Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'trzewiki' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum But w Butonierce
    • Męska elegancja
    • Buty
    • Bespoke
    • Projekty forumowe
    • Przewodnik miejski
    • Oddam – Kupię - Sprzedam
    • Wywiady
    • Testy i recenzje produktów
  • Ogłoszenia rzemieślników i firm
    • Ogłoszenia rzemieślników i firm
  • Sala Klubowa
    • Kobieca elegancja
    • Sala klubowa
    • Spotkania regionalne BwB
    • Konkursy i licytacje
    • Subforum miłośników zegarków

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Yahoo


Jabber


Skype


Nazwisko


LinkedIn


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 9 wyników

  1. W związku z tym, iż okazuje się że pielęgnacja Cordovanu to nieco inna bajka, a sprzecznych opinii na ten temat jest całkiem sporo, pozwolę sobie (mam nadzieję, że słusznie) założyć osobny wątek, w którym poza źródłami, wymieniać będziemy się doświadczeniami własnymi. Wielu twierdzi, że pielęgnacja Cordovanu to przede wszystkim miękka szmatka + szczotka z twardym, końskim włosiem. Na bazie doświadczeń własnych (na razie niewielkich) i małym rozpoznaniu, wśród długoletnich użytkowników butów z Cordovanu teza znajduje w mojej ocenie potwierdzenie. Polerka + szczotka szybko przywracją skórze estetyczne optimum i nie potrzebuje ona specjalnie natłuszczania. Jeżeli coś stosować, to od czasu do czasu minimalna dawka Cordovan Cream Saphir + ewentualnie cieniutka warstwa Pate de Luxe Saphir. W kilku źródłach poleca się raz na jakiś czas zastosować również Renovateur Cream Saphir. No i jak ktoś ma dostęp do kości z jelenia ... ponoć jest doskonałym narzędziem do pielęgnacji Cordovanu ... obawiam się jednak, że u nas ten patent się nie przyjmie Poradnik Kirbiy'ego na temat pielęgnacji cordovanu: http://www.hangerproject.com/shoe-care-guide/polishing-shell-cordovan/ Cordovan często jest polecany na jesienno-zimowe warunki, gdyż uchodzi za grubą i wodoodporną skórę i na pewno coś w tym jest, ale jak się okazuje Cordovan i deszcz to zupełnie odrębny temat, w który zgłębiam się dopiero teraz. Skóry Cordovan na deszcz estetycznie często reagują w podobny sposób: I kilka porad w temacie: Więcej: http://www.stitchedandstitched.com/?p=1488 Inne źródła i porady: http://www.styleforum.net/t/161026/shell-cordovan-rain http://www.askandyaboutclothes.com/forum/showthread.php?94719-Cordovan-Shoes-in-the-Rain
  2. Witajcie! Pomóżcie zielonemu koledze w wyborze pierwszych sztybletów, interesuje mnie kolor czarny. Materiał - zamsz, welur? Wąska stopa Czy w kwocie ok. 300zł uda się coś znaleźć? Czy lepiej dołożyć do czegoś lepszego ew. poczekać na Black Friday? Do tej pory wszystko kupowałem w sieciówkach, nie mam więc doświadczenia z innymi markami niż Wojas, Kazar, Ryłko itp Znalazłem coś na zalando, wrzucam linka tak poglądowo, rzuciły mi się w oczy na jakimś blogu, ale nie wiem czy markę Zign w ogóle brać po uwagę https://www.zalando.pl/zign-botki-black-zi112k00u-q11.html
  3. W związku z tym, że w okresie letnim, trzewiki przeważnie odpoczywają w kartonach, i poddawane są procesom SPA (odnawianie skóry na nowy sezon), postanowiłem zrobić kilka zdjęć trzewikom, która posiadam. W „sesji” nie uwzględniłem Balmoral Boots, gdyż im poświecę inny wpis, gdy dotrą długo oczekiwane Yanko. Moje ulubione to Yanko 525 oraz AS Cambridge Porównanie AS Cambridge oraz AS Hannover-obie pary wykonane z Rustic Tan, jednak odcienie są delikatnie inne i inna struktura skóry. W najbliższych dniach postaram się napisać kilka słów o każdej parze butów i oczywiście dodać kilka zdjęć.
