Skocz do zawartości

Lathlaer

Użytkownik
  • Postów

    443
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Lathlaer

  1. Weź też jeszcze pod uwagę, że nawet na tym samym kopycie tej samej firmy jedne buty mogą leżeć inaczej od innych. Np. ja mam lotniki i monki Yanko na 915 w tym samym rozmiarze i monki wydają się trochę luźniejsze przy średnim zapięciu (druga dziurka górnego paska), podczas gdy lotniki nie zostawiają luzu w ogóle jeżeli wiążę je tak, żeby przyszwa ładnie się zbiegała.
  2. Po pierwsze, bardzo ładny płaszcz. Po drugie, w kwestii rękawów - jak uważasz, jedni powiedzą Ci, że są ok, inni, że możesz skrócić. Generalnie są tacy, co lubią jak rękawy zasłaniają marynarkę, ale odsłaniają skrawek koszuli i są tacy, co lubią jak rękawy płaszcza zasłaniają wszystko.
  3. A generalnie jakie jest stanowisko kolegów w sprawie spodni czarnych? Takie samo jak w przypadku garniturów/marynarek? EDIT: w sumie nieistotne, chyba znalazłem kilka nieczarnych par które mogą mi pasować.
  4. Choć na ogół Twoje stylizacje są bardzo fajne i pomysłowe, moją cierpliwość rezerwuję na premierę nowej trylogii Gwiezdnych Wojen
  5. Lathlaer

    Humor

    Nie widać, bo nie wczytałeś niezabezpieczonego skryptu Jak korzystasz z Chrome'a to prawy górny róg i kliknij na tarczę, jak czegoś innego to niech ktoś inny poradzi.
  6. Okej, pytanie ode mnie. Przygotowując się na sezon zimowy wszedłem w posiadanie dwóch swetrów: Oraz: Chciałbym się poradzić co do kolorów spodni chino, jakie najlepiej z nimi łączyć - to wciąż zakup przede mną. Wydaje się, że szare, jasne (kremowe, białe) są ok, ale szukam też czegoś bardziej na brudną, zimową aurę (wtedy się raczej jasnych nie nosi, prawda?).
  7. Jeśli chodzi o tłuszcze, to Saphir cały czas wspomina: tylko w wyjątkowych przypadkach, kiedy but jest bardzo przesuszony. W normalnych okolicznościach pommadier w zupełności wystarcza. Tłuszcz w minimalnej ilości tylko na podeszwę. Renowator odżywia skórę i przygotowuje ją do nałożenia następnych specyfików. Niezależnie od tego czy tłuszcz będziesz stosował czy nie, warto się w niego (w sensie w Renowator) zaopatrzyć EDIT: j/w
  8. Nr i instrukcja jak dotrzeć do zakładu poszły na pw.
  9. Pani z Vistuli stwierdziła, że są dobre, żeby Ci ten garnitur sprzedać - pewnie się bała, że jak Ci powie, że trzeba skracać u krawca, to uznasz że za dużo zachodu i pójdziesz szukać gdzie indziej. Albo po prostu nie wiedziała. Jeśli chodzi o krawca - ja korzystałem/korzystam z Pętelki (ul. Prosta), ale nie mogę tego znaleźć w internecie nigdzie. Skierowali mnie tam z butiku Tombolini w Piazza di Moda. Generalnie Pani Jadwiga, która tam pracuje bardzo ładnie poprawiła moje rękawy (zamieszczałem tu na forach nieudane skracanie rękawa - przesunięto guzik, ale nie odtworzono szwów). Przesuwa wszystkie guziki, odtwarza szwy itd. Co do ceny, trudno mi niestety powiedzieć - wszystko, co u niej robiłem udało mi się zrobić na koszt butiku. Jeśli chodzi o pralnię, korzystam z Perfect Clean w Sky Towerze. Zasadniczo widziałem dobre opinie i złe o niej, polecono mi ją również w PdM (ponoć właśnie u nich piorą jak trzeba) - do tej pory się nie naciąłem i mam ją zaraz pod domem. Ale wiesz jak to jest z pralniami - czasami coś się zdarzy, wystarczy jeden wypadek i już ląduje negatyw w internecie. Ja mam tam blisko, piorą na miejscu i dość szybko...Pani też chyba się zna na rzeczy, objechała mnie z góry na dół za to, że próbowałem wodą usunąć zabrudzenie na garniturze o składzie wełna/jedwab, na szczęście jakoś się to udało uratować, nawet jeśli delikatny odcień konturu po tej wodzie został.
  10. Chodzi o to, czy pod spodem są dwa kawałki gumy naklejone na skórę.
  11. Lathlaer

