Skocz do zawartości

Fingor

Użytkownik
  • Postów

    366
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Fingor

  1. Kolejny przykład twórczego podejścia do użycia czarnej koszuli
  2. Może i może wyglądać ok, ale zdecydowanie klasyczne zestawienie to to nie jest W ogóle ciężko moim zdaniem o miejsce dla czarnej koszuli w klasycznych zestawieniach.
  3. Przez ostatnie kilka sezonów przechodziłem kilka par espadryli i bardzo je sobie chwalę - miałem je na sobie nawet dziś, niestety nie robiłem zdjęć Swoje zdobywam przez znajomych podróżujących co roku do południowej Francji. Kosztują w granicach 5-10 euro i jakością zdecydowanie przebijają te dostępne w polskich sieciówkach. To buty typowo na jeden sezon, oczywiście jasne szybko się brudzą (aczkolwiek przemycie lnianego/bawełnianego płótna, z którego są wykonane nie jest wielkim problemem) i podeszwa po jakimś czasie się wypacza. Ciężko jednak o bardziej przewiewne obuwie. Moim zdaniem doskonały wybór do nieformalnych, letnich stylizacji. EDIT. Bląd logiczny
  4. Jak powiedziałeś - nudny i szary Pisałem o tym kiedyś na forum - rzecz w tym, że garnitury, czy nawet sportowe zestawy trzeba umieć nosić. Na niemal wszystkich licealistach i zdecydowanej większości studentów koordynowane zestawienie marynarka+odd trousers to będzie za dużo. Konserwatywne, brytyjskie podejście do kwestii kolorystyki i dopasowania tylko pogorszy sprawę. Znam kilku miłośników angielskiego stylu w przedziale wiekowym 16-24, kilku też pojawiło się na forum. Mój wniosek jest taki, że rzadko przynosi to dobre efekty. Ubranie w ich przypadku zaczyna być przebraniem. Styl preppy jest moim zdaniem optymalną opcją dla eleganckiego studenta, ponieważ jest skrajnie nieformalny. Marynarka na co dzień nie jest obowiązkowym elementem, fit, kolory i desenie są dopasowane do młodych ludzi. Jak pisał dsc - trzeba mieć wyczucie i umiar, ale można to powiedzieć o niemal każdym stylu.
  5. http://morris.se/collection.html Bardzo ciekawa, współczesna interpretacja stylu preppy. Dla niektórych pewnie zbyt fashionable, ale moim zdaniem to propozycja dla studenta zdecydowanie ciekawsza
  6. Moim zdaniem w zamówieniu, niezależnie od metody, najważniejszy jest rezultat. Możemy bronić polskich krawców, ale niestety fakty są brutalne - na forum sporo jest przykładów słabo spasowanych marynarek od polskich krawców. Nie widzę w czym taki produkt jest lepszy od dobrego, a nawet jedynie przyzwoitego MTM. Poza tym z wypowiedzi na forum można wywnioskować, że panowie z Balthazara dużo lepiej, niż większość popularnych na forum krawców starej daty, doradzają w kwestiach stylu czy dopasowania. Można się oczywiście kłócić, czy opłaca się zamawiać w MTM w cenie wyśmienitego polskiego bespoke - szczególnie, że ze stylem neapolitańskim eksperymentuje również Zaremba. Niemniej MTM Balthazara pod względem efektów (i oczywiście również ceny) przewyższa znacznie poziom sporej części pojawiających się na forum krawców bespoke.
  7. Khaki to właśnie odcień brudnego beżu. To nie przypadek, że za wielką wodą na chinosy (głównie te standardowe, beżowe, choć nie tylko) mówi się khakis Istnieje także w palecie X11 odcień ciemny, który faktycznie jest zielony.
  8. Mucha coraz częściej pojawia się jako akcesorium w segmencie fashion, budzi więc coraz mniejsze emocje. Jeszcze jedna moja obserwacja co do noszenia muchy. Jeśli chcemy zakładać muchę do marynarki na dwa guziki (kwestia długiego rozcięcia u góry), to lepiej wybrać koszulę z krytymi guzikami. Długi rząd białych guzików nad zapięciem marynarki wygląda moim zdaniem kiepsko. W ogóle zakładając muchę trzeba szczególnie bacznie zwracać uwagę na proporcje nad zapięciem marynarki. EDIT. Muchę bez marynarki trzeba nosić z dużą pewnością. Owszem, zwraca uwagę, ale po prostu trzeba nie dać się przytłoczyć. Moim zdaniem takie zestawienie trafia do wora z marynarkami w dumne kraty czy w nietypowym kolorze - trzeba mieć twarz, która się spod nich przebija.
  9. Ja co prawda prezentuję niepopularne wśród młodszych użytkowników podejście do elegancji (mianowicie podejście lekko zdystansowane), ale mucha bardzo podoba mi się w stylizacjach nieformalnych. Szczególnie w takiej roli przekonuje mnie w letnich stylizacjach, nawet (o zgrozo!) bez marynarki. Poza tym dużo łatwiej niż w przypadku krawata można wprowadzić ją do takiego nieformalnego stroju. Z nieznanych mi przyczyn w smart casualowym otoczeniu nie budzi takich skojarzeń z elegancją, jak rzeczony krawat.
  10. Tak czy siak - w sytuacji, która nie wymaga niezwykle formalnego i zgodnego z zasadami podejścia (jak okazje, na które zakładasz smoking) takie rozwiązanie będzie bardzo niepraktyczne. Moim zdaniem w tym wypadku lepiej kierować się oczywistymi względami wygody użytkowania niż faktem, że w latach '30 takie rozwiązanie nie było jeszcze stosowane.
  11. Fingor

