Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'krawiec' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum But w Butonierce
    • Męska elegancja
    • Buty
    • Bespoke
    • Projekty forumowe
    • Przewodnik miejski
    • Oddam – Kupię - Sprzedam
    • Wywiady
    • Testy i recenzje produktów
  • Ogłoszenia rzemieślników i firm
    • Ogłoszenia rzemieślników i firm
    • Macaroni Tomato Warszawa
  • Sala Klubowa
    • Kobieca elegancja
    • Sala klubowa
    • Spotkania regionalne BwB
    • Konkursy i licytacje
    • Subforum miłośników zegarków

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Yahoo


Jabber


Skype


Nazwisko


LinkedIn


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 24 wyników

  1. Najnowsza nowina z Warszawskiego podwórka Do miasta w formie filii, we współpracy z bardzo dobrze zaopatrzonym sklepem bławatnym, sprowadził się znany wielu Mistrz Michał Stenka z Żukowa. Jeden z młodszych w swoim fachu ale już z bardzo pokaźnym dorobkiem. Jest otwarty na nowe wyzwania i nietypowe rozwiązania, myślę, że każdy bez problemu się z nim dogada. Miły i rzetelny człowiek, polecam. Michał Stenka Krawiectwo Męskie ul. Magazynowa 9 Warszawa Mokotów jest strona fb gdzie można śledzić poczynania na bieżąco: https://www.facebook.com/Mistrz-Michał-Stenka-Krawiectwo-Miarowe-Warszawa-Tkaniny-Włoskie-769192786749410/
  2. rolnik z warszawy

    Gdzie uszyć Spodnie/Warszawa

    Witam, Kupiłem ostatnio tkaninę na spodnie i zastanawiam się jakie miejsce polecacie aby je wykonać w Warszawie. Chciałbym zmieścić się w 400zł za igłę. Planowałem uszyć coś na wzór gurkha, więc wolałbym żeby krawiec miał w przeszłości takie realizacje za sobą. Pozdrawiam
  3. Cześć Ponieważ to pierwszy post to jedno słowno o sobie: mam na imię Dominik i pochodzę z województwa warmińsko-mazurskiego. Trafiłem tu w poszukiwaniu informacji na temat, można by powiedzieć, zasad elegancji męskiej, ponieważ moja wiedza na ten temat jest praktycznie zerowa. W tej chwili szukam dobrego krawca w swojej okolicy, w szczególności interesują mnie miasta wymienione w tytule. Przejrzałem forum, przeszukałem przez google i niestety znalazłem tylko jednego krawca w tej okolicy, w Iławie - nie jest źle, ale gdyby znalazł się jakiś w Olsztynie lub Ostródzie byłoby lepiej. Chciałbym przerobić dobrą marynarkę i stary, niezbyt ciekawy garnitur. Zależy mi na tym, aby krawiec sam mi doradził co trzeba przerobić i jak dokładnie powinna wyglądać przeróbka - np. o ile skrócić rękawy itp. Za wszelką pomoc z góry dziękuję.
  4. Koledzy, w ramach aktywizowania naszej społeczności poza forum, zapraszam wszystkie osoby z Krakowa i okolic do ujawnienia się w tym wątku oraz dopisania lokalizacji w profilu. dziękuję i pozdrawiam, Damian
  5. Podobna tematyka przewija się w wielu postach ale proponuję zebrać w jednym miejscu rekomendacje forumowiczów w tym zakresie. Kogo polecacie w Krakowie? Jakich cen należy się spodziewać? Kogo unikać? Pozdrawiam, Ulisses
  6. Bisogno

    Udawane manszety

    Dzień dobry. Śledzę forum od jakiegoś czasu ale mam pewną zagwozdkę i postanowiłem się zarejestrować aby się nią podzielić z forumowiczami. Otóż, kupiłem garnitur SuitSupply model Washington: https://eu.suitsupply.com/pl/suits/washington-niebieski-gładki/P5282.html?cgid=Suits&prefn1=fit&prefv1=washington Model ten jest nieco dłuższy niż inne modele (mierzyłem także Lazio) i ma proporcjonalniej umieszczony guzik, co lepiej wygląda na mojej sylwetce (187cm/68kg). Do poprawki: zwężenie ramion o jakieś 0,5cm z każdej ze stron, wydłużenie rękawów. Spodnie leżą bardzo dobrze, mają też praktycznie idealną długość. I tu rodzi się moja wątpliwość. Bardzo podobają mi się manszety, niestety zapas materiału w spodniach (4,5cm) nie pozwala na ich wykonanie. Dlatego pomyślałem o wykonaniu "udawanych" manszetów (patrz załącznik). To czerwone to szew powstrzymujący przed rozwinięciem się "manszetu". Pierwszy rysunek to manszet tradycyjny, drugi to moje wymysły. Co panowie sądzą o takim rozwiązaniu? Wydaje mi się, że z zewnątrz nie będzie widać żadnej różnicy ale czy są jakieś ukryte wady takiego rozwiązania?
