Skocz do zawartości

sumisura

Użytkownik
  • Postów

    12
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sumisura

  • Urodziny 21.02.1985

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Szczecin
  • Zainteresowania
    Moda, sztuka, design, nowe technologie, motoryzacja.

Osiągnięcia sumisura

Zwykły

Zwykły (2/3)

0

Reputacja

  1. I nawet mój rozmiar Mój nieśmiały pomysł zaczyna nabierać kształtów... i rumieńców
  2. Dziękuję, zapamiętam na przyszłość. Ale słodki, prawdaaa?
  3. Być może będzie to potraktowane jako offtop, ale... dzieciak po prostu wymiata! Ukłony dla rodziców!
  4. Panowie! Jestem w szoku! Wpadłszy w wir poszukiwań roboczej elegancji nie mogłem pominąć fundamentu - butów. Nie od dziś wiadomo,że buty robocze nie grzeszą estetyką. Ale trafiłem na wyjątkowy egzemplarz: . Jak na but roboczy/zawodowy prezentuje się fenomenalnie a i pewnie jest wygodny, bo to w końcu obuwie użytkowe. Najs łan!
  5. Też mam ten problem. Oczywiście może jest to spowodowane tym, że wchodzę do niewłaściwych sklepów, ale... ja naprawdę chodzę do porządnych sklepów Z KOSZULAMI i jakoś tak... no nie bardzo :/ A Szczecin nie jest przecież tak prowincjonalny, żeby nie można było kupić większości istniejących w obrocie ubrań!
  6. Zdjęcia świetne! Zauważyliście, że strój robotników na budowach nie zmienił się w zasadzie w ogóle w ciągu ostatnich niemal 2 wieków? Natomiast pomysł z kombinezonem i koszulą pod to wygląda naprawdę świetnie! Jak tylko znajdę sobie jakiś normalnie wyglądające wdzianko, niezwłocznie wrzucę zdjęcia całej kombinacji Trochę się też martwiłem o kwestię koloru koszuli: biała będzie (pesymistycznie zakładając wypadki przy pracy) do wyrzucenia po najdalej miesiącu, z ciemną natomiast nie ma tego fajnego efektu... Aleee! Mamy przecież kochane SH, w których białe koszule nie cieszą się szczególną popularnością i nawet w ostatni dzień przed wymianą towaru jest dostępny spory wybór. Nie ma to jak szurać w błotku, kurzu etc. w białej koszuli Eterny, Olimpu czy Thomas Pink Krawaty są objęte dokładnie tą samą zasadą, więc... czas zadziałać! Najpóźniej w przyszłym tygodniu przedstawię efekty
  7. No przyznam, że z takiego kombinezonu można by coś sensownego ułożyć. Nawet koszulę pod to upchnąć, żeby kołnierzyk ze "śledzikiem" wyeksponować... Dziękuję za inspiracje, Panowie! Czekam na jeszcze, bo widzę że tutaj prawdziwa kopalnia pomysłów!
  8. Hmm... Ten driving suite... Wygląda wygodnie...
  9. Mimo starań o to by wyglądać jak Bond, finalny efekt wychodzi mniej więcej taki:
  10. Przez ostatnich 5 lat pracowałem na etacie i w firmie nie istniało cokolwiek przypominającego dress code. Od kiedy prowadzę własną firmę, od razu kupiłem sobie ciemne komplety tzw. szwedzkie (czyli ogrodniczki+bluza). I przyznam, że taki jednolity zestaw już sam w sobie wygląda lepiej niż poplamiona bluza sportowa + jeansy. Próbowałem nawet eksperymentów typu koszula+krawat do tego zestawu, ale średnio to wygodne - niestety swoboda ruchu jest bezwzględnie potrzebna przy wszystkich wygibasach na samochodzie... A i wyglądało to tak sobie - raczej nie tak, jak na folderach reklamowych autoryzowanych serwisów, gdzie uśmiechnięty mechanik w białej koszuli i bawełnianych rękawiczkach poleruje felgę...
  11. Witam! Nurtuje mnie pewien dysonans... Otóż większość użytkowników tego forum pracuje w zawodach umożliwiających (lub nawet wymagających) eleganckie ubieranie się. (Nie)stety, prowadzę działalność opierającą się na montażu systemów kontrolno-lokalizacyjno-zabezpieczeniowych w samochodach. Jak można się domyślić, przez większość dnia chcąc nie chcąc chodzę strasznie utytłany :/ Jednocześnie, co relatywnie rzadkie w tej branży, mocno interesuję się modą, sztuką, etc. Lubię się dobrze ubrać i wyglądać (w zależności od nastroju) modnie/elegancko/wszystkie powyższe. Powoduje to spory rozstrzał pomiędzy moim wyglądem roboczym a dzienno-wieczorowym. Chciałby dowiedzieć się, czy ktoś z forumowiczów ma podobny problem? I czy w ogóle powinienem to postrzegać w kategorii problemu? Dodam, że znakomita większość moich znajomych uważa mnie za osobę bardzo stylową, co tym bardziej powoduje u mnie nieprzyjemne uczucie rozczarowania kogoś gdy spotykamy się przypadkiem i jestem akurat "roboczy"...
  12. Witam kolegów! Od pewnego czasu czytuję regularnie forum Bespoke i jak tylko znajdę odrobinę wolnego czasu, z pewnością skrobnę słówko od siebie tu i tam. W każdym razie chciałem się wreszcie przywitać Pozdrawiam! Darek, Szczecin
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.