torunianin Opublikowano 12 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2010 Szukam dobrego krawca w Toruniu. Może ktoś zna taką osobę? Niedawno rozmawiałem z p. Skoneckim z Wysokiej. Ceny ma bardzo przystępne (myślę, że osoby korzystające z usług krawców w Warszawie złapałyby się za głowę), ale niestety szyje tylko garnitury klejone. Przekonywał mnie, że teraz żaden krawiec w Polsce nie robi garniturów, które choćby w części nie były klejone. Był się gotów ze mną założyć. Jeśli znacie innych fachowców z Torunia, proszę o info. Biorąc pod uwagę ceny, naprawdę warto wybrać się na fajną wycieczkę Cytuj
macaroni Opublikowano 12 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2010 Tak, niektórzy krawcy tak twierdzą. Jest jeszcze parę innych "prawd objawionych". Wszystkie bazują na tym, że klient jest niedouczony i można mu wmówić wszystko. Cytuj
Kuba Opublikowano 13 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2010 W Łodzi za to jeden krawiec określił, że na "klejonce" to jest, co najwyżej, "wdzianko" a nie garnitur Swoją drogą, co do ciekawych rozmów, to ostatnio jeden szewc zapewniał mnie, że w butach skórzane podeszwy nie istnieją! Ponoć, to wszystko, to jest imitacja i malowane w odpowiedni sposób... Cytuj
djdomin Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Szukam dobrego krawca w Toruniu. Może ktoś zna taką osobę?Sam szukam, więc się podpiszę pod pytaniem. A co sądzisz o tym z Bydgoskiej? PS. Komżę ostatnio szyłem w takim małym lokaliku w centrum obok empiku, dobrze wyszła, ale nie odważę się polecić do szycia bardziej zaawansowanych wyrobów typu garnitur. Cytuj
gribojedow Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2010 Cześć, Pan z bydgoskiego (Mickiewicza 7) nazywa się Bolesław Urbański. Krawiec to pierwszoligowy, wychował syna, który podobno szyje poza krajem, ale sam już nie szyje od zera, dokonuje co najwyżej przeróbek. Jest nieprawdopodobnie drażliwy, więc wchodzić do niego radzę na pewniaka, nie w roli proszącego petenta. Jest natomiast inny krawiec, nazywa się Edmund Gensikowski, szyje na Storczykowej, na Wrzosach. Szyje na włosiance, ale też klei, choć trudno mi cokolwiek o nim powiedzieć, bo tylko skracał marynarkę. Pozdrawiam. Cytuj
torunianin Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2010 Dzięki Gribojedow. Już rozmawiałem z Urbański i twierdził, że jest gotów uszyć, ale na klejonce. Postaram się go przy osobistym spotkaniu przekonać do szycia bez klejenia. Argument finansowy, w takich rozmowach zazwyczaj nieźle działa:) Gensikowskiego też sprawdzę, więc jak będę mógł coś więcej powiedzieć, to na pewno napiszę. Cytuj
Pan Michał Opublikowano 18 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2010 Przepraszam, jestem tu nowy... Czy ktoś z szanownych forumowiczów mógłby wyjaśnić na czym polega "klejenie garnituru"? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2010 Wpis z blogu: http://macaronitomato.blogspot.com/2009 ... ka-11.html Cytuj
torunianin Opublikowano 23 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2010 Udało mi się przekonać p. Urbańskiego do uszycia marynarki i to bez klejenia. Był zdziwiony, że mi tak na tym zależy, ale chyba zaczął powoli doceniać, że wreszcie trafił się klient, który docenia dobrą robotę. Mówił m.in. jak to klienci są niezadowoleni, że klapy nie są u niego zaprasowane na płasko. Na razie po 2 przymiarkach jestem optymistą, czekam na efekt ostateczny. Po przymiarce widzę, że wkłady na pewno nie będą tej jakości, co u najlepszych krawców w Warszawie, ale mieć marynarkę bespoke za cennę niwiele wyższą od gotowej w sklepie. Uważam, że warto. Cytuj
gribojedow Opublikowano 23 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2010 Torunianin, daj koniecznie znać jak efekty, jestem bardzo ciekawe. Urbański kiedyś wszywał mi na nowo rękawy i zrobił to naprawdę świetnie. Jestem ciekaw końcowego efektu. Cytuj
sestriere Opublikowano 26 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2010 Torunianin, daj koniecznie znać jak efekty, jestem bardzo ciekawe. Urbański kiedyś wszywał mi na nowo rękawy i zrobił to naprawdę świetnie. Jestem ciekaw końcowego efektu. Dołączam się do prośby. Może jakaś relacja? A jak kształtuje się cena "igły? Cytuj
torunianin Opublikowano 27 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Października 2010 Wstrzymam się na razie z opinią do czasu odbioru marynarki. Ceny są bardzo atrakcyjne, ale wstrzymam się ze szczegółami do momentu jak będę mógł ocenić stosunek jakość/cena. Cytuj