  7. Szanowne Grono Na początek się przedstawię, nazywam się Piotr, pochodzę z Warszawy z rodzinnego domu wyniosłem pewne wartości a miedzy innymi były to poszanowanie i cześć dla pracy rąk ludzkich oraz schludny i odpowiedni wygląd, te dwa czynniki skierowały mnie w stronę rzemiosł związanych ubiorem w tym krawiectwa miarowego. Jednak jako osoba czynnie studiująca w trybie dzienny, bez stałego źródła dochodów nie mogłem sobie pozwolić na udanie się do szeroko znanych i renomowanych pracowni, postanowiłem więc odszukać wszystkich możliwych Mistrzów Rzemiosła jacy nadal praktykują zawód a spośród nich wyłonić takiego który będzie reprezentował najlepszy stosunek jakości do ceny. Moje poszukiwania Krawców, Krawcowych i całych pracowni krawieckich szycia na miarę w Warszawie nadal trwają ponieważ to zajęcie bardzo mnie wciągnęło, pozwoliło poznać wiele ciekawych historii i niesamowitych ludzi a na mojej liście znajduje się już obecnie 16 takich miejsc, kilka z nich zapewne doskonale znane Forumowiczom. Uznałem to również za choć możne nie wielką ale zawsze jakąś próbę ratowania rzemiosła przez promocję tych najmniej znanych czy wcale nie znanych zawodowców, co uskuteczniam dzieląc się na potęgę przy każdej możliwej okazji zdobytymi kontaktami i polecając wszystkie odwiedzone zakłady względem potrzeb szukającego, żeby też przywrócić do trochę szerszej świadomości fakt, że szycie na miarę czy też jakże dumie brzmiący bespoke to nie jakaś fanaberia ludzi z naprawdę zasobnymi portfelami a świetna droga do celu jakim jest porządne jakościowe ubranie na którą stać nawet przysłowiowego studenta Przy tworzeniu listy krawców i zwiedzania Warszawy od strony różnych pracowni wykonujących rzeczy na miarę/ według zmówienia, powstał również lista innych rzemieślników, w tym: Szewców (7), Kuśnierzy (2), Rękawiczników (6) i Kapeluszników (2) Wracając jednak do wątku wyboru krawca, jak widać w temacie wiadomo na kogo padło, jednak wybór ten poprzedzony był zjeżdżeniem miasta wzdłuż i wszerz, osobistym odwiedzeniem każdej pracowni o jakiej tylko udało mi się dowiedzieć i rozmową oraz obejrzeniem na własne oczy efektów pracy poszczególnych "kandydatów". Wybór padł na Mistrza Stanisława Sekułę z Chomiczówki o którego istnieniu dowiedziałem się własnie dzięki Forum. I teraz, już pewien czas po złożeniu i odebraniu zmówienia z całą pewnością mogę stwierdzić, że był to wybór dobry, taki który be wahania bym powtórzył i powtórzyć mam nadzieję oczywiście garnitur nie wyszedł idealnie, perfekcyjnie jak ze snu, widzę kilka błędów i niedociągnięć zarówno ze strony mojej jak i Krawca ale tyle już na łamach tego Forum naczytałem się, że pierwsze zmówienie nigdy takie nie będzie więc się wcale tym nie przejmuje, ponieważ ogólne wrażenie jest świetne a ja czuje się w nim znakomicie. Teraz więc po przydługim wstępie który jest jedynie wnykiem mojej ekscytacji całym zganieniem więc proszę o wyrozumiałość, przedstawię pokrótce co chcę zawrzeć w tym wątku a będą to: zamysł i projekt garnituru, wszystkie moje oczekiwania co do zamówienia zdjęcia z kolejnych przymiarek, opisy postępów prac nad projektem komentarze zarówno do etapów pracy jak i samych odczuć z przymiarek w kontekście współpracy z Mistrzem Sekułą zdjęcia, z realizacji jak i gotowego garnituru i na koniec jeśli będą zainteresowani podanie ceny zamówienia Chętnie odpowiem na wszystkie pytania zainteresowanych proszę również o ewentualną krytykę ( wiadomo najlepiej tą konstruktywną ) jak i rady oraz uwagi co do zmówienia Członów bardziej doświadczonych w temacie, postaram się wykorzystać je w kolejnych realizacjach Na początek mały smaczek
