Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Cała historia zaczęła się w 2015 r.

Barbour wypuścił krótką serię kurtek motocyklowych, bazowanych na ich klasycznej International Rider Jacker, we współpracy z Triumphem. W przeciwieństwie do większości "modowych" współprac, gdzie jakość często jest dyskusyjna (najlepszym przykładem są tu produkty sygnowane logiem Harley-Davidson), do wykonania kurtek zatrudniono Alexander Leather ze Szkocji. Ta firma, która wydzieliła się z Aero Leathers, obecnie nazywa Simmons Bilt i stanowi największą konkurencję dla Aero.

Z jakiegoś powodu uznano za właściwe wykonać ją z całkowicie szalonej skóry, czyli Horween Steerhide (a więc skóra z byka)! Czyli naprawdę i pancernej skóry, chyba najgrubszej odzieżowej, jaką ta garbarnia produkuje. A potem zamiast podszewką bawełnianą, ocieplić wełnianym tartanem od Lochcarron (we wzór Barboura).

Problem w tym, że ta kurtka kosztowała wtedy 1300 funtów, a moje ówczesne zarobki, jako rezydenta, to było ~630 funtów.

Potem ta kurtka zniknęła ze sklepów - jak mówiłem - była to bardzo krótka seria.

Pojedynczy egzemplarz widziałem jeszcze w 2018 r., za cenę 800 funtów. Zarabiałem wtedy już lepiej, ale cena wciąż była zbyt wysoka. Pamiętałem jednak o niej! I czasem googlowałem sobie oferty.

I nagle w 2026 r - bam! Cena 400 funtów za egzemplarz używany, w bardzo dobrym stanie! Problemem było tylko miejsce sprzedaży - Wielka Brytania. Całe szczęście, istnieją tak lubiani przez kolegę @lubo69 "busiarze", czyli Futoro Fashion, i po 2 tygodniach od zakupu ;) mogę cieszyć się nową zdobyczą.

sf-l1600.jpg

s-l1dd600.jpg

s-l16ss00.jpg

s-l1600.jpg

s-lff1600.jpg

sss-l1600.jpg

Kurtka naprawdę w doskonałym stanie, tylko nieco rozchodzona, ale podszewka, kołnierz, rękawy - praktycznie bez śladów użycia (a to miejsca, które pierwsze się zużywają) Generalnie mam taką refleksję, że im droższe rzeczy kupuje, tym w lepszym są stanie. Moje przypuszczenia są takie, że sprzedają je ludzie, którzy mają naprawdę rozbudowane kolekcje, i noszą je bardzo rzadko - bo nawet tak pancerny ubiór, używany na motocyklu przez 11 lat, wyglądałby zupełnie inaczej.

Kurtka posiada jeszcze pas do ściągania... w pasie, wyjęty na potrzeby zdjęć. Z pasem prezentuje się tak (zdjęcia stockowe, nie mojego egzemplarza).

front.jpg

tył.jpg

Jedyne, co mnie zaskoczyła, to długość. Jest dłuższa niż myślałem, ma krój bardziej klasycznego car coat z lat '30 niż bardzo krótkich kurtek motocyklowych typu perfecto od Schotta, popularnych od lat '50. No i kieszenie - funkcjonalne kieszenie (tzn. wejdzie coś więcej niż kluczyki) w kurtce skórzanej to naprawdę coś!

Według mojej żony, kurtka ma vibe trochę niemiecki z wiadomego okresu, ale zapewne jest po prostu zazdrosna ;).

 

  • Like 5
  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano
45 minut temu, void napisał(a):

Piękna, choc jako motocyklista podkreślę, że krój jest zupełnie niemotocyklowy.

Żeby w niej wygodnie jeździć na jednośladzie, to trzeba by ją skrócić do mniej więcej wysokości pasa ;). Ale to nie będzie jej zastosowanie.

Opublikowano

Oczywiście szkoda ją masakrować. Najpierw zobaczyłem logo "Triumph" i byłem pewien że to będzie kurtka w stylu Cafe Racer. Nie mam pojęcia kto przechodząc przez salon Triumpha ja kupił.

Opublikowano
W dniu 11.06.2026 o 15:46, Velahrn napisał(a):

Całe szczęście, istnieją tak lubiani przez kolegę @lubo69 "busiarze", czyli Futoro Fashion, i po 2 tygodniach od zakupu ;) mogę cieszyć się nową zdobyczą.

Jak tam ostatnio z nimi?

Rozważam kolejna parę jeansow od Black Horse Lane a oni do kwoty brutto brytyjskiej dorzucają jeszcze unijny VAT.

Opublikowano

Armin z Aroslux zrobi jeansy na miarę (może być japoński raw denim) za cenę niższą niż brytyjska w Black Horse Lane. Jeśli jednak jest głód adrenaliny, to polecam busiarzy. 
PS. Zdaje się, że jesteś z Łodzi; mogę pokazać swoje jeansy od Armina.

Opublikowano
2 godziny temu, Servetch napisał(a):

Jak tam ostatnio z nimi?

Rozważam kolejna parę jeansow od Black Horse Lane a oni do kwoty brutto brytyjskiej dorzucają jeszcze unijny VAT.

Dostawa bezproblemowa, tyle że powolna, jakieś 2-3 tygodnie (wliczając w to nadanie od sprzedawcy do FF, a potem z FF do Polski i w Polsce InPostem). No ale zaoszczędzone 200 funtów.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.