Skocz do zawartości

Fingor

Użytkownik
  • Postów

    366
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Fingor

  1. Ja wyłamię się stylistycznie Trailer amerykańskiej wersji "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet", muzyka autorstwa Trenta Reznora (pojawił się już w wątku, tegoroczny laureat Oscara za muzykę do The Social Network), za mikrofonem Karen O z The Yeah Yeah Yeahs. http://trailers.apple.com/trailers/sony ... gontattoo/
  2. Immune, świetny zestaw! Zdradzisz gdzie dorwałeś dwurzędówkę? P.S. Czy dobrze widzę kołnierzyk na spinkę albo tab?
  3. ale czemu uważasz, że czarny t-shirt i buty górskie dla licealisty czy studenta, są przejawem braku dbałości o swój wygląd?Moim zdaniem takie zestawy to typowy przykład podejścia, o którym pisał zaki - traktowania ubrania jako konieczności.
  4. Nie twierdzę, że ten odsetek jest ogromny. Jest za to zauważalnie większy, niż na ulicy. Zacznijmy od tego, że na tym forum raczej nie poruszamy tematyki "normy" Wszystko, o czym tu rozmawiamy jest od niej dość znacznym odchyleniem. Uważasz, że to żaden powód do wstydu, wręcz przeciwnie - a więc co? Powód do dumy? Nie twierdzę, że ludzie, którzy chodzą w butach górskich i czarnych t-shirtach są gorsi, ale brak dbałości o własny wygląd nie jest moim zdaniem czymś, czym można się chwalić. To, że to norma, nie oznacza, że to pozytywne zjawisko. Normą w Polsce są sandały na skarpetki i trzysezonowe polarki.
  5. Ludzie zainteresowani modą nadal nie zdarzają się często, lecz wśród uczniów i absolwentów "lepszych" liceów coraz więcej jest ludzi, którzy przykładają pewną wagę do stroju. Nadal stanowią odległą mniejszość, ale widać postęp.
  6. Jako świeżo upieczony absolwent liceum, do którego uczęszcza kset nie mogę się zgodzić Wśród moich znajomych wyjątków było całkiem sporo, acz klasyczna elegancja cieszy się raczej niewielkim wzięciem, w czym nie widzę nic dziwnego. Rzecz w tym, że do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. Zdecydowanej większości ludzi w wieku licealnym (i okolicach) garnitur, czy nawet kombinowany zestaw jako strój codzienny nie pasuje. Takie ubrania trzeba umieć nosić, natomiast większość znanych mi przypadków traktuje je jako element wizerunku, pozowania na elitę. Nie twierdzę, że licealista nie ma szans wyglądać dobrze w klasycznych ubraniach. Styl preppy we współczesnym wydaniu znakomicie się prezentuje się na ludziach w tym wieku. Jednak 18-latek stylizujący się na brytyjskiego dżentelmena wygląda raczej jak przebieraniec.
  7. Fingor

    Wyprzedaże

    o nieee... moze jeszcze jednak sie cos zawieruszylo. koszule mam nadzieje jakies zostawiles? RC sie juz tylko w plaźmie ostał? Z tego, co kojarzę nigdy innego nie było Knity w RC pojawiają się co sezon i potem zalegają - poczekasz pół roku i będziesz miał na pęczki.
  8. Pytanie pojawiało się już kilka razy na forum - wynalazek ten nazywamy krawatem kontynentalnym
  9. Problem jest podobny, jak przy poprzednim zestawie. Dopasowaną górę zestawiasz z obszernym dołem - tworzy to dysproporcję, którą jeszcze pogłębia zestawienie kolorów (góra ciemniejsza od dołu). Poza tym spodnie źle leżą, są chyba za długie. Fason niezbyt pasuje do Twojej sylwetki. Zdecydowanie podoba mi się zestawienie marynarki i spodni, koszulę wybrałbym białą - błękitna tworzy bardzo mały kontrast z marynarką, nie lubię tego. Poza tym buty z zupełnie innej bajki, niż reszta. Podsumowując - bardzo podoba mi się pomysł, ale niestety wykonanie zawodzi.
  10. Fingor

