Zastanawiam się nad tym, czy rzeczywiście lepiej. Mam wrażenie, że letnie overshirt są świetne bo właśnie w lato, szczególnie tak nieprzewidywalne jak nasze polskie, warto mieć na sobie coś co chroni przed lekkim wiatrem, nagłym wieczornym ochłodzeniem (gdy siedzimy w tzw. kawiarnianym ogródku) i ma pojemne kieszenie na typowo letnie akcesoria - okulary przeciwsłoneczne najlepiej w futerale żeby się nie niszczyły, jakaś lekką apaszkę czy chustkę na szyję gdy mocniej zawieje lub gdy wracamy wieczorem rowerem, jeśli ktoś pali to paczkę papierosów które w lato może palić na dworzu, zapalniczkę, scyzoryk i inne rzeczy przydatne w czasie letnich spacerów, plażowania itd. Przy okazji - sztruks jest dość łagodny w dotyku i myślę, że nonszalancko przewiązany pasek będzie co chwilę się rozwiązywał, szorstki len lepiej się "zaciska" ?