Nie mitologizujmy SH. Stanowią one odbicie tego jak ubiera się dane społeczeństwo. Jeżeli np. 98% Anglików ubiera się w Zarze, H&M, Topmanie, to 98% ubrań w "angielskim" SH będzie właśnie takich. Trzeba dużo czasu i wysiłku żeby znaleźć te wartościowe 2%. Swoją drogą, o wiele więcej dobrych ubrań znajduję w SH na prowincji, niż w metropolii. Tak więc nie ma takiej reguły. Zaś odnośnie garniturów - od kilku lat odwiedzam ciuchy i porządne garnitury, jakie tam widziałem, mogę policzyć na palcach jednej ręki. Nieco lepiej jest z odd jackets.
Co do konta PayPal - bez obaw. Wszystko jest po polsku, a procedura jest łatwa jak założenie konta e-mail.