-
Postów
4 160 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
296
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Velahrn
-
Kurcze, mam wrażenie, jakby to był garnitur z lat '30...
-
Obecny stan branży "klasyczna męska elegancja" w Polsce
Velahrn odpowiedział(a) na Velahrn temat w Męska elegancja
Dokładnie tak. Początki poszetki to obecna prezes firmy, szyjąca samodzielnie i sprzedająca na forum poszetki, gdzieś koło 2009 r. ? Trudno w to uwierzyć, ale w Polsce był to produkt całkowicie niedostępny. Potem doszły krawaty i inne dodatki, aż w końcu salon w Katowicach i marka pełną gębą. Roman ówcześnie nie miał w ogóle sklepu stacjonarnego, i tylko handlował tkaninami, umawiając się u krawców lub np. w centrach handlowych z potencjalnymi klientami. Wtedy jeszcze studiowałem, więc musiało to być przed 2012 r. Potem miał pierwszy sklep bławatny, na Pradze, a następnie kolejny lokal na Śródmieściu. Coś tam robił w systemie MTM, ale własną markę rozpoczął na serio od sklepu na Niecałej. Macaroni ruszył z blogiem w 2009 r. Potem otworzył pierwszy sklep, jeszcze na Śródmieściu, w 2012 r., i w tym samym czasie zamknął bloga. Potem otworzył drugi punkt, potem go zamknął. Potem zamknął pierwszy sklep w centrum Warszawy i przeniósł się bardziej na obrzeża, na Wolę. Kiedy ruszył Tomek Miler, nie pamiętam. Na samym początku istnienia forum, jakoś 2010-2011 ? , pracował jeszcze jako tłumacz, nie jako biznesmen. Na pewno w 2015 r. posiadał już bardzo pokaźny piętrowy lokal w Poznaniu, z alkoholami i odzieżą. Chyba najpierw miał działalności kaletniczą, sprzedawał portfele, dopiero potem rozszerzył asortyment. -
Obecny stan branży "klasyczna męska elegancja" w Polsce
Velahrn odpowiedział(a) na Velahrn temat w Męska elegancja
BonusMG to nie była nigdy firma związana w jakikolwiek sposób z forum, więc cih pominąłem. Natomiast oczywiście, ciekawe jest, czy i jak prosperuje w branży. -
Jesteś pewien, że to czysta wełna? Mieszanki wełna/len/jedwab są bardzo nietrwałe i zachowują się tak jak to opisałeś.
-
Obecny stan branży "klasyczna męska elegancja" w Polsce
Velahrn odpowiedział(a) na Velahrn temat w Męska elegancja
No to załapałes się na ostatni tydzień przed zamknięciem. Szczerze mówiąc, mam mieszane uczucia. Podobno od dawna borykali się z problemami brakującej rozmiarówki oraz małego wyboru modeli butów. Do tego dziwaczna polityka serwisu butów (np. odmawiali wymiany podeszwy w podzelowanych butach - nie, bo nie, odmawiali wymiany podeszwy na inny model - nie bo nie - mówimy tu o usłudze za pieniądze, nie reklamacjach), wysokie ceny i masz receptę na "sukces". Loake Polska - Strona główna | Facebook facebook.com https://www.facebook.com › ... › Sklep z męską odzieżą z przykrością informujemy, że salon Loake w Krakowie przy ul. Szczepańskiej 9 pozostaje otwarty jedynie do soboty 24 czerwca. -
Obecny stan branży "klasyczna męska elegancja" w Polsce
Velahrn opublikował(a) temat w Męska elegancja
Cześć Zastanawiam się, jakie są wasze wrażenia co do obecnej sytuacji na rynku klasycznej męskiej elegancji, butów GYW, salonów MTM w Polsce? Kiedy opadł już pandemiczny kurz? Przeglądałem sobie ostatnio sklepy internetowe byłych lub obecnych członków wspierających Stowarzyszenia BwB. I mamy tak: 1. Miler Menswear - kolekcje niestety bardzo nudne i bardzo ubogie. Garnitury - kilka podstawowych kolorów, pełna klejonka, dodatkowo dość drogie. Kiedyś szyli half-canvas, zrezygnowali, szkoda. W dziale "marynarki" dostępna jest tylko jedna (!) w jednym rozmiarze. Dodatko absolutnie niczym nie