Skocz do zawartości

Prezent dla ojca na 80-tkę


Krzysiek_W

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie,

 za tydzień, mój tata kończy 80! lat. wiadomo impreza, spotkanie rodzinne itd, natomiast gwoździem jest prezent. Żadne pomysły z internetu wg mnie nie mają sensu - album ze zdjęciami rodziny? ma w domu zdjęcia, po co kolejna książka, butelki, plakaty, poduszki - same przyziemne sprawy, które szybko pójdą w zapomnienie. No i wpadłem na pomysł czegoś bardziej ekstremalnego, coś co będzie wspomnieniem do ktorego będzie mógł wracać, a tego nie doświadczył. Otóż rozważam kilka opcji:

lot balonem

jazda monstertruckiem

jazda lamborghini?

zdrowotnie jest powiedzmy całkiem nieźle, tata nadal jeździ samochodem, ale już bardzo mało, bo nie ma gdzie. jedynie musi dbać o wzrok ze względu na operacje które na nie miał i ma ograniczenia co do podnoszenia ciężarów (nie hantli, tylko np. torby z zakupami).

Pierwszy chyba jest dość lajtowy, na pewno tata nie latał balonem, a nie ma lęku wysokości.

Monstertruck - nie korzystałem i nie wiem czy tam nie będzie za bardzo go telepało?

Lambo - tym na pewno nie jeździł, ale czasem jeździł po lotniskach sportowymi samochodami i startował w zawodach żużlowych za młodu, więc byłoby to jakieś wspomnienie młodości. przeciążenia są przy mocnym depnięciu (tak słyszałem, koledzy mówili ;) ), ale przy lekkiej jeździe byłaby frajda.

Więc co mi podpowiecie? bungee, spa, ludzka proca, lock room, tematy około wodne odpadają.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja bym optował za opcją supercar. Jeśli boisz się o zbyt ekstremalne doznania w Lambo, może coś w stylu Bentley Continental ? Wypożyczenie na 1 dzień, 1-2h przejażdżka po autostradach + kolacja/teatr itp.

Jak jest o tej porze roku z balonami i szybowcami ? Lata się w takie temperatury ? Pytam, bo kompletnie się nie orientuję.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Żorż Ponimirski napisał:

Jak jest o tej porze roku z balonami i szybowcami ? Lata się w takie temperatury ? Pytam, bo kompletnie się nie orientuję.

Lata się. bo widuję balony na niebie w każdy weekend, 

@Krzysiek_W Lamborghini wydaje mi się adekwatne. Jednak próbowałbym zapytać, Nie wprost, ale tak sugestywnie. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lot balonem wydaje mi się bajka! Z Lambo, tak jak @Midlife-Crisis zasugerował - również próbowałbym się jakoś upewnić.

 

Jak jest zamiłowanie do motoryzacji, osobiście rozważyłbym jeszcze zabranie Taty na wyścig F1. Nie byłem, ale znajomi moto-zapaleńcy mocno polecali. Pewnie ktoś z grupy zaraz nam podpowie czy na pewno warto. Podejrzewam, że przeżycie jest mocne, a jednocześnie bezpieczne. Mamy rok wyjątkowy, bo Robert Kubica będzie walczył o swoje. Jest zatem szansa na jeszcze większe emocje i rodzinne doświadczenie czegoś bardzo wyjątkowego.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Żorż Ponimirski napisał:

Ja bym optował za opcją supercar. Jeśli boisz się o zbyt ekstremalne doznania w Lambo, może coś w stylu Bentley Continental ? Wypożyczenie na 1 dzień, 1-2h przejażdżka po autostradach + kolacja/teatr itp.

Pociągnąłbym ten ostatni temat - jeżeli ojciec lubi oczywiście - jakiś wypad do którejś włoskiej opery, filharmonii w Wiedniu czy teatru muzycznego w NYC? Ojciec i syn wskazują w smokingi  i ruszają w miasto :-)W wakacje byłem w Weronie i akurat publiczność zbierała się na operę w tamtejszym koloseum. Fajny widok - piękny letni wieczór, a uliczkami w stronę koloseum ciągnęli ludzie w wieczorowych kreacjach (oczywiście część widowni reprezentowała letni casual, ale też osób ubranych klasycznie było całkiem sporo. Kiedyś sobie - z żoną albo może właśnie z synem - zafunduję podobne wrażenie :-)

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Żorż Ponimirski napisał:

Ja bym optował za opcją supercar. Jeśli boisz się o zbyt ekstremalne doznania w Lambo, może coś w stylu Bentley Continental ? Wypożyczenie na 1 dzień, 1-2h przejażdżka po autostradach + kolacja/teatr itp.

Jak jest o tej porze roku z balonami i szybowcami ? Lata się w takie temperatury ? Pytam, bo kompletnie się nie orientuję.

z dobrymi furami to raczej tylko sportowe, luksusowymi powiedzmy "czasem" jeździ i to już nie byłoby takiego "ohhhhh"

8 godzin temu, Midlife-Crisis napisał:

Lata się. bo widuję balony na niebie w każdy weekend, 

@Krzysiek_W Lamborghini wydaje mi się adekwatne. Jednak próbowałbym zapytać, Nie wprost, ale tak sugestywnie. 

tylko w polsce to raczej dopiero na wiosnę, teraz by nic nie było widać przez smog :) no chyba że nad tatrami, ponad chmurami

8 godzin temu, saphir.pl napisał:

Lot balonem wydaje mi się bajka! Z Lambo, tak jak @Midlife-Crisis zasugerował - również próbowałbym się jakoś upewnić.

