Skocz do zawartości

kolekcjoner21

Użytkownik
  • Postów

    277
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kolekcjoner21

  1. Jesień, a później zima, niestety już niebawem (pomimo upałów za oknem), więc... osłodzić słotę i mrozy mogą np. takie trzewiki Septieme Largeur:
  2. Zdecydowanie amerykańska - kupiłem w moim rozmiarze i musiałem wymieniać, mimo, że dość szerokie, to i tak ciasne, bo za krótkie...
  3. kolekcjoner21

    TK Maxx

    Wczoraj w na Bielanach Wrocławskich była jedna para w rozmiarze 46 opisywanych wcześniej w tym temacie George Webb by Barker w obniżonej cenie 190 zł. Mniejsze rozmiary (43, 43,5) były także w obniżonej cenie, ale już po 285 zł.
  4. Jeszcze raz: Skoczów, takie miasto: https://pl.wikipedia.org/wiki/Skoczów
  5. Polecam kolejny bardzo ciekawy artykuł Kolegi Sartoriusa, tym razem o luksusowych tkaninach: http://thesartorius.blogspot.com/2016/07/paradoks-luksusowych-tkanin.html#more
  6. Czy mnie oczy nie mylą? Kilka nowych propozycji KH szytych Blakiem ma całkiem ładny kształt kopyta? http://www.kh-shoes.com/pl/c/Buty-meskie/104 (te oznaczone jako nowość) Ciekawe jednak jak w rzeczywistości, a może ktoś już miał je w rękach lub na stopach?
  7. Świetnie kontrastujące skarpetki!
  8. Klasa światowa!
  9. Tak, to potwierdzam, przydatność na upały żadna, równie gorąco w nich, jak bez żadnego nakrycia głowy. Raczej używam ich jako ochrony przez udarem słonecznym.
  10. Zdarza mi się wykorzystywać takie kapelusze jednorazowo podczas typowo wakacyjnych wyjazdów nad ciepłe morza. W takich miejscach stopień ich zużycia jest bardzo duży (plaża, basen, wycieczki itd.), po tygodniu nie nadają się do zabierania z powrotem. W Polsce założbym chyba jedynie na krótkie wypady za miasto w czasie największych upałów.
  11. Strasznie się rozeszły te loafersy MD... podobnie jak moje. Używam już do nich i wkładek, i zapiętek, i tylko w skarpetach, żeby jakoś wypełnić buty...
  12. Praktyczni muzułmanie rozwiązali sprawę systemowo - buty zostawia się przed wejściem.
  13. Mowa tutaj nie o kolorach, ale rodzajach skóry - polished oznacza skórę polerowaną/lakierowaną, który wygląda efektownie (choć raczej sztucznie), po pierwszym użyciu najczęściej brzydko się łamie w nieodwraclany sposób, z każdym wyjściem wygląda to gorzej. Bez dwóch zdań, nie polecam, wybierz calf. Po Edycie: lekko spóźniony, ale potwierdzam zdanie Arona. Dodam jedynie, że mam Barker Anderson w wersji polished burgundy, po wielokrotnym użyciu nie wygląda to źle, ale właśnie rzadziej ich używam z uwagi na szybciej postępującą degradację...
  14. W tych gdybaniach trzeba wziąć na pewno pod uwagę, że w pod koniec lat trzydziestych Związek Radziecki, a szczególnie Armia Czerwona były mocno osłabione czystakmi stalinowskimi w latach 1937-38, co zresztą miało brzemienne skutki podczas wojny zimowej z Finlandią. Nie sądzę jednak by Hitler, niezależnie do składu ewentualnych sojuszników (Polska?, Słowacja?, Węgry?, Rumunia?, Bułgaria?, Finlandia?, kraje bałtyckie? Japonia?), był w stanie podbić cały kraj, więc możliwy byłby również traktat pokojowy, podobny do brzeskiego z 1918 roku, wiążący się z pewnymi zdobyczami terytorialnymi.
  15. Ciekawe jak wygląda wątek o butach na forum winiarskim?
  16. Nie widać wyraźnej deformacji, wiec jeśli są wygodne, to nic, tylko nosić! Powinny się zresztą jeszcze trochę rozbić.
  17. kolekcjoner21

    Buty, trochę taniej

    Parmigiano napisał cytowanego posta przeszło 6 lat temu, więc, choć nie byłem wezwany do odpowiedzi, pozwolę sobie na uprzejmą informację, iż w Rzymie "dobre sklepy z obuwiem" (ale także z odzieżą), znaleźć można przy Piazza di Spagna i Via dei Condotii, a "cena wiadomo odpowiednio proporcjonalna".
  18. Nie przesadzajcie z tymi pochwałami, bo te buty rabatów się nie doczekają! Dodam jedynie, że mam dwie pary zamszowych loafersów MD z dwóch poprzednich sezonów, kupione w trakcie wyprzedaży - pierwsze, granatowe (alias "skrzypiąca podeszwa"), szybko i bardzo mocno się rozbiły, a właściwie rozczłapały, bo nawet przestały trzymać stopę, więc na kolejny sezon zaopatrzyłem się w zapiętki; drugie, brązowe, kupiłem wysyłkowo o rozmiar mniejsze, okazały się baaardzo ciasne, więc w ich przypadku mam ogromną nadzieję, że wezmą przykład z poprzedniej pary i znacząco się rozbiją.
  19. Wpadły mi w oko już jakiś czas temu, czekam na rabat, bo na mid season się nie załapały.
  20. Jest szczupłym facetem ze stosunkowo dużą głową i niestety często próbował dostosować węzeł do wielkości tej głowy. Ostatnio rzeczywiście jest z tym lepiej, ale na prezentowanym już w tym wątku starszym zdjęciu węzeł był monstrualnie wielki, więc warto zdjęcie powtórzyć jako przestrogę dla potomnych. * edycja: "próbował dostosowywać" zmienione na "próbował dostosować"
  21. Po prostu trafiłeś w rozmiar i idealny kształt kopyta dla twojej stopy.
  22. Bodo reklamował buty Kielmana.* Na zdjęciu poniżej widać dość dobrze czarne oxfordy, ale czy to Kielman trudno poznać. * W opisie książki Anny Miszkowskiej "Bodo wśród gwiazd" możemy przeczytać m.in. "Jego nazwisko firmowało nuty, polisy ubezpieczeniowe, garnitury Old England, krawaty Chojnackiego, kapelusze Młodkowskiego, buty Kielmana, czekoladki Wedla, pastę do zębów, a od wiosny 1939 roku kawiarnię Café Bodo przy Pierackiego 17 w Warszawie (obecnie Foksal)." I kilka takich reklam poniżej:
  23. Po prostu kolega znalazł "w odmętach internetu" buty z allegro, żeby nikt nie sprzątnął mu ich sprzed nosa. http://allegro.pl/buty-kensington-classics-brogue-42-nowe-449zl-i6083288536.html
  24. 1) Nieładne! 2) Brzydkie! 3) Koszmar!
  25. Jeśli pytanie dotyczy tej pary "wiadomo gdzie sprzedawanej", zdecydowanie skusiłbym się, gdyby były o rozmiar mniejsze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.