kamil Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 Jak, pod względem jakościowym, zegarki tej firmy mają się do Nomosa czy Stowy? Tak, jedną z nich jest Dornbluth & Son: http://www.dornblueth.com/flash.php?p=home〈=en Zegarki są ręcznie składane, mechanizm jest w dużej części in-house, tradycyjne dla niemieckich zegarków płyty mechanizmu 3/4 i piękne wzornictwo. Miałem okazję podziwiać ostatnio, gdyż mój kolega odebrał przedwczoraj zamówiony wiele miesięcy temu egzemplarz, z wygrawerowanym swoim nazwiskiem na złoconej płycie mechanizmu. Piękna robota: http://www.gmtforum.pl/forum/index.php?topic=5853.0 Cytuj
eye_lip Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 Kamil, to zupełnie inna bajka, szczególnie jeśli chodzi o mechanizm, koperta jest wykończona fantastycznie, podobnie tarcza - laik może powie, że Stowa MO i Dornbluth są podobne, tak samo jak Stowa KS i Nomos, ale jeśli się na tym znasz to widzisz różnicę w detalach i różnych smaczkach. Cytuj
damiance Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 Kamil, to zupełnie inna bajka, szczególnie jeśli chodzi o mechanizm, koperta jest wykończona fantastycznie, podobnie tarcza - laik może powie, że Stowa MO i Dornbluth są podobne, tak samo jak Stowa KS i Nomos, ale jeśli się na tym znasz to widzisz różnicę w detalach i różnych smaczkach. no i cena jak mówiłeś kilka razy wyższa. Za jednego Dornblutha można kupić całą kolekcję Stowy. Cytuj
kamil Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 Bardzo ładne, ale 1) brak 'normalnej' daty to dla mnie duży minus 2) brak cennika (trzeba złożyć zapytanie via formularz na ich stronie) dyskwalifikuje ich w moim subiektywnym odczuciu; na takie fanaberie nie pozwalają sobie nieco bardziej znani producenci zegarków, a ja jako potencjalny klient kończę w tym momencie proces decyzyjny i do finału wpuszczam konkurentów Dornblutha Cytuj
andershep Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 Dornbluth to high endowa manufaktura, a u takich często ceny podaje się na życzenie pytającego. Poza tym klient takiej niszowej firmy zazwyczaj ma rozeznanie i wie w jaki przedział cenowy celuje. A zegarki rzeczywiście nie zupełnie praktyczne, ale bardzo ładne Cytuj
eye_lip Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 2) brak cennika (trzeba złożyć zapytanie via formularz na ich stronie) dyskwalifikuje ich w moim subiektywnym odczuciu;Większosć firm nie ma cennika na stronie, w żadnej formie. Cytuj
kamil Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 Jako, że na mojej krótkiej liście są Stowa i Nomos, które bez krępacji oferują sprzedaż internetową (no i Chronoswiss, który ma znakomitego dystrybutora w Warszawie w Złotych Tarasach, sklep Od Czasu Do Czasu z rewelacyjnie kompetentą obsługą ), to brak ceny jest dużym minusem... 2) brak cennika (trzeba złożyć zapytanie via formularz na ich stronie) dyskwalifikuje ich w moim subiektywnym odczuciu;Większosć firm nie ma cennika na stronie, w żadnej formie. Cytuj
eye_lip Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 Kamil, Stowa ma na stronie ceny, bo mają taką politykę, że zegarki są sprzedawane tylko przez ich stronę, odpada marża dystrybutora - minus jest taki, że nie możesz pomacać przed zakupem. Nomos ma sklep internetowy - to też co innego, niż oficjalna strona która jest tutaj i oczywiście nie ma cen: http://www.nomos-glashuette.com/index.php?id=1 Żadna (no, może 97%) duża poważna firma nie podaje cen na stronach. Cytuj
Francuz Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2011 Nie wiem czy elegancki, raczej nie klasyczny a lekko sportowy, ale mi się podoba i daje trochę fantazji do mojego codziennego biurowego uniformu Czy ktoś zna firmę? Zdaję sobie sprawę, że nie jest to jakaś wybitna marka, ale czasami impuls też się liczy Na poważniejsze zakupy niestety muszę jeszcze poczekać. Pozdrawiam, Francuz PS. Poniżej rodzinny 'antyk' z lat 70-tych przeczyszczony przez zegarmistrza i zaopatrzony w nowy pasek skórzany (zdjęcie nie jest mojego autorstwa ale dokładnie przedstawia zegarek, który posiadam). Cytuj
damiance Opublikowano 8 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2011 Filip zaraził mnie takim oto modelem: zegarek jest świetnie wykonany, kawał zegarka za rewelacyjną cenę. Czerwona wskazówka = druga strefa czasowa. Koperta częściowo szczotkowana. FE06001 Specifications Mechanical Movement : ORIENT caliber 46P40 Made in Japan Self-winding movement 21 jewels 21600/hour vibrations Stainless steel case The rotating ring with 24-hour indicator for GMT function ( Dual time function) The rotating orientation ring, Date indicator Convex crystal glass Screw caseback, Screwed-down crown Stainless steel bracelet Water resistant to 200m Diameter 45.00mm Thickness 13.60mm Cytuj
Simon Opublikowano 8 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2011 Mnie osobiście, jeśli mielibyśmy dyskutować o zegarkach tego typu, dużo bardziej podobają się te o designie Omegi Seamaster Planet Ocean, bądź Rolexa Sea Dweller. I chodzi mi tutaj o sam design, nic więcej. Kiedyś widziałem podobnego Orienta chyba właśnie. Cytuj
