Skocz do zawartości

Mr.G

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Mr.G w dniu 4 Czerwiec

Użytkownicy przyznają Mr.G punkty reputacji!

Reputacja

72

O Mr.G

  • Tytuł
    Zwykły

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Cześć Wszystkim Nie wiem czy dobry dział na takie spawy proszę o ewentualne przeniesienie do odpowiedniejszego Forumowicze z Warszawy i okolic, smutna nowina i zarazem ogromna prośba. Jeden z lepszych krawców w Mieście, zasłużenie utytułowany Mistrz Tadeusz Wiśniewski nosi się z dość rychłym zamiarem zamknięcia pracowni ze względu na braki w klientach, nie pozwólmy na to! Nie dopuśćmy do zbyt szybkiego skurczenia się populacji aktywnych zawodowo Warszawskich Mistrzów Rzemiosła! NIE POZWÓLMY SCHODZIĆ CZŁOWIEKOWI ZE SCENY Z MYŚLĄ, ŻE NIE JEST JUŻ NIKOMU POTRZEBNY! Wielka prośba, jeśli ktoś w najbliższym czasie planował coś szyć na miarę, ma jakieś pomysły na wykorzystanie potencjału doświadczonego krawca, niech skieruje swoje kroki do Pracowni Pana Tadeusza przy ulicy Śniadeckich 1/15. Jak na Warszawską scenę bespoke ceny nie są wygórowane, spodnie od 500pln/igła czas wykonania +/- 7dni. Garnitury od 2000/2300/2500pln za igłę, konstrukcje oczywiście na płótnie, włosianka dla upartych też się pewnie znajdzie, konstrukcyjnie Mistrz naprawdę jest Mistrzem, ma świetne oko do sylwetek i bezbłędnie rozpoznaje potrzeby klient pod względem anatomicznym. Stylistyka oczywiście leży po stronie zamawiającego, zalecane jest jasne określenie swoich preferencji stylistycznych i nie zrażanie się sztukami wystawionymi w pracowni które są po prostu wykonane w osobistym stylu Pana Wiśniewskiego Poza szyciem podejmuje się też wszelkich przeróbek zarówno po innych krawcach jak i konfekcji, potrafi naprawdę zdziałać cuda pod tym względem Na miejscu dostępne trochę materiałów, próbniki też, np. Scabal Forumowicze, Członkowie Stowarzyszenia w was siła, liczę na podjęcie inicjatywy, w końcu od tego chyba jest to Forum, po to chyba powstało Stowarzyszenie, żeby pomagać i wspierać Rzemieślników zajmujących się jak, że dumnie brzmiącym bespoke
  2. Mr.G

    Bespoke- nauka

    @leri277 skąd jesteś? Na naukę najlepiej zgłosić się do Pracowni dyplomowanego Mistrza Krawieckiego, jeśli nie wiesz gdzie takich szukać zawsze można udać się lub odezwać do swojej Wojewódzkiej Izby Rzemieślniczej albo Związku Rzemiosła Polskiego i zasięgnąć języka. Dla przykładu, w Warszawie, z tego co wiem bo na własne oczy widziałem dwóch uznanych dyplomowanych Mistrzów (nie wiem czy mogę wymienić z nazwiska ale są oni znani większości Forumowiczów) ma obecnie pod swoimi skrzydłami i szkoli po jednym uczniu. A takich osób chętnych do przekazania swojej wiedzy jest więcej
  3. @Bradley jak jest konstrukcja tego garnituru? Na zdjęciach z pierwszej przymiarki nie wygląda na to żeby fronty pyły na płótnie, za to na drugiej widać płótno pod kołnierz, wiec jak to jest w końcu? I dawaj te lepsze zdjęcia, bo wg mnie garnitur i tak wygląda bardzo dobrze i chciałbym nim nacieszyć oko w pełnej krasie
  4. Mr.G

