Skocz do zawartości

Velahrn

Moderator
  • Postów

    4 136
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    290

Treść opublikowana przez Velahrn

  1. taka ciekawostka: "Żabka została krawcową. Jest nowa usługa" Sieć Żabka wprowadza... usługi krawieckie. Firma zapewnia, że umożliwi to na przykład "wymianę suwaka w kurtce czy skrócenie spodni". Usługa ma być realizowana w czasie do 10 dni. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/zabka-zostala-krawcowa-jest-nowa-usluga/0lzzv1k
  2. Nie wiem, czy kudu zawsze się tak zachowuje, al to najbardziej miękka skóra, z jaką miałem do czynienia. Jeśli miałeś kiedyś w ręku jakieś buty w repello suede od CF Stead, to wrażenie jest bardzo podobne (zresztą to skóra również od Steada). Szczerze mówiąc, to mam wrażenie, że podszewka jest sztywniejsza.
  3. Czy są tu jeszcze jacyś fani kudu?
  4. Plus termos. Kuroń wszędzie chodził z własnym termosem - pił niezwykle mocną herbatę (dla złośliwych - naprawdę herbatę).
  5. Sprzedawca był z Włoch. Za przesyłkę DHL-em z Włoch do Niemiec zapłaciłem 5 euro. Opcje w momencie zakupu to były: albo za 4 euro dostawa do pick-up point, albo za 5 euro kurierem na podany adres - wybrałem to drugie. Przesyłka pierwotnie została nadana na poczcie w Mediolanie, w poniedziałek. W środę była w Niemczech w magazynie Bodycar. W piątek u mnie w paczkomacie.
  6. Velahrn

    Mała renowacja

    Moim zdaniem, warto zastanowić się, kiedy i jaka skóra pęka. Widzę tu kilka możliwości: 1. Skóra słabej jakości, mocno korygowana (tzw. plastic coating) - typu ta bardzo błyszcząca, plastikowa skóra od martensów. Bardzo częsta sprawa również w sneakersach. Nie musi być to sztuczna skóra w całości - chodzi wykończenie warstwy wierzchniej! Taka skóra bardzo brzydko się starzeje, nie chłonie w ogóle kosmetyków, często oddzielają się warstwy. 2. Uszkodzenia mechaniczne od tarcia - w miejscu narażonym na zbyt intensywną pracę. Typowy przykład to uszkodzenia od sprzęgła. 3. Zła konserwacja - na przykład skrajne przesuszenie. Lub suszenie przy kaloryferze. 4. Uszkodzenia chemiczne - w polskich warunkach najczęściej od soli, ale możliwe również w butach roboczych narażonych na inne, niekorzystne substancje. Problem w tym, że właściwie wszystkie powody tych uszkodzeń albo dotyczą całej skóry, albo są niemożliwe do usunięcia (chyba, że kupimy automat ). IMO stawia to sens naprawy pod znakiem zapytania...
  7. Velahrn

    Mała renowacja

    Problem z pęknięciami jest taki, że powstają z reguły w miejscach, gdzie skóra pracuje, tzn zgina się. Dlatego też próby ich naprawy z reguły są trudne, a rezultat - wątpliwy. Jeśli mówimy oczywiście o butach...
  8. Velahrn

    Buty, trochę taniej

    No to grubo! Ja od lat nie kupiłem nic dla siebie w żadnej galerii handlowej, poza bielizną. Tak mnie to forum zniszczyło ;).
  9. No i przyszło. Korzystałem właśnie z bodycar z allegro. Na Vinted.de można bez problemu się zarejestrować, nr telefonu wymyśliłem (potwierdzenie smsem nie jest wymagane, to Niemcy, oni sa kur@#$ na etapie faksów i papierowych przelewów), płatność poszła paypalem. Dostawa DE --> PL do paczkomatu. Generalnie za 20 % ceny (100 zł za sztukę) to fajny deal, poszetki są super. RPP (500 zł za sztukę) to przesada, zresztą jak wszystko u Drake'sa
  10. To skóra licowa, jak rozumiem? Proponuje dowolny krem do butów np. Saphir.
  11. Velahrn