 

Jak jest zamiłowanie do motoryzacji, osobiście rozważyłbym jeszcze zabranie Taty na wyścig F1. Nie byłem, ale znajomi moto-zapaleńcy mocno polecali. Pewnie ktoś z grupy zaraz nam podpowie czy na pewno warto. Podejrzewam, że przeżycie jest mocne, a jednocześnie bezpieczne. Mamy rok wyjątkowy, bo Robert Kubica będzie walczył o swoje. Jest zatem szansa na jeszcze większe emocje i rodzinne doświadczenie czegoś bardzo wyjątkowego.

F1 byłby super, muszę to rozważyć, tylko obawiam się że to kawałek drogi, więc i wyjazd kilkudniowy (czytaj: "żona mnie nie puści bo córka ma tydzień, a synek wymaga dopieszczenia bo jest zazdrosny" :))

7 godzin temu, Kyle napisał:

Pociągnąłbym ten ostatni temat - jeżeli ojciec lubi oczywiście - jakiś wypad do którejś włoskiej opery, filharmonii w Wiedniu czy teatru muzycznego w NYC? Ojciec i syn wskazują w smokingi  i ruszają w miasto :-)W wakacje byłem w Weronie i akurat publiczność zbierała się na operę w tamtejszym koloseum. Fajny widok - piękny letni wieczór, a uliczkami w stronę koloseum ciągnęli ludzie w wieczorowych kreacjach (oczywiście część widowni reprezentowała letni casual, ale też osób ubranych klasycznie było całkiem sporo. Kiedyś sobie - z żoną albo może właśnie z synem - zafunduję podobne wrażenie :-)

opera to niestety nie jego klimaty. moja mama, oj tak, tata to by chętnie pooglądał silniki samochodowe na promach dalekomorskich :) ale Twój pomysł postaram się zapamiętać, jak mi syn będzie chciał zrobić prezent na pięćdziesiątkę.

 

 

Czyli generalnie zostaje lambo i balon, a jako dodatek jeszcze karnet na kilka sesji floatingu, bo tym był też mocno zainteresowany jak mu poopowiadałem

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lambo to świetny pomysł i moim zdaniem bardzo adekwatny :) ojciec będzie zachwycony, jazda takim autem jest nieporównywalna z niczym innym.

Zwróć tylko uwagę na wąskie i pewnie mocno trzymające kubły. Jeśli Twój ojciec jest słusznej postury, to może odczuwać pewien dyskomfort który mu nieco przeszkodzi podczas radości ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ojca interesują kwestie techniki również inne niż silniki, to jeszcze w grę wchodzi wycieczka do Glashutte (w miarę blisko, kilka godzin jazdy), najlepiej jakby się udało ze zwiedzaniem jakiejś manufaktury (jest tam też muzeum) i na koniec zakup jakiegoś czasomierza, znajdzie się coś na każdy budżet. Miejscowość jest całkiem uroczo położna, i jeszcze można potem wpaść na obiad do Drezna na starówkę. Fajna rzecz, przerobiłem w praktyce, kilka lat temu zrobiliśmy taki wypad ze szwagrem, w butikach w Dreznie poprzymierzaliśmy do tego trochę Glashutte Original oraz Lange. Choć może w wieku Twojego ojca skłonność do gadżetów jest mniejsza.

Choć pewnie Lambo ciekawsze, ale do mnie nie przemawia, jakoś w ogóle samochody mnie nie interesują, dla mnie obiekt czysto użytkowy :-).

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To może zamiast zegarków wycieczka do Porsche Museum w Stuttgarcie (Zuffenhausen)? Blisko, obiekt jest kapitalny, dziesiątki limitowanych edycji samochodów i każdy, wydany dotychczas model na wyciągnięcie ręki (ach, to Porsche 917/20 w Pig Livery). Wartościowa lekcja historii i pożywka dla oczu petrolheadów.

https://www.porsche.com/museum/en/

...a po zwiedzaniu czas na Porsche Drive, dostępne w Porsche Musem.

https://drive.porsche.com/reservierung/rental?lang=US&station=001

Wycieczka mega atrakcyjna, zwiedzanie cudownego muzeum + jazda sportowym Porsche. Pisałbym się na to :-D 

image.thumb.png.2d5d7813e3e203e427a35a8f0ef49d96.png

Classic_Sports_Car_Porsche_Museum_7.png?

image.png.9918a825df5386a337c2bf70b6120dc1.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Kyle i @The-Bigwig - mimo że dość blisko to i tak byłaby to wycieczka na parę godzin w każdą stronę (czyli odwołanie do mojej żony i blokady rodzicielskiej ;)), natomiast poczekam jeszczej chwilę jak mój syn podrośnie i sam się z nim tam przejadę, zrobimy sobie industrialne wakacje :) dzięki za cynk!

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.