  8. Cześć Wszystkim Nie wiem czy dobry dział na takie spawy proszę o ewentualne przeniesienie do odpowiedniejszego Forumowicze z Warszawy i okolic, smutna nowina i zarazem ogromna prośba. Jeden z lepszych krawców w Mieście, zasłużenie utytułowany Mistrz Tadeusz Wiśniewski nosi się z dość rychłym zamiarem zamknięcia pracowni ze względu na braki w klientach, nie pozwólmy na to! Nie dopuśćmy do zbyt szybkiego skurczenia się populacji aktywnych zawodowo Warszawskich Mistrzów Rzemiosła! NIE POZWÓLMY SCHODZIĆ CZŁOWIEKOWI ZE SCENY Z MYŚLĄ, ŻE NIE JEST JUŻ NIKOMU POTRZEBNY! Wielka prośba, jeśli ktoś w najbliższym czasie planował coś szyć na miarę, ma jakieś pomysły na wykorzystanie potencjału doświadczonego krawca, niech skieruje swoje kroki do Pracowni Pana Tadeusza przy ulicy Śniadeckich 1/15. Jak na Warszawską scenę bespoke ceny nie są wygórowane, spodnie od 500pln/igła czas wykonania +/- 7dni. Garnitury od 2000/2300/2500pln za igłę, konstrukcje oczywiście na płótnie, włosianka dla upartych też się pewnie znajdzie, konstrukcyjnie Mistrz naprawdę jest Mistrzem, ma świetne oko do sylwetek i bezbłędnie rozpoznaje potrzeby klient pod względem anatomicznym. Stylistyka oczywiście leży po stronie zamawiającego, zalecane jest jasne określenie swoich preferencji stylistycznych i nie zrażanie się sztukami wystawionymi w pracowni które są po prostu wykonane w osobistym stylu Pana Wiśniewskiego Poza szyciem podejmuje się też wszelkich przeróbek zarówno po innych krawcach jak i konfekcji, potrafi naprawdę zdziałać cuda pod tym względem Na miejscu dostępne trochę materiałów, próbniki też, np. Scabal Forumowicze, Członkowie Stowarzyszenia w was siła, liczę na podjęcie inicjatywy, w końcu od tego chyba jest to Forum, po to chyba powstało Stowarzyszenie, żeby pomagać i wspierać Rzemieślników zajmujących się jak, że dumnie brzmiącym bespoke
  9. Cześć, szukam sprawdzonego krawca z Łodzi/woj.lodzkiego który podejmie się uszycia smokingu.
  10. Za podszeptem Mr Vintage kupiłem garnitur na wyprzedaży w Vistuli. Leży całkiem nieźle. Na moje, niewprawne, oko wymaga jednak kilku poprawek: zdecydowanie skrócenia spodni, prawdopodobnie delikatnego wytaliowania, raczej skrócenia rękawów o centymetr, może dwa, być może też samej marynarki. Generalnie, garnitur jest na 182cm, a ja mam 180cm wzrostu. Gdzie najlepiej go zabrać, żeby otrzymać fachową poradę i dopasować w rozsądnej cenie? Chciałbym to zrobić jeszcze w marcu i najchętniej w okolicach Mokotowa (Śródmieście, Ursynów). Przy okazji, ten garnitur nadaje się do biura, prawda? Jaką byście do niego założyli koszulę, krawat? Buty czarne czy raczej brązowe? Ciemno brązowe czy jaśniejsze? I czy założenie go bez paska to byłoby faux pas? (Ma szlufki.)