    [Mistrz Stanisław Sekuła] Mityczne 2rzędy

    3. Trzecia Miara Na pierwszy ogień idą zdjęcia
  5. Mr.G

    [Mistrz Stanisław Sekuła] Mityczne 2rzędy

    Druga Przymiarka Druga miara odbyła się równo tydzień po pierwszej tu marynarka nabrała już bardziej kuszących kształtów, pojawił się kołnierz, na razie w postaci rusztowania z płótna podszytego podszewkową wiskozą, klapy pokryły się materiałem uzyskały swoją docelową szerokość i wysokość kozerki skorygowaną po pierwszej mierze. Pojawiła się również brustasza- i tu pierwszy zgrzyt ale też pierwsza ciekawostka, zgrzytem jest to, że brustasza uciekła trochę za bardzo pod pachę oraz nie została wykrojona po łuku a klasycznie prosto ale listwa brustaszy została oczywiście przyszyta pod kątem po skosie. Mistrz Sekuła tłumaczył się z takiego a nie innego wykrojenia brustaszy tym, że nigdy wcześniej nie ciął po łuku i nie był pewien czy przy tak grubym i sprężystym materiale nie skutkowało by to wyginaniem się listwy brustaszy a tym samym jej odstawania od klatki zamiast gładkiego przylegania . Ciekawostką natomiast jest to, że Mistrz Sekuła brustaszę nazywa piersiówka/ kieszenią piersiową a natomiast wewnętrzne kieszenie piersiowe marynarki określa brustaszami . marynarka nadal trzymała się na samych fastrygach, pojawiło się wstępne taliowanie, od strony pleców materiał został wybrany, pojawiło się dopasowanie wokół siedzenia i bioder, pojawiły się rozplanowane ale jeszcze nie przecięte szlice Tu kolejna ciekawostka- Pan Stanisław szlice nazywa rozporkami ustalone zostało finalne zajście pół marynarki oraz stopień dopasowania w klatce Ostatnią kwestią związaną z marynarką na tej przymiarce była głębokość pachy. Pierwotnie bardzo płytka okazała się aż za bardzo płytka i postanowione zostało jej pogłębienie o około 1 czy 1,5 cm. Wynikało to z faktu, że tak gruby materiał nie chciał współpracować z bardzo płytką pachą i bliskim ciału dopasowaniem i po zebraniu materiału okazało się że front marynarki w okolicy pachy i klatki piersiowej bardzo się marszczył i wyginał, minimalne pogłębienie pachy miało temu zaradzić. Mimo tej drobnej korekty pachy i tak pozostały przyjemnie płytkie. Spodnie na drugiej mierze były już w pełni gotowe, poszerzone zostały w pasie i biodrach co umożliwiło ładne zamknięcie się zakładek w pozycji stojącej, nie zostały jeszcze po tej operacji finalnie przeprasowane dlatego na zdjęciu zakładki są nadal dość mało estetycznie otwarte jednak i to miało się zmienić do kolejnej miary. Pojawiły się już wszystkie guziki, i te w tylnych kieszeniach i te do szelek, otrzymały już mankiet pozostało finalne ustalenie długości do takiej aby swobodnie stykały się z butem bez tworzenia nawet najmniejszego załamania na kantach co zostało wykonane. Poza wszelkimi sprawami ustalonymi jawnie razem ze mną, a które to sprawy powyżej opisuje, krawiec bez słowa wykonał wokół sztuki serie swojego nanoszenia poprawek, zaznaczania i upinania oraz wszelkich zabiegów jakie uznał za potrzebne, wszystko wykonane było bez zawahania jak na Mistrza Igły przystało. Z rzeczy które utkwiły mi w pamięci było to potrzebne do wszycia rękawów zaznaczenie na korpusie opadu rąk oraz miejsca przejścia ramion w ręce Na trzeciej ostatniej przymiarce korpus marynarki miał być już gotowy, razem z podszewką, patkami kieszeni i przeciętymi dziurkami na guziki, miały pojawić się przyfastrygowane rękawy. Miała się ona odbyć po kolejnych 7 dniach.
  6. Mr.G

    [Mistrz Stanisław Sekuła] Mityczne 2rzędy

    Druga Przymiarka na razie podzielę się zdjęciami za jakiś czasu uzupełnię post o wartość merytoryczną
  7. Mr.G

    [Mistrz Stanisław Sekuła] Mityczne 2rzędy

    @Merr tak jak napisałem w pierwszym poście, cenę zamówienia chciałem podać na końcu po pokazaniu całego procesu realizacji i finalnego garnituru, ale jeśli jesteś bardzo to napisz mi pw Na razie mogę odpowiedzieć tak że cena szycia razem z w miarę dobrym materiałem jest na podobnym poziomie co pierwotne ( nie przecenione w żaden sposób) ceny niektórych garniturów w ogólnodostępnych naszych krajowych sieciówkach konfekcyjnych
  8. Mr.G

