Jump to content
Parmigiano

Skarpety (skarpetki), podkolanówki - dyskusje i porady

Recommended Posts

Ja również nie mam, zwłaszcza jeśli są połączone właśnie z bardziej kolorowymi skarpetkami, najlepiej kasztanowymi. ;)

A faktem jest, że buty czarne są bardziej formalne od brązowych i do wszystkie kombinacje staną się bardziej formalne, gdy buty zmieni się z brązowych na czarne.

Pozdrawiam, Dr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedy nie jesteśmy ograniczeni przez konkretne okoliczność (formalne okazje typu ślub, wyjście do opery lub rozmowa kwalifikacyjna w pracy) do zestawów bardziej stonowanych i formalnych, polecam zastosowanie starej jak świat zasady łączenia par kolorów komplementarnych. Wiele osób próbuje nawiązywać w swoim stroju kolorami do poszczególnych elementów, często zapominając o tzw. ramie. Dlatego np. wybieranie skarpetek (np. czerwonych) pod kolor krawata (np. czerwony) nie wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Powodem jest zaburzenie proporcji sylwetki.

Dołączona grafika

Źródło: Katalog Charles Tyrwhitt wiosna/lato 2011

Na powyższym przykładzie widać jednak, że połączenie Krawat-Skarpetki co prawda jest wykonalne i stosowane, ale nie leży w kanonie klasycznych stylizacji. Oczywiście, kolor skarpetek i krawata może się pokrywać, jednak po pierwsze: wskazane są inne odcienie, po drugie: wynika to np. z relacji Skarpetki-Spodnie, czyli dwóch elementów współtworzących dolną ramę.

Poniżej przykład próby łączenia kolorów zderzających górną i dolną ramę (skarpetki + koszula). W mojej ocenie równie nieudana. Całość wygląda odpustowo i mało elegancko.

Dołączona grafika

Źródło: Suit Society

Jeżeli podzielimy sylwetkę mężczyzny na dwie części (góra i dół, a więc linia graniczna przebiega w pasie), wówczas uzyskamy skończoną liczbę kombinacji kolorystycznych poszczególnych elementów stroju, na które powinniśmy zwrócić uwagę.

Góra:

Przykład krawata

Krawat-Koszula

Krawat-Marynarka

Krawat-Poszetka

Krawat-Spinki

Krawat-Butonierka

Krawat-Karnacja skóry

O sposobie dobierania krawata nie będę się rozpisywał, a odsyłam między innymi do istniejących już tematów na naszym forum, blogu Macaroniego i Mr. Vintage, a także do obejrzenia powtórki z występu MT w DDTVN.

Pozostając przy skarpetkach, możemy wyróżnić następujące relacje tej części garderoby z pozostałymi elementami ubioru zaczynając od góry (linia graniczna sylwetki):

Dół:

Przykład skarpetek

Skarpetki-Pasek

Skarpetki-Spodnie

Skarpetki-Buty

- Skarpetki-Cholewki

- Skarpetki-Sznurowadła

- Skarpetki-Kontrastujące nici

- Skarpetki-Klamerka/i lub Paski

Wracając do kolorów komplementarnych, myślę że spośród wyżej wymienionych relacji warto jednak postawić na połączenie Skarpetki-Spodnie. Takie zestawy wyglądają niezwykle elegancko, ale w przeciwieństwie do zestawów monochromatycznych przyciągają wzrok i pokazują, że osoba jest świadoma własnego stylu i wartości tego co aktualnie ma na sobie.

Dołączona grafika

Źródło: Permanent Style

Powyższe połączenie szarych flaneli z burgundową skarpetą jest niemal klasyczne i przewija się również w wielu publikacjach na naszym forum. Nawet osoby, która wcześniej nie wiedziały nic o kolorach komplementarnych a mają wyczucie stylu - intuicyjnie w ten sposób łączyły ze sobą te dwa kolory.

1) Dla początkujących - Teoria (graf bazowy z podstawowymi kolorami)

Dołączona grafika

2) I stopień zaawansowania - Teoria (graf bazowy z rozbudowaną ilością kolorów)

Dołączona grafika

3) II stopień zaawansowania - Praktyka (graf bazowy z nieuporządkowanymi kolorami materiałów)

Dołączona grafika

Jeżeli chcemy uniknąć zbyt jaskrawych kolorów, a w szafie mamy przede wszystkim granatowe i grafitowe garnitury możemy zastosować jeszcze jeden trik, aby nasze zestawy nie były nudne. Stosując się do zasady "skarpetki pod kolor spodni" lub "pod kolor spodni - w sezonie zimowym o ton ciemniejsze, a w lecie o ton jaśniejsze", możemy ją niejako trochę zmodyfikować i wybrać skarpetki z widoczną fakturą lub kolorowym wzorem.

