zinkar Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2011 Pytanko z innej strony. Ile potrzeba mi materiału na uszycie marynarki i spodni ? Cytuj
trybek Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2011 Jakieś 3-3,2 m materiału (mężczyzna średniej budowy). Cytuj
eye_lip Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Dzisiaj odwiedziłem p. Janusza z nowym zamówieniem. Dostarczyłem piękny materiał zakupiony przy okazji Bespokowej Wyprawy Łódzkiej - bielską wełnę w jodełkę, przecinaną delikatną kratą. Zmodyfikowałem moje ostatnie zamówienie - tym razem krótsza i węższa nogawka z wyższym mankietem, węższe w udach, brak wyraźnej fałdki, tylko jedna zaszywana z każdej strony z przodu, oraz uwaga - boczne guziki i patki do regulacji - taka fanaberia stylistyczna. Dodam, że zostawiłem z tyłu tylko jedną kieszeń, a na całe spodnie poszło kilkanaście guzików z bawolego rogu - nawet te wewnętrzne do szelek. Cytuj
Marsjan Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 ... oraz uwaga - boczne guziki i patki do regulacji - taka fanaberia stylistyczna. Dodam, że zostawiłem z tyłu tylko jedną kieszeń, a na całe spodnie poszło kilkanaście guzików z bawolego rogu - nawet te wewnętrzne do szelek.Taka boczna regulacja to świetna rzecz. Można założyć spodnie bez marynarki. Wówczas szelki raczej nie wskazane (imo). Czy po ciaśniejszym zapięciu spodnie nie marszczą się w pasie? Czy takie dodatki są u Kruszewskiego w cenie? Cytuj
eye_lip Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Pan Janusz był trochę sceptyczny bo mówił, że się lekko marszczą wtedy, ale ustaliliśmy, że to głównie dodatek stylistyczny. Czy w cenie, nie wiem, nie pytałem ile zapłacę Cytuj
zinkar Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 (...) nie pytałem ile zapłacę Prawidłowe podejście Cytuj
zinkar Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Polecacie przejść się do p. Kruszewskiego w celu zmniejszenia rozmiaru / dopasowania / wytaliowania marynarki? Cytuj
eye_lip Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Robiłem tak z jedną marynarką i jestem zadowolony - taliowanie, wyprucie rękawów itp. - koszt 150-200 w zależności od przypadku. Cytuj
zinkar Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 (...) wyprucie rękawów itp. (...) Mam jednak nadzieję, że cena obejmowała też ich wszycie na miejsce heh Ot, taki żarcik mały, przepraszam Cytuj
Kyle Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 robiłem z grubsza to samo co eye_lip, znaczy taliowanie i zwężenie rękawów - 150 złotych i jestem bardzo zadowolony Cytuj
Gość dakeyras Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Kusicie Panowie, kusicie. W związku z tym mam pytanie. Planuję wreszcie zaopatrzyć się w najbliższym czasie w chinosy. Czy z takim zamówieniem również warto wybrać się do krawca, czy lepiej poszukać "gotowców"? Cytuj
eye_lip Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Ja bym zamawiał u p. Janusza - ilekroć kupuję chinosy to: -w pasie luźne, a z kolei nogawki u dołu obcisłe -jak dobre nogawki - to spodnie odstają dziwnie w okolicach ud -mają zawsze niski stan Myślę, że bespoke chinosy to świetna opcja. Cytuj
pirat Opublikowano 7 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2011 Może to niewłaściwe miejsce ale skoro temat szycia chinosów został wywołany to jak wybrac material na nie? Jaki powienien być? Gdzie go kupić? Przy mojej budowie nie znalazłem w sklepie pasujących na mnie stąd szycie to jedyna rozsądna opcja. Cytuj
Adriano Opublikowano 7 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2011 Witam! Na wstępie zaznaczam, iż zdecydowałem się na kolejna poprawka u Pana Kruszewskiego. Mianowicie chodzi o spodnie. Z czystym sumieniem muszę stwierdzić jednoznacznie że wykonane poprawki są na najwyższym poziomie. Zleciłem Panu Kruszewskiemu skrócenie spodnie oraz zwężenie, całość wypadła bardzo dobrze. Cytuj
