Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na mnie dzisiaj na środku chodnika w centrum Warszawy wjechała szalona, jak powiedziała "zamyślona" rowerzystka! Pobrudzone spodnie i marynarka (na szczęście tylko pobrudzone), stłuczona/wybita ręka, guz na czole :(

Jak powinienem był ją potraktować?

Z całej siły przeprosić, że jako pieszy przyczyniłeś się do budowania wizerunku Polski jako zaścianka Europy, jawnie utrudniając przejazd rowerzystce chodnikiem

Dołączona grafika

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

O ile jestem rowerzystą (choć na masach nie jeżdżę, raz byłem i mi wystarczy), to nie cierpię tych, co łamią przepisy. I rowerzystek na chodniku rozjeżdżających pieszych, i pieszych i samochodów na drogach rowerowych, i samochodów mijających mnie w odległości około 10 cm...

Choć czasem rowerzysta nie ma jak przejechać legalnie i sensownie, bo taki jest stan naszych dróg... a mijanie rowerzysty "na styk" przez rozpędzone wozy to niestety standard.

Opublikowano

A co ona robiła na chodniku w ogóle? :)

Po chodniku rowerem jeździć się nie powinno, zresztą głos oddaje fachowcowi: http://www.youtube.com/watch?v=4DbF73p492I&list=FL4m3Y_XleUkKknhGJDQ3OgQ&index=17&feature=plpp_video 8-)

Żenada w komentarzach, ludze namawiają się nawzajem do jazdy po chodniku. Ja nie mam prawka, raz w życiu byłem rowerem na mieście i nie było problemu z jazdą po ulicach. To jacyś ociężali umysłowo rowerzyści, których droga przerasta.
Opublikowano

A co ona robiła na chodniku w ogóle? :)

Po chodniku rowerem jeździć się nie powinno, zresztą głos oddaje fachowcowi: http://www.youtube.com/watch?v=4DbF73p492I&list=FL4m3Y_XleUkKknhGJDQ3OgQ&index=17&feature=plpp_video 8-)

Żenada w komentarzach, ludze namawiają się nawzajem do jazdy po chodniku. Ja nie mam prawka, raz w życiu byłem rowerem na mieście i nie było problemu z jazdą po ulicach. To jacyś ociężali umysłowo rowerzyści, których droga przerasta.
Masz rację. Problem polega na tym, że żeby jeździć rowerem nie potrzeba żadnych uprawnień i to od razu usypia czujność kierujących. Nawet ludzie, którzy jeżdżą codziennie autem, po przesiadce na rower traktują to jako poziom niżej i tak samo lekceważą podstawowe prawa ruchu drogowego. "Nie możemy się godzić na degrengoladę!" ;)
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ciekawy rower tzw hybrydowy

Cannondale Bad Boy

Dołączona grafika

posiada ciekawy amortyzator -Headshock oraz zamiast klasycznej przerzutki-piastę8 biegową -Shimano Alfine

Design ramy jest zarówno agresywny-sportowy jak i klasyczny elegancki.

Wiem bo mam ;)

Opublikowano

Nikt nie pisał, że rower jest klasyczny ;) Na pewno cechuje go prostota. No i fakt - tylna "przerzutka" - jako skrzynia biegów w piaście nawiązuje do pierwszych takich rozwiązań sprzed ery przerzutek zewnętrznych. Tak więc technologicznie połączenie klasyki i nowoczesności.

Opublikowano

Ciekawy rower tzw hybrydowy

Cannondale Bad Boy

Dołączona grafika

posiada ciekawy amortyzator -Headshock oraz zamiast klasycznej przerzutki-piastę8 biegową -Shimano Alfine

Design ramy jest zarówno agresywny-sportowy jak i klasyczny elegancki.

Wiem bo mam ;)

Z "klasycznym eleganckim" nic nie ma wspólnego poza kolorem. Ot, zwykły sportowy, z przerzutkami w piaście :| I nie da się na nim jeździć w eleganckiej pozycji w długim płaszczu :)
Opublikowano

@psu. Zgoda, ale Hutner wyraźnie pisał o klasycznym (i jednocześnie sportowo-agresywnym) designie ramy.

Myślałem kiedyś o 3-biegowej piaście do jeżdżenia po mieście, ale stwierdziłem, że za dużo zachodu z szukaniem części i chyba zdecyduję się na single-speed.

Opublikowano

No i dobrze opisał tę ramę, ale nie odnosiło się to do klasyki sprzed 100 lat.

Jak spojrzysz na mój rower to kąty nie przypominają rozjechanych rowerów sprzed lat, a jest jak najbardziej klasyczny:

Dołączona grafika

Opublikowano

@psu. Zgoda, ale Hutner wyraźnie pisał o klasycznym (i jednocześnie sportowo-agresywnym) designie ramy.

Rzeczywiście, nie zauważyłem ;)

Jeżeli chodzi o single-speed, sam takim jeżdżę. Nie tylko po mieście, także po wszelakich lasach, łąkach... wszędzie. Single-speed to moim zdaniem idealny wybór na miasto (np. dzięki bezawaryjności). Przy przełożeniu 2:1 nigdy (w mieście) nie brakowało mi biegu. Problemem są jedynie długie wypady (szczególnie po asfalcie), oraz gdy chcemy pojeździć z bardziej zaawansowanymi "przerzutkowcami". Problemem nie są natomiast górki.

ps. mój rower to przerobiony na single-speed zwykły "góral".

Opublikowano

Użyłem słów klasyczny i elegancki w zamyśle -że można na nim jeździć np w ciemnym garniturze i nie będzie to razić ;)

Geometria i wyposażenie tego roweru utrudnia jazdę w klasycznym ubraniu, to rower raczej do jazdy sportowej w stroju sportowym.

Dopasowanymi do klasycznych ubrań są klasyczne "holendry", z siodełkiem poniżej linii kierownicy, z osłoną na tylnym kole, z osłoną na łańcuch i z błotnikami. Żadnego z tych punktów proponowany rower nie wypełnia.

Opublikowano

Nie wiem, co wg Was jest "klasycznym" rowerem. Dla mnie bardziej klasyczny jest mój mieszczuch niż prezentowany tu rower sportowy, w którym, poza kolorem, nie widzę nic klasycznego.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.