Skocz do zawartości

Marsjan

Użytkownik
  • Postów

    24
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Warszawa

Osiągnięcia Marsjan

Zwykły

Zwykły (2/3)

0

Reputacja

  1. Panowie, odwiedziłem dziś hurtownię (po wcześniejszym umówieniu). Troszkę pobuszowałem. Ponieważ byłem w jedynie słusznym na tym forum odzieniu, nie zdecydowałem się na totalne zanurzenie w morzu tkanin, co na dzisiaj jest jedyną dostępną opcją. W hurtowni trwają generalne porządki. Wg pana Artura w ciągu dwóch-trzech tygodni porządki dobiegną końca i będzie można w komfortowych warunkach oglądać, macać, wąchać (tak, tak, dzisiaj paliliśmy i wąchaliśmy tkaniny w celu identyfikacji składu). Pan Artur obiecał także dzień otwarty dla forumowiczów. Ma dać ogłoszenie na forum. Wybór rzeczywiście ogromny. Wpadło mi w oko kilka naprawdę świetnych tkanin. Do tego dobre ceny. Czekam więc niecierpliwie na kolejne odwiedziny.
  2. Marsjan

    Wyprzedaże

    Nie wiem, jak teraz szyje SS, ale kiedyś kupiłem przeceniony granitur i teraz tego żałuję. Kupowałem go jeszcze w okresie "nieświadomej niekompetencji" tzn. przed czytaniem forum. Teraz wiem, że nie tylko leży okropnie, ale ma też niedające się skorygować wady konstrukcyjne. Warto dokładnie obejrzeć co się kupuje, bo kupienie czegoś, czego nie będziemy używać nie jest warte żadnych pieniędzy.
  3. Czy mógłbyś przybliżyć szczegóły tego zniechęcenia. Chodzi o sugestie krawca, czy niewiarę w możliwość uzyskania zadowalającego efektu (np. z powodu umiejęctności wykonawcy)?
  4. Taka boczna regulacja to świetna rzecz. Można założyć spodnie bez marynarki. Wówczas szelki raczej nie wskazane (imo). Czy po ciaśniejszym zapięciu spodnie nie marszczą się w pasie? Czy takie dodatki są u Kruszewskiego w cenie?
  5. Dziękuję za miłe słowa Kieszonka tylna nie ma dla mnie żadnego praktycznego zastosowania. Dlatego zrezygnowałem z dwóch. Jedną zostawiłem jako element dekoracyjny. Tak samo potraktowałem sposób zapięcia kieszonki. Taki bardziej "oldschoolowy. Moim zdaniem pasuje charakterem do spodni i materiału. Spodnie bez żadnej kieszonki wydały mi sią jakieś takie "uboższe". W końcu to nie smoking. Obwód pasa jest OK. Być może do zdjęcia wciągnąłem brzuch . Musi być trochę luzu, zwłaszcza jak się dużo siedzi.
  6. Oczywiście. Wyższy stan był zamierzony i oczekiwany. Niniejszym zakwalifikowawem się do "wyższego stanu"
  7. Jedyne o co prosiłem, to pojedyncza fałdka i 20 cm nogawka. Resztę wymierzył i dopasował krawiec. Dyskutując prawdopodobnie o Twoim zamówieniu (chodziaż pewności nie ma) p. Stanisław stwierdził, że klient zażyczył sobie bardzo opiętych spodni ("jak jeansy") i dlatego nie mogły się dobrze układać. Tak jak pisałem wcześniej, pofałdowanie z tyłu zostało zmniejszone wybraniem materiały pod pasem.
  8. I jeszcze szczegóły. Z wykończenia też jestem bardzo zadowolony.
  9. Spodnie odebrane. Jestem bardzo zadowolony. Udany pierwszy raz. Przepraszam za fatalną jakość zdjęć, ale jestem sam, nie mam dobrego aparatu, dobrego światła i w ogóle Materiał to szara flanela.
  10. Masz rację. Być może niepotrzebnie to rozpocząłem. Swoją drogą ciekaw jestem, jakiego określenia używają krawcy, z którymi rozmawiacie.
  11. Zgadzam się. Aczkolwiek ten wygląda w miarę klasycznie. http://www.sklep.wojas.pl/files/sc_imag ... g_1094.png
  12. Nie chciałbym zbytnio odchodzić od tematu. Ale powyższe podejście powoduje, że ludzie mówią coraz gorzej. Nie znają słownictwa, ortografii, interpunkcji itd. O wpisach w Internecie nawet szkoda wspominać. Osobiście jestem zwolennikiem sprawdzania znaczeń wyrazów przed ich stosowaniem oraz poprawności ich użycia. Powyższe nie dotyczny manszetów. Nie twierdzę, że nie masz racji. Po prostu nie spotkałem się z określeniem mankietów spodni innym niż mankiety
  13. Nie koniecznie od dwóch lat. Przynajmniej od 4 lub 5 lat jestem użytkownikiem brogues Wojasa, w kolorze czarnym i beżowym (właściwie, mówiąc wprost, sraczkowatym ). Skórzana podeszwa, okrągłe noski, wszystko jak trzeba. Cena rewelacyjna, bo kupowane na wyprzedaży. Seria nazywa się Wojas Premium. Obecnie już takich nie widziałem. Wszystkie miały zdecydowanie za bardzo wydłużone przody.
  14. Po pierwsze pozwólcie, że zacytuję Słownik Języka Polskiego PWN: "manszeta 1. «rodzaj pierścienia lub opaski do uszczelniania tłoków, rur itp.» 2. «w szermierce: uderzenie przeciwnika bronią w spód ręki» 3. zob. opaska uciskowa." Może jednak bardziej swojski termin "mankiet" będzie odpowiedniejszy. Co do mankietów, jestem zdecydowanie na tak. Spodnie wyglądają bardziej interesująco i mniej formalnie. Jak dla mnie same plusy. Przy preferowanej przeze mnie szerokości 20 cm, nogawki z mankietem układają się znakomicie.
  15. Wróciłem właśnie z przymiarki spodni. Właściwie trudno to nazwać przymiarką, bo spodnie były praktycznie gotowe i prawie idealnie dopasowane. Jedyna poprawka to skrócenie stanu z tyłu (nie wiem, czy poprawnie się wyrażam), co powinno zmniejszyć pofałdowanie nogawek pod pośladkami (efekt widoczny u Bartka). Reszta idealnie, z czego jestem bardzo zadowolony. Myślę, że za jakiś czas spróbuję z marynarką, bo ceny rzeczywiście wyśmienite. Mam nadzieję, że takie opinie nie spowodują zmian cennika
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.