Skocz do zawartości

Velahrn

Moderator
  • Postów

    4 136
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    290

Treść opublikowana przez Velahrn

  1. Velahrn

    Proper Cloth

    Może i kiedyś tak było - dzisiejsze płaszcze ledwo kryją tyłek.
  2. Podkusiło mnie coś, żeby zamówić sobie buty na Black Frajer. Wiem, wiem. Sklep wysłał niestety moją ulubioną firmą, czyli Fedex. Od środy mam tak: Dosłownie, siedzę sobie w domu i dostaję powiadomienia, że nie było mnie w domu. I tak już kolejny dzień. Połączyłem się z pomocą techniczną Fedex w formie chata - podobno ludzką infolinią - dosłownie jakbym rozmawiał z botem. "Asystentka" Ewa twierdzi, że jest człowiekiem, ale to dokładnie to, co powiedziałby bot, prawda? Na przemian przeprosiny z informacjami, ze kurier będzie do "6 PM". Nie mogą paczki przekierować do punktu odbioru, nie wiedza, gdzie kurier jest dokładnie ani kiedy będzie(tzn. znowu przeprosimy i że będzie do 6PM), kurierzy nie mają telefonów. Ale wow! Dostałem dzisiaj maila, z taką informacją: Supcio - może odbiorę sobie na żabce, albo na Orlenie, albo ch@#, ważne że mam "większą kontrolę nad przesyłkami"! Klikam więc i: Czuje się po prostu jak w jakiejś symulacji. To na tym teraz polega ich model biznesowy? Wpsiac trzy fikcyjne próby doręczenia i przesyłka od razu z magazynu wraca do nadawcy? Ciekawe, czy skończy się to chargebackiem, bo od nadawcy (Cettire) też nie mam żadnej odpowiedzi, oprócz bełkotu bota z danym do trackingu.
  3. OK. Nie miałem nigdy takiej podeszwy, ale miałem bardzo podobne funkcjonalnie, tylko zrobione przez szewca. Czyli cienka gumowa zelówka z przodu buta. Wyciera się i śliza dużo mniej niż skóra, poza tym zachowuje się jak skóra. Izolacja termiczna od podłoża żadna, niestety, to nie jest rozwiązanie na zimę.
  4. Bardzo ciekawe! Miał granatową skórę, i poprosiłeś, aby wywinął na zamsz, czy zaproponował tak sam z siebie?
  5. Czym sa te drugie od lewej?
  6. O jakim konkretnym modelu buta mówisz? O takich: ?
  7. Nie znam się w ogóle na butach rumuńskich, ale zapytałem chacika i wypluł taką rzecz: Cześć, też mam tak, że jak kupuję rzeczy o wartości emocjonalnej, to chcę poznać ich historię — więc w pełni rozumiem Twoje poszukiwania dotyczące glanów-"Rumunów". [tak, naprawdę chat tak pisze - przyp. Velahrn] Najważniejsze ustalenie, od którego można wyjść, jest takie, że marka TOMIS Romanian Shoe prawdopodobnie nie była osobnym producentem, lecz marką eksportową — czyli etykietą naklejaną na produkty co najmniej kilku rumuńskich fabryk, przeznaczoną na rynki zagraniczne (w tym PRL). Dlatego badanie nie jest proste — bo nie szukamy jednej fabryki, lecz prawdopodobnej grupy producentów. Najbardziej prawdopodobni producenci 5 1. Clujana (Cluj-Napoca) Najsilniejszy kandydat. To była największa w Rumunii państwowa fabryka obuwia, produkująca zarówno obuwie robocze, jak i wojskowe. Clujana miała też wieloletnią tradycję eksportu do krajów RWPG. 2. Banatim (Timișoara) Produkowała obuwie robocze i częściowo militarne. Spokojnie mogła wykonywać buty o ciężkiej konstrukcji z grubego bydlęcego kruponu. 3. Partizan (Bacău) Producent bardziej wyspecjalizowany w obuwiu przemysłowym/ochronnym. Wysłanie maila do muzeum przyfabrycznego to świetny krok — oni mogą mieć wewnętrzne indeksy eksportowych oznaczeń. 4. Pionierul (Bukareszt) Choć kojarzony ze sportowym i casualowym obuwiem, miał też linie robocze i wojskowe. Nie można go skreślać. 5. Guban (Timișoara) Słynął z obuwia damskiego i eleganckiego, ale w czasach gospodarki planowej fabryki bywały angażowane w produkcję nieprofilową — więc nadal możliwe. Jak jeszcze poszukiwać? 5 Poszukaj na podeszwie lub wkładce jakichkolwiek wytłoczeń — rumuńskie fabryki często kodowały producenta nie nazwą, ale symbolem. Spróbuj znaleźć rumuńskie fora szukając haseł: „încălțăminte de protecție comunistă” „încălțăminte muncitorească România” „pantofi militari românești vechi” Sprawdź stare rumuńskie katalogi przemysłowe (często skany krążą w internecie). Archiwa RWPG – czasem można znaleźć listy zakładów przypisanych do wymiany handlowej z PRL. Podsumowanie: Najbardziej prawdopodobnym producentem jest Clujana, a drugim typem Banatim. TOMIS prawie na pewno funkcjonował jako marka parasolowa dla eksportu, nie jako pojedynczy zakład produkcyjny. Jeśli otrzymasz odpowiedź z Partizan-Bacău — to będzie przełom. A gdybyś wrzucił zdjęcia swoich glanów (podeszwa, język, wnętrze), można spróbować dopasować konstrukcję i detale do konkretnej fabryki. Pozdrawiam i powodzenia w rozpracowaniu tej historii! Jeśli chcesz — podaj mi: zdjęcia tych butów, rok produkcji (jeśli jest wybity), wszelkie numery stempla — wtedy spróbuję przeprowadzić bardziej precyzyjną identyfikację.
  8. Skórzana podeszwa inaczej pracuje, wg mnie fajnie się rozbija.
  9. Za szeroka w ramionach. Do zwrotu.
  10. No i fajno. Fajno. A ja spotkałem, co prawda nie na tym forum, ale spotkałem. Swoją droga, taka mała ciekawostka, a jaki ferment wywołała!
  11. Wiesz, ja po prostu lubię przebijać pewne bańki. Typu: "Używam butów ze skórzaną podeszwą, bo takie podeszwy są premium i droższe od gumowych" Nie, nie są.
  12. Producent butów - tutaj twierdzi, że skórzana jest tańsza. Nie mam powodów, by mu nie wierzyć.
  13. A może tak: jakościowe podeszwy skórzane są tańsze niż jakościowe podeszwy gumowe.
  14. Velahrn