  4. Dzisiaj miałem przyjemność uczestniczyć w trunk show Saint Crispin's w Leffot. Poznałem Phillipa Car’a który dołączył do kuzyna Michaela Rollig'a który założył manufakturę w 2002 roku. Dowiedziałem się więcej odnośnie produkcji "Krysiek" i skór używanych przez markę. Co ciekawe część skór pochodzi z Polski i Phillip bardzo przychylnie opowiadał o naszym kraju bo jego najlepszy przyjaciel jest Polakiem. Phillip i Michael są Austriakami i mieszkają we Wiedniu. Początkowo to kuzyn Phillipa był designerem butów czym zaczął zajmować się w 1985 roku. Phillip był konsultantem w IT i w 2003 roku dołączył do businessu kuzyna który później przejął gdy Michael wycofał się. Stworzyli brand który specjalizuje się w butach MTO oraz bespoke które produkowane są w Brasov w Rumunii. "Krysie" nie są produkowane seryjnie tylko każde zamówienie jest produkowane od początku do końca pod klienta, więc ich buty są niepowtarzalne i nie widziałem jeszcze dwóch identycznych par. Przy produkcji 29 butów tygodniowo są to buty hand-welted i szyte z dużą starannością. Zatrudniają 25 osób a cała manufaktura wraz z biurem i składem skór zajmuje 300 metrów kradratowych, więc jest malutka w porównaniu z angielską, włoską czy francuską konkurencją. St. Crispin's w swojej rumuńskiej manufakturze produkuje tylko 1500 par rocznie. Nazwa firmy nie wzięła się znikąd ponieważ Św. Kryspin to patron szewców. Bracia Kryspin i Kryspinian byli szewcami w Galii oraz jak głosi legenda, kradli skóry, aby biednym rozdawać obuwie darmo. Wybór skór licowych, zamszowych i egzotycznych był ekscytujący. Przy mnie 5 klientów zamawiało po kilka par i wybierali bardzo ciekawe kombinacje skór, kopyt i wykończenia. Ja zdecydowałem się na bezszwowe lotniki których zdjęcia są poniżej. Urzekły mnie kolor i smukłość kopyta. Ceny zaczynają się od $1450 za RTW, $2200 za bezszwowe lotniki oraz $3000 za buty bespoke, więc jak na tę klasę obuwia są w przystepnej cenie. Co ciekawe Phillip odradzał swoim klientom buty bespoke i przekonywał że jakościowo różnica jest nieznaczna a lepiej kupić kilka par MTO. A teraz zdjęcia ciekawszych modeli i kopyt.
  5. W tym temacie wrzucajmy zdjęcia pięknych trzewików, chelsea boots, chukkas i butów jeździeckich. Na dobry początek niebieskie trzewiki Vassa.
  6. Dobry wieczór Panowie. Na wstępie powiem, że przeszukałem już niemałą część internetu i wciąż nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie: jakie buty/trzewiki ze skóry shell cordovan warto kupić? Wszystko zaczęło się od przymierzenia trzewików w sklepie shoepassion w Warszawie… nigdy nie byłem przekonany do tego typu obuwia. Okazało się jednak, że mi ostatecznie odpowiada. Pomyślałem, że skoro chcę trzewiki w kolorze burgundowym to warto dołożyć i kupić buty wykonane z końskiej skóry. Okazało się jednak, że jak to często bywa, same chęci nic nie gwarantują… nie chodzi też o cenę… po prostu koszmarnie trudno takie buty nabyć. Ostatecznie wytypowałem raptem kilka sklepów, w których można buty ze skóry shell cordovan kupić od ręki: http://www.aldenshoes.com/Store/DrawProducts.aspx?CategoryID=154&ParentID=94&PageID=&Action= http://www.allenedmonds.com/shoes/mens-shoes/boots/dalton-cordovan-boots/SF0181.html?dwvar_SF0181_color=0181#start=6 http://www.crockettandjones.com/product/skye-2-darkbrown-cordovan https://www.carminashoemaker.com/cordovan-shoes/jumper-codovan-burgundy-80179 Mnie najbardziej odpowiada produkt marki Carmina. Spełniają wszelkie kryteria: dostępność, wygląd, rodzaj cordovanu ten najwłaściwszy no i na koniec sklep z europy. Powiedzcie proszę jaka jest Wasza opinia o butach z tego rodzaju skóry od powyższych producentów? Co wiecie o kopycie, które użyte zostało do wykonania butów Carmina? Będę wdzięczy za wszelki "wsad".