    Nowe nabytki

    Po podwójnych monkach, bucksy są numerem dwa na mojej liście - a te wyglądają świetnie! Zazdroszczę
  11. Wydaje mi się też, że lepiej wyglądałby kołnierzyk z szerszym rozwarciem. Niemniej to szczegóły, zestaw robi zdecydowanie dobre wrażenie
  12. Zazwyczaj do komunii idzie się ze swoją klasą - jeśli dziecko nie chodzi do szkoły rejonowej, może być to inna parafia. Niestety w Polsce w każdym środowisku odsetek ludzi, którzy uważają poliestrowy garnitur za 200 zł za najlepsze wyjście jest spory.
  13. Spróbuję posprawdzać adresy w promieniu paru kilometrów od centrum. Na Gandhiego na pewno się nie wybiorę, za daleko.
  14. Nie rozumiem czemu krawat i spodnie nie pasują do marynarki. Moim zdaniem poza szerokością krawata (klapy marynarki są bardzo szerokie, wąski krawat tworzy dysproporcję) zestawienie naprawdę udane. Moim zdaniem troszkę za dużo kolorów (jestem minimalistą), ale całość zdecydowanie na plus!
  15. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że Bukowski jest ostatnim szewcem w Krakowie, u którego bez większego ryzyka można obstalować buty. Robiłem research pod kątem rzemieślników w naszym mieście ostatnio i jest gorzej, niż myślałem. W innym temacie ktoś rzucił adresem przy Rynku Dębnickim - jeśli nikt mnie nie uprzedzi sprawdzę adres kiedy tylko będę szedł na dębnickie bulwary Swoją drogą - ostatnio zdecydowałem się przejść jeszcze raz do pracowni Bukowskiego i buty nie zrobiły na mnie takiego wrażenia, jak wcześniej. Zauważyłem parę elementów, które mi się nie podobają - chociażby pojawiająca się na sporej ilości butów fałda na granicy noska. Poziomem odstaje moim zdaniem od chociażby Januszkiewicza (oczywiście ceny również są niższe). Na ten moment sam po buty wybrałbym się do jednego z warszawskich szewców.
  16. Nie doczytałem wymagań OP, w dalszym ciągu jednak polecam
  17. W temacie o torbach kiedyś wspominałem - widziałem ich torbę dłuższy czas temu, ciężko mi sobie wyobrazić lepszy poziom wykonania http://www.saddlebackleather.com/
  18. Nie jestem nałogowym palaczem, ale stwierdzenie, że palenie tytoniu jest nieeleganckie jest moim zdaniem mocno naciągane. Jak wytłumaczyć w takim razie istnienie takiego stroju jak smoking jacket?
  19. Ja się wychowałem trochę na Kabarecie, ale głównie na Pythonach, dlatego mam odwagę śmiać się* nawet z zakiego i macaroniego Kolega może śmiać się z kogo chce, ale słowo które zastosowałeś nie było ani śmieszne, ani eleganckie ani staropolskie. Było po prostu wulgarne. Zostało to zgłoszone do moderacji przez innego użytkownika, który wyraził swój niesmak. Przywoływanie Monty Pythona jest tu zdecydowanie na wyrost. +++
  20. Moim zdaniem wyłącznie takie buty, które można wrzucić do wody i wyprać (najlepiej w pralce) bez obawy, że podeszwy odpadną. Przy innym podejściu, równie dobrze skarpety można prać raz w miesiącu wspomagając się dezodorantem i talkiem do stóp. pozdr.Vslv Krótki kurs czytania ze zrozumieniem. Kolega Proceleusmatyk zapytał przy jakich butach można (w domyśle - wolno) zrezygnować ze skarpetek. Odpowiedziałem zgodnie z moimi przekonaniami, że w lecie przy każdych. Pytanie nie odnosiło się do higienicznych aspektów, oszczędzaniu na skarpetach czy pokrewnych zagadnieniach. Nie wiem jak inni - ja nie mam żadnych dolegliwości związanych z noszeniem butów na gołą stopę, nawet bez użycia talku. W lecie bardzo często chodzę w espadrylach, w butach z lekkiej, niezbyt zwartej skóry też czuję się w 100% komfortowo. Z założenia jednak chodzę w takich butach albo tylko jeden sezon (espadryle), albo wykorzystuję je w ten sposób raczej rzadko. Odnosiłem się jedynie do zasad związanych z noszeniem butów, według mojej wiedzy. Rozumiem, że wśród głośnych ortodoksów (tutaj szczególny ukłon w kierunku kolegi qb_1) i pragmatyków musiało to wywołać wzburzenie, ale niestety panowie - nawet Zegna zdradził, i na pokazach swoich letnich kolekcji pozwala modelom biegać w eleganckich półbutach na gołe stopy. Trzeba się więc z tym faktem pogodzić. EOT
  21. Według klasycznego kanonu - do żadnych Półbuty zakładane na gołe stopy to raczej współczesny, modowy wynalazek. Wybijając się jednak nad kwestię dress code, zasad itd. - moim zdaniem w lecie można zrezygnować ze skarpetek przy każdych butach, może poza tymi najbardziej formalnymi.
  22. Ja bym dylemat warszawianin-warszawiak porównał do krakowianin-krakus. Niby wszystko poprawne, ale druga możliwość niesie ze sobą pewne konotacje
  23. @kset Ogólnie na plus, ale jak pisze Jan - zdecydowanie szczupła sylwetka + młoda osoba prosi się o mocniejsze dopasowanie. Nie jest to kwestia pójścia w kierunku włoskiego stylu, ale zwyczajnego dostosowania fasonu ubrań do swojej postury i ogólnej prezencji - to w zasadzie jedna z głównych idei, jakie propagujemy na forum. Moim zdaniem dużo lepiej pasowałby Ci styl, w jakim ubiera się proceleusmatyk (choć on również przedstawia jakąś skrajność w forumowych stylizacjach). @proceleusmatyk Moim zdaniem nogawki są nieco za szerokie przy takiej długości ,ale zaprasowanie ich w kant mogłoby to zmienić. Poza tym bardzo podoba mi się krawat, a jeszcze bardziej przypadł mi do gustu węzeł
  24. Wyborne Też wątpię w prawdziwość tego twierdzenia. Na stronie z tymi kapeluszami (o ile dobrze pamiętam na brentblack.com) było zamieszczone zdjęcia dżentelmena odwiedzającego Gizę w tradycyjnym podróżniczym stroju, którego elementem była panama w fasonie optimo. Z opisu wynikało, że ów pan ma ją lat kilkanaście i zawsze zwija ją do przechowywania w podróży, a była w stanie idealnym. Nie wydaje mi się, żeby zmiany temperatury i wilgotności powietrza miały tak drastyczny wpływ na zachowanie materiału.
  25. Czy naprawdę nie da się wytłumaczyć całego zamieszania nie narażając nikogo na tułaczkę po sądach? Wydaje mi się, że klarowność sytuacji leży w interesie wszystkich trzech zainteresowanych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.