Dołączona grafika

Źródło: Blog Macaroni Tomato

Macaroni zastosował tutaj nie tylko zasadę komplementarnych kolorów co urozmaiciło kolorystycznie całość, ale również podkreślił pół-formalność stroju (monk straps i jasne, zwiewne spodnie) wybierając wzór w tzw. "kluczyk".

Poniżej inny przykład wariacji na temat skarpetek w podobnym tonie:

Dołączona grafika

Źródło: Suit Society

Pozdrawiam wszystkich kolorowych skarpetkowiczów. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow, Immune, gratulacje, bardzo konkretny wpis :) Nie jestem tylko pewien, jak skorzystać z zamieszczonych przez Ciebie grafów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow, Immune, gratulacje, bardzo konkretny wpis :) Nie jestem tylko pewien, jak skorzystać z zamieszczonych przez Ciebie grafów.

Postaram się to wytłumaczyć w sposób graficzny na podstawie stworzonych przeze mnie grafów. Kolory komplementarne to barwy o określonym odcieniu i nasyceniu znajdujące się na przeciwległych częściach tzw. koła kolorów (ang. color wheel). Widać to na przykładzie grafu nr 4, gdzie możemy zobaczyć dopełniające się pary kolorów: pomarańczowy-niebieski oraz fioletowy-zielony.

Aby uzyskać efekt idealnego dopełnienia, poza konkretnego odcieniem koloru powinien nas interesować również stopień jego nasycenia. I tak na podstawie grafu nr 3 widzimy, że dopełniają się następujące stopnie nasycenia:

1 i 4

2 i 3

3 i 2

4 i 1

Kolor o największym nasyceniu powinien być dopełniony przez kolor o barwie komplementarnej, tym samym odcieniu (jasny-jasny lub ciemny-ciemny) oraz najmniejszym stopniu nasycenia. Jeżeli chodzi o grupy kolorów to odsyłam do grafu nr 2.

Załączniki:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie za dużo logiki do prostego wyboru skarpetek?

Rozważania imponujące. Jednak czy nie bardziej sprawdza się tutaj dobry gust i umiejętność doboru? Przypomina to trochę zasady dotyczące pasków, dobierz paski na krawacie, koszula gładka, jeden z elementów krawata powinien mieć kolor wzięty z x itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie za dużo logiki do prostego wyboru skarpetek?

Oczywiście, że jest to pewna przesada jednak starałem się rozwiać wątpliwości kolegi Kynia.

Rozważania imponujące. Jednak czy nie bardziej sprawdza się tutaj dobry gust i umiejętność doboru? Przypomina to trochę zasady dotyczące pasków, dobierz paski na krawacie, koszula gładka, jeden z elementów krawata powinien mieć kolor wzięty z x itd.

Zakładam, że osoba która zakłada temat o sposobie dobierania skarpetek ma słabo rozwinięty zmysł stylu i może obawiać się, że jej własny gust może nie być na tyle wykształcony żeby spełnić pewne ogólnie przyjęte założenia odnośnie eleganckiego, aczkolwiek barwnego stroju. To jest ta subtelna różnica między "ubraniem", a "przebraniem".

Powyższy wywód traktuję jedynie jako pomoc dla osób, które chcą rozpocząć przygodę z kolorowymi skarpetkami a do tej pory obawiały się, że ich subiektywny wybór może nie być do końca trafiony. Stosując się do powyższych zasad (mowa o kolorach komplementarnych) unikniemy wielu modowych wpadek. W swoim pierwszym poście opublikowałem trzy grafy i nalegam aby właśnie w kolejności ich przedstawienia eksperymentować z całą koncepcją. Nie proszę nikogo aby rozpoznawał stopień nasycenia barwy zielonej jeżeli do tej pory nosił jedynie grafitowe, czarne i granatowe skarpetki.

Podsumowując, większość zasad i reguł nas ogłupia i sprawia że jesteśmy ograniczeni z możliwościami wyboru, ale jednocześnie stanowi bezpieczną alternatywę dla ekstrawaganckich i krótkookresowych trendów. Jeszcze raz powtórzę, że powyższą analizę kierowałem jedynie do osób, które nigdy wcześniej nie miały styczności z kolorowym odzieniem stóp. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawe grafy. Gratuluję pracy.

