Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'boots'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Forum But w Butonierce
    • Męska elegancja
    • Buty
    • Bespoke
    • Projekty forumowe
    • Przewodnik miejski
    • Oddam – Kupię - Sprzedam
    • Wywiady
    • Testy i recenzje produktów
  • Ogłoszenia rzemieślników i firm
    • Ogłoszenia rzemieślników i firm
    • Macaroni Tomato Warszawa
  • Sala Klubowa
    • Kobieca elegancja
    • Sala klubowa
    • Spotkania regionalne BwB
    • Konkursy i licytacje
    • Subforum miłośników zegarków

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Yahoo


Jabber


Skype


nazwisko


LinkedIn


Location


Interests

Found 5 results

  1. Dzień dobry, Wczoraj dotarły do mnie zakupione w ramach wyprzedaży na herringshoes.co.uk (towar pełnowartościowy) trzewiki Barkera. Wszystko jest ok. poza wszyciem języka w lewym bucie (fotki w załączeniu) Za każdym razem jest takie ułożenie. Uprzejma prośba i poradę co w takiej sytuacji można zrobić? Może ktoś miał podobna sytuację. Buty były przecenione z 1500 zł. na 1100 zł. Dziękuję i pozdrawiam, kk
  2. W związku z tym, iż okazuje się że pielęgnacja Cordovanu to nieco inna bajka, a sprzecznych opinii na ten temat jest całkiem sporo, pozwolę sobie (mam nadzieję, że słusznie) założyć osobny wątek, w którym poza źródłami, wymieniać będziemy się doświadczeniami własnymi. Wielu twierdzi, że pielęgnacja Cordovanu to przede wszystkim miękka szmatka + szczotka z twardym, końskim włosiem. Na bazie doświadczeń własnych (na razie niewielkich) i małym rozpoznaniu, wśród długoletnich użytkowników butów z Cordovanu teza znajduje w mojej ocenie potwierdzenie. Polerka + szczotka szybko przywracją skórze estetyczne optimum i nie potrzebuje ona specjalnie natłuszczania. Jeżeli coś stosować, to od czasu do czasu minimalna dawka Cordovan Cream Saphir + ewentualnie cieniutka warstwa Pate de Luxe Saphir. W kilku źródłach poleca się raz na jakiś czas zastosować również Renovateur Cream Saphir. No i jak ktoś ma dostęp do kości z jelenia ... ponoć jest doskonałym narzędziem do pielęgnacji Cordovanu ... obawiam się jednak, że u nas ten patent się nie przyjmie Poradnik Kirbiy'ego na temat pielęgnacji cordovanu: http://www.hangerproject.com/shoe-care-guide/polishing-shell-cordovan/ Cordovan często jest polecany na jesienno-zimowe warunki, gdyż uchodzi za grubą i wodoodporną skórę i na pewno coś w tym jest, ale jak się okazuje Cordovan i deszcz to zupełnie odrębny temat, w który zgłębiam się dopiero teraz. Skóry Cordovan na deszcz estetycznie często reagują w podobny sposób: I kilka porad w temacie: Więcej: http://www.stitchedandstitched.com/?p=1488 Inne źródła i porady: http://www.styleforum.net/t/161026/shell-cordovan-rain http://www.askandyaboutclothes.com/forum/showthread.php?94719-Cordovan-Shoes-in-the-Rain
  3. W związku z tym, że w okresie letnim, trzewiki przeważnie odpoczywają w kartonach, i poddawane są procesom SPA (odnawianie skóry na nowy sezon), postanowiłem zrobić kilka zdjęć trzewikom, która posiadam. W „sesji” nie uwzględniłem Balmoral Boots, gdyż im poświecę inny wpis, gdy dotrą długo oczekiwane Yanko. Moje ulubione to Yanko 525 oraz AS Cambridge Porównanie AS Cambridge oraz AS Hannover-obie pary wykonane z Rustic Tan, jednak odcienie są delikatnie inne i inna struktura skóry. W najbliższych dniach postaram się napisać kilka słów o każdej parze butów i oczywiście dodać kilka zdjęć.
  4. Dzisiaj miałem przyjemność uczestniczyć w trunk show Saint Crispin's w Leffot. Poznałem Phillipa Car’a który dołączył do kuzyna Michaela Rollig'a który założył manufakturę w 2002 roku. Dowiedziałem się więcej odnośnie produkcji "Krysiek" i skór używanych przez markę. Co ciekawe część skór pochodzi z Polski i Phillip bardzo przychylnie opowiadał o naszym kraju bo jego najlepszy przyjaciel jest Polakiem. Phillip i Michael są Austriakami i mieszkają we Wiedniu. Początkowo to kuzyn Phillipa był designerem butów czym zaczął zajmować się w 1985 roku. Phillip był konsultantem w IT i w 2003 roku dołączył do businessu kuzyna który później przejął gdy Michael wycofał się. Stworzyli brand który specjalizuje się w butach MTO oraz bespoke które produkowane są w Brasov w Rumunii. "Krysie" nie są produkowane seryjnie tylko każde zamówienie jest produkowane od początku do końca pod klienta, więc ich buty są niepowtarzalne i nie widziałem jeszcze dwóch identycznych par. Przy produkcji 29 butów tygodniowo są to buty hand-welted i szyte z dużą starannością. Zatrudniają 25 osób a cała manufaktura wraz z biurem i składem skór zajmuje 300 metrów kradratowych, więc jest malutka w porównaniu z angielską, włoską czy francuską konkurencją. St. Crispin's w swojej rumuńskiej manufakturze produkuje tylko 1500 par rocznie. Nazwa firmy nie wzięła się znikąd ponieważ Św. Kryspin to patron szewców. Bracia Kryspin i Kryspinian byli szewcami w Galii oraz jak głosi legenda, kradli skóry, aby biednym rozdawać obuwie darmo. Wybór skór licowych, zamszowych i egzotycznych był ekscytujący. Przy mnie 5 klientów zamawiało po kilka par i wybierali bardzo ciekawe kombinacje skór, kopyt i wykończenia. Ja zdecydowałem się na bezszwowe lotniki których zdjęcia są poniżej. Urzekły mnie kolor i smukłość kopyta. Ceny zaczynają się od $1450 za RTW, $2200 za bezszwowe lotniki oraz $3000 za buty bespoke, więc jak na tę klasę obuwia są w przystepnej cenie. Co ciekawe Phillip odradzał swoim klientom buty bespoke i przekonywał że jakościowo różnica jest nieznaczna a lepiej kupić kilka par MTO. A teraz zdjęcia ciekawszych modeli i kopyt.
  5. W tym temacie wrzucajmy zdjęcia pięknych trzewików, chelsea boots, chukkas i butów jeździeckich. Na dobry początek niebieskie trzewiki Vassa.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.