  7. Nie bardzo wiedziałem gdzie taki temat umieścić (to mój pierwszy post poza przywitaniem ) Ale dziś wpadły mi w ręce trzewiki uszyte przez mojego serdecznego przyjaciela . Uszył je samodzielnie i są to pierwsze buty jakie w życiu zrobił. Buty z założenia mało eleganckie , odwołują się raczej do nurtu butów roboczych,wojskowych tudzież tzw "prison boots" Ale od podstaw robione 'na miarę" i pod konkretną stopę . W tej chwili są w surowej niczym nie zaimpregnowanej(natłuszczonej) skórze. (skóra na cholewki pochodzi z jakichś zapasów wojskowych (ZN) natomiast krupon podeszwowy bodajże z 43-44 roku z dostaw z amerykańskiej UNRRY. Bardzo ciekaw jestem Waszej opinii na temat tego eksperymentu. z góry dziękuję za opinie (krytyczne zapewne ) ale ,mam nadzieję konstruktywne ..
  8. Właśnie przyszły moje testowe trzewiki. Postanowiłem założyć temat, w którym można będzie przeczytać opinie na temat projektu oparte na testowych modelach. Mam nadzieję, że Koledzy Testerzy dołączą swoje wrażenia i zdjęcia, chyba że uznają za stosowne zrobić to w innym temacie. W pierwszym poście pierwsze wrażenia i pierwsze zdjęcia. Za jakieś dwa tygodnie wrócę z nowymi danymi. W tzw. międzyczasie proszę o pytania czy uwagi. ACKNOWLEDGEMENTS, KWALIFIKACJE, METODA BADAWCZA (wstęp można pominąć i przejść od razu do punktu drugiego ) 1. Chciałem podziękować Danielowi @saphir.pl za umożliwienie udziału w teście i cierpliwość. 2. Nie miałem nigdy butów z shellu, nie widziałem ich nawet na żywo. Yanko mam jedne, nie noszę, bo są na specjalne okazje. Od mniej więcej trzech lat obnoszę się w butach GYW firm Barker, Church's, Markowski, Loake. Przed forumowym uświadomieniem nosiłem tzw. buty polskie . 3. Zamierzam nosić trzewiki jak najczęściej i w różnych warunkach, raportując jak się spisują. UNBOXING I PIERWSZE WRAŻENIA Buty w granatowym kartonowym pudełku Yanko, każdy z osobna w woreczku. Buty pachną pracownią szewską, jakby butaprenem, ale przyjemnie. Jeżeli nie będę logował się na forum przez jakiś czas, będzie to oznaczać że się nawąchałem . Wykonanie butów jak na Yanko przystało - bardzo dobre, choć z małym minusem. Użyty cordovan ma momentami nieco inną fakturę, np. w jednym miejscu na nosku ma się wrażenie, że koń sporo leżał na tym pośladku i trochę mu się jakby zużył - jest to drobiazg, spróbuję później zrobić dokładniejsze zdjęcie. W jednym miejscu skóra jest odrobinę wgłębiona, w innym ma trzymilimetrową ryskę, zapewne do wypolerowania. Nie przeszkadza to absolutnie w niczym i moim zdaniem u żadnego producenta nie spowodowałoby zakwalifikowania butów jako seconds. Jeżeli ktoś czekał na logo i/lub napis Horween, zawiedzie się - brak. Cordovan jest bardzo ciekawy. Miałem wrażenie, że będzie grubszy - jest mocno elastyczny. Kolor i połysk piękne. Charakterystyczne falowanie już widać. Na prawym bucie fale układają się odrobinę ukośnie, ale to skóra i pracuje naturalnie. Podeszwa dobrze wyprofilowana. Kopyto smukłe. Buty są ekstremalnie wygodne i nie wymagają rozchodzenia. PONAD SZEŚĆ TYSIĘCY SŁÓW
  9. Zamówienie grupowe w sklepie klasycznebuty.pl zostało złożone 9 marca 2015 r. teraz oczekujemy na wybrane przez nas modele. Po otrzymaniu zamówionych butów zachęcam do "podzielenia się" opinią o nich, o ich użytkowaniu w tym wątku. Zachęcam również do dzielenia się opinią na temat otrzymanych kosmetyków do pielęgnacji obuwia. Pozdrawiam Tomek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.