Teoria koloru jest jednak dużo bardziej skomplikowana. Np. malarz niemiecki Filip O. Runge w XIX wieku stworzył model kolorów rozpisany (rozmalowany) na kuli. kolorów może być 7 - jak w tęczy i co wtedy? 7 nie ma pary. Ale to są problemy nad którymi rzesze malarzy i teoretyków się biedzą (najnowsza po rzecz po Polsku: John Gage, Kolor i znaczenie).

Przy wyborze skarpetek rzeczywiście nie trzeba się zbytnio trzymać schematów.

Należy też pamiętać,wg mnie przy doborze nie tylko skarpetek, ale i innych elementów stroju pod kątem kolorystycznym o zjawisku tzw. kontrastu symultanicznego: Kolor na tle jasnym (np.białym lub szarym) będzie wyglądał jaśniej, niż ten sam kolor w zestawieniu z ciemnym tłem. Najlepiej w przypadku ubrań widać to w relacji karnacja skóry a ubranie, które może ją podkreślać bądź tłumić. Skarpetki w określonym kolorze będą się wydawały ciemniejsze niż są przy ciemnych spodniach, i te same skarpetki mogą się wydawać jaśniejsze przy jasnych spodniach. (Możliwe też, że ja mam po prostu nadwrażliwe oko na kolory i powinienem pójść do okulisty :) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

p.s.

Przykładem takiego kontrastu jest zdjęcie powyżej, na którym są burgundowe skarpety. O ile światło przy robieniu zdjęć niczego nie przekłamało, to według mnie nie jest to burgund ale odmiana brązu (a burgund jest kolorem zbliżonym do ciemnowiśniowego z dodatkiem fioletu), Ale możliwem jest, iż to co widzimy na zdjęciu,rzeczywiście ma kolor burgunda, tylko w zestawieniu z brązowymi butami przybiera w naszych oczach taki właśnie brązowy kolor.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na zdjęciu jest burgund. To o czym piszesz, czyli zjawisko kontrastu symultanicznego to dobra uwaga. Właśnie dlatego dobieramy do siebie jasne i ciemne nasycenia kolorów o barwach komplementarnych. W przypadku kiedy założymy burgundowe skarpetki (średnionasycony odcień koloru czerwonego z fioletowym pigmentem) do szarych spodni (średnionasycony odcień koloru niebieskiego z białym pigmentem) wówczas po założeniu brązowych butów kolor skarpetek będzie nam się wydawał ciemniejszy. Gdybyśmy zamiast koloru burgundowego użyli ciemnej wiśni lub kasztanowej purpury (kolory o wysokim nasyceniu czerwienią) to w zestawieniu z brązowymi butami uzyskalibyśmy kolor brunatny i zestaw tzw. semi-monochromatyczny (kontrastujące ze spodniami skarpetki w kolorze butów).

"Kolor i znaczenie" czytałem. Lektura tej książki była dla mnie wielką przyjemnością. Zdecydowanie polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z powyższymi uwagami. :)

No tak, to teraz rozumiem dokładność tych grafów i analizę zjawisk kolorystycznych. Czyżbyś zawodowo zajmował się grafiką/drukarstwem/malarstwem?

Książka rzeczywiście bardzo dobra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tutaj jeszcze współczesna stylizacja:

Dołączona grafika

Ciekawy przykład, ponieważ wszystkie trzy elementy ubioru tworzące dolną ramę (spodnie, skarpetki, buty) są w kolorach pochodzących z tej samej grupy, a jedynie różnią się odcieniem samej barwy. Patrząc od góry, kolor staje się coraz bardziej intensywny i nasycony zmierzając ku dołowi, zaczynając od spodni w kolorze kawy z mlekiem a kończąc na butach w kolorze ciemnego dębu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

ostatnio przy okazji zamówiłem z Asos'a następujące spodnie:

Dołączona grafika

Nie wiem w sumie jak określić kolor, jest to coś pomiędzy brązem, a kredowym czerwonym, dodatkowo troche sprane. Normalnie nie nosze tego typu kolorów, ale chce potraktować to jako wyzwanie i jednak jakoś sensownie złożyć ciekawe zestawienie. Byłem ciekaw czy ktoś może zaproponować kolor skarpetek pod te spodnie? Patrząc na koło kolorów komplementarnych kolor spodni wrzuciłbym gdzieś pomiędzy pomarańczem, a czerwienią, w okolicach zewnętrznej części koła, raczej spore nasycenie, stąd też skłaniam się ku odcieniom niebieskiego w przypadku skarpetek. Zresztą pierwsza barwa, o której pomyślałem patrząc na te spodnie to niebieski, jasny odcień, coś w stylu wyblakłym, jednakże wtedy chodziło raczej o koszule.

