Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi na pytanie w jaki sposób należy przechowywać krawat. Jedno czego jestem pewien to, że knitków nie można wieszać, tylko je należy rolować bo się wyciągają. Jak w takim razie przechowywać krawaty inne niż knit, np. jedwabne? Można je zrolować nie ryzukując odkształceniem, czy lepiej je powiesić? Nie jestem też pewien jak postępować z krawatami wełnianymi. Proszę o pomoc. :)

Opublikowano

Nie zaobserwowałem żadnych zniekształceń w krawatach które wisiały bez jakiejkolwiek ingerencji przez ponad rok czasu (zarówno wełniane jak i jedwabne - z podszewką i bez) - obejrzałem je dokładnie bo sam byłem ciekaw. Teraz jednak wyłącznie roluję, bo to najwygodniejszy sposób ich przechowywania. Praktykuję to także w przypadku koszul i spodni (zdarzyło się także z marynarką) - choć zwijanie koszuli wymaga odrobiny wprawy, ponieważ łatwo o zagięcia. 

Opublikowano

zwijanie koszul? Bardzo jestem tego ciekaw, pokażesz jakieś zdjęcie?

 

Możliwe, że jak masz dobry wełniany wkład, to chroni on krawat przed zniekształceniem. Ja mam zamiłowanie do krawatów bardzo cienkich, z minimalnym wypełnieniem lub bez, a te raz powieszone nigdy już nie wracają do swojej oryginalnej formy: zostaje na nich nie tylko ślad wieszaka, ale też "ósemkują się". Krawaty grube, solidnie wypełnione, zacząłem nosić stosunkowo niedawno, kiedy już wyleczyłem się z wieszania, więc wolę empirycznie nie sprawdzać, czy znoszą je lepiej.

Opublikowano

Krawaty wieszam na wieszaku (własciwie wieszakach) ubraniowych z poprzeczną listwą (tej przeznaczonej na powieszenie spodni), wybieram wieszaki, gdzie która jest dość gruba i okrągła, też nie zauważyłem żadnych odkształceń na krawatach.   

Opublikowano

Hmmm - Panowie, jak rozszyfrujecie nazwę 'tie hanger' i do czego służy Waszym zdaniem?

 

post-977-0-48890200-1424186171_thumb.jpg

 

...Czasem odnoszę wrażenie, że niektórzy na siłę komplikują proste sprawy i próbują na nowo 'wynaleźć koło'...

 

 

 

Ps. Tak, używam od wielu lat tego typu wieszaków (jeden dokładnie taki jak na zdjęciu) i nie zauważyłem negatywnych skutków na żadnym z moich kilkudziesięciu krawatów.

Opublikowano

jeśli już wieszać, to chyba lepiej w kilku warstwach, jak na tych pokazanych wieszakach, wtedy końcówka nie dynda tak swobodnie, nie zaczepia się o inne ubrania w szafie itd. Też mam taki wieszak na krawaty (ang. tie hanger) ale nie używam - trzymam krawaty zrolowane w pudełkach. Jest to w dużej mierze podyktowane metrażem mojego mieszkania (witamy w Paryżu), ale przy zachowaniu minimum systematyczności ułatwia to też odnalezienie jednego krawata wśród wielu (łatwiej się go zauważy zwiniętego w pudełku niż przykrytego kilkoma innymi krawatami na wieszaku.

Opublikowano

kiedyś wieszałem ( po uprzednim zrolowaniu na jedną dobę aby się krawat wyprostował )- obecnie od razu  roluję i do pudełka 

 zauważyłem też ciekawą prawidłowość ( odnośnie rolowania w celu wyprostowania zmarszczek ) - jedwabne krawaty z secondhandów  lepiej się prostują od tych  współczesnych z Vistuli, Wólczanki , Bytomia , Tk Maxxa 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.