Dr Kilroy Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Faktycznie, nie zaliczam się do tych. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Na mnie dzisiaj na środku chodnika w centrum Warszawy wjechała szalona, jak powiedziała "zamyślona" rowerzystka! Pobrudzone spodnie i marynarka (na szczęście tylko pobrudzone), stłuczona/wybita ręka, guz na czole Jak powinienem był ją potraktować? Z całej siły przeprosić, że jako pieszy przyczyniłeś się do budowania wizerunku Polski jako zaścianka Europy, jawnie utrudniając przejazd rowerzystce chodnikiem 1 Cytuj
olli Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 A co ona robiła na chodniku w ogóle? Po chodniku rowerem jeździć się nie powinno, zresztą głos oddaje fachowcowi: http://www.youtube.com/watch?v=4DbF73p492I&list=FL4m3Y_XleUkKknhGJDQ3OgQ&index=17&feature=plpp_video Cytuj
djdomin Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 O ile jestem rowerzystą (choć na masach nie jeżdżę, raz byłem i mi wystarczy), to nie cierpię tych, co łamią przepisy. I rowerzystek na chodniku rozjeżdżających pieszych, i pieszych i samochodów na drogach rowerowych, i samochodów mijających mnie w odległości około 10 cm... Choć czasem rowerzysta nie ma jak przejechać legalnie i sensownie, bo taki jest stan naszych dróg... a mijanie rowerzysty "na styk" przez rozpędzone wozy to niestety standard. Cytuj
Petrikauer Opublikowano 23 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2012 Za http://www.demland.info/dem Cytuj
Parmigiano Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Wygląda to fantastycznie The London Tweed Run 2012 http://www.yatzer.com/Italia-Veloce-Lon ... d-Run-2012 Cytuj
Gravis Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 Może stowarzyszenie zorganizuje Warsaw Tweed Run? Wtedy byłoby dopiero głośno Cytuj
jabberwocky Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 A co ona robiła na chodniku w ogóle? Po chodniku rowerem jeździć się nie powinno, zresztą głos oddaje fachowcowi: PoRD dopuszcza explicite jazdę chodnikiem w coraz większej liczbie przypadków. Cytuj
Lipton Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 A co ona robiła na chodniku w ogóle? Po chodniku rowerem jeździć się nie powinno, zresztą głos oddaje fachowcowi: http://www.youtube.com/watch?v=4DbF73p492I&list=FL4m3Y_XleUkKknhGJDQ3OgQ&index=17&feature=plpp_video Żenada w komentarzach, ludze namawiają się nawzajem do jazdy po chodniku. Ja nie mam prawka, raz w życiu byłem rowerem na mieście i nie było problemu z jazdą po ulicach. To jacyś ociężali umysłowo rowerzyści, których droga przerasta. Cytuj
olli Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 A co ona robiła na chodniku w ogóle? Po chodniku rowerem jeździć się nie powinno, zresztą głos oddaje fachowcowi: http://www.youtube.com/watch?v=4DbF73p492I&list=FL4m3Y_XleUkKknhGJDQ3OgQ&index=17&feature=plpp_video Żenada w komentarzach, ludze namawiają się nawzajem do jazdy po chodniku. Ja nie mam prawka, raz w życiu byłem rowerem na mieście i nie było problemu z jazdą po ulicach. To jacyś ociężali umysłowo rowerzyści, których droga przerasta.Masz rację. Problem polega na tym, że żeby jeździć rowerem nie potrzeba żadnych uprawnień i to od razu usypia czujność kierujących. Nawet ludzie, którzy jeżdżą codziennie autem, po przesiadce na rower traktują to jako poziom niżej i tak samo lekceważą podstawowe prawa ruchu drogowego. "Nie możemy się godzić na degrengoladę!" Cytuj
Velahrn Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 Korzystając z okazji, Panowie, jakie polecacie siodełko rowerowe? Moje ostatnie szlag trafił i szukam czegoś budżetowego, ale wygodnego... Cytuj
djdomin Opublikowano 29 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2012 To niestety budżetowo nic nie polecę. Używam Leppera Primus. To koszt (nowe) około 300 zł bodajże obecnie. Cytuj