    Humor

    Nie no, tłoczą się ludzie jak to na lidlowych promocjach, ale to żadna walka - przynajmniej na filmiku atmosfera jest dość cywilizowana. Jakby tam jakieś inwektywy szły i przepychanki, to by dopiero było
  12. Nie jest konieczne - jedni stosują pastę z woskiem tylko na piętę i nosek (np. ja), inni pozwalają sobie na cienką warstwę na całości (tylko potem potrzebna będzie porządna polerka).
  13. Nie mam co prawda aparatu takiego, jak ekipa z Patine, ale muszę się pochwalić Lotniki Yanko są, co tu dużo mówić, uzależniające. Po pierwszych w kolorze burgundu, przyszła kolej na klasyczne, wizytowe.
  14. Jeżeli za bardzo natłuściłeś buty i nie dałeś im wchłonąć tego do końca, to mogły nie przyjąć w pełni kremu i wosku.
  15. Jaki sklep? Jak ja zamawiałem z multirenowacji, to były momenty, że rano złożyłem, następnego dnia miałem na miejscu (pod warunkiem, że w dzień roboczy).
  16. Static87, fajne są te monki - pokazywałeś je już kilka razy, ale za każdym razem wyglądają dobrze Mam wrażenie, że mogłeś górny pasek trochę bardziej dociągnąć.
  17. Lathlaer

    Marka butów: Shoepassion

    O ile wiem to 530, 543, 551 (za dopłatą) i wszystkie ze skór egzotycznych (już 'fabrycznie'). Faktycznie byłoby fajnie móc zamówić każdy z modeli z tą podeszwą za dodatkową opłatą.
  18. Ten pierwszy model, bardzo ładny. Może się nim zainteresuję, żeby mieć coś do pary tych cordovanów na zmianę
  19. Lathlaer

    Marka butów: Shoepassion

    Z SP mam nubukowe wiedenki, więc ciężko mi je porównać do skóry licowej moich Yanko, ale generalnie zgadzam się z obiegową opinią, tzn. SP jest jakoś półkę niżej, przy czym trzeba zaznaczyć że zarówno SP jak i Yanko oferują b.dobrą jakość za pieniądze, jakie sobie życzą. SP zmniejsza dystans w modelach, w których można dorzucić podeszwy Rendenbacha. SP cenię za szybkość i szeroki wybór klasycznych modeli przy b.dobrej jakości. Poza tym mają zamsz/nubuk dostępny od ręki Yanko cenię za jakość, świetne możliwości kombinacji (praktycznie każdy model dostępny w wielu kolorach, możliwość zrobienia wszystkiego z zamszu/lica/cordovanu) i to, że pełną kwotę za buty zapłaciłem u nich tylko raz - z drugiej strony, od ręki kupiłem też tylko raz Na resztę czekam minimum 5 tygodni.
  20. Nie godzi się tak słabym zdjęciem prezentować takie cudo Gratulacje - przede wszystkim z okazji ślubu, a w drugiej kolejności żakietu
  21. To nie dziwne, kopyto 962 jest znacznie dłuższe niż 960
  22. Zabierz do krawca, coś pokombinuje Liczenie na to, że trafisz w dobrze leżącą koszulę RTW bez konieczności przeróbek nie zaprowadzi Cię daleko. Ja ostatnio byłem w Piazza di Moda i przymierzałem 5 różnych koszul w tym samym rozmiarze, pięciu różnych producentów, jedne slim fit, inne tailored inne nie - wyszedłem z jedną, która dobrze leżała. Jak nie kołnierzyk, to ramiona, jak nie ramiona, to rękawy - z kupowaniem koszuli czasami jest tak, jak z kupowaniem spodni. Bierzesz dobre w jednym wymiarze (np. spodnie - szerokość, koszula - kołnierz), a na resztę patrzysz przez pryzmat tego, jak to będzie wyglądać po wizycie u krawca (skracanie nogawek, skracanie rękawów, taliowanie). Wówczas z koszuli za 100 zł robi Ci się koszula za 150-160 zł, ale jest to koszula warta tych pieniędzy. Albo zaciskasz zęby i wydajesz kilkaset zł za MTM
  23. Jeżeli to ten Elegant, o którym myślę - to ten pan jest znany z tego, że forsuje swoją wizję nt. materiałów i potrafi piać peany na cześć plastiku. Nawet w tym wątku o tym wspomniano. Co do Wólczanki to mnie zaskoczyłeś, ale nie znam aż tak dobrze ich oferty. Natomiast z tymi aspiracjami do bycia marką premium to dobre
  24. Od tego guzika idzie pozioma fałda, która jest objawem zbytniego napięcia koszuli w tym miejscu.
  25. Elegant - to ten zakład na Jedności Narodowej? Jeśli tak, to ja bym się delikatnie wycofywał
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.