wyróżniające się. Gdybym nie wiedział, co oglądam, to byłbym pewien, że to jakaś sieciówka pokroju Vistuli albo Bytomia. Jak wygląda to stacjonarnie - nie wiem, nie byłem w Poznaniu od kilku lat. 2. Zack Roman - kiedyś bardzo lubiłem nowe kolekcje, były śmiało, oryginalne. Jako pierwsi wprowadzili na polski rynek np. ulstery - prawdziwe ulstery, z solidnej, grubej wełny, w pełni funkcjonalne jako płaszcze zimowe. Był i garnitur z krótkimi spodniami, i super zestawy tweedowe, i eksperymenty z kapeluszami. Dzisiaj wieje nudą. Dodatkowo, przy szyciu MTM pojechali z cenami - koszule za 1500 PLN, garnitury za 6000 PLN. Nie wiem, w jaki segment rynku celują? Dla klasy średniej to za drogo, a "biedni bogaci" (niższa klasa wyższa, np. nasi celebryci) noszą marki luksusowe z wielkimi logotypami Gucci/Balenciaga/Prada. 3. Macaroni Tomato - tutaj nie wiem, po bardzo negatywnych doświadczeniach z MTM przestałem korzystać z ich usług. Wybór w sklepie internetowym prezentuje się ok. 4 Poszetka - chyba jedyna firma, która trzyma poziom i wprowadza wciąż ciekawe nowości. Np. kurtki harringtonki, różne wariacje na temat safari, bardzo ciekawe płaszcze, w tym z "eleganckich materiałów technicznych", teraz garnitury z solaro. Widać, że obserwują, co się dzieje na świecie i próbują to zaszczepić w Polsce. Jest to też jedyna polska firma, której ofertę przeglądam w ramach inspiracji, mają bardzo dobre zdjęcia i zestawy, Z butami chyba nie jest lepiej? Loake zamknęło się w Krakowie i Poznaniu, w Warszawie z tego co wiem ledwo przędzie. Czas Shoepassion w Warszawie, Allen Edmonds w Krakowie też dawno należą do przeszłości. Nie wiem jak trzymają się Klasyczne Buty? Ogólnie to mam wrażenie, że gdyby nie panowie młodzi i śluby, to cała ta branża by padła... -
HB Atelier - szelki szyte na miarę
Velahrn odpowiedział(a) na HB_Atelier temat w Ogłoszenia rzemieślników i firm
Moje szelki od Huberta. Fotki poniżej: Ogólnie - bardzo fajne. Wysoka jakość wykonania, naturalne materiały - nawet te sznurki są jedwabne! Jakość wykonania na poziomie albo wyżej od Alberta Thurstona, a cena (patrząc na wełniane od AT) dwa razy niższa. Dodatkowym fajnym ficzerem jest trzeci regulator długości, na tylnym pasku. Sam kontakt z rzemieślnikiem bardzo dobry. Polecam. -
Ciekawy materiał na temat rozbijania butów, oraz porównanie różnych środków pielęgnujących. Skierowane bardziej do odbiorcy w USA, ale w Europie mamy swoje odpowiedniki
-
Ciekawostka - znalazłem to na stronie Aero Leathers: Rozmiar marynarek RTW w poszczególnych dekadach vs rozmiar marynarek bespoke szytych na Savile Row.
-
To jest denim sanforyzowany, więc nie kurczy się. Zresztą powinieneś mieć to na metce. Mam kurtkę z tego samego materiału - to model Lee 101 z kolekcji 2022 - przestaje gryźć :). Na początku jednak wrażenie, jakbyś nosił włosienicę, wiem.
-
Na jaką okazję chcesz go nosić? Koszula i krawat jak najbardziej pasują. Ciemne koszule odradzam. Prawie nikt i nigdy nie wygląda w nich dobrze.
-
Uprałem jeszcze raz i odprasowałem koszulę, oto efekty: Szczerze mówiąc, to nie będę jej odsyłać, ale chyba zrobię na wysokości pasa minimalne zaszewki, tak 1-2 cm, i będzie git.
-
Na Aero Leathers promocja 25 % na WSZYSTKO. Również -15 % na szycie na miarę. Powiem tylko - wow, wielka gratka dla miłośników skórzanych kurtek i stylu heritage.
-
Ja właśnie jestem na etapie poznawania się z Proper Cloth, opisałem to w osobnym wątku. Generalnie wrażenia bardzo pozytywne. Jest nowa, już trzecia koszula, wiec pewnie będę dodawał aktualizację.
-
Świeża sprawa, tydzień temu.