Jakieś sugestie?

Pozdrawiam,

dsc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest gccg

Witam,

ostatnio przy okazji zamówiłem z Asos'a następujące spodnie:

Nie wiem w sumie jak określić kolor, jest to coś pomiędzy brązem, a kredowym czerwonym, dodatkowo troche sprane. Normalnie nie nosze tego typu kolorów, ale chce potraktować to jako wyzwanie i jednak jakoś sensownie złożyć ciekawe zestawienie. Byłem ciekaw czy ktoś może zaproponować kolor skarpetek pod te spodnie? Patrząc na koło kolorów komplementarnych kolor spodni wrzuciłbym gdzieś pomiędzy pomarańczem, a czerwienią, w okolicach zewnętrznej części koła, raczej spore nasycenie, stąd też skłaniam się ku odcieniom niebieskiego w przypadku skarpetek. Zresztą pierwsza barwa, o której pomyślałem patrząc na te spodnie to niebieski, jasny odcień, coś w stylu wyblakłym, jednakże wtedy chodziło raczej o koszule.

Jakieś sugestie?

Pozdrawiam,

dsc.

Zolte - jak te http://www.woodsofshropshire.co.uk/shop ... tton-socks

Jasnoniebieskie - http://www.woodsofshropshire.co.uk/shop ... tton-socks

Olive Argyle - http://www.woodsofshropshire.co.uk/shop ... otton-sock

http://www.woodsofshropshire.co.uk/shop ... gyle-socks

Share this post


Link to post
Share on other sites

100% bawełny wystarczy. Większość skarpet sprzedawanych jako bawełniane ma w sobie poliamid czy inne paskudztwo. Należy szczegółowo czytać metki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

100% bawełny wystarczy. Większość skarpet sprzedawanych jako bawełniane ma w sobie poliamid czy inne paskudztwo. Należy szczegółowo czytać metki.

Jeżeli chodzi o relację szlachetność i jakość materiału kontra wytrzymałość to 100% bawełna nie jest najlepszą opcją. Po 2, 3 założeniach będzie przecierać się na piętach i w palcach. 96 lub 97% bawełny + dodatek elastanu czy poliamidu to bardzo dobra alternatywa.

Co do jedwabiu to istotnie bardzo chłodzi. Materiał jest jednak na tyle cienki, że nadaje się moim zdaniem wyłącznie do garniturowych zestawów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Jeżeli chodzi o relację szlachetność i jakość materiału kontra wytrzymałość to 100% bawełna nie jest najlepszą opcją.

Podpisuje się pod tym 'obiema ręcami', szczegolnie okolice dużego palca przecierają się niemiłosiernie i to faktycznie już po paru założeniach. Ponadto brak elastanu powoduje, że po całości skarpetka trzyma się różnie, chyba, że nosimy wersje 'over the calf'. Nie wiem jak wyglądają skapretki 100% z najwyższej półki (np. Pantherella) ale te które mam nie mają wyróżnionej strony tzn. każdą skarpetkę można nosić zarówno na lewej jak i prawej stopie i przody są szyte na okrągło. Oczywiście stopa nie jest okrągła w okoliach palców, więc duży palec wyciąga skarpetkę podczas gdy okolice małego palca mają sporo luzu i nadmiaru materiału. W efekcie wspomniane przecieranie oraz średni poziom wygody. Zdecydowanie bardziej wole np. Falke 98% bawełny i 2% lycry.

Pozdrawiam,

dsc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda, że tacy producenci, jak TM Lewin, Thomas Pink - oferują jedynie 80% bawełna, 20% sztuczne. A przynajmniej takie tylko udało mi się u nich kupić. Teraz pół biedy, ale latem może być różnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Nereusz

Z tego co zauważyłem to standardem wśród polskich producentów jest 70% bawełny + reszta polipaskudztwa :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś link do sklepu z kolorowymi skarpetami? Dziś schodziłem jedno centrum handlowe w ich poszukiwaniu...nadaremno..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.