia GYW. P.S. Whitesnake - więcej tych spodni - świetne są
  18. dziś do mnie dotarły i jutro postaram się o zdjęcie. Co do długości stopy - mam 27cm i wieczny dylemat 7,5 czy 8UK. Pozostałem przy 7,5 UK. Mój mały obuwniczo-rozmiarowy tip: miłość rodzi się w bólach. Trochę dotarcia na początku a później związek na długie lata. Chyba, że w głowie masz przelotny romans i od razu wrzucasz na luz
  19. Arsen, Ty to potrafisz zachęcić do patynowania
  20. Vit

    Producenci butów: Berwick

    Nie wiem jak z tęgością stopy u Ciebie ale mam taką samą długość. Nie mam doświadczenia z Berwickami a bardziej z Yanko. Początkowo zamówiłem czarne wiedenki model 558 w rozmiarze 42 (8UK). Fajny komfort od samego momentu założenia buta, przyszwa ładnie się zeszła ale szybko okazało się, że luzu mam za dużo i pojawiało się nieprzyjemne człapanie. Nie pomogły także zapiętki. Po konsultacji ze sklepem wymieniłam je na 7,5 UK. Na początku czułem mocne dopasowanie ale skóra zaczęła pracować. But nie uległ zdefasonowaniu a komfort po niedługim czasie znacznie się poprawił. Stopy i buty się polubiły. Później były ich trzewiki i podobna historia. Co prawda przyszwa w wiedenkach schodziła mi się bardziej niż u Ciebie ale na początku musiałem trochę popracować nad samym komfortem. Gdybym wybierał buty z tęgością F wybrałbym 8UK. Przy G wybieram 7,5UK. Mimo to zawsze mam dylemat: 7,5 czy 8UK...
  21. Vit

    Marka butów: Shoepassion

    Tak się zastanawiam, kiedy pieniądze i "życzliwe", biznesowe rady przestaną być przedmiotem rozmów na forum... @roj doskonale Cię rozumiem z tym limitem.
  22. Vit

    Marka butów: Shoepassion

    90zł różnicy to w porównaniu do ceny niemal nic... Mimo to rozumiem. Mnie przekonuje czas - przychodzę, mierzę i kupuję. Niestety zamawiając przez internet nie zmierzę buta, nie zobaczę jak wygląda na nodze, czasem muszę wymienić rozmiar i co najważniejsze - brak konsultacji z żywym człowiekiem w razie serwisowania/reklamacji. Myślałem, że różnice będą o ok 300zł wyższe a mimo, iż Panie Irku nie jest pracownikiem Shoepassion ceny jako partner ma Pan dobre
  23. Pełna klasa.
  24. Vit

    buty Shoepassion

    Ja mam pytanie dość proste: co oznacza zwrot "intensywnie użytkowanie"? Dla jednych to użytkowanie codzienne po kilkanaście godzin, dla innych codzienne po kilka dla jeszcze innych 2-3 razy w tygodniu... We wpisie @fana_bobrego_buta o trzewikach wspominał on, że intensywne użytkowanie butów dla niego to kilka razy w miesiącu, czyli wszystko jest względne. Pierwsze primo: butów ze skóry nie nosi się codziennie. O tym piszą wszędzie i w każdym języku. Drugie primo: o buty ze skóry się dba (patrz na liczbę i rodzaje kosmetyków do obuwia). Po tych zdjęciach wprost zajechałeś skórę cholewki. Panie, to jest skóra - spróbuj się Pan nie myć przez miesiąc to zobaczysz co się stanie z Twoją skórą... Trzecie primo: zależy jak chodzisz, jaka jest anatomia Twojego chodu i po czym chodzisz w takich butach. Czwarte primo: Każda rzecz się zużywa - nie na darmo Anna Jantar śpiewała, że nic nie może wiecznie trwać Piąte primo: Panie, Ty masz jedną parę butów? Czyli bieganie, praca biurowa, zakupy, aktywność po pracy to w tym samym?? To aż dziw, że tak dobrze się trzymają. Szóste primo optimo: Jeśli inwestujesz tylko w jedną parę butów (oficerki dziadka) na lata to proponuję Lobba, lub rodzimego Kielmana. I na koniec by nie przedłużać: Panie, kup pan dwie pary butów ze skóry, kup jedne prawidła, daj butom wytchnienie, zrób im spa z kosmetykami od Danieli (koszty śmiesznie niskie jak do inwestycji na lata) raz na jakiś czas i nie marudź, że coś się zużywa jak ładujesz łopatą w nich koło domu. Podeszwa mogła być przemoczona jak widzę, buty źle przechowywane to miały dość i na podeszwie zrobiły wielkie "o". A skóra cholewki jak o nią zadbasz to nabierze ładnej patyny jak napisali Koledzy wyżej. Edit: Pamiętaj, GYW to nie są "pancerniki" jak punkowskie glany; one długo posłużą jak się nimi zaopiekujesz.
  25. Vit

    Dobór kolorów

    W moim odczuciu czarne i tylko czarne. Te burgundy zostaw na poprawiny, gdzie granatowy garnitur możesz nieco odformalnić dodatkami. Zastanów się też nad wszystkimi wydatkami ślubnymi - tysiaka na pewno wysupłasz. A jeśli jest ciężko pamiętaj, że po ślubie masz prezenty, z których już powinieneś coś uzbierać. Pomyśl o zdjęciach ślubnych, które obejrzysz w pierwszą i kolejną rocznicę. Nie będziesz żałował
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.