Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szanowni koledzy,

poszukuję informacji o firmie, która robi(ła) całkiem niezłej jakości krawaty - Prochownick -nie ma chyba lepszego miejsca, niż tu, na forum skupiającym entuzjastów mody. Otóż jakiś czas temu natrafiłem w sieci na zdjęcie krawata, na którego metce widniał napis Prochownick - London - England. Krawat był wełniany, miał wzór przypominający tartan. Nie wiem czemu, ale w mojej głowie pojawiła się z miejsca historia człowieka, który walczył w armii Andersa, a po demilitaryzacji postanowił pozostać na wyspach i zająć się wyrobem krawatów. Próbowałem znaleźć więcej informacji, ale jedyne, na co natrafiłem, to że firma ma tradycje sięgające 1880 roku (to by było na tyle mojej wyimaginowanej historii o siłach na Zachodzie) i działa również na terenie Włoch. Jeśli firma nie zawiesiła działalności, to powinna zwolnić osobę odpowiedzialną za marketing, bo w Internecie właściwie nie istnieje. 

 

Wiecie coś więcej?

Opublikowano

 W 1880 roku Niemiec Hermann Prochownick przybył do Mediolanu z Lipska, aby rozpocząć produkcję krawatów, szalików i fularów z jedwabiu i wełny. W latach trzydziestych 20 wieku jego synowie Carlo i Luigi zmienili/zwłoszczyli swoje nazwisko na Procovio (ale nie zmienili nazwy firmy), rozszerzyli działalność i zaczęli eksportować za granicę. Fabryka znajduje się w Mediolanie, na via Bandello. Wyroby marki Prochownick, są eksportowane do wielu butików na świecie.Firma ma także kilku sławnych klientów: Dustin Hoffman,Nicolas Sarkozy,Silvio Berlusconi. 

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano
2 godziny temu, Manolete napisał:

Szanowni koledzy,

poszukuję informacji o firmie, która robi(ła) całkiem niezłej jakości krawaty - Prochownick -nie ma chyba lepszego miejsca, niż tu, na forum skupiającym entuzjastów mody. Otóż jakiś czas temu natrafiłem w sieci na zdjęcie krawata, na którego metce widniał napis Prochownick - London - England. Krawat był wełniany, miał wzór przypominający tartan. Nie wiem czemu, ale w mojej głowie pojawiła się z miejsca historia człowieka, który walczył w armii Andersa, a po demilitaryzacji postanowił pozostać na wyspach i zająć się wyrobem krawatów. Próbowałem znaleźć więcej informacji, ale jedyne, na co natrafiłem, to że firma ma tradycje sięgające 1880 roku (to by było na tyle mojej wyimaginowanej historii o siłach na Zachodzie) i działa również na terenie Włoch. Jeśli firma nie zawiesiła działalności, to powinna zwolnić osobę odpowiedzialną za marketing, bo w Internecie właściwie nie istnieje. 

 

Wiecie coś więcej?

Historię podobną do tej, którą sobie wymarzyłeś ma żeglarska firma Henri Lloyd, gdzie "Henri" to Henryk Strzelecki, żołnierz który po wojnie został w UK :D

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
13 godzin temu, Manolete napisał:

Dzięki @mayor! Myślałem o cichociemnym, a wyszedł Niemiec. Życie jest ciekawe ;)

Nie jest aż tak źle.Niemiec z Lipska,to ten dobry demokratyczny

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

No i chodził za mną ten Niemiec Prochownick, chodził, aż wychodził. Co prawda nie krawat, ale staromodny (by nie pisać vintage) szal na wiosnę, już się nie mogę doczekać noszenia. Na obecną pogodę raczej się nie zda ;)

proch.jpg

  • Oceniam pozytywnie 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.