-
Postów
370 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Mateusz Papiernik
-
Nadal, 20 założeń to tyle, co nic. Pewnie, że asfalt i chodniki robią demolkę z podeszwy, ale... aż tak? Do przetarcia szwów daleko, ale albo teren był trudny, albo krupon naprawdę kiepsko znosi swój żywot.
-
Są absolutnie niesamowite, aż chce się natychmiast coś na tym kopycie kupić! Filip, byłbyś tak miły i w miarę możliwości opisał krótko wrażenia porównawcze z innymi popularnymi kopytami? Mam krótką, ale szeroką stopę (niestety dla AS, gdzie wszędzie tęgości to F) i w 026 i 3625 (Loake) i 386 (Barker) mieszczę się w 6.5G, ale i tak na szerokość muszę je rozchodzić zanim przestają uwierać w palcach. W Yanko 962G w rozmiarze 7 latam w każdym wymiarze, 6.5 nie mierzyłem, ich innych kopyt niestety też nie. Ostatnie zamówienie z Marcinem w końcu odpuściłem bojąc się brać w ciemno, bo wszystkie ASy wyglądają na dość wąskie w palcach (zdjęcia porównawcze u Herringa też sugerują, że szybciej robi się wąsko, zwłaszcza w ASowych 109 i 1966, zdjęć od góry 724 nie mają). Zastanawiam się czy z racji szerokiej stopy wzięcie o 0.5 więcej, czyli 7 w moim przypadku, mogłoby zdać egzamin. Ostatecznie nie zaryzykowałem, a też nie chcę w sieci brać ASów testowo tylko na przymiarkę bez chęci zostawienia ich sobie. Każda subiektywna opinia o ASowych kopytach w porównaniu z innymi będzie dla mnie cenna Strasznie dużo butów AS mi się podoba i przy kolejnej okazji bardzo chętnie bym też coś kupił. Do ceny regularnej chyba jeszcze nie dojrzałem. Dziękuję!
-
...ciesz się, że nie 200mm - zdjęcie wyszło zacne! I buty świetne. One mają taki ładny, ciepły brąz same w sobie, czy balans bieli poleciał w ciepłą stronę? Bardzo mi się ten kolor podoba.
-
Genialna! Ale z fortuną faktycznie może być problem... Na pewno zapamiętam - może kiedyś mi odbije, albo będę miał dużo nadwyżek gotówki i sobie zrobię prezent
-
Ja wolę intensywniejsze granaty, ale myśląc o uniwersalności - dolny. I chyba się z tej okazji skuszę na pierwszy krawat od Poszetki Edit: chociaż... jednak "wolę intensywniejsze granaty" bierze górę. Górny!
-
Noszę przy sobie bardzo niewiele rzeczy, przez co większość toreb wielokomorowych, a nawet jednokomorowych jest dla mnie zdecydowanie za duża - a przy okazji przy moim niewielkim wzroście i wątłej budowie wygląda kuriozalnie W większości causalowych sytuacji radzę sobie ze swoją ulubioną torbą Tucano Workout: w którą bezpiecznie wchodzi mój 12-calowy komputer, zeszyt A4 i parę drobiazgów. Przez brak ozdób i lekką budowę nie mam problemu z używaniem tej torby przy nawet nieco bardziej eleganckim ubiorze, ale do garnituru jednak nie pasuje. Poszukuję jakiejś brązowej torby/aktówki, która byłaby cienka, lekka, mieściła podobny asortyment i najchętniej miała wygodne ucho - z pasków na ramię nie korzystam. No i nie chciałbym wydać na to fortuny. Ile razy przeglądałem asortyment popularnych sieciówek, nic nie przykuło mojej uwagi. Macie może jakieś swoje typy dla podobnych zastosowań? Dziękuję!
-
Jak radzicie sobie z wygniecionymi marynarkami lnianymi? Trochę pogniecenia w lnie to jego niezaprzeczalny urok, ale przychodzi taka granica, że chciałoby się coś z tym zrobić. Wywiesić w łazience do "łaźni parowej" jak wełniane, czy pracować przez szmatkę?
-
Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy
Mateusz Papiernik odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Sala klubowa
Ani aktor, ani piosenkarz, ani polityk - ale trwające właśnie przesłuchania do XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina są ciekawym studium przypadku w kontekście eleganckiego ubioru Obecnie mój absolutny faworyt, przy którym mało nie oplułem monitora. Swoją szosą, czy jeżeli przesłuchania odbywają się w godzinach porannych to strój wieczorowy również jest faux pas? Strój muzyka bardzo często utożsamia się ze strojem wieczorowym, a smokingi i fraki są standardem - tyle, że większość koncertów odbywa się jednak wieczorem. -
Przepiękne buty i fantastyczne kopyto. Szkoda, że dla mnie tak ryzykowne bez przymiarki.