  11. Dzień dobry, Chciałbym sprawić sobię klasyczną marynarkę skórzaną do chodzenia na codzień. Bez ekstrawagancji i zbędnych "bajerów". W związku z tym poszukuje kuśnierza/krawca, który mógłby podjąć się takiego zadania. Preferowana lokalizacja to Wrocław, ale jakość jest dla mnie priorytetem. Niestety, po wpisaniu do wyszukiwarki hasła "marynarka skórzana" pojawia się pełno zdjęć mistrzów dyskoteki z małego miasta. Żeby była jasność, to nie jest rezultat jaki chce uzyskać: Podoba mi się przykładowo model AllSaints Survey leather blazer: Niestety, w rzeczywistości wygląda gorzej niż na zdjęciu, Kozia skóra w tym wydaniu jest zbyt "vintage" i nie sprawia dobrego wrażenia. Dodatkowo, rozmiar nie jest dobrze do mnie dopasowany - albo dobrze leży tułów albo dobrą długość mają rękawy. Dlatego szukam kuśnierza bądź krawca, który podejmie się uszycia dla mnie odpowiednio skrojonej marynarki z dobrej jakości skóry, a jednocześnie projekt nie będzie przypominał przykładów przedstawionych na pierwszym zdjęciu. Nie musi być to kopia z AllSaints, ale jest to mniej więcej kierunek w który chce zmierzać. Budżet - powiedzmy, że analogicznie do AllSaints - ok. 2500zł, ale jeżeli będzie to wymagane dla odpowiednich efektów, mogę go rozszerzyć. Zdaje sobie sprawę, że to nie jest typowy temat na tym forum, ale mam nadzieje, że mimo to będziecie w stanie pomóc. Dzięki!
  12. Witam! Czy ktoś może mi coś powiedzieć na temat krawców w Warszawie? Poszukuję dobrego krawca, który podjąłby się uszycia klasycznego, 3-częściowego garnituru (wełna), czegoś na wzór tego: http://cdn.quotesgram.com/img/91/32/830671511-Nucky-Thompson-boardwalk-empire-17192956-550-827.jpg Czy da się coś takiego uszyć mieszcząc się w granicach ~3000PLN? Jedyne co znalazłem to pracownia Pana Józefa Błońskiego na Piwnej, podobno zna się na rzeczy i ma rozsądny cennik. Nie miałem wcześniej żadnej, absolutnie żadnej styczności z garniturem szytym na miarę, stąd dość standardowe, proste pytania.
  13. Witam, chciałem nauczyć się przynajmniej podstaw szycia ale wszystkie kursy, które znalazłem są nastawione na szycie dla kobiet. Może i przydatne ale wolałbym zacząć od czegoś innego niż spódnica I tu pojawiają się dwa pytania: 1.Czy wiecie gdzie można by się takich podstaw nauczyć? 2. Czy jest ktoś chętny na zapisanie się na taki kurs wspólnie? Da nam to możliwość ustalenia czego oczekujemy i cena zawsze lepsza
  14. Cześć Wszystkim, Mam pytanie: Czy ktokolwiek może polecić kogolowiek, godnego zaufania z niemałego miasta Radom - odnośnie poprawek krawieckich itd.? Widziałem na forum że bikeman1 miał dobrze uszytą kamizelkę, ale niestety chyba od lipca 2015 nie jest aktywny na forum, więc raczej nie da rady się z nim skontaktować :/ Wiem, że powinien każdy krawiec ogarnąć temat, ale nie chcę by spartolił robotę - w szczególnośći marynarkę. Pozdrawiam, Mateusz. P.S. Jeśli nie ma opcji w radomiu, to w miarę budżetowo w Warszawie - gdzie?