    [Mistrz Stanisław Sekuła] Mityczne 2rzędy

    Pierwsza Przymiarka zanim przystąpię do omawiania pierwszej przymiarki wspomnę o samym składaniu zamówienia Mistrz Sekuła sumiennie przejrzał wszystkie dostarczone przeze mnie materiały dotyczące projektu, ze zrozumieniem i bez protestów przyjął wszelkie uwagi a propos dopasowania kroju i detali garnituru jakie sobie zażyczyłem Zebranie miary odbyło się w moim odczuciu bardzo dokładnie, zostałem obmierzony i wymierzony na wszystkie strony, do samej marynarki jeśli dobrze pamiętam było to 8 czy 10 wymiarów i do spodni kolejne 5 Pierwsza przymiarka odbyła się w miesiąc po złożeniu zamówienia spodnie były właściwie gotowe, pozostało ustalenie ostatecznej długości nogawki i wszycie guzików do szelek oraz w tylnych kieszeniach okazały się jednak za ciasne w pasie oraz biodrach i wymagało to poprawy, przez za mały wymiar w biodrach zakładki się rozchodziły i nie wyglądało to dobrze Marynarka była zrobiona raczej z grubsza, nie miała kołnierza ani oczywiście rękawów, nie miała podszewki ani worków kieszeniowych, jedynie materiał na rusztowaniu z lnianego płótna użytego do konstrukcji, wszystko ręcznie pikowane co widać dobrze na zdjęciach i połączone jedynie fastrygami w czasie przymiarki zostało ustalone ile marynarkę trzeba wybrać w talii i klatce oraz, że wymaga skrócenia dołem Co niespodziewane potrzebne okazało się obniżenie kozerki, w moim projekcie był punkt wysoko kozerka co krawiec wziął sobie mocno do serca ponieważ szpic klapy wystawał mi poza linie ramion co było już z kolej za wysoko, została ona obniżona o 3 cm Pan Stanisław od razu podkreślił żeby nie przejmować się zbytnim rozkloszowaniem dołu ponieważ właśnie potrzebuje nadmiaru do prawidłowego zaplanowani szlicy tak żeby wszystko leżało blisko ciała a szlice nie rozchodziły się ustalona też została szerokość ramion Ręczne pikowanie całej konstrukcji wywarło na mnie ogromne wrażenie
  9. Mr.G