-
Cześć Wrzucam tu jako ciekawostkę, w nadziei też, ze google zindeksuje temat i kiedyś on pomoże jakimś zabłąkanym wędrowcom w Internecie. W jednym z tematów, poświęconych chyba butom górskim, ktoś poruszył problem odpadających podeszew. Nie jest to stricte problem butów eleganckich, a bardziej - adidasów i turystycznych, gdyż odpowiada za niego sposób łączenia podeszwy z cholewką. A konkretniej - śródpodeszwa wykonana z poliuretanu. Poliuretan to dobry i wytrzymały materiał, przynajmniej w tej półce cenowej i w tym zastosowaniu, ma jednak dziwna właściwość. Otóż powoli pochłania wodę, a pochłaniając ją - zaczyna się kruszyć. I jest to nieintuicyjnie, bo proces ten nasila się, gdy buty lezą nieużywane, a spowalnia lub zatrzymuje się - gdy są "chodzone". Jakiś czas temu, moja żona wyjęła z pudełka swoje turystyczne Aku i postanowiła udać się na mała wycieczkę. Aku to solidna firma, i choć buty mają swoje lata (jakieś 8-9), są stosunkowo mało używane (do chodzenia w terenie, nie na co dzień w mieście). Efekt wycieczki - w obu butach, po kilkuset metrach, prawie jednocześnie odpadły podeszwy! Jako, że cholewka była w doskonałym stanie, postanowiliśmy je naprawić. Problem polega na tym, że większość polskich tzw. "szewców" nie jest w stanie wymienić brakującego haczyka (pisałem o tym kiedyś w osobnym temacie)... A tu mówimy o konkretnej naprawie butów, które mają znieść bardzo ciężkie warunki, takie jak całodzienne wędrówki po trudnym terenie z ciężkim plecakiem. U polskich dystrybutorów Aku zaś brak jest jakichkolwiek informacji o naprawach pogwarancyjnych. Po szybkim googlowaniu natrafiłem na informację, że znana mi firma Hanzel (robią również buty na zamówienie, forumowy kolega @eye_lip pokazywał kiedyś bardzo udany projekt) oferuje naprawy (WSZYSTKICH marek, nie tylko swoich butów) w bardzo przystępnej cenie - 285 zł. To właściwie tyle, ile kosztuje w detalu podeszwa vibram! Opinie były bardzo dobre, więc spróbowaliśmy. Oto rezultat: Nie jest to DOKŁADNIE ta sama podeszwa (choć również Vibram), którą buty straciły, leży jednak doskonale, i wygląda bardzo solidnie. Forumowi puryści pewnie się przyczepią, że np. z przodu buta widać ślady - tak, widać, bo oryginalna podeszwa była odrobinę wyższa, i widać, gdzie była przyklejona. Zapewniam jednak, że po całym dniu na szlaku buty wyglądają dużo gorzej, i takich błahostek się nie dostrzega ;). Hanzel deklaruje, że dobiera na miejscu, indywidualnie, najlepiej pasującą do buta podeszwę, kierując się kopytem i kształtem (nie mają dostępu do oryginalnych kopyt, co oczywiste, bo naprawiają buty wszystkich firm). Jeśli tylko naprawdę będzie tak wytrzymała, jak w zwykłych hanzelach (moje mają już 12 lat i się trzymają), to uważam, że za tę cenę jest to bardzo dobra inwestycja.
-
Sperry Top-Siders Bardzo fajne buty żeglarskie, podeszwa wytrzymała i przyszyta, i z prawdziwym systemem sznurowania 360 stopni. Za 60 dolarów, bo tyle kosztują w Stanach, to bardzo dobre buty. Problem w tym, że nasz rodzimy dystrybutor zwariował i sprzedaje je po 600 zł (a właściwie chyba sprzedawał, bo strona od 4 lat nie ma aktualizacji). Mam pięć par i bardzo lubię je na lato. Do tego dżinsy bespoke od pana Błońskiego z japońskiego raw denimu od Kuroki Mill.
-
To czysty len, te Bresciani? Jak Ci się je nosi? Są odpowiednio elastyczne, nie wypychaja się?
-
Mam dokładnie ten sam model i bardzo go lubię.
-
Przejrzyj może np. to https://propercloth.com/shop/shirts/polo To materiały na koszulki polo, z których szyje MTM Poper Cloth.
-
Taka rozciągliwa to się chyba nazywa pika? Czy preferujesz opcję budżetową, czy kosztowną? Bo jeśli ta druga, to na Niecałej oferują też bawełny z próbników, jakie chcesz. Na koszulę potrzebujesz coś 1,8 m.
-
Te zdjęcia coraz bardziej przekonują mnie do Solaro. Niestety - a może stety- garnitury RTW słabo na mnie pasują, a za materiał Solaro producenci liczą sobie jak za zboże.
-
Kurcze, jestem trochę w kropce. Przejrzałem Instargrama tego szewca i prezentowane buty to pół na pół świetne klasyczne produkcje / odpustowe koszmarki. Jedyne, czym jestem w stanie to wytłumaczyć, to gustem klientów... chyba.
-
Bardzo ciekawe, nigdy nie słyszałem o tym szewcu. Czy sam coś u niego robiłeś?
-
Rękaw się nie skurczył bardziej. To ja jestem krzywy, mam skoliozę i mam opadające ramię :). Bardzo trudne w korekcie MTM, natomiast np. w bespoke'owych marynarkach nie ma problemu. Guzik jest umieszczony tak jak lubię, to swoją droga o dwa poziomy wyżej niż standardowy poziom PC. Te linie pod obojczykami? Wiem, wiem. Problemem są moje kwadratowe ramiona - poprawka "square shoulders" chyba nie wystarczyła, teraz szyje się kolejna koszula z "very square shoulders". Pokaże ją oczywiście tutaj w wątku. Popatrz jeszcze tutaj, to moje randomowe zdjęcie w koszuli z Macaorni Tomato Tworzy się taka sama fałda pod obojczykami. Btw, żeby mieć coś takiego z przodu: To z tyłu - gwarantuje wam! - model jest cały poupinany szpilkami. Nie da też rady unieść rak do przodu... Materiał oceniam bardzo dobrze, ale ja lubię takie ciężkie, mięsiste oksfordy.