-
Ciekawe i nietuzinkowe nabytki
Mateusz Papiernik odpowiedział(a) na Pan Janusz temat w Męska elegancja
Wow! Na więcej zdjęć garnituru można będzie liczyć? -
[Poznań] - Miler Bespoke Tailoring - pracownia krawiecka
Mateusz Papiernik odpowiedział(a) na Czapla temat w Przewodnik miejski
A jak ma się kwestia publikacji wpisów na MilerSzyje kontra GC? Bo CI się jeszcze dualizm redakcyjny trochę zrobił... -
[Poznań] - Miler Bespoke Tailoring - pracownia krawiecka
Mateusz Papiernik odpowiedział(a) na Czapla temat w Przewodnik miejski
Coś w tym jest... śledzę uważnie, a i tak zaczynam się gubić -
Jeśli dobrze myślę, to między długością znacznie schodzącą poniżej linii pasa, której nie lubisz, a znaną regułą "lenght is fine as long as it cover your ass", że każda marynarka, która nie zakrywa tyłka, jest za krótka leży pewnie pies pogrzebany
-
Dziękuję
-
...a zastanawiałem się, czy sobie wycieczki nie zrobić. Ale poza Astonem to jakoś wielkiego zainteresowania pozostali wystawcy nie budzili.
-
2. Tak, jasne - na szczęście PayPal jest mało wybredny. Przynajmniej tak wynika z moich i znajomych doświadczeń.
-
Gram amatorsko i dla przyjemności, na przestrzeni ostatnich 10 lat mam na koncie tylko jeden występ publiczny. Okazja może by się znalazła, ale i tak byłaby to raczej fanaberia Może kiedyś!
-
Szybkie pytanie - jak duże prawidła są za duże? Mam dwie pary butów 6.5 - do jednych dostałem od Herringa prawidła 6, do drugich 7. Ze względu na różnicę w kształcie kopyta, są faktycznie dobrane świetnie. Ale jak je między sobą zamienię miejscami, to 6-tki są w większym bucie też ok, natomiast 7-ki w mniejszym są niemal do końca ściśnięte na długość na sprężynach. Wchodząc do buta stawiają delikatny opór, ale nie muszę się z nimi mocować, żeby je włożyć. Czy takie ściśnięcie to problem, czy jest ok? Chciałbym kupić prawidła "luzem" na zapas - i się obawiam, żeby nie były za bardzo rozpychające Jakie prawidła wybieracie przy połówkach - raczej mniejsze, czy raczej większe?
-
To nie jest do końca prawda. Kiedyś faktycznie tak było, że wypukłość karty była (pewnym) wyznacznikiem, ale od wielu lat nie ma zależności między wypukłością a możliwością płacenia w internecie. Jedynym wyznacznikiem jest, czy bank dla danej karty honoruje płatności na odległość (MO/TO/IO) - można to sprawdzić albo na stronie banku, albo na infolinii. Często karta wymaga włączenia takich płatności - w przypadku mBanku np. w systemie transakcyjnym można ustawić limit dla transakcji, który domyślnie wynosi 0zł (zablokowane). W PKO kiedyś trzeba było się przebić przez infolinię, teraz zdaje się są już domyślnie włączone. W praktyce - większość płaskich kart debetowych, czyli popularnych kart płatniczych wciskanych każdemu do konta, bez problemu autoryzuje płatności internetowe i bez problemu daje się spiąć z PayPalem. Na 100% - zweryfikowane osobiście - nie robią problemu najzwyklejsze karty mBanku, ING, PKO i Alior Sync (obecnie T-Mobile Bankowe). Płaską debetówką mBanku spiętą z PayPalem płaciłem jeszcze w liceum. Tak więc Robert - na 99.9%, jeżeli Twój bank to nie jest jakiś egzotyk, zwykłą kartę płatniczą do konta możesz podpiąć do PayPala. Sprawdzenie nic nie kosztuje - w najgorszym wypadku zobaczysz komunikat o błędzie.
-
Na górze tej strony wątku i stronę wcześniej są jeszcze moje i nie tylko zdjęcia tego trenchu Pier One. Ja również jestem bardzo zadowolony - teraz mówię już to po 3 tygodniach niemal codziennego użytkowania, poprzednie moje wpisy były zaraz po zakupie i korektach.
-
...warto dodać, że o ile bespoke ogólnie jest raczej drogie, to bespoke fraka to już w ogóle Ostatnio teoretyzowałem ze swoim krawcem na ten temat, ale koszty skutecznie powstrzymały mnie od hobbystycznego szycia fraka, w którym okazji do wystąpienia niemalże nie ma. Powodzenia!
-
Dorzucam jeszcze http://milerszyje.pl/ubraniowy-poradnik-slubny-7-white-tie-czyli-jak-nosic-frak.html- to wraz z powyższymi linkami definitywnie odpowie Ci, dlaczego w tym konkretnym przypadku absolutnie nie, bez dwóch zdań
-
A po mnie, znów, Rachmaninoff.
-
I znowu jedna rączka bardziej!
-
Co to właściwie znaczy "nie wytrzyma"? Odwołuję się tutaj do postu na blogu Macaroniego: http://macaronitomato.blogspot.com/2011/04/skorzana-podeszwa-po-4-latach.html Plus moje pierwsze paręnaście kilometrów w indyjskich Barkerach przez ostatni tydzień nie sugeruje, żeby miało z ich podeszwą się cokolwiek dziać w nadchodzącej przyszłóści. Nie chcę rozpoczynać (ani tu ani w ogóle) dyskusji zelować/nie zelować, na nią jest oddzielny wątek, ale stwierdzenie "nie wytrzyma" mnie zaintrygowało mocno.
