Manolete Opublikowano 7 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2018 Szanowni koledzy, poszukuję informacji o firmie, która robi(ła) całkiem niezłej jakości krawaty - Prochownick -nie ma chyba lepszego miejsca, niż tu, na forum skupiającym entuzjastów mody. Otóż jakiś czas temu natrafiłem w sieci na zdjęcie krawata, na którego metce widniał napis Prochownick - London - England. Krawat był wełniany, miał wzór przypominający tartan. Nie wiem czemu, ale w mojej głowie pojawiła się z miejsca historia człowieka, który walczył w armii Andersa, a po demilitaryzacji postanowił pozostać na wyspach i zająć się wyrobem krawatów. Próbowałem znaleźć więcej informacji, ale jedyne, na co natrafiłem, to że firma ma tradycje sięgające 1880 roku (to by było na tyle mojej wyimaginowanej historii o siłach na Zachodzie) i działa również na terenie Włoch. Jeśli firma nie zawiesiła działalności, to powinna zwolnić osobę odpowiedzialną za marketing, bo w Internecie właściwie nie istnieje. Wiecie coś więcej? Cytuj
mayor Opublikowano 7 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2018 W 1880 roku Niemiec Hermann Prochownick przybył do Mediolanu z Lipska, aby rozpocząć produkcję krawatów, szalików i fularów z jedwabiu i wełny. W latach trzydziestych 20 wieku jego synowie Carlo i Luigi zmienili/zwłoszczyli swoje nazwisko na Procovio (ale nie zmienili nazwy firmy), rozszerzyli działalność i zaczęli eksportować za granicę. Fabryka znajduje się w Mediolanie, na via Bandello. Wyroby marki Prochownick, są eksportowane do wielu butików na świecie.Firma ma także kilku sławnych klientów: Dustin Hoffman,Nicolas Sarkozy,Silvio Berlusconi. 1 3 Cytuj
4inHand Opublikowano 8 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2018 2 godziny temu, Manolete napisał: Szanowni koledzy, poszukuję informacji o firmie, która robi(ła) całkiem niezłej jakości krawaty - Prochownick -nie ma chyba lepszego miejsca, niż tu, na forum skupiającym entuzjastów mody. Otóż jakiś czas temu natrafiłem w sieci na zdjęcie krawata, na którego metce widniał napis Prochownick - London - England. Krawat był wełniany, miał wzór przypominający tartan. Nie wiem czemu, ale w mojej głowie pojawiła się z miejsca historia człowieka, który walczył w armii Andersa, a po demilitaryzacji postanowił pozostać na wyspach i zająć się wyrobem krawatów. Próbowałem znaleźć więcej informacji, ale jedyne, na co natrafiłem, to że firma ma tradycje sięgające 1880 roku (to by było na tyle mojej wyimaginowanej historii o siłach na Zachodzie) i działa również na terenie Włoch. Jeśli firma nie zawiesiła działalności, to powinna zwolnić osobę odpowiedzialną za marketing, bo w Internecie właściwie nie istnieje. Wiecie coś więcej? Historię podobną do tej, którą sobie wymarzyłeś ma żeglarska firma Henri Lloyd, gdzie "Henri" to Henryk Strzelecki, żołnierz który po wojnie został w UK 1 Cytuj
Manolete Opublikowano 8 Lutego 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2018 Dzięki @mayor! Myślałem o cichociemnym, a wyszedł Niemiec. Życie jest ciekawe Cytuj
mosze Opublikowano 8 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2018 Mam kilka krawatów tej firmy - nietuzinkowe wzornictwo, ciekawe materiały. Cytuj
mayor Opublikowano 8 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2018 13 godzin temu, Manolete napisał: Dzięki @mayor! Myślałem o cichociemnym, a wyszedł Niemiec. Życie jest ciekawe Nie jest aż tak źle.Niemiec z Lipska,to ten dobry demokratyczny Cytuj
damiance Opublikowano 11 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2018 Przy okazji - ciekawa graficznie reklama marki z 1979 roku. Motyw użyty na metce jakiegoś vintage szala (pytanie czy na współczesnych też jest używany?) 1 Cytuj
Manolete Opublikowano 11 Lutego 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2018 @damiance Pewien nie jestem, ale wygląda, że tak. Cytuj
Machiavelli Opublikowano 11 Lutego 2018 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2018 Wygląda na to, że wykorzystywali ten motyw również na podszewce krawatów: Cytuj
Manolete Opublikowano 26 Lutego 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2018 No i chodził za mną ten Niemiec Prochownick, chodził, aż wychodził. Co prawda nie krawat, ale staromodny (by nie pisać vintage) szal na wiosnę, już się nie mogę doczekać noszenia. Na obecną pogodę raczej się nie zda 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.