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Myślałem raczej o czymś internetowym, względnie niewymienionym na liście - Jan rozwiał moje nadzieje
  12. Fingor

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Janie, masz jakieś namiary na sklep sprzedający buty Wolverine? 1000 Mile Boot śnił mi się po nocach, ale nie mogłem znaleźć sprzedawcy.
  13. Pomijając fakt, iż strona Pitti Immagine nie podaje żadnych informacji o targach w październiku, to wyjazd na Pitti Uomo wiąże się z pewnym problemem - bilety dostępne są jedynie dla osób z imiennym zaproszeniem, albo związanych z branżą. Niestety nie ma wejściówek dla zwiedzających.
  14. Fingor

    Gry i rozrywki

    Z Krakowa, ale na jednym treningu się w moim wypadku skończyło
  15. Jan trafił w sedno.
  16. Ja bym to poważnie przemyślał - dwurzędówka bez szliców będzie mało praktyczna. Dostęp do kieszeni jest utrudniony, marynarka potrafi dziwnie układać się przy siadaniu. O ile przy smokingu jest to do przeżycia, to w garniturze do częstszego użytkowania moim zdaniem to niezbyt sensowne posunięcie.
  17. Ja zdecydowanie wybrałbym brązowe z polaryzacją - polaryzacja zdecydowanie zwiększa komfort widzenia, tak samo jak (przynajmniej w moim przypadku) brązowe szkła.
  18. Fingor

    Gry i rozrywki

    Wybrałem się kiedyś z ciekawości na trening frisbee ulitmate, zabawna sprawa
  19. Bardzo preppy, podoba mi się
  20. Mi chodzi właśnie o grubość podeszwy i kształt kopyta, kolor jest moim zdaniem ok
  21. @Proceleusmatyk Podobają mi się Twoje eksperymenty i Twój styl - jest bardzo sharp, kojarzy mi się ze stylizacjami z Vogue Uomo To kolejny Twój udany zestaw. Jedyne, co nie do końca mi pasuje to ciężki dół - "mankiety" są moim zdaniem nieco za szerokie o dobry centymetr, a buty również nie należą do szczególnie smukłych. Na moje oko średnio to gra z bardzo dopasowaną resztą. Poza tym moim osobistym zboczeniem jest niechęć do szarych koszul, ale to poboczna kwestia. Mimo wszystko jestem jak najbardziej na tak
  22. Nie twierdzę, że trzeba być klasycznie i formalnie ubranym, żeby móc pretendować do miana "dbającego o wygląd". Sam ubieram się na co dzień raczej casualowo i "modnie", chociaż wykorzystuję bardzo dużo klasycznych elementów. Jest wyraźna różnica między założeniem szortów i t-shirtu w podróży (chociaż elegant wybrałby pewnie polo ), a traktowaniem czarnego t-shirtu i butów przeznaczonych (jak sama nazwa wskazuje) nie do chodzenia po mieście jako swojego codziennego szkolnego uniformu. To nie jest kwestia mitologizacji stroju, lecz budowania swojego wizerunku. Trzeba pogodzić się z faktem, że komfort nie jest najważniejszą i decydującą właściwością stroju w każdej sytuacji. Gdyby tak było, sandały ze skarpetkami, przyduże tureckie sweterki i polary powinny być uznawane za doskonały wybór. Prawie całe to forum traktuje przecież o tym, że styl jest nie mniej ważny od wygody. Argument ceny również mnie nie przekonuje - sam często poluję w second-handach, na wyprzedażach, w outletach. Jeśli komuś się chce, to się da. Problemem jest właśnie chęć, której zwolennikiem całorocznych i uniwersalnych butów górskich i czarnych t-shirtów brakuje.
  23. Moim zdaniem zaproponowane przez andershepa "spodnie w kancik" są strzałem w dziesiątke - celny, zrozumiały i dość wiernie oddający znaczenie termin
  24. Tak tak, oczywiście cover Led Zeppelin, nie wiem czemu pominąłem w opisie! Mnie w soundtracku najbardziej zaskoczyło właśnie to, że można jednak zrobić udany cover takiego klasyka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.