Skocz do zawartości

Petrikauer

Użytkownik
  • Postów

    379
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Petrikauer

  1. W takich poszetkach chodzi tylko i wyłącznie o świadomość jej noszącego, że ma np. galerę w brustaszy. A rąbek jak rąbek - będzie kolorowy i będzie robił to co ma robić poszetka, czyli wprowadzać nieco zamieszania do stroju. Dla mnie świetne.
  2. Właśnie przyszła mi do głowy taka refleksja: może niektórym z nas panowie z Pitti Uomo jawią się groteskowo jawią się groteskowo, bo zbyt wielu "fircyków" zebrało się w jednym miejscu. To tak jak z pawilonami narodowymi na ostatnim Expo: każdy z nich mógłby być perłą architektury, ale z osobna, otoczony przeciętnymi budynkami. Zebrane razem wyglądają co najmniej dziwnie. Z tej myśli przechodzę do drugiej, odważniejszej: może nie powinniśmy narzekać na niski poziom kultury ubioru w Polsce? A tym bardziej starać się go podwyższyć? Może to między innymi dzięki niemu my możemy się wyróżniać? Zaś odnośnie komentarza Zakiego, wg którego Pitti to festiwal próżności. Racja, ale "próżność to zdecydowanie mój ulubiony grzech".
  3. Koszula Winchester, bo o niej mowa, to klasyka gatunku i dla mnie must-have. http://www.modameska.info/menu,08_12_09 ... 9,0,0.html
  4. Cały reportaż można podsumować tak: granatowe dwurzędówki są "in".
  5. Przeglądałem kartę win powyższej restauracji i pośród innych pozycji o imponujących cenach natknąłem się na Château Pétrus z 2004 za 9000 zł. Jak rozumiem, za kieliszek. Proszę wybaczyć mi, nieobytemu chłopakowi z miasta włókniarzy, ale czy to wino leczy raka, czy coś w tym stylu?
  6. Dwurzędówka nie musi być formalna. Wszystko zależy od tego jak ją nosimy i od wyboru akcesoriów: http://www.thestyleblogger.com/casually ... -breasted/
  7. Przepraszam za trzeci post z rzędu, ale ta strona jest naprawdę warta uwagi: http://artofthetrench.com/
  8. Żeby wziąć pana ze zdjęcia w obronę, nadmienię, że jego zestaw, poza ułożeniem poszetki, bardzo mi się podoba.
  9. Lepszy efekt można osiągnąć z goździkiem w butonierce. Poszetka nie jest od tego by udawała kwiat.
  10. Jeśli mnie pamięć nie myli, to w CMDNS ograniczono się do krytyki noszenia krawata do rozpiętego kołnierzyka button-down, co spopularyzował jakiś użytkownik Style Forum (i którą to krytyką zgadzam się).
  11. To bardzo amerykański "smaczek". Sam często tak noszę krawat, choć tylko w sytuacjach nieformalnych. Na taką okazję jak inauguracja faktycznie nie widzę innej możliwości jak sztywny kołnierzyk. Dla mnie wygrywa Nautica i Brooks Brothers. A tak pan Obama wyglądał na złożeniu przysięgi i balu: Swoją drogą, nie wiedziałem, że prezydent ma jakąś bransoletę (?) na prawej dłoni:
  12. Długo nie mogłem sobie przypomnieć gdzie czytałem o ubraniach Obamy i proszę: http://dresscodeclub.blogspot.com/2010/ ... ka_06.html Ciekawe, że wszyscy projektanci z zadziwiającą zgodnością, jakby się umówili, proponowali prezydentowi białą poszetkę złożoną w nomen omen presidential, ale pan Obama i tak ich nie nosi. Szkoda.
  13. To raczej bez znaczenia, bo i tak najprawdopodobniej zdjęcie będzie tak przycięte, że nie będzie widać brustaszy. Przynajmniej ja tak mam w dowodzie osobistym, prawie jazdy i legitymacji studenckiej.
  14. Odnośnie doboru krawata. Ostatnio kupiłem w SH bardzo podobną koszulę od Van Heusen i niebieski krawat w sporawy wzór od M&S. Nie kupowałem ich z myślą o ich połączeniu, ale kiedy leżały obok siebie, stwierdziłem że tak się gryzą, że aż pasują. Moja mama powiedziała, że to połączenie w stylu Huberta Urbańskiego. Coś w tym jest: Niestety, zarówno krawat, jaki i koszula, są w tej chwili 40 km ode mnie, więc nie mogę zrobić im sesji. Jak napisał 4inhand, to dość karkołomne połączenie, ale w przypadku takiej koszuli chyba jedyne słuszne: krawat klubowy w skośne pasy nie będzie pasował, a gładki będzie tak poprawny, że aż nudny.
  15. Jeszcze tam nie byłem. Powiedział, że nie da się wytaliować każdej marynarki czy akurat tej, którą miałeś? Jeżeli to pierwsze, to jestem bardzo zdziwiony. Przecież to chyba najczęściej zamawiana usługa jeśli chodzi o marynarki.
  16. Ale ja pisałem właśnie w odniesieniu do tego poradnika. Jest tam tylko opisane jak obszyć boki poszetki, nadal nie wiem natomiast co zrobić by uzyskać takie ładne rogi. Domyślam się, że trzeba ściąć materiał pod odpowiednim kątem przed zrolowaniem boku.
  17. Szkoda, że Sam Hober nie pisze jak wykończyć rogi poszetki...
  18. Pan na pierwszym zdjęciu wygląda trochę jak Rene z "Allo, Allo".
  19. I pomyśleć, że ze dwa lata temu "Newsweek" uznał go za jednego z najlepiej ubranych Polaków (obok Palikota)... Nie oglądam programów, w których występuje Prokop, więc nie mogę go oceniać, choć nieźle prezentował się w smokingu na zdjęciu, które ilustrowało tę nominację.
  20. Pszemau chyba trafił w sedno. Dla mnie poszetka ma wciąż funkcję praktyczną, nie tylko estetyczną. Oczywiście nie będę w nią wydmuchiwał nosa ani czyścił nią łańcucha rowerowego, ale właśnie otrzeć czoło czy przetrzeć okulary - czemu nie? Apropos (filmik dotyczy czego innego, ale jest mały, poszetkowy epizod):
  21. Wielkie dzięki. Popytam w różnych miejscach, ale pierwsze kroki skieruję chyba na Nowomiejską.
  22. @Kuba Mam garnitur do sporych poprawek. Pisałeś o "łódzkich standardach" cenowych - jakie one są? (Np. taliowanie marynarki.) BTW, ostatnio stojąc na światłach na Kilińskiego/Narutowicza (jadąc na południe) zauważyłem nad bramą szyld "Krawiectwo miarowe. Pełen zakres usług". Dokładny adres to bodajże Kilińskiego 48 (naprzeciwko kasy biletowej Teatru Jaracza). Zna ktoś już ten punkt?
  23. Nie bardzo wiedziałem gdzie wrzucić ten link, a myślę, że niektórych zainteresuje: http://www.happysocks.com/eu/
  24. Niestety nie da się zlinkować bezpośrednio do marynarki - jest w górnym rzędzie, druga od prawej.
  25. W KappAhl jest coś takiego: http://www.kappahl.com/pl/products/mesk ... ublishDate
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.