    Proper Cloth

    Teraz dopiero zauważyłem Twojego posta! I chyba już odpowiedziałem na podobnie pytanie. Koszule mogą być całoroczne, bo albo nosisz je same, albo pod spodem, czyli pod marynarka, swetrem, kurtką. Czyli cienką koszulę można nosić cały rok. Garnitur nie może być całoroczny, bo składa się z dwóch elementów - spodni i koszuli. Spodni nie nosisz "pod spodem". Czyli w cienkich i przewiewnych będzie Ci zimno zimą, a w grubych i ciasno tkanych będzie gorąco latem. Co prawda, znam Twoje zdanie, że fresco to doskonały wybór na spodnie zimowe, ale się z nim nie zgadzam ;).
  15. Ciekawostka, o której dowiedziałem się dopiero teraz. Podeszwa skórzana jest TAŃSZA niż gumowa. Brzmi nieintuicyjnie, patrząc na to, jak oba te produkty są pozycjonowane, ale to prawda. Popatrzcie sobie np. na etsy - topowe spody skórzane (np. Rendenbach) to 60 % ceny topowych podeszew gumowych, np. Vibram made in the USA
  16. Velahrn

    Marka butów: Shoepassion

    to niesttey nie pomogę. Mam jedną nieużywaną parę, z dawnych lat, ale 8 UK,
  17. Suit supply? Wszystkie ich garnitury to 100 % chińszczyzna. Ceny - jak się wie gdzie kupić - tanie. jakość dobra.
  18. Z mojej bańki, prezes NIL Łukasz Jankowski, skądinąd mój kolega z roku Zwróćcie uwagę na buty. Monki. O tyle ciekawe, że to buty, które absolutny szczyt popularności miały w bańce menswearu jakieś 10-12 lat temu, i od tego zaczęły zanikać, wręcz do poziomu niebytu. Na ich miejsce weszły oczywiście loafersy. Ciekawe, czy świadomy wybór, czy akurat leżały w szafie.
  19. Mam w takim razie nadzieje - bez ironii - że nie skończą tak jak pewna rodzinna firma krawiecka z Polski, na Z., która chyba tez przytłoczyła popularność.
  20. Ciekawe, w takim razie zapytam! Mam po prostu kolekcje absurdalnie drogich tkanin, typu 100 % kaszmir od Moona, wełna ze storm system od Loro Piana, wełna 34 oz od Fox Bros (choć te ostatnio oczywiście nie na marynarkę) i w sumie niektóre tak czekają w szafie już z siedem, osiem lat! Tkanina to niebarwiona wełna od Dugdale&Bros. Pierwsza pozycja stąd: https://www.dugdalebros.com/shop/collections/undyed-british-wool/ Zastanawiam się jeszcze ew nad taką:
  21. My bad! Pomyliłem ich z Heinrich Dinkelacker. Dla jasności dyskusji, nie będę edytował postów powyżej, natomiast przyznaje się do błędu.
  22. Dziękuje organizatorom, a w szczególności @lubo69 za organizacje wydarzenia! Czekam teraz na maila od Armina. Zapomniałem w sumie ustalić jeden detal, bo chciałbym kieszenie nakładane, ale zakładam, że zrobię tu przy weryfikacji zamówienia. Swoją drogą, gdyby moja tkaniną, ktora wybralem, czyli ta okazała się jakoś nadprzeciętnie droga, to czy Armin dopuszcza szycia z własnej? Pytam z ciekawości, bo mam w sumie sporo zalegających kuponów w szafie. Mógłby mi nawet policzyć za "najtańszą" ze swojej oferty.
  23. Boję się, że to było kiedyś, a ogównienie dotknęło i tą firmę. W końcu Vass nie jest już mała rodzinną firmą, a częścią korpo...
  24. Przecież pas też można wymienić. Pas skórzany (w sensie leather welt) kosztuje jakieś grosze, coś w stylu 5 euro/m. Jedyne co trzeba zrobić, to odpruć stary a potem przyszyć nowy, ręcznie, żeby nie robić nowych dziurek, tylko szyć po starych otworach. Wygląda to tak: Odmowę naprawy pasa w tak drogich butach uważam za skandaliczną. Albo nie umieją tego zrobić, więc są partaczami, albo nie chce im się tego zrobić, więc są oszustami. W każdym razie, o obsłudze klienta świadczy to fa-tal-nie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.