Gość Arros Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Adriano - jaka cena takiej usługi? Cytuj
Adriano Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Cena za trzy pary spodni to 120 zł, przy czym przy jednych było więcej pracy a przy drugich mniej. Cytuj
macaroni Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2011 No i się nam krawiec "zatkał". Do sierpnia nie przyjmuje zleceń (na szycie, na przeróbki może przyjmuje). Przyniosłem dziś kawałek bawełny na chinosy. Prosiłem, groziłem, obiecywałem słwę i pieniądze. Nie pomogło. Cytuj
eye_lip Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Będę odbierał spodnie w tygodniu, to popytam co i jak. Cytuj
zaki Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2011 No i się nam krawiec "zatkał". Do sierpnia nie przyjmuje zleceń (na szycie, na przeróbki może przyjmuje). Przyniosłem dziś kawałek bawełny na chinosy. Prosiłem, groziłem, obiecywałem słwę i pieniądze. Nie pomogło. Ta nieustępliwość krawców ma swój urok. Przewodnik miejski spełnia dobrze swoją rolę, coraz więcej osób szyje się u krawców i w pewnym sensie naszymi wpisami wspieramy polskie rzemiosło. Cytuj
macaroni Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Będę odbierał spodnie w tygodniu, to popytam co i jak. 3 pary? Wśrod nich sztruksy? Bo już były gotowe. Krszewski zszedł z nimi w ręku, łypnął na mnie i mrunknął- a... to ten drugi pan. Cytuj
zaki Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Będę odbierał spodnie w tygodniu, to popytam co i jak. 3 pary? Wśrod nich sztruksy? Bo już były gotowe. Krszewski zszedł z nimi w ręku, łypnął na mnie i mrunknął- a... to ten drugi pan. Ale przyznaj że masz teraz większy apetyt na spodnie u niego. Dobry, stary, polski rodzaj marketingu preferowany przez rzemieślników starej daty Pomyśleć że w grudniu mi w 5 dni uszył spodnie. Cytuj
macaroni Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Będę odbierał spodnie w tygodniu, to popytam co i jak. 3 pary? Wśrod nich sztruksy? Bo już były gotowe. Krszewski zszedł z nimi w ręku, łypnął na mnie i mrunknął- a... to ten drugi pan. Ale przyznaj że masz teraz większy apetyt na spodnie u niego. Dobry, stary, polski rodzaj marketingu preferowany przez rzemieślników starej daty Pomyśleć że w grudniu mi w 5 dni uszył spodnie. Grudzień i styczeń to martwe sezony. Teraz jest czas szycie garniturów wesalnych. Nie jestem pewny czy za ożywienie w pracowni odpowiada forum. Cytuj
eye_lip Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2011 Będę odbierał spodnie w tygodniu, to popytam co i jak. 3 pary? Wśrod nich sztruksy? Bo już były gotowe. Krszewski zszedł z nimi w ręku, łypnął na mnie i mrunknął- a... to ten drugi pan. Nie, moje są wełniane. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 16 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2011 W czwartek zapytałem go o aktualne "obłożenie" to stwierdził, że co prawda parę nowych osób przyszło z prośbą uszycia spodni, ale aktualnie pracuje nad zamówieniem od klienta z Anglii co 4 garnitury na raz szyje Cytuj
andy Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Po przygodzie z pewnym słynnym krawcem (cztery garnitury, spodnie i marynarki tweedowe ale jednak MTM), zachęcony recenzją Caporegime i spotkaniem z p. Kryszewskim (sprawia bardzo dobre wrażenie, celne wskazówki, duże zainteresowanie oczekiwaniami klienta) zdecydowałem się na złożenie zamówienia (klasyczny garnitur granatowy). Zobaczymy jak wyjdzie. Jeśli będę zadowolony tu już zostanę. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.