torunianin Opublikowano 27 Listopada 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2010 Odebrałem marynarkę od p. Urbańskiego i jestem zadowolony z efektu. Nie jest idealnie, ale wydaje mi się, że po kilku poprawkach będzie naprawdę bardzo dobrze. Marynarka jest szyta na płótnie, bez klejenia i daje to świetny efekt. To moja pierwsza marynarka full canvas i wynik przerósł moje oczekiwania. Teraz widzę, że przy kolejnych zamówieniach muszę kupować grubsze wełny, bo ten włoski materiał, który kupiłem w "Ścinkach" jest piękny, ale nie wiem czy będzie trwały. Porównując ją z robotą Wiśniewskiego z Krochmalnej w Warszawie stwierdzam, że efekt jest lepszy, a cena prawie 2 razy niższa. Już planuje kolejne zamówienia, chociaż p. Urbański mocno mnie zmartwił mówiąc, że nie wie czy będzie jeszcze szył po nowym roku, ponieważ poważnie się zastanawia nad zamknięciem zakładu. Ponoć od przyszłego roku mają wprowadzić zmiany podatkowe, które mają zmusić emerytów do wyboru pomiędzy emeryturą, a dochodem z własnej działalności. Czy ktoś z Was o tym słyszał? To może spowodować poważne problemy dla wielu rzemieślników, a wielu z nich ze względu na niską opłacalności zrezygnuje z dalszego wykonywania zawodu. Cytuj
preux Opublikowano 28 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 W Łodzi za to jeden krawiec określił, że na "klejonce" to jest, co najwyżej, "wdzianko" a nie garnitur Swoją drogą, co do ciekawych rozmów, to ostatnio jeden szewc zapewniał mnie, że w butach skórzane podeszwy nie istnieją! Ponoć, to wszystko, to jest imitacja i malowane w odpowiedni sposób... Można prosić namiary na tego łódzkiego krawca? Pozdrawiam Cytuj
Kuba Opublikowano 28 Listopada 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2010 Dokladnego adresu nie pamietam, ale idac Piotrkowska od pl. Wolnosci bedzie to ul. Wieckowskiego. Zaklad znajduje sie w bramie, tuz przed "przerobkami krawieckimi" (to sa dwa rozne lokale). Drugi krawiec, ktory jest ponoc polecany, to Tadeusz Bas na ul. Nawrot, w okolicach ksiegarni Litera. Sam nie korzystalem z uslug zadnego z nich. Preux podziel sie swoja opinia na temat uslug, jezeli zdecydujesz sie skorzystac. Moze miales doczynienia z innymi lodzkimi rzemieslnikami? Slyszales cos o dobrym szewcu w tym miescie? Pozdrawiam Kuba Cytuj
Rev Opublikowano 20 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2010 Ma ktoś jeszcze jakieś doświadczenie z toruńskimi krawcami? Powoli, bardzo powoli szykuje się do pierwszego szycia na miarę garnituru. Pewnie nie nastąpi to szybko, ale chciałbym już popytać o opinie odnośnie jakości usług toruńskich krawców. Cytuj
torunianin Opublikowano 22 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2010 Przylaczam się do pytania. Niestety p. Urbanski zamyka zakład. Cytuj
adamus Opublikowano 30 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2011 Witam, Byłem parę dni temu u Gensikowskiego na Wrzosach. Szyje na włosiance, ale jak mu ją dostarczymy. Akurat jak byłem to szył na końcówce własnej dla jakiegoś dziennikarza z w-wy. Materiały ma mizerne i trochę dziadkowych tweedów Lepiej zorganizować we własnym zakresie. Zostawiłem u niego stary garnitur do poprawy, zobaczymy co z tego będzie. Ogólne wrażenie dość dobre. Cena igły bardzo atrakcyjna Pozdrawiam Cytuj
djdomin Opublikowano 19 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2011 Jest natomiast inny krawiec, nazywa się Edmund Gensikowski, szyje na Storczykowej, na Wrzosach.Mała poprawa, ul. Goździkowa 14, nie Storczykowa. Przeszukałem całą Storczykową, zanim nie wpadłem na pomysł poszukać go w książce telefonicznej. Jestem po wstępnej rozmowie, przede mną zakup materiału. Cytuj
torunianin Opublikowano 19 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2011 Szyłem u niego i mam mieszane wrażenia. Cena bardzo korzystna, ale dopasowanie i stylistyka odbiega od ideału. Cytuj
djdomin Opublikowano 19 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2011 A mógłbyś rozwinąć, co nie pasowało? Cytuj
torunianin Opublikowano 20 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2011 Krawiec szyje w starym stylu - zbyt szeroki rękaw, talia itp. Cytuj
constantin Opublikowano 6 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2011 Idę dziś o 14 po odbiór marynarki ( po dość poważnym zmniejszeniu) do Pana Urbańskiego z Mickiewicza Cytuj
maciato Opublikowano 4 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2011 Przylaczam się do pytania. Niestety p. Urbanski zamyka zakład. Idę dziś o 14 po odbiór marynarki ( po dość poważnym zmniejszeniu) do Pana Urbańskiego z Mickiewicza Czy krawiec wykonuje już tylko przeróbki czy też jest gotów coś uszyć ? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.