  15. Panie i Panowie, Ponieważ blogosfera poświęcona kobiecej elegancji nie osiągnęła jeszcze poziomu tego forum (chyba, że coś się zmieniło w ostatnich miesiącach), chciałbym założyć wątek o sukniach ślubnych. Czytając wpisy na blogach/stronach poświęconych ślubom i przygotowaniom do ślubu można znaleźć jedynie powierzchowne informacje. Na jednym blogu (nie mogę teraz znaleźć linka), znalazłem przynajmniej ładny opis materiałów i wykończeń/faktur/splotów, gdzie było wyraźnie zaznaczone, że satyna może być zarówno jedwabna, jak i z poliestru. Niestety, moja narzeczona jest na etapie poszukiwań sukni i w większości salonów sprzedających gotowce, panie zdają się nie przywiązywać wagi do jakości materiałów. Ba, często nawet nie widzą tego podziału (materiał a wykończenie). Wybrałem się nawet z narzeczoną, żeby zobaczyć jakiej to wszystko jest jakości i jestem rozczarowany, żeby nie powiedzieć przerażony. Suknie z jakimś tiulem, który w dotyku przypomina plastikową moskitierę... Koronki, które wyglądają jak wycięte przez dzieci w przedszkolu... Metek na sukniach nie było i pani nie była w stanie powiedzieć, jaki jest skład. Pytałem narzeczoną, czy tak to wszędzie wygląda. Powiedziała, że raczej tak. Jakość jest podobna. W jednym salonie nie sprawdzała metek, w drugim wszystko było 100% poliester. Generalnie - dramat, a ceny, jak za tę jakość - z kosmosu. Te sukienki (bo sukniami bym ich nie nazwał), nie powinny kosztować więcej niż kilkaset złotych, a kosztują 3-4 tysiące. Po tym przydługim wstępie, pora na pytania do dyskusji: 1. Czy w takim razie pozostaje tylko szycie u krawcowej? 2. Czy jest w Warszawie i okolicach jakiś salon, który oferuje jedwabne suknie ślubne wysokiej jakości? Z ręcznymi koronkami na przykład? 3. Jeśli szycie u krawcowej, to gdzie? Chciałbym, żeby taka krawcowa miała doświadczenie, wykształcenie i materiały (albo przynajmniej dojścia do dobrej jakości jedwabiu/koronek) 4. Gdzie szukać jedwabiu/koronek, gdyby krawcowa takimi nie dysponowała? 5. Co jeszcze możecie doradzić w kwestii sukni ślubnej? Miejmy nadzieję, że narzeczona będzie musiała wkładać suknię tylko raz, ale chciałbym, żeby to były pieniądze wydane na porządny produkt. Mam nadzieję, że może chociaż tutaj uda się znaleźć jakieś podpowiedzi.