Kyle Opublikowano 8 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2011 Kiedyś widziałem podobnego Orienta chyba właśnie. zowie się on Big Mako mam pomarańczowy , kiedyś wrzucałem tutaj zdjęcia edit: znaczy Orient podobny do Omegi. Do Rolka to może prędzej Seiko Sumo. Jest też Orient, który jest niemal wierną kopią Rolexa, ale jest przeciętnie wykonany. Ewentualnie "prawie Rolexy" ma w ofercie Epos i Steinhart Cytuj
damiance Opublikowano 9 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2011 Ostatnio produkowane Orienty mają na prawdę bardzo ładny design i biorąc pod uwagę relację ceny do jakości marka ta jest ze wszech miar godną rozważenia. Jeszcze do niedawna były dostępne w polskich sklepach internetowych modele o dość "dziadkowych", wschodnich wzorach. Wyszedł ostatnio bardzo ładny klasyk Orienta za ok. 600 pln w automacie, z komplikacją daty i dnia tygodnia, z wypukłym szkłem. Zegarek faktycznie lepiej prezentuje się na żywo. model FEV0M003WT i wersja z czarną tarczą (model FEV0M002BT): Cytuj
Simon Opublikowano 9 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2011 Ostatnio produkowane Orienty mają na prawdę bardzo ładny design i biorąc pod uwagę relację ceny do jakości marka ta jest ze wszech miar godną rozważenia. Jeszcze do niedawna były dostępne w polskich sklepach internetowych modele o dość "dziadkowych", wschodnich wzorach. Wyszedł ostatnio bardzo ładny klasyk Orienta za ok. 600 pln w automacie, z komplikacją daty i dnia tygodnia, z wypukłym szkłem. Zegarek faktycznie lepiej prezentuje się na żywo. To prawda co mówisz. Mnie właśnie Orienty kojarzą się głównie z takimi "dziadkowymi" zegarkami. Choć ten, którego pokazujesz faktycznie całkiem fajny. Cena też przystępna. Cytuj
electro Opublikowano 9 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2011 Filip zaraził mnie takim oto modelem: zegarek jest świetnie wykonany, kawał zegarka za rewelacyjną cenę. Czerwona wskazówka = druga strefa czasowa. Koperta częściowo szczotkowana. bardzo bym Cie zachecal zebyc zwrocil uwage na firme ORIS i MIDO, szczegolnie Mido potrafi zrobic zegarek w stylu rolexa tyle, ze rzeczywiscie z podobna jakoscia wykonania, np. taki diverek: https://picasaweb.google.com/swissdirec ... VERKOMPLET Cytuj
eye_lip Opublikowano 9 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2011 To nie jest zegarek w stylu Rolexa. Cytuj
damiance Opublikowano 10 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 FC-205HS35 DualTime kwarc, (poniżej złocony), 3 ATM Cytuj
eye_lip Opublikowano 10 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 Fajny! Fredek ma ten plus, że w kwarcach nie ma wskazówki sekundowej - i takiego garniturowego kwarca to bym jeszcze przeżył. Cytuj
Simon Opublikowano 10 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 Ależ cudny zegarek, polecam Kolegom tekst na Chronos24 o Breguecie Classique Hora Mundi: http://chronos24.pl/breguet-classique-hora-mundi/ Szczerze mówiąc, nie za bardzo rozumiem jak to działa jednak opis mechanizmu brzmi niesamowicie. Cena podejrzewam też będzie niesamowita. Ale zegarek jest boski. Cytuj
damiance Opublikowano 10 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 design genialny. BTW jak zobaczyłęm te "sfery niebieskie" przypomniał mi o równie arcy-ciekawej marce Christiaan van der Klaauw. np. Cytuj
electro Opublikowano 10 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 ... szczegolnie Mido potrafi zrobic zegarek w stylu rolexa ... To "na plus" czy wręcz odwrotnie? w poprzek... Cytuj
electro Opublikowano 10 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 To nie jest zegarek w stylu Rolexa.wg mnie jest to zegarek sportowy w stylu Rolexa, co nie znaczy , ze jest to replika/podrobka czy cos co mozna pomylic z Rolexem....bo takiego czegos nie chcialbym nosic, podobnie jakbym nie chcial nosic sportowego orienta... http://diving-watch.org/MY-COLLECTION-OF-DIVING-ROLEX Cytuj
electro Opublikowano 10 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 To nie jest zegarek w stylu Rolexa.oczywiscie Seiko , ktory wstawiles jest napewno o wiele bardziej w stylu Rolexa diverka niz Mido , ktory ja zaproponowalem, co do tego pelna zgoda, w seiko jest stylistyka skopiowana...podobnie jak w niektorych orientach... Cytuj
electro Opublikowano 10 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2011 tutaj sa ladnie opisane prawie-Rolexy Seiko i wspomniany takze Orient... http://quartzimodo.com/seiko-skx031k-submariner-review/ Cytuj
eye_lip Opublikowano 12 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2011 Dzisiaj dotarł Seiko z wiecznym kalendarzem, na superdokładnym werku High End Quartz .. czyli taki poor mans Grand Seiko Szafir, tarcza ze szlifem slłonecznym w kolorze szampańskim, rewelacyjna koperta i piękne nakładane indeksy. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.