Skocz do zawartości

Petrikauer

Użytkownik
  • Postów

    379
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Petrikauer

  1. Strój Richardsa jest adekwatny do jego osobowości i do roli, którą zagrał. Gdyby pojawił się w smokingu, to byłby dopiero zgrzyt. Jak dla mnie super. Natomiast to, co założył na siebie Johnny Depp, nie pasuje do niczego. Ani to klasyczne, ani modne, ani pasujące do sytuacji, ani nie pasujące do niego, ani nawet nie leżące dobrze (rękawy!). Szkoda, bo ma wysoką pozycję w moim rankingu ludzi mających swój styl. Każdy ma swój gorszy dzień.
  2. Poljot De Luxe. Automat na 29 kamieniach. Przeleżał kilka lat w szufladzie, niedawno wyciągnięty, wyczyszczony, z wymienioną uszczelką, szkiełkiem i brązowym paskiem, który zastąpił bransoletę (wiem, że zasługuje na lepszy pasek - myślę o jakimś Hirsch - ale na razie musi wystarczyć).
  3. Chodzi o coś takiego? (Fotografia wykonana między 1910 a 1915 rokiem.) Butonierka ma tu chyba jeszcze swoją pierwotną funkcję.
  4. @BazukaJoy Dobrze wiedzę, że kolor tej drugiej koszuli to oliwkowa zieleń albo khaki? Jeśli tak, to ciężko będzie cokolwiek wybrać. Może beżowa albo nawet biała do stylizacji a'la safari, ale byłoby to ryzykowne.
  5. @macaroni Mam pytanie z nieco innej beczki: czy mógłbyś zdradzić jakim aparatem/obiektywem była robiona ta sesja? Plastyka obrazu bardzo mi się podoba i zastanawia mnie czy to nie Leica M9/M8. Żeby nie było całkiem off-topicowo dorzucę swój głos, że z koszulą na wierzchu wygląda co prawda nieźle, ale i tak lepiej wyglądałoby z wpuszczoną w spodnie.
  6. @Proceleusmatyk Fajnie, zwłaszcza poszetka (choć jednostronna), ale jednak zapiąłbym ten drugi guzik przy koszuli. Moim zdaniem powinno się go odpinać tylko poza miastem.
  7. Owszem jest, a przynajmniej była w zeszłym sezonie. Mogę polecić ze względu na możliwość oglądania wszystkich meczy (a niekiedy ten mecz, który wybiera realizator aby pokazać w TV jest mniej ciekawy, od tego, który rozgrywa się "poza kamerami"). Kosztowało to chyba 10 zł za miesiąc i niestety płaciło się przez PayPal, którego nie lubię.
  8. Ciekawe, że nasze typy powtarzają się. U mnie także są to mokasyny (już myślałem, że tylko ja na całym forum ich nie znoszę), fular, melonik (chyba że zostanę bankierem w londyńskim City, apropos: http://www.thedailyshow.com/watch/thu-a ... -in-london - mniej więcej w połowie). Od siebie dorzucę cardigan - o ile na innych niekiedy mi się podoba, to sam wyglądam w nim żałośnie (wydaje mi się, że potrzeba do niego odpowiednio umięśnionej sylwetki).
  9. Z tego co wiem, było na odwrót. Snooker został wymyślony pod koniec XIX wieku przez angielskich oficerów stacjonujących w Indiach, którzy pod wpływem nudy stworzyli własną wariację na temat bilarda. Za Wikipedią: Snooker powstał w 1875 roku na subkontynencie indyjskim. Nazwa została wymyślona przez angielskiego pułkownika sir Neville'a Chamberlaina (zbieżność nazwiska z późniejszym premierem Wielkiej Brytanii przypadkowa). Po raz pierwszy partię snookera rozegrano w kantynie oficerskiej w Jubbulpore w Indiach. Na Wyspy Brytyjskie gra została przewieziona przez innego angielskiego oficera Johna Robertsa. Początkowo grano jedynie bilami czerwonymi, później wprowadzono kolorowe. Pierwsze bile robiono z kości słoniowej, ale z czasem zaprzestano tej praktyki, ze względu na zakaz handlu kością słoniową. Zaś jeśli chodzi o współczesnego snookera - nie da się ukryć, że po złotej erze w latach 90. nastąpiło załamanie. Snookerzyści stali się maszynami do wbijania bil w tym sensie, że gra stała się wyjątkowo zachowawcza i mało efektowna (rezultat zmniejszenia liczby turniejów i co za tym idzie - okazji do zarobienia pieniędzy). Ale od czasu rządów miłościwie panującego Barry'ego Hearna widać pewien renesans. Niestety nie miałem możliwości śledzić minionego sezonu, ale widziałem finał Mistrzostw Świata, który był najlepszy od kilku ładnych lat. Co tu dużo mówić - unikatowy sport (tak, sport - i to bardzo trudny), którego fani i zawodnicy są najbliżsi sportowym ideałom kultury, koleżeństwa i fair-play. A to najlepszy moim zdaniem frame O'Sullivana:
  10. Na plaży w południe może i byłoby za gorąco, po południu i wieczorem w mieście - nie.
  11. To chyba nikt znany (jakiś model), ale i tak to zdjęcie przyświeca mi w dobieraniu garderoby na sezon letni:
  12. Zakładam, że będziesz miał jedwabny krawat. Jest to o tyle ważne, że podstawowa zasada dobierania poszetki brzmi: poszetka nie może być wykonana z tego samego materiału co krawat. Tak więc len jest, jak zauważył kolega, najbezpieczniejszy, choć bawełna też ujdzie. Co do monotonności - a nie o to chodzi? Ostatnio widziałem Tomasza Sekielskiego w TVN 24 prezentującego jakiś materiał: granatowy garnitur, czarny krawat, biała koszula i krwistoczerwona poszetka w TV fold. Co z tego, że nie było monotonnie, skoro ja (i zapewne wielu innych widzów) w ogóle nie słuchałem czego miał do powiedzenia, bo nie mogłem oderwać wzroku od tego, co miał w brustaszy? Ty na obronie pracy będziesz w identycznej sytuacji jak dziennikarz: musisz zrobić na wstępie dobre wrażenie, ale potem cała uwaga słuchaczy musi być skupiona tylko na twoich słowach.
  13. Nie ma nic bardziej stonowanego i profesjonalnie wyglądającego od białej, lnianej poszetki złożonej w TV fold. Na egzamin do brustaszy nie wkładam nic innego.
  14. Blog Brooks Brothers: http://blog.brooksbrothers.com/ Ciekawa alternatywa dla The Sartorialist (mocno "modowe" blogi, ale klasyczne stylizacje też się trafiają): http://www.backyardbill.com/ http://nycrunfashion.blogspot.com/ Martwy blog (a szkoda): http://expressionsrealia.com/
  15. Oj, wydaje mi się, czy między wierszami znajduję przytyk w moją stronę? Może jaśniej wyłożę swoje stanowisko. Audrey Hepburn była bez wątpienia jedną z najlepiej ubranych kobiet XX wieku (oczywiście wiem, że niestety już nie żyje, napisałem "jest" w sensie, że jest żywą ikoną), ale według mnie nie jest wyrocznią w sprawie mody męskiej. To trochę jakby prawnik cywilista wydawał opinię na temat sprawy z zakresu prawa karnego (proszę mi wybaczyć takie porównanie - zboczenie zawodowe). Gdyby te słowa wypowiedział Józef Turbasa (ale oczywiście nie wypowiedziałby), to co innego, dałoby mi to do myślenia.
  16. Audrey Hepburn jest być może arbiter elegantiarum dla pań, ale dla nas? Co najmniej niekoniecznie.
  17. Nie taki szewc Lewandowski straszny jak go malują na tym forum - to mi przyszło na myśl po zobaczeniu tych butów. Od siebie dorzucę, że wybrałbym bardziej kontrastową w stosunku do reszty stroju poszetkę - na początku nawet jej nie zauważyłem.
  18. Powiedzieć, że ten zestaw nie jest wybitnie elegancki, to tak jakby stwierdzić, że Nowy Jork to dość spore miasto. To, że jest gorąco, to żadne wytłumaczenie - można się ubrać i elegancko, i wygodnie. Aha, i po co przy każdym zestawie piszesz co ile kosztowało?
  19. Różne szkoły. Na tym forum dominuje pogląd, że rękaw marynarki powinien być na tyle krótki, żeby było widać 1-1,5 cm mankietu koszuli. Osobiście się z nim zgadzam.
  20. I ja dorzucę swój głos, że fular jest nie tylko dla facetów po 40-tce. Młody wygląda we wszystkim młodo. Ci mężczyźni prezentują się w fularach (czy może chustkach zawiązanych jak fulary) znakomicie: Ja również zakładam chustę w taki sposób, zwłaszcza o tej porze roku (za ciepło na szalik, za chłodno by chodzić rozchełstanym).
  21. Czy ktoś wie gdzie w Polsce można kupić oprawki typu tortoise (w zasadzie chodzi nie o typ, ale o kolor)? Wszelkie przybytki typu Vision Express mnie zawiodły a firma http://www.oliverpeoples.com/ jest poza moim zasięgiem. http://i2.squidoocdn.com/resize/squidoo_images/590/draft_lens14178331module141053031photo_1292480878johnny_depp_with_glasses.
  22. Mam jeden garnitur - ciemnografitowy. Tak, wiem - ciemny garnitur jest mało uniwersalny, niekorzystnie wyglądają w nim osoby o jasnej karnacji (np. ja), źle wygląda w dzień... Niestety, kupiłem go gdy nie interesowałem się klasyczną męską elegancją a nowy garnitur pozostaje w fazie dalekich planów. Jak wszyscy wiemy, do ciemnego garnituru ciężko dobrać kolorystycznie inne elementy garderoby. Stąd moje pytanie: jakie kolory koszul Waszym zdaniem będą pasować do takiego garnituru (inne niż biały)? O ile w ogóle są takie kolory...
  23. @KuM: ten link był już w tym wątku, dla Twojej wygody wkleję go jeszcze raz: http://www.samhober.com/howtomakeapocke ... square.htm Próbowałem, i niestety nie jest to takie proste jak wygląda. Polecam trenować na materiale wyciętym z pleców koszul z second handów zanim zabierzemy się za obszywanie cenniejszego materiału.
  24. Temat koszuli na spinki do casualu był już zdaje się poruszany na forum - choć taka koszula jest kojarzona raczej ze stylem formalnym, nie jest jego "zakładnikiem". Zwłaszcza jeśli mamy do czynienia ze nieformalnym wzorem na koszuli albo fantazyjnymi spinkami. Jeden wyjątek - koszula na spinki i sweter. Zauważyłem, że niektórzy wprost uwielbiają takie połączenie - wg mnie wygląda dziwnie.
  25. Tło zdjęcia Malcolma X i Miles Davis przypomnieli mi o Theloniousie Monku: Jak widać na zdjęciu z Sartorialista, bywa inspiracją dla współczesnych:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.