  16. W zeszły weekend miałem przyjemność wziąć udział w trunk show Liverano & Liverano z Florencji. Trunk show odbywał się w butiku The Armoury NYC który zaprasza najlepszych rzemieślników na świecie i przedstawia ich klientom amerykańskim. Jeżeli będziecie kiedyś w Nowym Yorku to polecam wybrać się bo jest to jeden z najlepiej prowadzonych butików skupiających się na klasycznej modzie męskiej. Pod sklepem znajduje się duży salon gdzie klient może omówić z krawcem detale zamówienia i odbyć drugą i trzecią przymiarkę. Liverano & Liverano to jeden z niewielu krawców typu florenckiego którzy do tej pory szyją garnitury, odd jackets i spodnie. Jeszcze w latach 50tych było kilku krawców florenckich: Nativo, Rettori, Speciale, Di Preta, Rossella, Giuntini, Maltagliati, De Vita i Franchi. Teraz praktycznie zostali tylko Liverano i Cappelli. Antonio Liverano założył ze starszym bratem Luigi swoje atelier we Florencji (pozdr. mod) we wczesnych latach 50tych. Antonio praktykuje do dzisiaj i niestety nie było go na trunk show bo się rozchorował przed przylotem dlatego Taka i Quemal go zastępowali. Styl florencki różni się od spopularyzowanego ostatnio stylu neapolitańskiego. Najlepiej opisał go @unbelragazzo ze Style Forum dlatego posłużę się jego opisem: ”extended, convex shoulder, besom hip pockets (this part is negotiable), and most distinctively, a dramatic )( shape formed by a wide roll to the lapels and extremely open quarters.extended, convex shoulder, besom hip pockets (this part is negotiable), and most distinctively, a dramatic )( shape formed by a wide roll to the lapels and extremely open quarters” Tutaj opis: http://liverano.com/en/our-style Takahiro Osaki główny manager i Qemal Selimi przybliżyli mi elementy stylu Liverano i zdecydowanie przekonali mnie do zamówienia. Styl florencki jest na tyle oryginalny i wyjątkowy że znajdzie swoje miejsce nawet w najbardziej wyrafinowanej szafie. Trzyczęściowy garnitur Quemala był tego potwierdzeniem. Garnitur szyty jest od 9 do 12 miesięcy z 3 przymiarkami w międzyczasie na które krojczy i krawiec przylatują do klienta. Ceny garniturów: trzyczęściowy (marynarka, kamizelka, spodnie): $8600 dwuczęściowy (marynarka, spodnie): $7200 odd jacket: powyżej $5000 spodnie: powyżej $1500 Próbniki tkanin vintage oraz nowych były przepastne i bardzo ciężko było mi się zdecydować. Wybrałem szarą flanelę, szeroki notch lapel z którego Liverano jest znany, firmowe 3 guziki w marynarce z zaokrąglonym cięciem/szwem wzdluż pachy i dwa rozcięcia z tyłu marynarki. Teraz przyszło mi czekać na pierwszą przymiarkę w maju. Projekt zapowiada się wspaniale, szczególnie że mogłem obejrzeć skończone projekty do odbioru dla G. Bruce Boyer który jest znawcą i ikoną męskiej elegancji. Jego nowy zestaw koordynowany od Liverano składał się z błękitnej marynarki i spodni z szarej flaneli i muszę przyznać że ten sam materiał wybrałem na mój garnitur do pracy. Polecam: http://liverano.com/en/the-film http://www.bloomberg.com/news/articles/2014-09-12/liverano-liverano-a-cult-tailor-now-in-nyc-
  17. Nadszedł czas na zaległą prezentację garnituru, który odebrałem, a właściwie dotarł pocztą w październiku br., a który wielokrotnie występował w wątku cmdns. Materiał to frontier Harrison of Edinburgh kupiony jakiś czas temu na forumowym bazarku od kolegi Kyle'a, podszewka - cupro, guziki - orzech corozo. W zasadzie nie ma o czym się rozpisywać, bo garnitur jest kopią prezentowanego wcześniej popielatego. Współpraca w Panem Zbyszkiem jak zawsze rewelacyjna.
  18. Witam! Potrzebuję dobrego krawaca w centrum Warszawy, który przy okazji doradzi, ile zwężyć spodnie i ew. ile skrócić? Dobre opinie na forum na Pan Józef Mazur, jednak jak ktoś napisał, jest krawcem starej daty, więc obawiam się tego doradzania przy zwężaniu spodni (jak wiadomo, kiedyś preferowano szersze)...