hunter Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Ciekawy rower tzw hybrydowy Cannondale Bad Boy posiada ciekawy amortyzator -Headshock oraz zamiast klasycznej przerzutki-piastę8 biegową -Shimano Alfine Design ramy jest zarówno agresywny-sportowy jak i klasyczny elegancki. Wiem bo mam Cytuj
psu Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Takim rowerem chciałbym jeździć. Gdyby tylko nie ta cena... Cytuj
Petrikauer Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Nie widzę w nim nic klasycznie eleganckiego. Cytuj
psu Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Nikt nie pisał, że rower jest klasyczny Na pewno cechuje go prostota. No i fakt - tylna "przerzutka" - jako skrzynia biegów w piaście nawiązuje do pierwszych takich rozwiązań sprzed ery przerzutek zewnętrznych. Tak więc technologicznie połączenie klasyki i nowoczesności. Cytuj
djdomin Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Ciekawy rower tzw hybrydowy Cannondale Bad Boy posiada ciekawy amortyzator -Headshock oraz zamiast klasycznej przerzutki-piastę8 biegową -Shimano Alfine Design ramy jest zarówno agresywny-sportowy jak i klasyczny elegancki. Wiem bo mam Z "klasycznym eleganckim" nic nie ma wspólnego poza kolorem. Ot, zwykły sportowy, z przerzutkami w piaście I nie da się na nim jeździć w eleganckiej pozycji w długim płaszczu Cytuj
Petrikauer Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 @psu. Zgoda, ale Hutner wyraźnie pisał o klasycznym (i jednocześnie sportowo-agresywnym) designie ramy. Myślałem kiedyś o 3-biegowej piaście do jeżdżenia po mieście, ale stwierdziłem, że za dużo zachodu z szukaniem części i chyba zdecyduję się na single-speed. Cytuj
eye_lip Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 No i dobrze opisał tę ramę, ale nie odnosiło się to do klasyki sprzed 100 lat. Jak spojrzysz na mój rower to kąty nie przypominają rozjechanych rowerów sprzed lat, a jest jak najbardziej klasyczny: Cytuj
Petrikauer Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 Twój jak najbardziej tak, ale do Cannondale'a jakoś nie mogę się przekonać. Może to po prostu z mojej słabości do kolarzówek. Cytuj
psu Opublikowano 19 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2012 @psu. Zgoda, ale Hutner wyraźnie pisał o klasycznym (i jednocześnie sportowo-agresywnym) designie ramy. Rzeczywiście, nie zauważyłem Jeżeli chodzi o single-speed, sam takim jeżdżę. Nie tylko po mieście, także po wszelakich lasach, łąkach... wszędzie. Single-speed to moim zdaniem idealny wybór na miasto (np. dzięki bezawaryjności). Przy przełożeniu 2:1 nigdy (w mieście) nie brakowało mi biegu. Problemem są jedynie długie wypady (szczególnie po asfalcie), oraz gdy chcemy pojeździć z bardziej zaawansowanymi "przerzutkowcami". Problemem nie są natomiast górki. ps. mój rower to przerobiony na single-speed zwykły "góral". Cytuj
hunter Opublikowano 20 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2012 Użyłem słów klasyczny i elegancki w zamyśle -że można na nim jeździć np w ciemnym garniturze i nie będzie to razić Cytuj
djdomin Opublikowano 20 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2012 Użyłem słów klasyczny i elegancki w zamyśle -że można na nim jeździć np w ciemnym garniturze i nie będzie to razić Geometria i wyposażenie tego roweru utrudnia jazdę w klasycznym ubraniu, to rower raczej do jazdy sportowej w stroju sportowym. Dopasowanymi do klasycznych ubrań są klasyczne "holendry", z siodełkiem poniżej linii kierownicy, z osłoną na tylnym kole, z osłoną na łańcuch i z błotnikami. Żadnego z tych punktów proponowany rower nie wypełnia. Cytuj
eye_lip Opublikowano 20 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2012 Djdomin - klasyczny rower to nie rower do jazdy w klasycznym ubraniu... Wprowadziłeś zupełnie nową jakość klasyfikacji ram Cytuj
djdomin Opublikowano 20 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2012 Nie wiem, co wg Was jest "klasycznym" rowerem. Dla mnie bardziej klasyczny jest mój mieszczuch niż prezentowany tu rower sportowy, w którym, poza kolorem, nie widzę nic klasycznego. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.