    [Mistrz Stanisław Sekuła] Mityczne 2rzędy

    Słowo się rzekło czas kontynuować wątek, zgodnie z zapowiedzią udostępniam projekt garnituru w formie pisemnej który trafił w ręce Krawca spis był wsparty zdjęciami głównie dwurzędówek SuSu oraz garnituru dwurzędowego od ( jeszcze wtedy ) Szarmanta. GARNITUR DWUCZĘŚCIOWY DWURZĘDOWY MARYNARKA: Marynarka dwurzędowa, układ guzików 6x2 Jeden guzik wewnętrzny na wysokości 2 szeregu guzików do zapięcia pół od środka Marynarka taliowana, skrojona blisko ciała Górna para/szereg guzików funkcjonalnych umiejscowiona nisko, na wysokości naturalnej talii Konstrukcja w pełni na płótnie, jak najcieńszym, jak najlżejsza Minimalne wypełnienie ramion, wkład barkowy jeśli zastosowany to grubości maksymalnie 2mm, naturalna linia ramion- zgodna z naturalną, anatomiczną linią ramion Klapy frakowe, szerokość klap w najszerszym miejscu/ na wysokości kozerki - 12cm, klapy zarysowane po lekkim łuku, rolujące się Butonierka tylko w lewej klapie, przecięta funkcjonalna, w stylu mediolańskim (Milanese) Wysoko umiejscowiona kozera Brustasza - kieszeń piersiowa długości 9 cm, schowana w 1/3 pod klapą, głębokości w najniższym punkcie 13 cm, głębokość w najwyższym punkcie 14 cm, w stylu włoskim - umieszczona pod skosem, cięta po łuku ( tzw. barchetta w kształcie łódeczki) Z tyłu dwa szlice Kieszenie cięte podwójnie pasplowane z patką Rękawy wąskie, zwężające się, wszyte wysoko - wysoko wszyta płytka pacha, 4 guziki na rękawie, guziki lekko zachodzące na siebie, guziki funkcjonalne z rozciętymi dziurkami 3 kieszenie wewnętrzne - 2 na piersi, na prawej zapinana patką z guzikiem na lewej otwarta, trzecia kieszeń wewnętrzna w lewej pole na wysokości biodra na telefon SPODNIE: Spodnie z wysokim stanem Nogawki spodni zwężające równomiernie od kieszeni w dół do ujścia nogawki Ujście nogawki dołem szerokości 18 cm Nogawki z mankietem, mankiet wysokości 5,5 cm Szeroki pas w spodniach 5cm, brak szlufek- spodnie na szelki, pas spodni zapinany na dwa guziki jeden nad drugim, zapięcie z przesunięciem minimum 6 cm Od wewnętrznej strony pasa wszyte guziki do szelek Po bokach boczne regulatory obwodu Po dwie zakładki na stronę, zakładki otwierające się na zewnątrz, pierwsza zakładka na linii kantu, druga zakładka bliżej na zewnątrz w stronę kieszeni, zakładki głębokości 2 i 1 cm Kant spodni tworzący od góry do dołu prostą linie bez załamań Dwie kieszenie tylne w spodniach, zapinane na guzik Kieszenie biodrowe klasyczne Na podstawie tego można dobrze ocenić co w finalnym produkcie udało się a co odbiega od pierwotnego zamysłu następne w kolejce zdjęcia z pierwszej przymiarki na którą od dnia złożenia zamówienia czekałem równo miesiąc czy to długo czy to mało, nie wiem, pozostawiam to do oceny osobom z większym doświadczeniem, uważam jednak że biorąc pod uwagę fakt, że Pan Sekuła miał kilka sztuk na warsztacie kiedy składałem zamówienie jest to akceptowalny czas
  10. Szanowne Grono Na początek się przedstawię, nazywam się Piotr, pochodzę z Warszawy z rodzinnego domu wyniosłem pewne wartości a miedzy innymi były to poszanowanie i cześć dla pracy rąk ludzkich oraz schludny i odpowiedni wygląd, te dwa czynniki skierowały mnie w stronę rzemiosł związanych ubiorem w tym krawiectwa miarowego. Jednak jako osoba czynnie studiująca w trybie dzienny, bez stałego źródła dochodów nie mogłem sobie pozwolić na udanie się do szeroko znanych i renomowanych pracowni, postanowiłem więc odszukać wszystkich możliwych Mistrzów Rzemiosła jacy nadal praktykują zawód a spośród nich wyłonić takiego który będzie reprezentował najlepszy stosunek jakości do ceny. Moje poszukiwania Krawców, Krawcowych i całych pracowni krawieckich szycia na miarę w Warszawie nadal trwają ponieważ to zajęcie bardzo mnie wciągnęło, pozwoliło poznać wiele ciekawych historii i niesamowitych ludzi a na mojej liście znajduje się już obecnie 16 takich miejsc, kilka z nich zapewne doskonale znane Forumowiczom. Uznałem to również za choć możne nie wielką ale zawsze jakąś próbę ratowania rzemiosła przez promocję tych najmniej znanych czy wcale nie znanych zawodowców, co uskuteczniam dzieląc się na potęgę przy każdej możliwej okazji zdobytymi kontaktami i polecając wszystkie odwiedzone zakłady względem potrzeb szukającego, żeby też przywrócić do trochę szerszej świadomości fakt, że szycie na miarę czy też jakże dumie brzmiący bespoke to nie jakaś fanaberia ludzi z naprawdę zasobnymi portfelami a świetna droga do celu jakim jest porządne jakościowe ubranie na którą stać nawet przysłowiowego studenta Przy tworzeniu listy krawców i zwiedzania Warszawy od strony różnych pracowni wykonujących rzeczy na miarę/ według zmówienia, powstał również lista innych rzemieślników, w tym: Szewców (7), Kuśnierzy (2), Rękawiczników (6) i Kapeluszników (2) Wracając jednak do wątku wyboru krawca, jak widać w temacie wiadomo na kogo padło, jednak wybór ten poprzedzony był zjeżdżeniem miasta wzdłuż i wszerz, osobistym odwiedzeniem każdej pracowni o jakiej tylko udało mi się dowiedzieć i rozmową oraz obejrzeniem na własne oczy efektów pracy poszczególnych "kandydatów". Wybór padł na Mistrza Stanisława Sekułę z Chomiczówki o którego istnieniu dowiedziałem się własnie dzięki Forum. I teraz, już pewien czas po złożeniu i odebraniu zmówienia z całą pewnością mogę stwierdzić, że był to wybór dobry, taki który be wahania bym powtórzył i powtórzyć mam nadzieję oczywiście garnitur nie wyszedł idealnie, perfekcyjnie jak ze snu, widzę kilka błędów i niedociągnięć zarówno ze strony mojej jak i Krawca ale tyle już na łamach tego Forum naczytałem się, że pierwsze zmówienie nigdy takie nie będzie więc się wcale tym nie przejmuje, ponieważ ogólne wrażenie jest świetne a ja czuje się w nim znakomicie. Teraz więc po przydługim wstępie który jest jedynie wnykiem mojej ekscytacji całym zganieniem więc proszę o wyrozumiałość, przedstawię pokrótce co chcę zawrzeć w tym wątku a będą to: zamysł i projekt garnituru, wszystkie moje oczekiwania co do zamówienia zdjęcia z kolejnych przymiarek, opisy postępów prac nad projektem komentarze zarówno do etapów pracy jak i samych odczuć z przymiarek w kontekście współpracy z Mistrzem Sekułą zdjęcia, z realizacji jak i gotowego garnituru i na koniec jeśli będą zainteresowani podanie ceny zamówienia Chętnie odpowiem na wszystkie pytania zainteresowanych proszę również o ewentualną krytykę ( wiadomo najlepiej tą konstruktywną ) jak i rady oraz uwagi co do zmówienia Członów bardziej doświadczonych w temacie, postaram się wykorzystać je w kolejnych realizacjach Na początek mały smaczek
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.