  19. Czy może wie któryś z Panów coś na temat firmy Derred, która ma swoją główną pracownię w Bydgoszczy, a także oddział w Toruniu? derred.pl Odwiedziłem niedawno oddział toruński. Ubrania z wieszaka nie były najlepszej jakości. Pani, z którą miałem przyjemność rozmawiać na wieść, że rozważam uszycie garnituru miarowego, zaprowadziła mnie do piwnicy, gdzie mieści się pracownia i zaczęła traktować z nieco większym zaangażowaniem inaczej. Ubrania w pracowni będące na wykończeniu prezentowały się nieźle. Można wybierać spośród kilku tysięcy próbek naturalnych tkanin zagranicznych firm, których kilka nazw zabrzmiało znajomo in plus. Można oczywiście szyć na włosiance, natomiast nie podejmują się szycia z powierzonych tkanin. Krawiec niestety był nieobecny, natomiast pani ekspedientka oczywiście zapewniała, że mogę mieć wszystko, czego dusza zapragnie. Jeśli chodzi o ceny, zdają się kształtować na całkiem rozsądnym poziomie, choć jak się obawiam będą rosły proporcjonalnie do tego, "czego dusza zapragnie". Chciałem spytać się, czy ktoś miał bezpośrednio lub pośrednio do czynienia z tą pracownią i czy warto jej zaufać? Chciałbym uszyć garnitur ślubny, więc nie mogę pozwolić sobie na partactwo.
  20. Podczas szycia pierwszego bispołkowego garnituru, zleciłem również uszycie popielatych spodni w myśl zasady, że przyda się zestaw koordynowany. Kolor spodobał mi się na tyle, że postanowiłem domówić materiał na cały garnitur i pod koniec 2014 roku ponownie odwiedzić Pana Zbyszka. Tak więc, materiał tropic Harrison of Edinburgh, podszewka: cupro, guziki z masy perłowej koloru lazurowego. Przy tym zamówieniu zdecydowałem się zmienić kilka elementów. Po pierwsze zwęziliśmy szerokość klap z 8cm do 7,5 cm, jak również ich kształt, łuk po którym biegną jest bardziej subtelny, dzięki czemu brusztasza jest bardziej odsłonieta. Zdecydowałem się również na trzy guziki przy rękawach i dandysowską butonierkę.
  21. Mój pierwszy garnitur bispołkowy, szyty na początku 2014 roku u Pana Radlickiego z pomocą jednego z forumowych kolegów. Materiał : tropic od Harrisons of Edinburgh, kolor jasnogranatowy, atramentowy, podszewka: cupro, guziki granatowej z masy perłowej. Po około roku użytkowania, czasami dość intensywnego, mogę powiedzieć, że materiał jest pancerny i wykazujący dużą odporność na gniecenie. Tak to wyglądało na początku 2014 roku
  22. To raczej ciekawostka niż pomysł, z którego można wyciągnąć coś dla siebie, ale myślę, że z uwagi na niezwykła energię widoczną na zdjęciach warto się nią podzielić. Uszyliśmy ostatnio biszkoptowe spodnie z tropiku przeznaczone do tańczenia kubańskiej odmiany salsy - Casino - którą wyróżnia m. in. klasyczny ubiór tancerzy Spodnie mają dwie zakładki i bardzo "obfity" krój co nawiązuje do stylu lat 50, czyli złotego okresu Kuby, ale także pozwala na falowanie tkaniny podczas pracy bioder co daje ubraniu pewną głębię i niezwykły wygląd. Dzisiaj, większość mężczyzn nie wyszłaby w takich spodniach na ulicę, ale w tańcu wyglądają one naprawdę spektakularnie. Szczególnie podoba mi się zdjęcie z wykopem i poderwaną nogawką na nodze stojącej na ziemi Reszta stroju to buty Yanko i koszula MLS Więcej zdjęć (bardziej o tańcu mniej o spodniach) tutaj. A tak w ogóle, to nie wiem czy zauważyliście, że wysoki stan spodni powoli wraca. Tylko czekać na szerokie nogawki :D Spodnie na zdjęciach mają 24 cm dołem.
  23. Panie i Panowie, szukam dobrej krawcowej w Warszawie. Oczywiście nie może to być "zwykła i dobra" krawcowa, chciałabym abyście polecili mi kogoś z doświadczeniem i prawdziwym talentem rzemieślniczym. Pomożecie?
  24. Panie i Panowie, Możecie podzielić się namiarami na dobrego krawca/krawcową od przeróbek w Rzeszowie? Chodzi o taliowanie płaszcza, w tym przypadku damskiego, więc wymagane są dość duże kompetencje. Ma ktoś jakieś doświadczenie z takimi zabawami na terenie Rzeszowa?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.