    Proper Cloth

    Ja powiem tak - to zależy od tkaniny. W kilku zamówieniach po dwóch upraniach koszula leżała lepiej, niż na początku, i osiągała swój docelowy wymiar. NATOMIAST w razie gdyby wciąż nie pasowała, jak należy, zwróć i zamów nową, z wprowadzonymi już poprawkami, w ramach tej usługi 100 % satysfakcji.
  12. Widzę, ze mają super podejście do klienta :).
  13. Tak tylko napisałem, faktycznie pośrednik nazywa się właśnie Bodycar
  14. Dzięki za info! Ostatecznie trochę poklikałem, że okazało się, że Vinted Italy wysyła do Niemiec, - a adres proxy w Niemczech to tania sprawa ("Paczka z Reichu" to 40-50 zł). Chyba wypróbuję tę usługę z ciekawości. Swoją droga to Vinted nieźle kamufluje się z tymi restrykcjami, nie byłem świadomy ich istnienia, dopóki nie wszedłem przypadkiem na vinted.it
  15. Panowie Czy są to jacyś koledzy z Włoch? Odkryłem, że Vinted, mimo że się z tym kryje, podzielił Europę na kilka części, między którymi niemożliwa jest jakakolwiek wymiana handlowa, a nawet pisanie wiadomości. My jesteśmy Środek-Północ, a więc mamy całkowicie zablokowany dostęp do Vinted np. włoskiego. Stad pytanie - czy są tu jacyś koledzy z Włoch? Bo ceny nowych poszetek od Drake'sa a vinted.it to 20-40 euro (poszetek, które Drake's oferuje normalnie za 150-190 euro na swojej stronie). Na szybko - znalazłem też bardzo duży wybór np. Manifattura Ceccarelli. W ogóle może być tak, że wielu nieobecnych na "naszym" Vinted, na tym włoskim jest dostępne tanio i z wielką łatwością.
  16. Taka ciekawostka: Pamiętacie, co pisałem o neapolitanskim krawiectwie i tych, że czołowi producenci krawatów używają tych samych materiałów? Oto mój krawat od Caracciolo: A taki krawat od Marinelli znalazłem w sieci
  17. Taka ciekawostka: Miałem trzy koszule z Proper Cloth, które nosiłem rzadko - z racji niezbyt odpowiadającego mi kołnierzyka (zamawiałem z tzw. gandad collar, czyli z małą stójką). Po pewnym czasie stwierdziłem, że jednak niezbyt lubię ten styl, no ale co z nimi zrobić? Wyglądał to początkowo jak tu (chodzi o typ kołnierzyka): Pani Natalia z Tiestore zaproponowała wymianę mankietów i kołnierzyków na białe. Dodatkowo pokazała piękny kołnierzyk będący hybrydą tab collar i club collar. Czyli kołnierzyk o dużych, zaokrąglanych wyłogach, gdzie szpilka dodatkowo trzyma całość w ryzach. W połączeniu z tymi tkaninami wyszły naprawdę fajne koszule inspirowane latami '20 '30. Zamówienie nieco się przeciągało, więc dostałem gratis - niespodziankę (nie prosiłem o żadną rekompensatę ani nic) - dwie szpilki do kołnierzyka. Wszystko odszyte bardzo starannie. W Tiestore mają te unikalna cechę, że posiadają na miejscu dostęp do wielu fajnych tkanin, i samemu zajmują się szyciem na miarę - wszystkiego, od krawatów, po płaszcze - więc wiedzą, o co chodzi. Generalnie, polecam, jak ktoś ma "trudniejszy" albo "dziwniejszy" pomysł ;).
  18. Velahrn

    Buty, trochę taniej

    Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że kiedyś też uważałem czarne oksfordy za podstawę. Obecnie wkładam je raz do roku...
  19. https://thomasfarthing.co.uk/products/bawden-double-breasted-pure-wool-overcoat-faded-brown-barleycorn sensowna gramatura (790 gsm) i dobra długość
  20. Praktycznie wszystkie buty żeglarskie, jakie spotkałem, były bez podszewki. Co do trzewików bez podszewki - bardzo duża cześć amerykańskich producentów tak robi buty- Wolverine 1000 Miles, Red Wings, White's itd.
  21. Velahrn

    Trickers

    https://www.bradshawandlloyd.com/product/trickers-regent-black-6140/
  22. Szczerze, to nie zauważyłem aby podeszwa skórzana wpływała jakoś bardzo na oddychalność. Co do izolacji, gdybym miał chodzić cały dzień po rozgrzanym asfalcie, to chyba bym wybrał gumową - ale zdarza się to rzadko. Podczas mrozów mamy sytuację, gdy całe podłoże jest równomiernie ochłodzone - zazwyczaj - i różnica temperatur między nim a naszym ciałem to ~ 36 stopni. Podczas upałów, niektóre fragmenty podłoża nagrzewają się dużo bardziej niż inne (te nasłonecznione), a te w cieniu są znacznie chłodniejsze. Moje ulubione buty to jedna warstwa skóry, full grain, bez podszewki. Takie buty - w formie trzewików - noszę w zimę z grubsza skarpetką. w lato - w formie butów żeglarskich - z cienką.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.