Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Pasek bespoke do samodzielnego skócenia...?

Nawet ubrania bespoke dają możliwość późniejszej adiustacji, niekoniecznie u krawca który je szył.

Schudniesz/przytyjesz, będziesz musiał pasek zapinać nie na środkową ale na drugą lub czwartą dziurkę, i cały czar bespoke pryśnie;-)

Opublikowano

Po to jest pięć dziurek w pasku, na taką okoliczność właśnie (i jakieś 15 cm między skrajnymi) :).

Ja akurat często zmieniam obwód w pasie i to w obie strony, co sporo mnie kosztuje, ale mimo to wychodzę z założenia, że najtrafniejsza prognoza to (jak z pogodą): "jutro będę miał taki obwód w pasie, jak dzisiaj", więc kupuję zawsze na mój bieżący rozmiar. U dorosłych mężczyzn tendencja do zmiany rozmiaru jest raczej jednokierunkowa na dłuższą metę, i na tą tendencję możliwość skrócenia paska na nic się nie zda. W praktyce jeśli "skracalność" paska ma czemuś służyć, to tylko dopasowaniu go bezpośrednio po zakupie.

Jeśli mi czegoś w tym pasku brakuje, to tylko ruchomej szlufki, ale radzę sobie bez niej.

Opublikowano

@swordfishtrombone

Wybór jednego parametru jakim jest długość to zdecydowanie nie jest bespoke, bo to na upartego oferuje nawet Miler w swoich paskach :-)

Chyba "zlokalizowałem" problem. Jeżeli rozmiar paska mierzymy od początku klamry do środkowej dziurki, to dostałem zły rozmiar. Jeśli do drugiej od końca to wszystko jest ok.

Opublikowano
@swordfishtrombone

Wybór jednego parametru jakim jest długość to zdecydowanie nie jest bespoke, bo to na upartego oferuje nawet Miler w swoich paskach :-)

Chyba "zlokalizowałem" problem. Jeżeli rozmiar paska mierzymy od początku klamry do środkowej dziurki, to dostałem zły rozmiar. Jeśli do drugiej od końca to wszystko jest ok.

Jeżeli tak jest to odezwij się do mnie na pw. Ja mam zapisany rozmiar 92.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

  • 4 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Rekonstrukcja historyczna to dla kaletnika dobry biznes. Mój kolega z roku należał do grupy rekonstruktorów, wydawał na swoje hobby każdy zarobiony grosz (zarabiał nieźle), a w grę wchodziły sumy, przy których nasze tutaj garnitury, nawet bespoke, to "waciki".

Życzę więc, żeby to nie był ostatni wspólny projekt z płatnerzem!

Opublikowano
Dnia 14.03.2017 o 01:32, Skalpel napisał:

@Beny23 dziękuję bardzo.
Siodło jest w pełni użytkowe, tzn. pewnie będzie użyte 3-4 razy w roku na jakieś parady, imprezy rekonstrukcyjne itp. Do tego siodła są jeszcze zrobione te skrzydła husarskie, które będą zamontowane z tyłu. Płatnerz (moim zdaniem, najlepszy w Polsce, też raciborzanin) musi do nich jeszcze okucia dorobić.

A tutaj próbka tego co ten płatnerz potrafi:
3f8e960934e3f6319b0bd5fb8c5637e3.jpg

http://www.platnerz.nets.pl

To jest nasz pierwszy wspólny projekt.

Jako absolutny, fanatyczny (czytam dla przyjemności doktoraty na jej temat;) ) fan husarii jestem pod wielkim wrażeniem! 

  • Oceniam pozytywnie 1
  • 4 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.